Dodaj do ulubionych

Czy Wy...????

15.11.07, 19:42
Byłam dziś świadkiem dziwnego zachowanie przed dużym sklepem
obuwniczym stał głęboki wózek z maleństwem a mamusia w najlepsze
przymierzała buciki!!!Zadziwiało mnie to że nie wyjechała wózkiem do
sklepu(miejsca wystarczającą)tylko zostawiła dzidziusai na
zewnątrz.Czy Wy też tak robicie???Bo ja jestem przewrażliwiona i
ciagle słyszę jakieś niewairygodne sytuacje w TV i chyba bym musiała
upaść na głowę żeby zostawić maleństwo przed sklepem samo.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tobi00000 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 19:47
      Nigdy bym nie zostawiła maluszka samego w wózku. Nawet jak zostawiam
      małego w wózku, u mnie w ogrodzie, to jestem na dworzu. Nigdy nie
      jest sam.
    • nataliak9 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 19:50
      nie zostawiam przed sklepem, ale jak jestem w galerii handlowej, a
      zaznacze ze z dzieckiem ide z reguły rano jak nie ma tłumów, to pare
      razy zostawiłam wózek w kacie sklepu cały czas mając go na oku bo
      jest duzy i nieporęczny do przeciskania sie miedzy
      regałami.natomiast jak byłby tłum, to przeciskałabym ten wózek lub w
      ogóle poszła.
      • koniczyna-4 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 20:03
        A ja zostawiam wózek przed sklepem/osiedlowym/takim małym,że nie mam jak
        wjechac,drzwi są oszklone,a mnie od dziecka dzielą 2 metry.
        • edzia.79 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 20:10
          nigdy nie zostawiam samego wozka,chyba ze ze starszakiem ktory pilnuje malucha a ja wpadam tylko jedna sekunde,nie na zadne dlugie zakupy.
    • kamisa7 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 20:10
      Ja wszędzie ładuję sie z fura i mam w nosie, ze komus może się to nie podobać.
    • ana8080 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 20:20
      Sklep był naprawdę duży i klientów malutko nie rozumiem jak można
      takie maleństwo zostawić samo przed sklepem, mało tego było ok 17
      więc zdecydowanie ciemno!!!nie mam pojęcia skąd biorą się takie nie
      odpowiedzialne matki!!!
      • szamalka Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 22:07
        Za Chiny Ludowe nawet na chwilę bym niezostawiła mojego maleństwa na
        ulicy. A mało to świrów chodzi po świecie? Wszędzie z synkiem, do
        sklepu, apteki, kawiarni.
        • hellious Re: Czy Wy...???? 16.11.07, 10:20
          Mowiac o swirach, mialam ostatnio taka sytuacje : Bylismy z naszym maluszkiem i
          zaprzyjazniona rodzina( Mama, tata, 5 miesieczna dziewczynka i 4-latek) W Media
          Markt. Panowie nasi nas opuscili, poszli buszowac po sklepie, a ja i kolezanka z
          maluszkami zostalysmy w przysklepowej kafejce. Nagle ni stad ni z owad wylazl
          jakis pan i wywalil do mnie z pytaniem, czy nie sprzedam mu dziecka za 10 000
          euro, bo on by sobie z checia takie dziecko kupil..... Zatkalo mnie. Zaczelusmy
          sie drzec na dziada, ze policja itp, to czmychnal. I jak tu dziecko przed
          sklepem zostawic.... sic!
          • arioso1 Re: Czy Wy...???? 16.11.07, 11:07
            NA MATKI POZOSTAWIAJACE DZIECKO BEZ OPIEKI MIN PRZED SKLEPEM- JEST
            ODPOWIEDNI ARTYKUL KODEKSU KARNEGO -tak więc nie dość ze jest to
            niepowazne to jeszcze karalne.Ja osobiście jak idę na zakupy takie
            drobne na plac to tam są takie maleńkie sklepiki a towar często
            przed sklepem wybieram do woreczka co potrzebuje wpadam do
            sklepiku i place i wychodze trwa to minutę-ale najczęsciej jak
            wychodze to mama zasypia i jak kupuje to spi-często zresztą jestem
            na zakupach ze starszymi dziećmi i one zostają przy wózku.A jak już
            czasem mnie coś zmusi aby wejść to biorę dziecko na ręce a wózek
            zostawiam .
    • mozambia80 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 22:25
      Nigdy w życiu nie zostawiłabym maluszki samej w wózku! Mamy, które to robią
      uważam za bardzo nieodpowiedzialne. Czasami malutka chwila wystarczy... (nie
      będę tu nikogo straszyła, ale naprawdę nie warto ryzykować)
    • lulu.1 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 22:33
      A może tak mamusię zostawić gdzieś za szybą?Mamy prawo wszędzie
      wjechać wózkiem fakt,że gdzieniegdzie na wlasną odpowiedzialność
      np.w sklepie z krysztalami wink.U nas w domu ten problem rozwinąl się
      przypadkiem w lecie,jak byliśmy w Nalęczowie..Zamarzylo mi się pójść
      do pijalni czekolady w parku zdrowojowym. Wówczas mój mąż wyrazil
      powątpiewanie czy nas stamtąd nie wyproszą jak wejdziemy z wózkiem.
      Mnie-początkującej matce "wlączyly się wszystkie czujniki" jak to
      wyproszą?!Nie mogę gdzieś wejść z dzieckiem?Toż to maly ale jednak
      obywatel RP, ma takie same prawa jak inni.Ale co może zrobic inny
      maluch-obywatel, gdy mu te prawa ogranicza sama mamusia?Każda z Was
      ma na pewno tak ślicznego dzidziusia jak ja, więc jak go zostawić
      samego?Jeszcze się trafi jakiś dewiant..
    • oliwia07 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 23:09
      nigdy w zyciu sama przed sklepem.nigdy!!!!!
    • angelik1 Re: Czy Wy...???? 15.11.07, 23:58
      nigdy nie zostawiam małego przed sklepem.
    • donna28 Re: Czy Wy...???? 16.11.07, 08:09
      nigdy bym nie zrobiła czegoś takiego, wszędzie ładuję się z wózkiem, a też
      ostatnio widziałam taki obrazek - dziecko śpiące w wózku przed sklepem i to też
      obuwniczym...
    • dzilla Ja nie wieżdżam...... 16.11.07, 08:33
      ale też nie zostawiam samego, biorę męża, albo mamę na zakupy. Przerażają mnie
      kobiety (I tatusiowie) którzy z pola wchodzą do ciepłego sklepu z wózkami i
      nawet nie odkryją bobaska, a potem z powrotem na zimne powietrze i tak parę
      razy. Nie miałabym odwagi.
      • karina.82 Re: Ja nie wieżdżam...... 16.11.07, 11:07
        Moze sie mylę, ale na tym wlasnie polega hartowanie dziecka. Z tego
        co slyszalam to tylko noworodkom i malenkim dzieciom (moze do ok 3
        miesiaca zycia) nie wolno takich "przyjemnosci" serwowac. Nie wiem
        dlaczego tak Cie to przeraza, jesli wchodzi sie z wozkiem na chwile,
        nie na tak dlugo zeby dziecko zdazylo sie zgrzac, to nie widze w tym
        nic zlego. No chyba, ze sie myle. Co sadzicie?!
        • majadebij do ana8080 16.11.07, 11:46
          nie wytykuj tu co z niej za matka,bo ja mysle co z ciebie za matka??!!!Bylo
          trzeba kobiecie zwrocic uwage jak ci to przeszkadzalo a nie oczerniasz kogos
          kogo wogole nie znasz
          moze ta kobieta jest wspanala matka i wlasnie w trosce o malenstwo nie wpychala
          go do sklepu zeby chociazby sie nie zgrzalo no ale ty wspaniala mamo nie
          pomyslisz o takim czyms
          a jesli taka zatroskana bylas o to malenstwo to czemu wogole nie zareagowalas??
          no takie sa ploto emamy ktore dbaja tylko o swoje dzieci jakby maly szedl ulica
          bez buta to tez bys przyszla tu na forum i wypisala bzdury co to za matka i
          wogole ale zeby powiedziec kobiecie ze cos nie tak to braknie ci odwagi




          wszystkie dzieci nasze sa Kasia Majka Marysia Joe...
          • mamadomka Re: do ana8080 16.11.07, 14:13
            myśle że tu nie chodzi o to co to za matka, bo to co ona robi to
            jest jej sprawa. tak samo jak naszą sprawą jest to, co my robimy,
            nieprawdaż? tylko chodzi o to, co o tym sądzimy. a zwracanie uwagi
            komuś? niewiem czy byś sobie życzyła? osobiście nie zostawiam
            dziecka samego przed sklepem, jeśli nie mogę wjechać z wózkiem to
            poprostu omijam ten sklep.
    • mama-oliwki1 Re: Czy Wy...???? 16.11.07, 11:53
      Nigdy nie zostawiłabym dziecka w wózku samego przed sklepem!
      • lena216 Re: Czy Wy...???? 16.11.07, 20:36
        nigdy nie zostawiam dziecka przed sklepem ani nigdzie indziej to
        jakbym sie prosila o nieszczescie a dzisiaj przy obuwniczym
        widzialam najpierw stal jeden wozek potem drugi , widocznie takie
        mamy lubia ryzykowac albo sa zwyczajnie glupie
    • deela Re: Czy Wy...???? 16.11.07, 20:55
      jak byl malutki zostawialam go przed apteka
      ale tak ze caly czas go widzialam, nie chcialam z nim wjezdzac do apteki zeby
      jakiej zarazy nie zlapal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka