gwiazdka19
21.04.08, 16:55
Mój mąz zaplanował nam weekend ..ten długi majowy.
Mamy jechac w góry ale problem polega n atym ze nie chce wziąźc naszje 5 letniej corki tłumacząc ze ten weekend jest tylko dla nas.
Ustaliliśmy ze pojedzie do babci, tylko ze ja mam pewne obawy, tzn czuje ze bedziemy tęsknic tzn i ja i ona.
Co byście zrobiły??
Zostwaic mała u babci , jechac samemu i zażyc swobody czy namowic męża wszelkimi sposobami aby jednak ja zabrać??
dodam tylko ze niunia jest dzieckim potrzebującym duuuuzej uwagi a co za tym idzie równa się to skupianiu sie tylko na niej... po prostu tak juz ma.
No i jeszcze jeden problem-teściowa.... bedzie grymasic ze nie zabieramy jej ze sobą....bo ona wszedzie z dziećmi jeździła....
poradźcie....