Dodaj do ulubionych

sama w nocy

28.01.08, 21:24
której z was mąż pracuje na nocki i jak sobie wtedy radzicie
bo ja to mam stracha jak cholera
nienawidze zostawać sama i to w dodatku z dwójką małych dzieci
chyba mężowi w końcu połamie nogi aby zostawał w domu
na dodatek tak sie zdenerwowałam na starszą że aż mnie krew zalewa
usypiałam małą a ona otwierała drzwi[ ma pokój na przeciwko] chyba z
5 razy i pytała o głupoty obudziła mi mała dwa razy, przez to
usypianie trwało nie 10 min a 35
młodsza na dodatek ma katar wiec jej spanie nie potrwa długo
a ja jak zwykle sama
i naprawde boje sie panicznie być sama w domu
często przez to nawet do ubikacji nie szłam i trzymałam pół nocy
a jak to jest u was

Obserwuj wątek
    • ann.nika Re: sama w nocy 28.01.08, 21:30
      No coz... Ja jestem sama w nocy przez 5 lub 6 dni w tygodniu. Z
      trojka dzieci. Nie boje sie, mieszkam w bloku, slysze odglosy z
      mieszkan sasiadow, to mnie uspokaja. Czasami, ale niezbyt czesto,
      mam w nocy koszmary. Wtedy faktycznie boje sie wyjsc z lozka. Ale
      wtedy przelamuje strach i sprawdzam cale mieszkanie pokoj po pokoju.
      Moze sprobuj przed snem sprawdzic, czy na pewno zamknelas drzwi
      wejsciowe i zostaw zapalone swiatlo w korytarzu, zeby nie bylo w
      mieszkaniu calkiem ciemno. Pozdrawiam serdecznie smile
    • rubia88 Re: sama w nocy 28.01.08, 21:34
      może pójdź do psychologa?? dorosła baba, dwoje dzieci a takie cyrki
      • nasyceni Re: sama w nocy 28.01.08, 21:38
        chryste ja takie leki mialam w wieku 5 lat
        • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 21:41
          może też powodem jest to że mam okna zaraz przy chodniku i mieszkam
          w dość niebezpiecznej dzielnicy
        • gardeniaa Re: sama w nocy 28.01.08, 21:47
          Sylwia, no nie żartujsmile
          czego ty się boisz w swoim domu? no chyba, że na odludziu jakimś mieszkasz
          a masz psa?
          jeśli nie to może kup, albo weź ze schroniska, będzie ci raźniej
          mnie w ogóle nie przeszkadza jak mąż ma nocki, ale on juz tyle lat pracuje na
          zmiany, że zdążyłam się juz dawno do tego przyzwyczaić
          • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 21:50
            mam kota jak bedzie ktoś sie wkradał to nim rzuce w niego może go
            podrapie
      • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 21:40
        co tu ma do rzeczy dorosłość przecież każdy ma prawo sie czegoś bać
        a ty co nie boisz sie myszy albo powodzi każdy ma jakieś lęki
        ciemności i bycia samym w domu to założe sie że dużo osób sie boi
        • ann.nika A jeszcze... 28.01.08, 21:41
          moze cos delikatnego, ziolowego na uspokojenie przed snem. A jak
          bardzo zle to telefon do meza, niech cie uspokoi smile
          • sylwiawkk Re: A jeszcze... 28.01.08, 21:45
            no właśnie on ma taką prace że nie usłyszy telefonu wsłałam mu już
            smsa
            może potem zadzwoni
            • ann.nika Re: A jeszcze... 28.01.08, 21:49
              no to musisz zacisnac zeby i wytrwac smile jak chcesz to zadzwon do
              mnie smile))
        • nasyceni Re: sama w nocy 28.01.08, 21:47
          ale moze sprobuj pokonac ten strach,jak tu zyc z taka fobia
    • zuzanka79 Re: sama w nocy - niby 28.01.08, 21:44
      Jak mój małż ma nocną zmianę to ja się nie boję wcale a wcale, bo za
      ścianą mam przystojnego młodego sąsiada, więc jakby co to on chętnie
      moje wszystkie lęki wypędzi eh wink
      • sylwiawkk Re: sama w nocy - niby 28.01.08, 21:46
        a ja za ścianą mam sąsiadke młoda gó..are co po wódke potrafi
        przyjść o 3 w nocy i pukać do skutku
        • bi_scotti Re: sama w nocy - niby 28.01.08, 21:50
          A konkretnie to czego sie boisz?
    • kali_pso Re: sama w nocy 28.01.08, 21:49
      Ja.
      I mam tak od prawie dziesięciu lat..więc jako osoba z takim stażem w
      pozyciu małżeńskim z kims pracującym na noce, juz dawno przestałam
      sikać w majtki z tego powodu Wysoki SądziewinkP

      Po prostu treningu masz za małosmile
      • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 21:52
        no wiesz jak już jest ciężko to pozostaje mi nocnik mojej córki
    • marghe_72 Re: sama w nocy 28.01.08, 21:51
      a umiesz określić czego się tak naprawdę boisz?
      • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 21:53
        odgłosów w domu ciągle mam wrażenie że ktoś chodzi na dole albo po
        mieszkaniu czy w kuchni
        • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 21:55
          a po za tym mieszkam za granicą i nie za dobrze znam jezyk wiec
          jakby sie coś działo to nawet nie umiałbym sobie poradzić
          • pieskuba Re: sama w nocy 28.01.08, 22:01
            Tak dla własnego bezpieczeństwa naucz się porządnie kwestii, którą
            miałabyś wypowiedzieć, gdyby faktycznie coś się stało. A poza tym
            sytuację w domu bardzo zmienia duży, spokojny pies.
        • bi_scotti Re: sama w nocy 28.01.08, 21:55
          No to chodzi i co Ci to przeszkadza. Ma dwie nogi to chodzi. smile))
        • gardeniaa Re: sama w nocy 28.01.08, 21:58
          godzina jeszcze młoda, ale ty może przyłóż głowę do poduchy i idź spać, po co
          masz się katować tym strachem
          • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 22:02
            no widzisz bo jak byłam sama to chodziłam nawet nocą przez park a
            teraz to sie boje o moje dzieci czy aby jakieś stworzenie ludzkie
            czy nieludzkie im krzwdy nie chce zrobić
            a na pomoc to ja nie bardzo moge tu liczyć
            • gardeniaa Re: sama w nocy 28.01.08, 22:08
              Sylwia, ja widzę że ty się sama nakręcasz
              włącz jakąs muzykę, na pewno zagłuszy trochę te szmery
              i pomyśl o tym psie, radzę ci
              wtedy to on bedzie nasłuchiwał i czuwał a nie ty

              ja mam psa, więc wiem co mówię
        • marghe_72 Re: sama w nocy 28.01.08, 22:00
          sylwiawkk napisała:

          > odgłosów w domu ciągle mam wrażenie że ktoś chodzi na dole albo po
          > mieszkaniu czy w kuchni


          a istnieje taka możliwość?
          Ze ktos faktycznie Ci włazi do domu i tupie?

          czy to fobia?
          • sylwiawkk Re: sama w nocy 28.01.08, 22:04
            dwa razy nie zamknęłam drzwi od tyłu i była u mnie sąsiadka bez
            mojej zgody w nocy mam nadzieje że nie
            na psa na razie sobie pozwolić nie moge ze względów metrażowych i
            częstych wyjazdów
            a ona ma kilku rąbnietych braci i sama jest nie tego wiec nie wiem
            co może jej odstrzelić nieraz
            • gardeniaa Re: sama w nocy 28.01.08, 22:10
              jest jeszcze inne wyjście zmieńcie dom/ mieszkanie
    • novembre Re: sama w nocy 28.01.08, 22:20
      Moj maz przyjezdza do domu na weekendy, wiec 5 dni ejstem sama z mlodym.
      Pierwszej nocy juz mialam sie bac smile, ale pomyslalam sobie, ze to tak jakby
      wyszedl do pracy na restart serwera (specyfika branzy wymagala dzialania miedzy
      2 a 5 w nocy). No i polozylam sie kolo mlodego i zasnelam.
      No ale ja mieszkam w kawalerce w bloku, nie w domku. W domku w zyciu nie
      mieszkalam i pewnie tez bym sie bala. Na dodatek mieszkasz za granica wiec
      rozumiem ze przyjazd kogos z rodziny na jakis czas odpada. Kurcze, kiepsko.
      Moze zostawiaj male swiatlo na dole wlaczone.
      Wez cos ziolowego na sen, herbatke liptona jakies night costam wink, albo lampke wina.
      I spij z dziecmi. Ja jak sie przytulam do mlodego w nocy, od razu mi lepiej..winkwinkwink

      Pozdrawiam cieplutko,
      novembre
    • bombastycznie Re: sama w nocy 28.01.08, 22:40
      mój chodzi na nocki i właśnie w tym tygodniu jestem skazana na samotne zimne
      łóżko. nie boję się być sama, bo mam w domu dwa psy, ale nie lubię tej
      8godzinnej samotności bo przyzwyczaiłam się zasypiać z mężem, już mi nawet nie
      przeszkadza że chrapie, dzięki niemu łatwiej mi się zasypia, no i jest ciepło i
      przytulniesmilea poza tym nie można sobie w nocy pobaraszkować...no ale inaczej się
      nie da...przynajmniej kiedy rano wraca potrafi się tak słodko wtulić, wtedy to
      nie mam ochoty wstawać dopóki on się nie obudzismile
    • ania1212ela Re: sama w nocy 29.01.08, 10:26
      Ja też się boję. Mieszkam w domku jednorodzinnym, mam 4 letnią córkę
      a mój mąż 2-3 noce w tygodniu nocuje poza domem.
      Jestem już 6 lat po ślubie i najgorzej było na początku, teraz
      poznałam już wszystkie skrzypnięcia i inne odgłosy w domu i nie
      robią na mnie wrażenia, ale boję się ciemności jak wieczorem wejdę
      już do sypialni na górę to już więcej nie schodzę na dół. Boję się
      że ktoś lub coś siedzi w fotelu w salonie lub w kuchni po ciemku.
      (Chyba oglądałam kiedyś za dużo horrorów, od kilku lat nie oglądam,
      ale wyobraźnia działa).
      Już zaczęłam się przyzwyczajać do nocnej nieobecności męża, a tu w
      zeszłym tygodniu były w naszej niewielkiej miejscowości dwa
      morderstwa ,w tym jedno z włamaniem do domu na tle rabunkowym. I
      boję się znowu.
      Trochę pomaga włączony długo telewizor.
    • hrabina_murzyna Re: sama w nocy 29.01.08, 11:20
      Jak się boisz to zmień mieszkanie. I właśnie z tych powodów ja nigdy
      nie zamiszkam w domku jednorodzinnym, na który naciska mój mąż. Nie
      widzę potrzeby, aby dobrowolnie się unieszczęśliwiać.
    • mama007 Re: sama w nocy 29.01.08, 11:27
      prawie zawsze jestem sama w nocy z corka. i wlasciwie to nie balam
      sie nigdy. moze teraz troche mnie jakies cos napada odkad mialam
      wlamanie i uprzytomnilam sobie, ze tak naprawde kazdy moze wejsc w
      srodku nocy czy dnia do mieszkania jak sie ciut postara..
    • zebra12 To w sumie jestś bezradna 29.01.08, 11:50
      A jeśli męża zbraknie na dłużej?
      Poza tym dziwne jest się bać we własnym domu. Bo właśnie dom, ma być
      tym najbezpieczniejszym miejscem na ziemi.
      Ja mieszkam sama z dziećmi od pół roku. Nie boję się jakoś. W nocy
      wstaję, łażę i nic.
    • karambol45 Re: sama w nocy 29.01.08, 12:14
      ja ciebie rozumiem doskonale
      jestem 10 lat po slubie i do zeszłego roku mieszkalismy z moimi
      rodzicami a teraz się przeprowadzilismy do jednorodzinnego
      i czasami jestem sama w domu z 2 dzieci - pierwszej n ocy miałam
      stracha własnie dlatego że nie znałam tych odgłosów z domu itd. ,
      teraz jak nie ma m. w nocy to zawsze któryś syn przytupta do mnie w
      nocy i jest "grzejnik" i raxniej

      znajdź sobie jakąś alternatywę na te swoje lęki . ja oprócz tego
      czytam przed snem i zasypiam nie wiem kiedy
    • bebe52 Re: sama w nocy 29.01.08, 12:37
      Ja od 2 miesięcy jestem sama w nocy również z dwójką małych dzieci pierwsza ma
      29 miesięcy a druga ma 15 miesięcy i naprawdę czasami jest mi ciężko jak młodsza
      beczy bo jej ząbki wychodzą albo jest chora i nie może spać, mają pokój razem i
      jak tylko usłyszę którąś to od razu lecę aby ta druga się nie obudziła.Wiele
      razy było tak że z młodszą byłam w sypialni i uspokajałam a tu nagle starsza
      zaczynała płakać i niestety ale w takiej sytuacji ciężko jest się rozdwoić jak
      na razie jeszcze się nie przyzwyczaiłam i minie trochę czasu za nim nabiorę w
      prawy.Pozdrawiam
      • sylwiawkk Re: sama w nocy 29.01.08, 13:05
        no wlaśnie najgorzej jak dwie naraz sie budzą i nie wiadomo którą
        uspokajać
        ja mialam raz taka sytuacje że starsza zeszła na dół do ubikacji na
        śpiąco prawie i nie potrafiła wrócić a młodsza właśnie też sie
        przebudziła i dawałam jej cyca
        starsza doszła na pierwsze schody i zaczęła płakać bo nie potrafiła
        wrócić sama do łóżka
        cholera wtedy nie wiedziałam czy odłożyć niemowle które by dopiero
        sie rozdarło czy wołać starszą
        ah te samotne noce
        i przewaznie coś sie dzieje wtedy jak męża nie ma a jak jest to
        dzieci spią jak aniołki
        nie raz też już spałam z dwoma bo budziły sie w nocy a mi nie
        chcialo sie zaprowadzać starszej spowrotem
    • novembre Re: sama w nocy 29.01.08, 13:12
      A co do sasiadow to zaloz alarm! Taki zebys osobno wlaczala dol i gore, i juz.
      nov.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka