Ja to się trochę boję o tego mojego biednego Donaldu Tusku, że go
ten kaczy potwór zeżre bez popijania. Niestety, kulturalny człowiek
z chamem nigdy nie wygra. Mam murowany stan przedzawałowy przez cały
czas trwania debaty. Jeeezu, muszę chyba trochę wyluzować