Dodaj do ulubionych

jaką trzeba byc ;/

17.06.08, 15:00
bezczelna czy glupia sie zastanwiam, zeby wykonac akcje na podobienstwo
dzisiejszej
robie sobie ja codzienne zakupy w biedronce, nic wielkiego - mleczko jajeczko
odczekuje grzecznie swoja kolejke i wykladam zakupy na tasme
jestem w 39 tygodniu ciazy - nietrudno sobie wyobrazic jak wygladam, a jak sie
czuje wiedza pewnie te, ktore 39 tygodnia doczekaly, bo nie wszystkim to dane tongue_out
nagle przede mna wyrasta rzeska pancia po 40-ce z waflami i jogurcikami i
rzuca sie przede mna na tasme, bo ona do pracy
hamuje zapaly i kaze sie cofnac, po czym dodaje, ze naprawde ciezko mi stac
na co kobita, zamiast sie zreflektowac, ze moze troche wiocha zarzuca focha,
ze ona mam malo
zdazylam tylko odparowac ze i ja duzo nie mam, ale bezmiar bezczelnosci mnie
wbil w ziemie prawie tongue_out
wbijalybyscie sie przed ciezarna w kolejke?
Obserwuj wątek
    • jkk74 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:03
      Jako ciężarna nie wbijałam się w kolejki przed nikogo. Jako nieciężarna nie
      pomyślałabym nawet coby pakować się i to tak po chamsku.
    • liwilla1 Re: no co Ty!!! 17.06.08, 15:05
      zawsze ustepuje i to w taki sposob, ze inni przede mna tez musza. a dzisiaj mi
      ustapiono, bylam na rynku, zblizala sie burza, a ja z moim dwulatkiem na rekach
      po 3 pomidory stalam. kobity (wszystkie starsze panie) wypchnely mnie mimo moich
      protestow na poczatek, ale bylo mi glupio. w zamian za kredyt spolecznego
      zaufania, gdy zaczal ostro nawalac grad wielkosci pestek czeresni, wrocilam
      samochodem zeby jakas staruszke odwiezc do domu. zadnej znalezc nie moglam, ale
      za to wyhaczylam obca kobiete z mala coreczka. odwiozlam pod same drzwi smile
    • cora73 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:05
      W zasadzie nie pcham sie przed nikogosmile zdazylo sie moze ze 2 razy ,
      majac malutko do zaplacenia i strasznie sie spieszyc :grzecznie
      zapytalam czy istnieje mozliwosc zaplacenia przed kims tam.
      Zachowanie owej pani, poprostu chamskiesmile
    • mearulezz Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:07
      nie nigdy nie wbijam sie przed kogos. zawsze grzecznie czekam a doczekalam ja
      41-tygodnia ciazysmile
      gloopimi rur...kami sie nie przejmuj- nie zmienisz ich -tu tylko bomba atomowa
      moze pomoc:0
      niestety sa ludzie widzacy tylko i wylacznie czubek wlasnego nosa tz. samoluby,
      egoisci, samsony.mnie tez wkurza wiele zachowan takich debili -i dlatego
      glosnoo sie temu sprzeciwiam.
      • gabrysia5 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:11
        Trzeba być chamem.
    • ma_dre Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:11
      jak ostatnio pewna pani chciala sie wryc przede mnie, to mnie potem prosila,
      zebym alez jak najbardziej stanela przed nia... smile)) nie wiem co jej zrobilam
      takiego, ale miala strach w oczach wink Licytowalysmy sie potem grzeczniutko, kto
      ma do tej kasy pierwszy podejsc, bo rzeczywiscie, malo miala zakupow...

      nie przyszloby mi do glowy wryc sie przed kogokolwiek, zdarza mi sie z mala
      iloscia zakupow prosic o ustapienie miejsca w kolejce, ale pchac sie tak na
      chama? Nigdy!!!
    • semida Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:12
      Ja kiedyś miałam coś"podobnego"
      Poszłam opłacić abonament w "plusie"
      Dziecko malutkie(1.5 miesiąca),kolejka przede mna jakieś 15 osób.Stałam twardo,bo jak już przyjechałam(kawał drogi)to głupio byłoby iść.Młoda ryła jak się patrzy,nawet cyca jej wystawiłam na krzesełku.Nikt nie zareagował.Po"cycu"znowu ryk,zmienili się kasjerzy(wcześniej był kasjer,przyszła kasjerka),i zaczeła do mnie kobieta krzyczeć:"Pani z maleńkim dzieckiem,Pani z maleńkim dzieckiem,proszę do kasy".Na co całe oburzone towarzystwo(jakieś 8 osób)zaczęło klepać że oni już tyle czasu stoją,że dlaczego ja pierwsza,że coś tam coś tam.Podeszłam do kasy,kasjerka stwierdziła:"Ludzie tak zawsze".
      No jak kuźwa zawsze,skoro ja ciężarne oraz kobiety z dzieckiem od małolata wpuszczałam bez kolejki lub ustępowałam miejsca w autobusie.Oczywiście starszym kobitom nie ustępuyję,ponieważ nie raz i nie dwa widziałam jak biegną z laskami pod pachą na wolne miejsce.
      Toż ja chyba nienormalna jestem że tak tym ciężarówom ustępujęsmile
    • mama_frania Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:18
      Ja jakiś czas temu w tramwaju usłyszałam parę uwag na temat swojego
      wychowania (bo śmiałam usiąść, a jakas dziarska 40 tez zmierzała na
      to miejsce). Na niesmiałą uwagę jakiejś kobiety stojącej
      niedaleko "przeciez pani w ciązy jest" tamta odparła niezrażona: ale
      postac może!
      W takich chwilach budzi się we mnie wrodzona złośliwość i tylko
      czekałam czy nie wsiądzie jakas starowinka o lasce albo ktoś z
      malutkim dzieckiem na reku coby ostentacyjnie miejsca takiej osobie
      nie ustąpić....
      Ale zwykle z aż takim chamstwem się nie spotykam.
    • demarta Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:37
      > wbijalybyscie sie przed ciezarna w kolejke?

      przed cieżarną nie, ale przed moofkę tak, nawet jak cieżarna, bo
      chętnie bym ją sobie od frontu oblukała. z czystej babskiej
      ciekawości nie do poskromienia wink)
      • moofka Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 16:08
        demarta, to ja ci moje pierwsze udane frontowe foto na poczte wysle, bez wbjania big_grin
        • mathiola Demarta 17.06.08, 16:55
          Nie bądź świnia i prześlij mi Moofkowe zdjęcie jak już je będziesz
          miała, dobra? Ja też chcę polukać na front Moofki wink)
    • lola211 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:53
      Nie wbijam sie przed nikogo, bez wzgledu na ciaze czy jej brak.
      • pas.ja Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 15:58
        jeeezu...
        ludzie są beznadziejni...
        zaczęli mi ustępować nie wtedy, kiedy byłam w ciąży, nie wtedy, kiedy z
        dzieckiem na ręku stałam w kolejkach, nie wtedy, kiedy z wózkiem = dzieckiem
        wsiadałam do komunikacji miejskiej.
        dopiero wtedy, jak w chuście zaczęłam młoda nosić.
        o, bo że ciężko, że stoi, że dziecko się męczy.
        mam trzy córki i z każdą w ciąży i wczesnym dziecięctwie pod społeczną górkę
        miałam sad
      • moofka Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 16:08
        lola211 napisała:

        > Nie wbijam sie przed nikogo, bez wzgledu na ciaze czy jej brak.
        >

        a jednak wbic sie przed ciezarna w 9 miesiacu albo polamanca z noga w gipsie
        jakos bardziej wiocha uwazam wink
    • dorianne.gray Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 16:01
      Ja bym się przed nikogo nie wbijała w kolejkę, tak już jestem
      skonstruowana.
    • elza78 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 16:13
      moofka bo u nas na tyle wiesniakow jest duzo, ze trzeba akcje z plakatami robic
      "ustap miejsca dziecku w drodze" bo sami nie rozumieja ze ciezko w ciazy stac...
      • malila Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 17:39
        elza78 napisała:

        > moofka bo u nas na tyle wiesniakow jest duzo, ze trzeba akcje z
        plakatami robic
        > "ustap miejsca dziecku w drodze" bo sami nie rozumieja ze ciezko w
        ciazy stac..

        Akcja byłaby bardziej skuteczna, jakby napisali "ustąp miejsca
        dziecku poczętemu"wink
        • moofka Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 18:21
          > Akcja byłaby bardziej skuteczna, jakby napisali "ustąp miejsca
          > dziecku poczętemu"wink

          zapewne smile
          jest jakas przewrotnosc w polakach
          plodzik to wartosc najwyzsza i wspolne dobro narodowe
          ciezarna to zapewne puszczalska i dziwka i na wlasne zyczenie sobie brzucho
          zmajstrowala, to niech sie teraz meczy
          musze powiedziec, ze w ostatnich miesiacach z duzym brzucham spotykalam sie
          bardzo czesto z jakas taką nieprzychylnoscia
          na ten przyklad - co mnie zawsze smieszylo - wyscig do kasy czy bankomatu, zeby
          przed brzuchaczem zdazyc big_grin
          jakies wredne uwagi bab, ktore niejednokrotnie mialy wiekszy brzuch od mojego i
          nie od ciazy tongue_out
          a co ciekawe - od kobiet wlasnie, nie od facetow
          czyzby oni, chociaz sami nigdy w ciazy nie chodzili - wiecej mieli zrozumienia?
          • jowita771 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 18:32
            Z przewrotnością to masz rację. Dam głowę, że sporo z pań, które kibicowały
            księdzu nachodzącemu 14-letnią Agatę, w autobusie widząc ciężarną walnie tekst
            albo chociaż pomyśli mściwie "a stój, jak się gziłaś, to teraz masz za swoje".
            • chicarica Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 20:57
              Taaaa.... bo porządne się nie gżą...
              Coś w tym jest. Ostatnio poprosiłam babkę z małym dzieckiem na ręku (duszno
              było, dzieciak wariował z gorąca) przed siebie w kolejkę, to taka zdziwiona była
              jakby sie jej to nigdy nie zdarzyło. Widać się nie zdarzyło.
    • gooochab Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 16:55
      Tez tak mialam... jakos w 36 tygodniusmile Stanowczo odmowilam przepuszczenia ow damysmile
      a innym razem babka mnie koszykiem z tylu walila bo nie wiem czy myslala, ze
      przez to bedzie szybciej. Za drugim pchnieciem malo jej nie zabilam, tak mnie
      wnerwila...
    • ammazuko Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 17:07
      myślisz, że to byłaś któraś babka z forumwink
      A na poważnie to ludzie mają coraz mniej kultury osobistejsad
    • kalendarzowa_wiosna a nie chciała, żebyś za nią zapłaciła? :-) n/tx 17.06.08, 18:02
    • 18_lipcowa1 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 19:11

      > wbijalybyscie sie przed ciezarna w kolejke?


      nie,
      zdarza mi sie przepuszczac.
    • mamakrzysia4 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 19:13
      nigdy za to zawsze jakieś rześkie staruszki lub dzierlatki z
      batonikiem rzucały się przede mną bo im też się należy ehhhhhhhhhh
    • iwoniaw Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 19:22
      > wbijalybyscie sie przed ciezarna w kolejke?

      Nie, ale też mi się zdarzyło, że z niemowlęciem w chuście i trzylatkiem na
      siedzisku wózka stoję sobie do kasy z zakupami (ciężko zatem wpaść na to, że nie
      rozrywki przyszłam szukać do marketu, tylko mam sytuację podbramkową i usiłuję z
      dwójką drobiazgu dom zaopatrzyć sama), a tu pańcia 50+ z koszykiem ręcznym
      (małym, acz po brzegi wyładowanym) ładuje się przede mnie, bo "ona ma mało". I
      nie stałam bynajmniej do kasy "do 10 artykułów"...

      Ale ja wredna jestem i w takich razach od razu zapytuję "w czym pani czas jest
      cenniejszy od mojego?" - na ogół stupor utrzymuje się u zapytanego na tyle
      długo, że nie ma już szans wyłożyć swoich zakupów przed moimi wink
      • moofka Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 19:39
        dobre
        te riposte dodaje do notesika big_grin
        • kea100 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 20:28
          Nigdy,przed nikogo się nie wciskam,a jeżeli chodzi o przepuszczanie
          w kolejce,to nie wpuszczam z zasady nikogo (no chyba,że wyjątkowa
          sytuacja np.u lekarza z bólem ,ktoś grzecznie poprosi bo coś
          tam.Natomiast do szalu doprowadzaja mnie roszczeniowe mamusie,taka
          jaką ostatnio spotkałam na poczcie,stoi sobie karnie kolejka,dosyć
          spora,a tu wpada pańcia i z miejsca do okienka tonem nie znoszącym
          sprzeciwu"Chciałam zapłaćic rachunki,mam śpiące dziecko w
          samochodzie,na czyjś tam nieśmiały protest oburzona odpaliła "to co
          mam wyjąć dziecko z samochodu????No wlaśnie dziecko tej Pani stało
          się sprawą całej kolejki,bo nieważne,że czyjeś małe dziecko czeka w
          domu,a starszą panią może bolą nogi.Ona ma przecież dziecko w
          samochodzie,i my MUSIMY ja puścić.
          • prologica Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 20:33
            jakbym sie wkur.. to bym wyszla z poczty i zadzwonila po policje ze widze
            dziecko w samochodzie zamkniete i nie ma zadnego opiekuna w poblizu....

            kolejka jedno, a zostawianie dziecka w samochodzie... o pomste do nieba wola, grr..
    • prologica Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 20:31
      taka sytuacja to w ogole ponizej krytyki, ja mimo ze z dzeickiem zawsze stoje w
      kolejkach, to zdaza mi sie przepuscic kogos z mlodszym od mojego dzieckiem (bo
      starsze to raczej zakupy wytrzymaja bez ryku wink) albo kobitke w ciazy.

      w tramwaju kiedys kobieta sie ze mna wyklocala ze ona musi usiasc na moim
      miejscu bo siedze na miejscu 'z krzyzykiem'. byl straszny upal, a ja bylam w
      zaawansowanej ciazy. nawet nie zdazylam odpowiedziec, bo kolo mnie siedzialy
      jakies 2 starsze babcie i jedna powiedziala, ze przeciez w ciazy kobieta. na co
      dziarska babeczka 'w ciazy, w ciazy, ja tez bylam w ciazy!!'. caly tramwaj
      wybuchnal smiechem. druga kobiecina stwierdzila ze centralnie po drugiej stronie
      jest takie samo wolne miejsce 'z krzyzykiem', na co prukwa stwierdzila ze ona
      CHCE SIEDZIEC W CIENIU!! (nie biorac pod uwage tego ze za 5 metrow byl zakret
      ktory calkiem 'strefe cienia' zmienial....)

      i co najdziwniejsze do tej pory dla mnie - miejsca ustepowali mi najczesciej
      faceci. mlodzi faceci (studenci, ludzie na oko z liceum...) albo kobiety kolo
      40-tki, 50-tki ...
    • marcelina1115 Re: jaką trzeba byc ;/ 17.06.08, 21:59
      to i ja się dopiszę bo troche w temacie smile wróciłam niedawno z
      wakacji za granicą i miałam DWIE sytuacje - stoję sobie spokojnie w
      kolejce do kasy, ludzi mało może 4 osoby sklepik mały, dziecko sobie
      spkojnie siedzi w wózku więc czekam na moją kolej - podchodzę bliżej
      kasy, przede mną jedna osoba i nagle Pani kasjerka się wychyla i
      mówi do Pani przede mną czy ma coś przeciwko jak ona obsłuży
      najpierw mnie bo ja jestem z dzieckiem! Bylam w SZOKU! Pani
      oczywiscie z uśmiechem na ustach że oczywiście, nie ma sprawy itp
      itd. Ja mówię że nie trzeba a one nie dają za wygraną i mam podejść
      do kasy! Potem podobna bardzo sytuacja już w innym sklepie - ja też
      w szoku! bo w Polsce się z tym nigdy nie spotkałam! ale wystarczyło
      poczekać do powrotu - przyjeżdżamy na lotnisko i Pani rezydentka
      głośno informuje wszytskich że ludzie z dziećmi idą jako pierwsi do
      odprawy - ale jak to Polacy nauczeni chyba czasami kolejek w PRLu
      biegiem i kto pierwszy ten lepszy! zupełnie zapomnieli co usłyszeli
      przed 5 minutami! i potem oczywiście w kolejce się zrobiło
      zamieszanie i każdy musiał komentować że DLACZEGO i w ogóle! i nawet
      jakieś stare babsko zarzuciło kobiecie że ona to się pcha a jest w
      II miesiącu!!!! - a była z wieeeelkim brzuchem! ech szkoda gadać ta
      polska zawiść !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka