Dodaj do ulubionych

Dla sentymentalnych

16.08.08, 09:16
Oooch, na jakim pięknym filmie byłam.. "Fados" Carlosa Saury.
Film właściwie muzyczny, bo bez stricte "akcji" i fado, fado przez półtorej godziny - pół filmu przeryczałam, co za muzyka, co za głosy! I taniec!
Kto mnie zabierze do Lizbony? Aaaaaaaaa

zwiastun:

pl.youtube.com/watch?v=XdOE5ERp-s4

Ta piosenka też była - bek wink

pl.youtube.com/watch?v=IQ5CPMWMtPg

Nic, tylko usiąść w jakiejś knajpce w Lizbonie przy lampce wina i słuchać, słuchać...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka