Komentarze od obcych ludzi.

19.08.08, 11:33
Spotykam się z wieloma komentarzami.
Między innymi dzieci pytają się: Mamo, a dlaczego ta pani jest taka mała i
gruba (140cm, 78kg, 20 lat).
Rodzice zawsze są wtedy spłoszeni i uciszają dzieci smile
Ale i tak to boli.
Zwłaszcza, że w moim miasteczku spotykam się też z komentarzami nie tylko dzieci.
Dawniej, kiedy chodziłam do lo wracając do domu musiałam przejść przez teren
podstawówki.
Często jakieś dzieci wołały: ej, on Cię kocha.
To wszystko boli.

A wy spotkałyście się z jakimiś komentarzami od osób nieznanych Wam zupełnie,
albo raniących komentarzy rodzinnych?
Czy ktoś zrobił coś wbrew Wam, np podniósł histeryzujące dziecko z ulicy i
opatrzył odpowiednim komentarzem?
    • krzysztof-lis Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 11:36
      > Spotykam się z wieloma komentarzami.
      > Między innymi dzieci pytają się: Mamo, a dlaczego ta pani jest taka
      > mała i gruba (140cm, 78kg, 20 lat).

      Przyzwyczajaj się. Dla dzieci jesteś kimś nietypowym, więc pytają o Ciebie. Co
      powinno być ważniejsze, dzieci nie pytają tak po to, by Ci zrobić przykrości. Po
      prostu ze zwykłej ciekawości.

      > Czy ktoś zrobił coś wbrew Wam, np podniósł histeryzujące dziecko z
      > ulicy i opatrzył odpowiednim komentarzem?

      Opowiedz więcej...
      • dlania Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 11:40
        Dzici poznają świat, dziwią sie wszystkiemu, czego nie znają. Ja nauczyłam
        starsza córke, że trzeba pytać o rzeczy związane z wyglądem czy zachowaniem
        cohco, bo mozna sprawić przykrośc drugiej osobie. Ale młodsza jeszcze tego nie
        rozumie, pomijając juz fakt, że nie potrafi mówic szeptem. I ostatnio zapytała
        głosno: "mamo, a czemu ten chlopak nie ma nosa?" Bylo mi głupio, usmiechnełam
        sie do rodziców i dziecka, mysle że rozumieja takie sytuacje, bo sie
        odusmiechneliwink

        Ale tak na prawde nie wiem, jakiej reakcji oczekuja "inni" w takiej sytuacji od
        rodziców dziecka.
    • lola211 Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 11:37
      Nie, na swoj temat ani temat mojego dziecka nie slyszalam komentarzy.
      Moje dziecko w wieku 3-4 lat za to skomentowalo widok starszej pani
      Twojego wzrostu- pani bardzo niemilo nas ofukneła.Uwazam, ze
      zachowala sie karygodnie- w koncu to tylko male, ciekawe dziecko.
      • lubie_gazete Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 12:33
        Dziwisz się-ciekawe jak Ty byś się zachowała gdyby trzecie lub czwarte dziecko w
        ciągu jednej doby zapytało o Ciebie: "A dlaczego ta Pani taka brzydka-gruba-bez
        ręki"?
        Pewnie by Ci było miło,pewnie po raz trzeci,czwarty i dziesiąty byś się nawet
        uśmiechnęła lub zignorowała,ale za 55 razem byś się wkurzyła.
        Dzieci trzeba uczyć kultury od małego,mamuśka jedna z drugą popuszczają,"bo to
        jeszcze małe dziecko,co się państwo dziwicie",a zalat kilkanaście wyrasta
        dresiarstwo i kibole.
        • iwoniaw Taaaaaaaaaa... 19.08.08, 12:36
          > Dzieci trzeba uczyć kultury od małego,mamuśka jedna z drugą popuszczają,"bo to
          > jeszcze małe dziecko,

          Jasne, jak 3-latek zapyta _własną matkę_ "czemu ta pani jest gruba/ mała/ bez
          nóg", to najlepiej "nie popuszczać" (cokolwiek rozumiesz pod tym
          określeniem...). Tak się składa, że wtrącanie się do cudzych rozmów (dziecka z
          opiekunem np.) i komentowanie/ oburzanie się też nie jest cechą osób "nauczonych
          kultury"...
          • lubie_gazete Re: Taaaaaaaaaa... 19.08.08, 13:34
            Komentowanie głośno czyjegoś wyglądu lub kalectwa tym bardziej.
            • wieczna-gosia Re: Taaaaaaaaaa... 19.08.08, 14:31
              ale tego sie trzeba nauczyc. Co wiecej dzieci nie specjalnie ucza sie w teorii,
              albo popelniajac raz blad- na ogol sprawdzaja pare razy czy NAPRAWDE tak nie
              wolno smile
              • lola211 Re: Taaaaaaaaaa... 19.08.08, 15:25
                Moja córka ma na swoim koncie i inne wystepki- tez gdzies 4 latka
                bedac zobaczyla po raz pierwszy na zywo cienoskora osobe, face to
                face.Rozplakala sie jak nigdy.No kurde, rasistka..jak mogla.
                • iwoniaw Jak mogłaś, Lola 19.08.08, 15:37
                  na pewno "popuściłaś" i wyrośnie teraz na dresiarę i kibolkę big_grinDD
            • lola211 Re: Taaaaaaaaaa... 19.08.08, 15:24
              Ty tak serio czy udajesz? Tu chodzi o 3 letnie dziecko, kumasz?
              To tak jakbys od niemowlaka wymagal, by dyskretnie i w odosobnieniu
              puszczal bąki.Bo inaczej nie wypada.
              • moofka Re: Taaaaaaaaaa... 19.08.08, 16:09
                lola211 napisała:

                > Ty tak serio czy udajesz? Tu chodzi o 3 letnie dziecko, kumasz?
                > To tak jakbys od niemowlaka wymagal, by dyskretnie i w odosobnieniu
                > puszczal bąki.Bo inaczej nie wypada.

                big_grinDDDDDDDDDD
                ostatnio moj pieciolatek nie mogl sie nadziwic dlaczego chlop w gaciach idzie i
                spodni zapomnial
                a chlop mial super modne kwietne szoty z aktualnej kolekcji
                smial sie na glos, a chlopina nie mogl zaczaic z czego ;D
        • wieczna-gosia Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 12:44
          a ty to dresiarstwo czy kibol?
        • lola211 Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 15:22
          Tak, dziwie sie, ze kobieta nie rozumie prostego faktu, ze to tylko
          male dziecko.Skoro ona nie rozumie, to ja nie musze rozumiec
          jej.Proste.

          > Dzieci trzeba uczyć kultury od małego,mamuśka jedna z drugą
          popuszczają,"bo to
          > jeszcze małe dziecko,co się państwo dziwicie",a zalat kilkanaście
          wyrasta
          > dresiarstwo i kibole.

          To dobrze, ze nie uswiadomiles, bo w zyciu bym na to nie wpadla..

          Oczywiscie, ze trzeba uczyc..tyle ze nauka ma byc dostosowana do
          wieku dziecka.A 3 latek raczej nie bedzie na tyle empatyczny, chocby
          nie wiem jak dorosli go wychowywali, by zachowac dyskrecje.Tego moge
          wymagac od dziecka starszego.I wyobraz sobie z tej 3 latki wyrosla
          fajna, kulturalna dziewczyna.

    • mama007 Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 11:59
      IMHO
      ze dziecko PYTA - normalne i naturalna
      ze dorosly KOMENTUJE - nienormalne i karygodne, zwyczajne chamstwo

      moja corka kiedys na przystanku autobusowym pokazala czlowieka bez
      nogi i wykrzyknela gloooosno 'mamo zobacz! ten pan nie ma nogi jak
      nasza kota!!!!!'
      na szczescie pan sie nie pogniewal, ja przeprosilam, a malej
      zrobilam pogadanke smile
    • iwoniaw Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 12:01
      > Rodzice zawsze są wtedy spłoszeni i uciszają dzieci smile
      > Ale i tak to boli.

      No, ale czego oczekujesz od tych rodziców? Uciszają, tzn. że im też głupio - a
      może to nawet ten "pierwszy raz", po którym dopiero mają okazję zacząć temat pt.
      "nie komentujemy głośno wyglądu innych, bo może im być przykro".

      > A wy spotkałyście się z jakimiś komentarzami od osób nieznanych Wam zupełnie,
      > albo raniących komentarzy rodzinnych?
      > Czy ktoś zrobił coś wbrew Wam, np podniósł histeryzujące dziecko z ulicy i
      > opatrzył odpowiednim komentarzem?

      No zdarzają się różne przypadki, wiadomo. Jeden ma misję "wychowywania" obcych
      dzieci, innemu wszystko przeszkadza, więc daje temu wyraz potrzebnie czy nie,
      inny po prostu się nudzi/ jest samotny i szuka zaczepki, żeby kontakt werbalny
      nawiązać (niechby było to i rozkręcenie awantury, zawsze to coś, nie?) itd.

      Kiedyś jakaś wymalowana pańcia 60+ b. niemiło skomentowała mój wygląd zupełnie
      "od czapy", tzn. po prostu obca szła naprzeciw mnie na ulicy i minęła mnie ze
      zjadliwym komentarzem. Miałam akurat gorszy dzień i huśtawkę emocjonalną
      (połowa ciąży, zapalenie gardła i parę spraw nie całkiem gładko idących), więc
      pamiętam, że się wtedy strasznie przejęłąm i ryczałam po przyjściu do domu, choć
      na zdrowy rozum wiedziałam, że to wariatka jakaś sfrustrowana.
      Normalnie to albo takich ludzi ignoruję, albo ripostuję tak, żeby im w pięty
      poszło - zależy od kalibru zaczepki i mojego aktualnego samopoczucia.
      • blanka_32 Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 12:31
        Moja znajoma ma dziecko z zespołem kociego krzyku i raz usłyszała od
        lekarki
        (pediatry) w szpitalu: Z tego dziecka nic nie będzie, mogła je Pani
        oddać do adopcji uncertain.
        Tacy już są niektórzy ludzie i nic tego nie zmieni
        • wieczna-gosia Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 12:44
          bo jak wychowujesz adoptowane niepelnosprawne dziecko to jestes bohaterka a jak
          wlasne to frajerka.
    • marychna31 Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 12:40
      Słoneko, jak Ci dobrze z Twoimi wymiarami to naucz się lekko
      traktować takie komentarzesmile Inna sprawa jak niedobrze. Wtedy
      postaraj się sobie pomóc ale nie dla ludzi tylko dla siebie samejsmile

      A jak dobrze się ze soba czujesz to pokaż to innym ludziom: np.
      kiedy dziecko nastepnym razem głośno o Ciebie spyta " ta mała, ta
      gruba" itp to z uśmiechem na ustach odpowiedz: "Mała/gruba (lub
      cokolwiek) ale za to jaka sympatyczna" smile)

      Głupkowate komentarze słysze często ale (i tak) czuję się prawdziwą
      szczęściarą więc nauczyłam się na takie drobnostki nie zwracać
      większej uwagi.

      pzdr.
    • wieczna-gosia Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 12:43
      tak- jestem gruba i np. jak biegam to spotykam sie z komentarzami w wykonaniu
      facetow przy piwku. I co? i nic. Biegne dalej. Jak to mowia- nie dyskutuj z
      kretynem, bo najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu a potenm pokona
      doswiadczeniem.
      Oczywiscie zdarzalo mi sie ze moje dzieci komentowaly- i zazwyczaj wtedy
      uciszam, a nie d razu robie wyklad "nie nalezy glosno komentowac nawet jesli to
      prawda".

      Z drugiej strony- jestem gruba. Jesli ktos o mnie mowi- jestes gruba- to
      obiektywnie jest to prawda potwierdzona przez moje BMI. Z jakiego powodu jest to
      prawda- to juz moja sprawa. Jesli jakies dziecko glosno sie pyta- mamo a
      dlaczego ta pani jest gruba- to dla mnie jest to normalna reakcja. Co innego
      "mamo- a fe jaka ta pani jest obrzydliwie gruba"- ie spotkalam sie nigdy widac
      az taka gruba nie jestem, ale niezaleznie od stopnia otylosci takie stwierdzenie
      jest niedopuszczalne i obrazliwe i jako rodzic pewnie zrobilabym pokazowke
      "przepros pania". A jakbym nie zrobila albo sama nie przeprosila- swiadczyloby
      to gorzej o mie niz o dziecku....
    • babcia47 Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 14:29
      Mam taka "milutką" ciotkę..kiedy przy wzroście 156 wazyłam 46kg (do
      40-tki)wiecznie sugerowała, zebym zrobiła badania bo chyba musze byc
      chora skoro tak mizernie wyglądam..teraz kiedy przybyło mi 20kg
      wysyła mnie do lekarza, bo to nie moze byc "normalne"..oczywiscie
      takie opinie najlepiej wygłasza się w czasie rodzinnych spotkań
      wobec całej rodziny i znajomych..
    • knur_izydor Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 15:46
      1. Fakt, że komentującym było: "tylko dziecko", nie zmienia tego, że
      skomentowanej osobie może być strasznie przykro, więc nie uważajcie,
      że "nic takiego się nie stało".

      2. A co sądzicie o takiej sytuacji?
      Niepełnosprawna znajoma mija matkę* z pięcioletnią dziewczynką,
      dziewczynka wybucha śmiechem i ku zdziwieniu rodzicielki rzuca:
      "ale potwór, ja już bym wolała się zabić." Matka milczy.

      PS: wiem, że to w końcu dziecko i ktoś je tego tekstu nauczył, ale
      znajoma już jest po próbie samobójczej i takie pogardliwe komentarze
      jej bynajmniej nie ułatwiają, i tak trudnego, życia sad(((((((

      * to nie był żaden margines społeczny, znajoma zna z widzenia tę
      kobietę
      • iwoniaw Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 15:52
        > 1. Fakt, że komentującym było: "tylko dziecko", nie zmienia tego, że
        > skomentowanej osobie może być strasznie przykro, więc nie uważajcie,
        > że "nic takiego się nie stało".

        Ależ nadal tak uważam, a jeśli ktoś nie odróżnia niewinnego tekstu dziecka od
        złośliwej premedytacji, to większy problem niż z zauważoną przez dziecko cechą
        ma z psychiką i powinien to skonsultować ze specjalistą.

        > dziewczynka wybucha śmiechem i ku zdziwieniu rodzicielki rzuca:

        Skąd wiesz, że "ku zdziwieniu"? Może ta matka z premedytacją wychowuje
        nieczułego, rasistowskiego potwora?

        > znajoma już jest po próbie samobójczej i takie pogardliwe komentarze
        > jej bynajmniej nie ułatwiają, i tak trudnego, życia sad(((((((

        Tym bardziej powinna być pod wspomnianą przeze mnie fachową opieką psychiatry.
        Chyba nie postulujesz zamknięcia w domach dzieci, którym jeszcze z racji wieku
        mogą się zdarzyć niestosowne uwagi?
        • knur_izydor Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 15:58
          Ależ nadal tak uważam a jeśli ktoś nie odróżnia niewinnego tekstu
          dziecka od
          złośliwej premedytacji, to większy problem niż z zauważoną przez
          dziecko cechą
          ma z psychiką i powinien to skonsultować ze specjalistą.

          Moja znajoma nie miała pretensji ani do dziecka, ani do matki, było
          jej strasznie przykro. Nie uważała tego za premedytację.

          Chyba nie postulujesz zamknięcia w domach dzieci, którym jeszcze z
          racji wieku mogą się zdarzyć niestosowne uwagi?

          Niech żyje nadinterpretacja!!!
      • lola211 Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 16:27
        > 1. Fakt, że komentującym było: "tylko dziecko", nie zmienia tego,
        że
        > skomentowanej osobie może być strasznie przykro, więc nie
        uważajcie,
        > że "nic takiego się nie stało".

        T
    • mathiola Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 15:54
      Wiesz co, ja swojego syna nauczyłam już, żeby nie komentował głośno
      czyjegoś nietypowego wyglądu. Ale zanim tak się stało, musieliśmy
      zaliczyć kilka wpadek typu: a dlaczego ten pan ma dziurę w głowie? A
      dlaczego ta pani jest taka czarna?
      Teraz mam dobrze wychowanego młodego człowieka, jednak niestety
      odbyło się to kosztem zranienia kilku duszsmile Jeśli dziecko ma 3
      lata, nie można wymagać od niego, by wiedziało, jak należy się
      zachować w obliczu odmienności. To przychodzi z cazsem - pod
      warunkiem, że dziecko posiada normalnych kulturalnych i mądrych
      rodziców.
      Sama też kilkakrotnie spotkałam się z głupimi komentarzami. I nie
      padły one z ust 3-latków a przynajmniej 9-10-latków, którzy
      posługiwali się takim słownictwem, że uszy mi opadły. W tym
      przypadku śmiem twierdzić, że dzieci te miały niewydolnych
      wychowawczo rodziców.
    • jaagna Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 16:00
      slonecko - pozostaje ci sie przyzwyczaić. smile
      Gdy byłam w twoim wieku (ależ to brzmi, nie obraź sie), bardzo bolały mnie komentarze ludzi dotyczące mojego wyglądu: mam mniej niż 140 cm wzrostu wink, inne proporcje ciała, kule i olbrzymią nadwagę (jeszcze 4 lata temu ok. 85 kg). Gdy miałam 20-30 lat wolałam nie wychodzić z domu, by nie narazić sie na komntarze; "obrażałam" sie na tych ludzi (głupie nie? na obcych...), a teraz (38 lat) mi to wisi. smile))
      Co prawda trochę schudłam, ale nie urosłam, proporcje ciała mi sie nie zmieniły i wciąż chodzę o kulach.
      Do dzieciaków z ciekawością pytających sie swoich rodziców ("ta pani to babcia czy dziewczynka?") uśmiecham się; wrednym bachorom szydzącym ze mnie pokazuję język, babciom ubolewającym na głos na środku ulicy ("a co pani jest?","ojej! jaka pani biedna!") mówię, że nie jest tak źle, bo mam satysfakcjonujące życie seksualne.
      Zwyczajnie, musisz się odwrażliwić, a przychodzi to z wiekiem. Dla mnie w tej sytuacji ważne jest to, by budować siebie, swoją osobowość, a co za tym idzie wzmacniać swoje poczucie własnej wartości: szkoła, studia, praca, zainteresowania, umiejętności, dbać zarówno o ducha, jak i o ciało (czyste i nieobszarpane ciuchy, odpowiedni makijaż, fryzura, perfumy, brak "zapachu naturalnego", odpowiednie maniery - nawet jako odpowiedź na wredne zaczepki: "jak mi miło, że zwrócił Pan na mnie uwagę; niestety, nie mogę poświęcić Panu czasu, ponieważ spieszę sie gdzieś tam). Nauczyłam sie sama odpowiadać dzieciom: "Pani jest mała, bo była chora i nie urosła"; "Pani jest gruba, bo je za duzo chipsów (co nie jest prawdą, ale czy będę się przed dzieciakami tłumaczyć ze swojej niepełnosprawności? wazne, by dać logiczną i łatwą do przyswojenia odpowiedź)", "Pani ma kule, bo ją nóżki bardzo bolą", "Nie jestem ani babcią ani dziewczynką, tylko panią, która chodzi do pracy".
      A rodzice takich pytających dzieci albo reagują paniką, albo - już coraz częściej - logicznie i sensownie odpowiadają. A ja sie wtedy do nich uśmiecham, by jakoś skrócić dystans i pokazać, że jestem człowiekiem. smile
      Uszy do góry! I tak jesteś ode mnie wyższa! smile))
      • mathiola Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 16:05
        bachorom szydzącym ze mnie pokazuję język, babciom ubolewającym na
        głos na środku ulicy ("a co pani jest?","ojej! jaka pani
        biedna!") mówię, że nie jest tak źle, bo mam satysfakcjonujące życie
        seksualne.

        big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Boskie big_grinDDDDDDDDD
    • hanalui Re: Komentarze od obcych ludzi. 19.08.08, 19:43
      slonecko_w_balerinkach napisała:

      > Spotykam się z wieloma komentarzami.
      > Między innymi dzieci pytają się: Mamo, a dlaczego ta pani jest
      taka mała i
      > gruba (140cm, 78kg, 20 lat).
      > Rodzice zawsze są wtedy spłoszeni i uciszają dzieci smile

      Tak spotkalam sie...sama majac 4 - 5 lat zadalam podobne pytanie big_grin.
      Kobieta byla bez nogi a ja wypalilam do mamy "A czemu ta pani nie ma
      nogi" na caly regulator, przy wysiadce z autobusu kiedy ona
      wsiadala. A pani miala poczucie humoru i odpowiedziala ze byla
      niegrzeczna i jej obczieli big_grin. Do dzis pamietam ta sytuacjie i
      wyglad tej kobiety big_grin...nigdy juz potem nie zadalam podobnego
      pytania.
      Moze wiecej dystansu...wszyscy kiedys bedziemy starzy, brzydcy, moze
      ulomni
Pełna wersja