bujanna
10.09.03, 21:56
Właściwiie to jestem bardzo zła, a to dłatego że kiedy zostawią moje dziecko
u niej choć na 30 minut to gdy wracam to dziecko jest zawsze umorusane, aż
wstyt z nim gdzieś iść.Ja wiem że to tylko dziecko i się brudzi ale jak synek
zostaje z moją mamą to ona jakoś potrafi przebrać go w rzeczy które ma
naszykowane "na brudno" do zabawy czy go wytrze lub zmieni pieluchę gdy ma
mokro.Teściowa może myśli że się upierzę ?
Owszem upierzę ale nie zawsze dopierzę trudno takie są uroki dzieci .
Ale nieraz to szlak mnie trafia naprawdę kiedy go widzę takiego brudnego.
Kiedy jedziemy do teściów samochodem to jest jeszcze o.k. ale kiedy idzemy
pieszo to naprawę nieprzyjemnie mi jest wracać z dzieckiem bo zaraz mam
wrażenie że wszyscy się na mnie gapią i myślą sobie omnie najgorsze
że wyrodna, nawet dziecku ubranek nie upierze poprostu mi głupio.
a co wy o tym sądzicie może ja jestem przewrażliwiona?