bata_m
18.08.03, 10:06
Urodziłam prawie 10 miesiecy temu, Dzidzia jest super, wrocilam do pracy na
pol etatu i... mam juz siebie dosyc.Może to przez to, że stosuję Depo-
proverę (jeszcze karmię)mam ciągle napady złości bez zadnego konkretnego
powodu. Poza tym przytyłam i wczoraj moja mama wpadla w histerię, że pewnie
jestem w ciąży, "bo widać, że płakałaś i jest coś nie tak".Ico ja mam jej
powiedzieć?! Ze to po zastrzyku?! Moj miły jest bardzo cierpliwy, ale nie
wiem, jak dlugo to wytrzyma. Tylko błagam, nie radźcie mi, żebym sie wzięła
w garść! Mama zapowiedziała się z wizytą, żeby sie dowiedzieć, co jest
grane. Nie wiem, co jej powiedzieć. Poradźcie, proszę.