Kiedyś w Wysokich Obcasach ukazał się artykłu
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,4091839.html.
Dla tych którym nie chce się czytac przytoczę fragment :
"Marta XL przyznaje, że z dołka wyszła, bo wpadła w wir randkowy.
Jakby na przekór tacie, który powtarzał: 'Kto będzie chciał taką
czeską babę?'. Czyli taką, która je dużo klusek i od nich puchnie.
Pierwszy był Waldek. Znaleziony przez anons w gazecie. Marta szybko
się zakochała, mimo że rodzice mieli obiekcje. Bo Waldek
mówił 'tera', bąkał, bo tak naprawdę nie było o czym z nim
porozmawiać.
Potem był Szwed, który przyjechał do niej dwa razy, i Holender -
student anglistyki jak ona, był też umięśniony prawnik z Łodzi.
Kiedy na internetowej randkowni napisała, że jest grubaską,
następnego dnia w skrzynce mejlowej znalazła 144 wiadomości. W ciągu
czterech lat miała kilkunastu facetów."
JA noszę rozmiar - dla nie których aż, dla innych tylko - 40 .
Myślę, że panowie lubią kobiece kobiety. To prasa, telewizja i my
same powodujemy, ze sie ich wstydzą. Tomasz Kammel nie kocha swojej
kobiety bo gruba i jest z nią dla kasy - piszą plotkarskie gazety. A
jakby była chuda to co , wtedy kochałby ją bezinteresownie?
To takie lużne myśli. Ja tam akurat siebie lubię i nie wyobrażam
sobie życia bez chleba czy czekolady. Kobiety jak są głodne to
warczą

.