Dodaj do ulubionych

Kiedy zaczyna się rasiazm?

04.04.08, 15:26
Czy jest taka granica?
Czy np jak się nie umawiam na randki z Murzynem/Żydem/Arabem itp ale
nie przeszkadza mi jak inni to robia to już rasiazm?
czy dopiero wtedy jak to nie podoba mi się u innych?
Obserwuj wątek
    • bullterierka rasizm miało być 04.04.08, 15:30
      • marghe_72 Re: rasizm miało być 04.04.08, 15:32
        wg mnie: jeśli nie umawaisz się tylko ze względu na kolor skóry /
        religię.. to jest to rasizm
        • guderianka Re: rasizm miało być 04.04.08, 15:33
          z definicji :

          "Rasizm opiera się na przekonaniu, że różnice w wyglądzie ludzi
          niosą za sobą niezbywalne różnice osobowościowe i intelektualne "
    • kali_pso Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 04.04.08, 15:33
      Rasizm jest wtedy, gdy np. twierdzisz, że nie umawiasz sie na randkę
      z Murzynem, bo biali powinni parzyć się tylko w obrębie własnej
      rasywinkP
      Arab, Azjata może Ci sie zwyczajnie fizycznie nie podobać, być złym
      człowiekiem i masz prawo do odmowy spotkań z takiego powodu. I nie
      jesteś rasistką, tak jak ksenofobką nie jest ta, która nie spotyka
      się z Niemcem, dlatego, że brakuje im wspólnych tematów a pan jest
      typowym macho, wymagającym pełnej obsługiwinkP
    • dlania Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 04.04.08, 15:34
      Rasizm zaczyna się - wg mnie - wtedy, gdy w ogole kolor skóry bierze sie pod
      uwage jako kryterium oceniania innych ludzi.
      A granica miedzy rasizmem a nierasizmem jest cienka.
    • bombastycznie Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 04.04.08, 16:06
      rasizm zaczyna się wtedy kiedy postrzegasz np Murzyna jako "inną" osobę.
      A dlaczego "inną" skoro on jest taki sam jak ty, a jedyna różnica pomiędzy wami
      to taka że Murzyn ma po prostu więcej melatoniny w skórze.
      • bullterierka Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 04.04.08, 16:16
        ale czy to to samo jak powiem "nie podoba mi sie ten chłopak bo ma
        niebieskie oczy" i "nie podoba mi się bo ma skośne oczy" ???
        bo jakoś czuję, że to balansowanie na krawędzie a niby to samo...
        • bombastycznie Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 04.04.08, 16:29
          to może pomyśl w takiej kategorii:
          jak byś zareagowała gdyby jakiś facet powiedział że nie podobasz się mu bo np
          masz niebieskie(czy jakiekolwiek inne)oczy, a jakbyś zareagowała gdybyś miała
          skośne oczy i gdyby ktoś je skrytykował. co byłoby dla Ciebie bardziej obraźliwe?
          wg mnie mówienie o kolorze tęczówki to kwestia gustu, komuś się podobają
          niebieskie a innemu brązowe, ale porównywanie oczu skośnych czy ciemniejszej
          karnacji to już raczej podchodzi pod krytykę bo przecież Azjata rodzi się z
          takimi cechami tak jak i Murzyn z ciemną skórą. A kolor oczu zawsze można
          zmienić soczewkami...takie jest moje zdanie
          • kasia.karkonosze Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:06
            Michael Jackson to biały murzyn - skórę tez mozna zmienic.
            Ja za rasizm uznaję moment, gdy z niechęcią spojrzymy na człowieka
            innej rasy. Nacjonalizm - innej narodowości. Ja nawet jak widzę homo
            to się cieszę że mają siebie nawzajem. Ale dla mnie to wszyscy sa
            piękni więc może moje zdanie nie jest zbyt kontrowersyjne.
            • minerallna Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:16
              Jejku,hippiska w XXI wieku.
              Jakie to miłe...
            • kasia.karkonosze Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:22
              Tak jeszcze na siebie nie spojrzałam ale dziękuję big_grin
              Ja to raczej ze ślubnym i dziećmi po górach śmigam i czekam aż
              Liczyrzepa mi się pokaże.
              Oooooooo ja to raczej taki osiołek ze Shreka jestem, Fajnie, nie?
          • eilian Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 19:45
            bombastycznie napisała:

            > to może pomyśl w takiej kategorii:
            > jak byś zareagowała gdyby jakiś facet powiedział że nie podobasz się mu bo np
            > masz niebieskie(czy jakiekolwiek inne)oczy, a jakbyś zareagowała gdybyś miała
            > skośne oczy i gdyby ktoś je skrytykował. co byłoby dla Ciebie bardziej obraźliw
            > e?

            to znaczy, że skośne oczy nie mają prawa mi się nie podobać? No to chyba jestem
            rasistką, bo mi się nie podobają. Ale do skośnookich nic nie mam, traktuję ich
            normalnie, choć na randkę z np. Chińczykiem bym się nie umówiła i już, dlatego
            właśnie że mężczyźni z tej rasy nie są w moim typie.
      • dorianne.gray Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:13
        bombastycznie napisała:

        > rasizm zaczyna się wtedy kiedy postrzegasz np Murzyna jako "inną"
        osobę.
        >

        To ja jestem megarasistką, bo każdego postrzegam jako inną osobę.
        • bombastycznie Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:30
          i właśnie dlatego pisząc inną, wstawiłam cudzysłów. bo jasne, każdy jest inny w
          sensie oryginalny, ale mi chodziło o inność w sensie negatywnym, czyli np Murzyn
          jest inny bo jest czarny, czyli nie pasuje do większości społeczeństwa przez co
          może być dyskryminowany.
          • dorianne.gray Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:36
            Czarny w Somalii "pasuje" do większości społeczeństwa.

            Inny i nie pasujący do większości jest prawie każdy - rudy, gruby,
            chudy, czarny, piegowaty, niewierzący, kulawy i takie tam.
            • bombastycznie Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 01:04
              no tak, ale rasizm występuje przeważnie tam, gdzie np Murzyni nie mieszkają w
              swojej ojczyźnie czyli np dyskryminacja dochodzi powiedzmy sobie w Polsce bo
              Murzyni się tutaj nie rodzą(nie licząc dzieci par mieszanych czyli Mulatów)nie
              jest to państwo z którego się wywodzą.A kwestia czy ktoś lubi czy nie lubi
              kulawych, rudych, grubych czy jeszcze innych to co innego
      • minerallna Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:33
        bombastycznie napisała:
        > rasizm zaczyna się wtedy kiedy postrzegasz np Murzyna jako "inną" osobę.
        > A dlaczego "inną" skoro on jest taki sam jak ty, a jedyna różnica pomiędzy wami
        > to taka że Murzyn ma po prostu więcej melatoniny w skórze.

        Hmm,tylko poziom melatoniny nas różni???
        Ciekawe...
        • bombastycznie Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:59
          nie rozumiem dlaczego czepiasz się szczegółów, wiadomo że istnieje jeszcze dużo
          innych biologicznych różnic pomiędzy Europejczykiem a Murzynem, ale chyba każda
          z nas wie jakie, jeśli nie to może zajrzeć do encyklopedii, ale to nie ma
          znaczenia w tym przypadku, bo zaznaczyłam najważniejszą różnicę pomiędzy białym
          a czarnym człowiekiem, ponieważ ona jest głównym powodem dla którego Murzyni są
          dyskryminowani. a poza tym napisałam że to moje zdanie na ten temat.
    • 18_lipcowa1 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:38
      bullterierka napisała:

      > Czy jest taka granica?
      > Czy np jak się nie umawiam na randki z Murzynem/Żydem/Arabem itp
      ale
      > nie przeszkadza mi jak inni to robia to już rasiazm?


      W sumie nie wiem, nie uwazam sie za rasistke, chociaz mialam same
      nieprzyjemne doswiadczenia z czarnoskorymi ludzmi. Ale nie uwazam
      sie, bo wiem ze nie wszyscy sa tacy sami- niemniej na randke z
      Murzynem nie, bo nie pociaga mnie fizycznie, ale tak samo jak otyly
      facet, albo niski.
      Arab nie bo wzgledy kulturowe. Zyd? Hm czemu nie?


      > czy dopiero wtedy jak to nie podoba mi się u innych?
      • bullterierka Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 08.04.08, 12:17
        Ale czy robi Ci róznicę czy Żyd prawnik z Manhattanu czy z Kibucu?...
        • alabama8 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 08.04.08, 12:49
          Wtedy kiedy dyskryminujesz innych tylko ze względu na kolor,
          pochodzenie, fryzurę, kolczyki ...
          To z kim i dlaczego się umówisz na randkę lub nie - nie ma chyba
          znaczenia. Chyba że nie umówisz się tylko dlatego że może i
          przystojny, wykształcony i czarujący ale ... żyd. Wtedy to rasizm.

          Z rugiej mańki, sama czasem przechadzam się ze swoim "kolorowym"
          synem - co budzi u ludzi różne emocje (zazwyczaj pozytywne - "jaka
          śliczna dziewczynka" he he) zaczynając, a kończąc na starej,
          zapuchniętej, brudnej, styranej pijaczce która uraczyła mnie
          stwierdzeniem - "ja bym z murzynem nie poszła". smile Urocze.
    • sakada Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 00:45
      Jeżeli nie umawiasz się z kimś tylko dlatego, że jest czarnym, Żydem
      bądź arabem to jesteś rasistką. Nie zależnie od tego, co robią w
      takiej sytuacji "inni".
      • lola211 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 08.04.08, 10:38
        Jestem rasistka zatem. Nie podobaja mi sie czarnoskorzy- w ogole-
        nie moj typ.To kwestia upodoban estetycznych.Do Araba podchodze
        podejrzliwie ze wzgledu na roznice w mentalnosci.A Żyd? Jesli bedzie
        przystojnym niebieskookim blondynem to chetnie na kawe sie umowie,
        czemu nie.
    • minerallna Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 01:11
      A ja sądzę,że jest tak:
      największymi rasistami są "kolorowi" mieszkańcy różnych państw.
      To tak samo jak my jesteśmy największymi antysemitami na każdym kroku,nie
      negując Żydów i ich tragedii.
      I nie ma o czym pisac,bo to forum jest POPRAWNE.
      • sakada Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 01:18
        Wypraszam sobie. Nie jestem i nie byłam nigdy antysemitką.
        • minerallna Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 01:32
          Moim postem nie chciałam urazić Ciebie.
          Wybacz,jeśli uraziłam Cię.W jakikolwiek sposób.
        • konwalka Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 16:38
          ależ antysemita to nie jest ktoś, kto nie lubi Żydów, tylko ktoś,
          kogo nie lubią Żyydzi big_grin
      • ma_dre Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 16:24
        trudno zmiescic wiecej glupoty w jednym zdaniu... to twoja prawdziwa opinia czy
        tylko prowokacja?
        • konwalka Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 19:06
          jeśli ostatnie zdanie skierowane było do mnie, to odpowiem - cóż,
          odrobina polotu i można załapać.
          Albo ćwiczeń
          • ma_dre Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 06.04.08, 10:45
            wez linijke i przyloz do ekranu a dowiesz sie do kogo skierowana jest moja
            wypowiedz... dla ulatwienia :... do minerallnej!

            ale twoje "ależ antysemita to nie jest ktoś, kto nie lubi Żydów, tylko ktoś,
            kogo nie lubią Żyydzi big_grin" tez jest wyjatkowo durne i niesprawiedliwe. Ciekawe
            ilez tego polotu by ci zostalo jakby ktos na ulicy naplul ci w twarz i zerwal
            medalik tylko dlatego ze ten medalik to gwiazda dawidowa... nie wspomne o
            milionach pomordowanych bo dzis to takie banalne... to bylo dawno i nieprawda,
            czyz nie?
            Wiec schowaj to swoje cienkie intelektualizowanie i troche wiecej pokory i rozwagi.
        • minerallna Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 07.04.08, 22:10
          ma_dre napisała:
          > trudno zmiescic wiecej glupoty w jednym zdaniu... to twoja prawdziwa > opinia
          czy tylko prowokacja?

          Nic dziwnego,że nie rozumiesz tego co napisałam.
          Rozszerz swoje myślenie,a zrozumiesz.
          Piszę bez żadnej złośliwości.
      • croyance Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 08.04.08, 12:01
        Raport Swiatowej organizacji Zydow (sprzed dwoch lat) pokazal, ze
        nie Polacy sa najwiekszymi antysemitami.
        • bullterierka a kto? 08.04.08, 12:14
          tak z ciekawości pytam...
    • rita75 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 10:38
      Inne pytanie:
      jezeli napisze, ze czarni maja nizsze IQ niz biali- jestem rasistką
      czy tez nie?

      • kasia.karkonosze Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 14:32
        Ja na takie stwierdzenie potrzebowałabym dowodu w postaci jakiś
        dokumentów to potwierdzających. Nie można osądzac nikogo zanim się
        nie sprawdzi niczego od podszewki. Ja Ciebie nie osądzam bo sama mam
        pewne kontrowersyjne poglądy na różne sprawy, szczególnie związane z
        ustawą antyaborcyjną, refundacją leków przez NFZ, czy tez dotyczące
        spraw kościół - polityka. Toleruję poglądy każdego i chętnie jeszcze
        poczytam o Waszym spojrzeniu na świat. To ciekawe i daje do myslenia.
      • kasia.karkonosze Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 14:33
        I raczej nie wygląda mi to na rasizm ale na prowokację do ciekawej
        dyskusji...
        Kto wie co z tego wyniknie?
      • ma_dre Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 16:22
        no jestes rasistka pelna geba! w dodatku starasz sie oklamac sama siebie,
        oczywiscie jesli jestes biala... ale niektorzy ludzie lubia poprawic sobie humor
        takimi wyssanymi z palca idiotyzmami,
      • wronka30 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 18:12
        POziom IQ jest przede wszystkim wyznacznikiem warunkow spolecznych w
        jakim dana jednostka dorasta/zyje. W Stanach zjednoczonych ze
        wzgledu na dyskryminacyjno-segregacyjna polityke pro-rasistowska,
        ktora propagowana byla od momentu sprowadzenia pierszych
        Afrykanczykow (poczatki XVII wieku) i ktorej skutki widoczne sa
        ciagle w terazniejszosci, wielu Murzynow, wychowanych w gettach, bez
        odpowiedniej edukacji, w seperacji od bialej czesci spoleczentwa, w
        przekonaniu o swej nizszosci, osiaga nizsze wyniki w badaniach IQ
        niz przecietny bialy obywatel USA. Nie ma natomiast absolutnie
        zadnych dowodow, ze kolor skory determinuje pozion inteligencji
        czlowieka.
        • rita75 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 20:21
          W Stanach zjednoczonych ze
          > wzgledu na dyskryminacyjno-segregacyjna polityke pro-rasistowska,
          > ktora propagowana byla od momentu sprowadzenia pierszych
          > Afrykanczykow (poczatki XVII wieku) i ktorej skutki widoczne sa
          > ciagle w terazniejszosci, wielu Murzynow, wychowanych w gettach,
          bez
          > odpowiedniej edukacji, w seperacji od bialej czesci spoleczentwa,
          w
          > przekonaniu o swej nizszosci, osiaga nizsze wyniki w badaniach IQ
          > niz przecietny bialy obywatel USA

          bingo,wlasnie o ten przypadek mi chodzilo, ale nie rozwijam juz
          tematu, po co- jeden dyskutant to za malo ...
          pozdrawiam
        • rita75 bycie niepoprawnym politycznie.... 05.04.08, 21:32
          nie moge sie powstrzymac, jak swego czasu donosiła CNN James D.
          Watson - biochemik i genetyk, laureat nagrody Nobla, po 40 latach
          pracy w laboratorium Cold Spring Harbor w Nowym Jorku został
          zawieszony w obowiązkach dyrektora za stwierdzenie, iż
          przedstawiciele czarnej rasy są mniej inteligentni od
          przedstawicieli rasy białej, wyrazil rozniez sceptycyzym w
          odniesieniu do mozliwosci rozwoju Afryki...
          Nie mozna nawet przedstawic swojego pogladu ( w czym miesci sie
          opinia na temat nizszego poziomu IQ rasy czarnej)zbudowanego na
          podstawie wieloletnich badan i obserwacji, bedac przy tym
          autorytetem naukowym- bo zostanie sie uznanym za rasiste.
          • kasia.karkonosze James D. Watson 06.04.08, 23:33
            James Dewey Watson (ur. 6 kwietnia 1928 w Chicago, Illinois, USA),
            genetyk i biochemik amerykański. W marcu 1953, mając 25 lat, wraz z
            F.H.C. Crickiem i Rosalind Franklin, opracował w Laboratorium
            Cavendisha model budowy przestrzennej podwójnej helisy DNA, za co,
            wraz z Crickiem i M.H.F. Wilkinsem, otrzymał Nagrodę Nobla w
            dziedzinie fizjologii za rok 1962.

            W latach 1958–1976 profesor Uniwersytetu Harvarda w Cambridge, od
            1968 do przejścia na emeryturę w 2007, dyrektor Cold Spring Harbor
            Laboratory w Nowym Jorku. Członek m.in. Narodowej Akademii Nauk w
            Waszyngtonie.

            James Watson był jednym z pomysłodawców i został pierwszym szefem
            programu The Human Genome Project, który miał za zadanie
            zsekwencjonowanie całego genomu człowieka.


            Kontrowersje [edytuj]
            James Watson jest znany ze swoich prowokacyjnych i kontrowersyjnych
            wypowiedzi. W filmie dokumentalnym zrealizowanym w 2003 roku z
            okazji 50 rocznicy opracowania struktury DNA znalazła się jego
            wypowiedź określająca głupotę jako chorobę genetyczną, którą należy
            leczyć[1].

            14 października 2007 The Sunday Times opublikował wywiad z Watsonem,
            w którym wyraził on wątpliwości, co do rozwoju Afryki stwierdzając,
            że polityka społeczna w tej kwestii opiera się na przekonaniu, iż
            przedstawiciele rasy czarnej dorównują inteligencją przedstawicielom
            rasy białej. Tymczasem badania pokazują, że jest inaczej.[2][3]. Po
            tej wypowiedzi rada Cold Spring Harbor Laboratory zawiesiła go w
            obowiązkach dyrektora, a Science Museum w Londynie i Uniwersytet
            Edynburski odwołały jego wykłady, które miał wygłosić na ich
            zaproszenia. Watson przeprosił za swoje wypowiedzi mówiąc, że nie
            może sobie wyobrazić, jak mógłby coś takiego powiedzieć.[4]. 25
            października 2007 złożył rezygnację z funkcji dyrektora instytutu i
            przeszedł na emeryturę [5].




            • rita75 Re: James D. Watson 07.04.08, 12:07
              i jeszcze jedno- podobno najinteligentniejsza rasa jest rasa zolta ;p
              • kasia.karkonosze Re: James D. Watson 07.04.08, 12:18
                Nawet oponować nie będę bo np w Japonii dzieci 12 godzin dziennie
                spędzają w szkole więc głowy tęgie. Zreszta i życie inne i
                mozliwości większe. Zdrowie do pozazdroszczenia i ehhh co tu gadac.
                My siedzimy przed tv a oni tai-chi uprawiaja.
                • rita75 Re: James D. Watson 07.04.08, 12:22
                  > Nawet oponować nie będę bo np w Japonii dzieci 12 godzin dziennie
                  > spędzają w szkole więc głowy tęgie.

                  No widzisz- tu juz nie dziala poprawnosc polityczna- bo nie chodzi o
                  ciemiezonego "czarnego luda" , ale o bialych.
                  • kasia.karkonosze Re: James D. Watson 07.04.08, 12:36
                    Mój mąz to mówi że teraz to juz chyba nie spotkasz żadnej osoby
                    czystej rasy. Przez wieki wszystko sie pomieszało i nawet ja mam z
                    dalekiej strony krew arabska, węgierską i francuską a biała jestem i
                    niebieskie oczy mam. A moja kuzynka ma męża Bułgara i wygląda on jak
                    Bułgar ale jego matka jak Szwedka wygląda. Nic a nic nie podobni za
                    to ojciec kropla w krople jak syn. Aaaa pomieszane z poplątanym.
                    Biali czarni żółci mulaci zambosi metysi indianie aborygeni i kto
                    wie co tam jeszcze mamy na swiecie.
            • rita75 Re: James D. Watson 07.04.08, 12:18
              Nie wiem, jak to jest z ta glupota jako choroba genetyczne- ale
              odnosnie wypowiedzi dotyczacej nizszej inteligencji rasy czarnej
              wobec bialej- uczony wyrazil ubolewanie wzgledem tego stanu rzeczy.
    • ewcia1976 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 05.04.08, 19:41
      Nie wiem bo sama chyba rasistką jestem . Uważam , ze nie liczy się rasa,
      religia, narodowość tylko człowiek ale.... No właśnie nie potrafię tak spojrzeć
      na Romów. Staram się ale nie mogę.
    • kasia.karkonosze Przydatne definicje 06.04.08, 23:37
      Propozycje definicji ważniejszych pojęć związanych z obszarem
      działalności „Otwartej Rzeczpospolitej” (oprac. Marek Gumkowski)

      ANTYSEMITYZM
      Negatywna postawa wobec Żydów, na ogół łącząca emocje (antysemityzm
      jako irracjonalna namiętność) oraz elementy poznawcze (antysemityzm
      jako pseudoracjonalny światopogląd), której przejawami są: głoszenie
      różnych negatywnych opinii – o charakterze stereotypów
      • jola9932 ciekawe kto się przyzna do bycia rasistą?:)n/t 06.04.08, 23:52

        • kasia.karkonosze Re: ciekawe kto się przyzna do bycia rasistą?:)n/ 07.04.08, 00:21
          Hitler by to zrobił ale ciężko go znaleźć big_grin
          Poczekamy zobaczymy. Ja nie mam awersji do ras itp. ale kiedyś jak
          miałam ok 15 lat jeden cygan klepnął mnie w tyłek i od tego czasu
          tak nie za bardzo... chociaz mam kilka znajomych cyganów/nek i są
          ok.
          Mam tez awersję do pijanych osób - unikam jak ognia... i do palaczy -
          o ile nie palą przy mnie to ok ale jak chmurzą to juz mnie nie ma.
          Kiedyś na dyskotece jeden gośc zaczął palić w miejscu dla
          niepalących a jak zwróciłam mu uwagę to mnie zbluzgał więc mu
          naplułam do piwa i powiedziałam, że jak on mi powietrze zatruwa to
          ja jemu piwo zatruję - efekt był taki że wyszedł...
          • kasia.karkonosze Re: ciekawe kto się przyzna do bycia rasistą?:)n/ 07.04.08, 00:23
            Może to nie rasizm ale jakaś forma nietolerancji zachowań.
      • bullterierka Re: Przydatne definicje 07.04.08, 12:21
        wg definicji rasistka nie jestem ale chyba ksenofobka tak.
        Ja w ogóle niechętnie umówiłabym się z nie-Polakiem, żeby w razie
        rozwoju zwiazku uninknąc w życiu i wychowaniu dzieci różnic
        kulturowych... to chyba wyrachowanie...
        • kasia.karkonosze Re: Przydatne definicje 07.04.08, 12:27
          Raczej dbałość o tolerancję kulturową. Zmieniać świat zaczynamy
          zawsze od siebie...
    • lila1974 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 07.04.08, 09:51
      Zdarzało mi się umawiać z ciemnoskórym marynarzem, który mnie
      poprosil o pokazanie mu miasta, ale natentychmiast wybijałam mu z
      głowy pomysł umawiania się na randki - nie podobają mi się
      czarnoskórzy mężczyźni - czy to jest rasizm?

      Nie randkowałabym również z Azjatami, ale już np z Hindusem randkę
      sobie wyobrażam a z Indianie (północnoamerykańscy) budzą mój
      zachwyt.
      • kasia.karkonosze Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 07.04.08, 09:57
        To nie rasizm ale rzecz gustu. Tak jak niektórym podobaja sie
        niebieskoocy blondyni...
    • elza78 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 07.04.08, 13:28
      nie no rasizm to juz jest jak powiesz ze cos jest czarne/zolte/czerwone, Murzyn
      to tez okreslenie rasistowskie big_grinDD
      czasem mam wrazenie ze najwiekszymi rasistami sa wlasnie ci niby dotknieci
      rasizmem ze sami te konflikty podsycaja (chodzi mi oczywiscie o jakies pseudo
      dramaty typu ze ktos powiedzial ze kawa jest czarna przy murzynie) bo czuja sie
      wtedy wyjatkowi...
      mialam w podstawuwce czarna nauczycielke... potrafila wymazac buzie dziecku
      kreda nazywajac go biala swinia w odpowiedzi na "rasistowskie" rozrabianie na
      lekcji... mam uraz smile
      • elza78 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 07.04.08, 13:29
        boszz podstawowce oczywiscie - za duzo juz dzis pisania hehe
      • rita75 Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 07.04.08, 14:20
        > czasem mam wrazenie ze najwiekszymi rasistami sa wlasnie ci niby
        dotknieci
        > rasizmem ze sami te konflikty podsycaja

        Niestety, czasami tak jest...
    • drinkit Re: Kiedy zaczyna się rasiazm? 08.04.08, 11:33
      Brak rasimu / tolerancja nie oznaczaja ze musisz kochac caly swiat.
      Ja nie jestem zainteresowana byciem z facetem ktory sie wychowal np.
      w kraju muzulmanskim, bo nie mam ochoty na dopasowywanie sie pod
      wzgledem kulturowym. Za to mam znajomych muzulmanow - pochodzenie i
      kolor skory moich przyjaciol jest mi zupelnie obojetny. Tak samo
      gdyby moja corka chciala wyjsc np. za japonczyka to radzilabym sie
      jej piec razy zastanowic, bo roznice mentalne/ kulturowe to
      nierzadko ciezki orzech do zgryzienia. A przeciez nie ma to nic
      wspolnego z rasizmem, tylko ze zdrowym rozsadkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka