Dodaj do ulubionych

Czy wszystkie macie/jeździcie autami?

14.11.07, 19:21
Czy są rodziny, które auta nie posiadają?
Jak sobie radzicie na co dzień?
Obserwuj wątek
    • jk3377 mam,jezdze,uwielbiam to:) 14.11.07, 19:30

      • asiorzynka Renie mam 14.11.07, 19:33
        i jakoś żyję-istnieją inne srodki komunikacji smile
        Ale szczerze - brak auta w tych czasach trochę utrudnia
        życie.Zwłaszcza jeśli każdą sprawę na mieście muszisz załatwić idąc
        z dzieckiem
    • reteczu Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 19:38
      Mam aktualnie forda fiestę,rocznik 2006.Zaspokaja moje mobilne
      potrzeby.
      Baaaaaaaaaardzo się przydaje:praca,przedszkole,zakupy,sprawy do
      załatwienia,wizyty lekarskie,basen,wypady tu i tam.
      Radzę sobie chyba nieźle jako kierowca,bo jestem nim od ponad 10 lat
      a nie miałam ani wypadku,ani stłuczki.
      Wielki ten,kto wymyślił samochód.
      • peliczapla Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 19:53
        Chyba temat Cię dręczy, bo pytałaś już o to na forum małopolskim.
        Tam też Ci odpowiedziałam - że nie mam, razem z rodziną żyjemy i
        wcale aż tak nie narzekamy. Tu jeszcze dopowiem, że od nabycia auta
        (oprócz braku prawka oczywiście) powstrzymują mnie głównie koszty
        jego utrzymania tudzież brak garażu, a mieszkam na niezbyt
        bezpiecznym osiedlu. Poza tym brak pewności, czy naprawdę by nam się
        przydawało. Pracujemy z mężem w centrum Krakowa - nie wyobrażam
        sobie, że mielibyśmy pchać się tam codziennie samochodem. A żeby i
        kupować karty MPK, i utrzymywać samochód, to przecież jakieś
        nieporozumienie by było. Wiem z innych wątków, że u Ciebie inne
        trochę względy wchodzą w rachubę (dojazdy raczej poza miasto do
        pracy, o ile dobrze pamiętam), więc taki zakup może bardziej miałby
        sens. Ale jeśli spędza Ci to sen z powiek z jakichś
        względów "prestiżowych", że nie masz samochodu, a prawie wszyscy
        dziś mają, to chyba powinnaś wyluzować wink
    • beniusia79 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 19:48
      mamy dwa autka. istny luksus smile
    • mozambia80 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 19:48
      Nie wyobrażam sobie życia bez samochodu, szczególnie teraz, jak jest dziecko. I
      uwielbiam prowadzićsmile
    • fajka7 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 19:49
      Samochod musi byc, a najlepiej, gdy kazdy ma swoj smile
    • gosika78 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 20:10
      Hmm, jak tak się zastanawiam, to nie znam nikogo, kto posiada potomstwo i nie posiada samochodu. W dużym mieście byłoby bardzo ciężko. Ale mieszkając w małym miasteczku spokojnie dałabym radę bez.
      • aetas Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 20:13
        a mnie się wydaje, że w dużym mieście łatwiej bez auta, kupilismy
        pierwsze auto, jak starszy miał półtora roku, do tego momentu
        jeździliśmy z nim autobusami i tramwajami, da się.
        ale w mniejszej miejscowości, gdzie są jakieś tam odległości do
        pokonania, a nie ma komunikacji masowego rażenia, to chyba trudniej
        by było
      • mathiola Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 12:37
        Gosika - myślę dokładnie na odwrót. W dużym mieście to nie problem
        wskoczyć w autobus/tramwaj/metro i dojechać gdzie chcesz, nawet z
        wózkiem (poza tym korki...). Spróbuj teraz zrobić to samo, mając w
        perspektywie wcześniejszy dojazd do dużego miasta autobusem
        podmiejskim.
    • nataliak9 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 20:16
      mamy auto, ja też jeżdże i bardzo sobie to cenie, nawet jak sa korki
      to wole siedziec w aucie niz iść, no chyba że jest piekne lato, a
      szczególnie jak teraz jest taka ochydna pogoda.

      moi rodzice kilkanascie lat nie mieli samochodu, dawali sobie rade,
      jezdzilismy często pociagami jezeli chodzi o dłuższe dystanse, z
      reszta mam przez to ogromny sentyment do kolei. pamietam, jak miałam
      3 lata pojechalismy do gdanska na wakacje pociągiem, z tobołami jak
      cyganie bo rodzice zabrali garnki itp. zeby gotowac na miejscu,
      istna paranoja powiedziałby ktos teraz smile) wiec mozna dawac rade i
      bez auta, za to jak sie je ma to ciężko wrócic do czasów kiedy go
      nie było.
      • loganmylove Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 20:43
        Samochodu nie mają mój brat z bratową ale oni bezdzietni, mało mobilni a w
        potrzebie rozbijają się taksówkami ewentualnie dzwonią do mniesmile Ja z kolei
        jestem w komfortowej sytuacji bo auta w domu mamy dwa i jestem absolutnie
        niezależna. Jak sobie dać radę bez samochodu? To na pewno zależy od mnóstwa
        czynników takich jak ilość dzieci, miejsce zamieszkania, odległość do pracy itp
        itd. Na pewno można żyć bez ale łatwiej być posiadaczemsmile
    • egoya Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 20:48
      Mieszkając w mieście jeszcze da się żyć bez samochodu, ale mieszkając na wsi nie da się rady. Autobusy sa tylko szkolne, rano i w południe, ale już w wakacje/ferie/święta niestety nie ma ani jednego. Zostaje jedynie rower, ale zimą trochę trudna sprawa. NA szczęście auta mamy dwa, nie wyobrażam sobie inaczej.
    • lola211 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 20:49
      Mozna sobie radzic bez auta, ale to malokomfortowe.
    • novembre Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 21:03
      Mam pol samochodu, druga polowa jeszcze banku.
      Korzystamy z mezem po rowno (jemu wszystko, mnie itd smile).
      Maz pracuje w warszawie i jesli nie moze jechac z kolega (200km), to mu daje
      samochod; jesli kolega akurat moze go zabrac, samochod zostaje mnie.
      Bardzo lubie jezdzic, mam tylko ogromna schize pt. bo ja nie bede miala gdzie
      zaparkowac. Efekt jest taki, ze parkuje w centrum gdzies na strzezonym i lece
      kilometr na piechote wink.

      novembre
    • mama007 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 21:10
      mam, dzis wlasnie moja staruszka stala sie ubozsza o tylnie swiatlo... jakos
      sciana za blisko byla, ja jechalam dobrze... wrr ;/

      ale dluugo auta nie mialam..
    • loola_kr Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 21:15
      Ja nie mam, kiedyś miałam, (dojeżdżałam do pracy) - nie lubiłam tego więc z
      radością "oddałam" mężowi. Ja nie potrzebuję, mieszkamy w centrum, do pracy
      chodzę pieszo, wszystko mam blisko: sklepy, park, lekarza, Rynek. Jak gdzieś
      trzeba jechać to jedzie mąż, albo mnie wiezie. I jestem bardzo zadowolona!
      • zebra12 loola_kr 14.11.07, 21:37
        Ale Twój mąz auto i jak piszesz wozi Ci gdy potrzebujesz!
        Mnie chodziło o taką sytaucję, gdy nie ma auta wogóle ani mąż, ani
        Ty! A do pracy dojeżdzasz z 10-20 km...
    • wieczna-gosia Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 21:18
      dluuugomialam auto a potem Bum i 3 lata nie mialam- i to akurat przypadlo na
      okres ciazy i porodu i niemowlectwa najmlodszego. Rozniaca miedzy mna a mezem
      jest taka ze on sie wychowal w domu gdzie samochod musial byc i byl. I znosil to
      fatalnie, wybranie sie gdziekolwiek to byla doba jeczenia, albo pozyczanie
      samochodu od tesciow co z kolei zle znosilam ja, bo tesc nam nie zalowal, ale u
      mojego tescia nic za darmo smile
      Ja z kolei w zyciu nie mialam samochodu- moi rodzice prawka nie maja. I sytuacje
      bez samochodu znosze ze stoickim spokojem- nie ma to nie ma, i na wakacje pojade
      i po miescie pojade i z jednym dzieckim i z czworka dzieci. Musze przyznac ze
      nawet taki tryb w mozgu mi sie wlacza ze nawet sie specjalnie nie mecze tylko
      traktuje jako wartosc dodana funu smile
      Wole oczywiscie zyc z samochodem, ale w gruncie rzeczy na samochod mi szkoda
      kasy- wlasne auto mielismy raz, poza tym same zlozbowe- najlepsze smile byc moze
      kupimy jeszcze kiedys prywatne ale trzy razy sie zastanowie czy jednak nie wole
      do Egiptu za te kasesmile
    • aluc Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 21:30
      moi rodzice zrobili prawo jazdy po czterdziestce - teraz nie
      wyobrażają sobie życia bez jednego samochodu na głowę
      ja zaczęłam jeździć mając 27 lat, przedtem bez samochodu obywałam
      się świetnie, a nawet broniłam rękami i nogami się przed pójściem na
      kurs smile
      samochodów mamy półtora na twarz, aktualnie przestawiamy się na
      alternatywne środki komunikacji po mieście (ale nie autobus he he),
      na dłuższe wycieczki jednak samochód pozostaje pierwszym wyborem
    • vandene Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 14.11.07, 22:45
      nie mamy
      i jakoś sie żyje
    • volta2 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 00:03
      my mamy dwa samochody, ale jak tak dobrze by popatrzeć, to oba stoją
      w garażu a my do centrum metrem pomykamy.
      korki mnie przerażają, sto razy wolę korzystać z komunikacji
      miejskiej i tak też jeżdżę do pracy.
      dzieci z przedszkola też nie chcą wsiadać do samochodu tylko wędrują
      na przystanek autobusowy albo do metra

      rano tylko kłopot, bo trzeba samochodem, inaczej nikt do pracy by
      nie zdążył.

      samochody są używane do wożenia zakupów, i na wyjazdy łikendowo-
      wakacyjne.
      • gryzelda71 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 09:00
        To opłaca się je utrzymywać?
    • tyssia Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 08:14
      My nie mamy, niemaz dojezdza autobusem
      • magaly3 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 08:43
        Mam i jezdze. Dojezdzam do pracy 7 km, po drodze zabieram dzieci do
        szkoly i przedszkola. Niestety tu gdzie mieszkam komunikacja miejska
        prawie nie istnieje i nie znam nikogo kto nie ma samochodu.
        • verdana Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 08:53
          Nie mam, nigdy nie miałam i nie zamierzam mieć.
          Mieszkam w miescie - w ogóle nie czuję potrzeby samochodu. Taksówka
          od czasu do czasu jest i tak o niebo tansza.
          Rzeczywiscie, jak miałam małe dzieci, to by sie przydał - ale i bez
          niego nie było źle.
    • joanna_poz Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 09:55
      przed przeprowadzką (i przed urodzeniem dziecka) byłam bez samochodu
      i dawałam sobie świetnie radę.
      teraz mamy 2 auta. w sytuacji, kiedy zamieszkalismy za miastem jest
      to po prostu niezbędne.
    • lola211 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 10:17
      Mieszkam w duzym miescie, do pracy mam 5 km.Przemieszczanie sie
      samochodem jest bardzo wygodne, bez porownania z komunikacja
      miejska.Nie musze tkwic na przystankach w pogode i niepogode, do
      tych przystankow tez trzeba jakosc dojsc, bywa w sniegu czy deszczu-
      nie, nie, ciesze sie bardzo ze takie sytuacje juz mnie nie dotycza.
      Nie narzekam na korki, bo tak naprawde malo kiedy jest sytuacja, gdy
      w nich stoje- najczesciej jade plynnie.Dotarcie do pracy zabiera mi
      15 min., gdybym miala korzystac z publicznego srodka transportu
      musialabym wychodzic z domu wczesniej i poźniej bym do niego
      wracala.Szkoda mojego czasu.
      Komfortowe jest rowniez wozenie dziecka na zajecia dodatkowe, na
      basen- nie musi zima z niedosuszonymi wlosami chodzic na mrozie.
      No i wypady za miasto sa duzo prostsze- pakuje sie wszystko do
      bagaznika i wio.
      • peliczapla Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 10:43
        A! I jeszcze do posiadania auta zniechęca mnie to, że zarówno ja,
        jak i mąż jesteśmy zupełnie "nieprzyzwyczajeni" do takiego
        ustrojstwa, no i w ogóle dość mało "techniczni". Oczyma wyobraźni
        widzę, jak każda najdrobniejsza awaria kosztuje nas krocie, bo
        mechanik bez trudu przekonuje nas, że konieczna jest taka czy inna
        kosztowna usługa... W ogóle jak czasem słyszę, ile kosztują jakieś
        tam nawet pojedyncze głupotki typu lusterko czy reflektor, to bardzo
        wątpię, czy mój domowy budżet wytrzymałby samochód wink
        • chloe30 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 10:58
          peliczapla napisała:
          W ogóle jak czasem słyszę, ile kosztują jakieś
          > tam nawet pojedyncze głupotki typu lusterko czy reflektor,

          Ekhm... mam 7 lat samochód i reflektorów ani lusterka nie zmieniałam
          bo nie ma potrzeby. Jeśłi zdarzyłby się wypadek (tfu, tfu) mam AC.
          Nie twierdzę że to nie kosztuje, bo własnie jestem o 7 stów lżejsza
          z powodu jakiejs sprężyny w kole (na pewno była zepsuta mechanik mi
          nie wmówił smile)) ale i tak koszta utrzymania to nic w porównaniu z
          wygodą.
          • peliczapla Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 12:17
            No ale akurat w mojej uroczej okolicy lustereczko samochodowe można
            stracić bynajmniej nie tylko w wyniku wypadku sad Poza tym
            leszczowaty kierowca w dużym mieście musiałby się liczyć z niejednym
            pewnie zadrapaniem auta... ze swojej winy też, a i owszem.
            A byłybyście w stanie oszacować, ile różnego rodzaju dodatkowych
            kosztowych niespodzianek zdarza się np. w ciągu kwartału? Ciekawa
            jestem.
            • chloe30 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 12:26
              Ja nie musze szacować, pamietam.
              Raz mi facet przytarł bok - on płacił.
              Dwa razy mi się włamali i ukradli radio - PZU płaciło.
              Coroczna zmiana oleju - 250 zeta.
              Zmiana kół dwa razy w roku - 50 zeta.
              Ubezpieczenie OC/AC - 1200 chyba w tym roku.
              Trzy wieksze naprawy w ciągu tych 7 lat - raz klocki i tarcze
              hamulcowe, raz wspomniana sprężyna i jeszcze tłumik- razem jakies
              2000 chyba.
              Wymiana wycieraczek, nei pamietam ile - 100 zł???

              Teraz jeszcze czeka mnie wymiana zamka w bagażniku i filtra paliwa.
              To wszystko dzięki Bogu przez całe 7 lat, jak widzisz nie jest to
              chyba straszne?
              Liczę sie z tym, że im autko starsze tym więcej dołoże, ale póki co
              jest to do przeżycia smile
    • ewcia1980 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 11:13
      ja mój własny samochód mam dopiero 2 miesiace.
      wczesniej korzystałam z samochodu męża czy rodziców (w sumie BARDZO
      czesto)
      prawa jazdy mam 10 lat, tyle czasu jezdze samochodem i na dzien
      dzisiejszy nie wyobrazam sobie juz jak mozna funkcjonowac bez
      samochodu.
    • gorzkasweetie Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 11:45
      Mam samochód, prawo jazdy od roku. Nie wyobrażam sobie w tej chwili
      zycia bez samochodu. Zwłaszcza, że mam w rodzinie osobę chorą, o
      ograniczonej możliwości poruszania się i strasznie mnie cieszy
      możliwość jej pomagania. Dopóki prawko miał mój mąż, zawsze razem
      się włóczyliśmy, a tak jestem samodzielna. Pracuję w samym centrum
      warszawy i mam też, ku mej radości, służbowe wygodne miejsce
      parkingowe, dlatego dojeżdżam samochodem. Dojazdy i korki mnie nie
      przerażają. Wolę stać w nich w samochodzie. Przyznam się, że nie
      cierpię autobusem jeździć.
      • peliczapla Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 12:25
        Ja też nie kocham korzystać z MPK. Ale na to się nastawiłam i po to
        szukałam mieszkania w miejscu bardzo przyzwoicie skomunikowanym z
        innymi dzielnicami miasta. W środkach komunikacji jak jest, wiadomo.
        Tłok i nierzadko smród, poza tym niepunktualne toto. Ale ma jedną
        niepodważalną dla mnie zaletę: można tam czytać (o ile zajmie się
        odpowiednie miejsce stojące lub - o luksusie - siedzące). Nie
        zliczę, ile książek i artykułów przeczytałam w ten sposób. A stojąc
        bezczynnie w popołudniowych korkach - chyba bym się wściekła.
    • mathiola Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 12:28
      my nie posiadamy. Radzimy sobie.
      Ale jest to coraz bardziej uciążliwe, więc reaktywowałam swoje prawo
      jazdy i jak tylko je szczęśliwie zdam, kupujemy autko. Myślę, że
      jakość naszego życia poprawi się o jakieś 200 procent smile
    • honda1998 Re: Czy wszystkie macie/jeździcie autami? 15.11.07, 13:43
      Każdy z Nas ma swój samochód. Nie ukrywam, że ciężko byłoby nam z
      jednym lub bez samochodu. Osobno wozimy dzieci do przedszkola a za
      moment do szkoły. Szkoła i przedszkole są w róznych kierunkach,
      każdy z Nas pracuje w innym miejscu a dodatkowo do mnie dociera
      tylko jeden autobus sad(


      pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka