czerwonaoranzada
24.09.08, 08:27
No nie mam sil i juz poczatku dnia wyc mi sie chce.Wczoraj zwada z
mezem ja sadz ze o kase on mowi ze o to iz nie zapisuje na co
wydaje. @!% a w tym mc nie kupilam sobie totalnie nic, w sumie t
wogole prawie nie wydae na siebie. W domu iagle na okolo do z
z..ania jeden temat moja praca i budowa domu !!! Kulki juz mam tego
domu dosc i czuje sie zaszczuta.Nie nie mam klopotow finansowych z
tego powodu . Wczoraj padl net noi sie wscieklam bo akurat jak
sprawdzalam co nie tak zrobilam w przepisie bo super ciasto ale
poduszki nie te wyrosly na polowie. A on mi na to ze uzalezniona
jestem i wsciekam sie na niego bo minutke nie ma netu. A okazalo sie
ze mamy robala ktory co h odcinal nam net .Po resecie bylo ok ale to
ja na to wpadlam i zapobieglam.
Ogolnie mam dzis dosc zycia i zastanawiam sie czy napewo chce znim
spedzic reszte zycia.
I co mam z nim budowac dom na dzialce ktora jest tylko jego
(spadek), wyprowac sobie zyly a jesli mus ie odwidz i odejdzie?
Swiat jest do chrzanu albo ja zyc ni umiem No naewno nie umiem. a
zawsz sadzilam ze nie mamy klopotu z komunikacja a ostatnio zonk.
Pytalam czy ma klopoty czy cos nie tak .On sadzi ze nie ma.
czuje sie zaszczuta, brzydka i nie wierze w sibie.wogol nie wierze
kto by wogole dal mi znowu prace , sama dla siebie jestem nie
atrakcyjna a co dopiero dla innych.
No wiem wy nie chusteczka do nosa ale musialam sie wyplakac. No i i
tak juz wyje .