kalendarzowa_wiosna
08.09.08, 16:52
to taki ogromny rozmiar?
Dobra, pytanie niezbyt wyszukane, ale kumpela była u mnie i tak się
zastanawiałyśmy, jak możemy być postrzegane. Ja noszę 42-44, ona 44-
46. Kumpela była w sklepie, kiecka jej się spodobała i usłyszała:
TAKICH rozmiarów nie mamy, tylko normalne do 40.
Czyli ponad 40 to co? już nienormalna jestem? Ok. mam nadwagę,
kumpela też, ale nigdy nie myślałyśmy o sobie grubasy, a tu masz...
Dla mnie "gruby" rozmiar to 50. A jak dla Was?