Dodaj do ulubionych

Zmarł William Wharton.

30.10.08, 11:35
Smutne. Bardzo lubiłam jego książki. Może nie była to wielka literatura ale
czytało się dobrze.
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 11:37
      Dla mnie była to wielka literatura..
      On był geniuszem
      • monika121975 Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 11:41
        Wielka szkoda. A najbardziej wielka szkoda, że widząc go osobiście
        jeszcze wtedy nie zdawałam sobie sprawy kim jest/był sad

        Dla mnie nr 1 to "Niezawinione śmierci" "Tato" i "W księżycową jasną
        noc"
        • mamaemmy Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 11:42
          smutno gdy odchodza Wielcy z tego świata(*)
      • kropkacom Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 11:44
        Bardzo barwny życiorys. Momentami smutny aż do bólu. Zadziwiające że potrafił o
        tym tak cudownie pisać.

        Dzisiaj nie potrafię wybrać mojej ulubionej książki bo jest ich zbyt wiele...
    • sebaga Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 11:52
      a matko sad(, też go bardzo lubiłam..
    • twarz2 Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 11:54
      Wielka szkoda..
      Moje ulubione to Ptasiek, Tato, Niezawinione śmierci
    • broceliande Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 11:55
      Mam jeden autograf.
      Wielka szkoda... dla mnie też to była wielka literatura.
      • kropkacom Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 12:03
        Z tą wielką literaturą to było tak trochę z przekąsem bo dla mnie też jego
        literatura wielka była. Jednak kiedy zaczął odnosić sukcesy w Polsce to wielu
        próbowało to zdyskredytować.
        • broceliande Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 12:17
          Są tacy, którzy uważają, że czytają go dziewczyny w liceum. Tak jak
          Carrolla. A ja Carrolla też bardzo lubię.
          Zważ, że co najmniej trzy książki były zekranizowane. I to nie w
          Polsce.
          • sebaga Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 12:30
            bardzo lubię Whartona i Carolla też i mam w głebokim poważaniu co inni o tym
            myslą. Czyam to co sprawia mi przyjemność, co pozwala oderwać się od
            rzeczywistości i jakby to była "Pani domu" to nikomu nic do tego.
          • avvg Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 12:31
            > Są tacy, którzy uważają, że czytają go dziewczyny w liceum

            No, bo to jest ten poziom mniej więcej.
            • kropkacom Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 13:16
              > No, bo to jest ten poziom mniej więcej.

              Gdyby go czytały tylko dziewczyny z liceum to nie sprzedał by tylu książek smile
              Pisał prosto ale pięknie.
          • mamand Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 14:52
            ja przeczytałam go w podstawówce, w liceum byłam już chyba na niego
            za stara

            Carrolla czytam nadal
    • gamma76 Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 12:30
      Żal, żal, żal... Zaczęłam od "Spóźnionych kochanków" a potem już każde "spotkanie" z jego książką było dla mnie świętem...
    • chicarica Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 12:34
      Hm. Podobno był niezłym malarzem.
    • syriana Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 13:25
      fajnie się go czytało w liceum, ale jak w TOK FM powiedzieli o nim, że to jeden
      z najwybitniejszych pisarzy świata, to lekko mnie wgięło

      lubię "W księżycową jasną noc", ale resztę dzisiaj odbieram jak za bardzo
      przekombinowaną
      szczególnie tą staruszkę, którą orgazm o śmierć przyprawia w "Spóźnionych
      kochankach"
      • mamand Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 15:01
        jego książki same się cztają, ale do wielkich to mu jednak daleko,
        nie oszukujmy się

        fajny jest np. Franky Furo wink
    • liwilla1 Re: ogromny zal po znakomitym pisarzu :/ 30.10.08, 14:21
      pamietam jak czytalam "ptaska" bedac w Stanach. Dwa dni i dwie noce, nie moglam
      sie oderwac.
      pamietam, jak wstrzasnely mna "niezawinione smierci". sposob w jaki pisal o
      smierci swoich bliskich sprawil, ze poczulam sie czescia jego cierpienia. jakbym
      mogla go dotknac.
      i teraz go nie ma. smutno mi uncertain
    • daga_j Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 15:12
      Również przykro mi to słyszeć.
      Dopisuję się jako fanka jego książek.
    • mathiola Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 20:37
      Nie wiedziałam.
      Smutne.
      Lubiłam jego książki, mam ich całą półkę (dobra, "Dom na Sekwanie"
      mogę mu wybaczyć). Szkoda.
      • mathiola A przy okazji podziękowania dla MamyEmmy... 30.10.08, 20:39
        ... Za moją nową piękną sygnaturkę big_grin
    • kawka74 Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 22:11
      przykre
      ale książki pisał kiepskie
      • mathiola Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 23:25
        Nie kipeskie tylko tobie nie pasowały.
        Książka jest kiepska DLA CIEBIE wtedy, kiedy TY nie znajdujesz w
        niej nic dla siebie.
        • kawka74 Re: Zmarł William Wharton. 30.10.08, 23:28
          Mogę to napisać jeszcze raz - kiepskie książki pisał.
          Ani to mądre, ani zabawne, jedynie przesadzone, przesłodzone, wydumane i nudne
          do tego.
          • kropkacom Re: Zmarł William Wharton. 31.10.08, 07:11
            > Ani to mądre, ani zabawne, jedynie przesadzone, przesłodzone, wydumane i nudne
            > do tego.

            Dla Ciebie. Dla wielu nie.
          • mathiola Kawko 31.10.08, 10:32
            Chyba nie zrozumiałaś tego, co napisałam.
            Dla mnie nie jest ważne, czy książka wybitna czy mniej wybitna.
            Jeśli poruszy coś w mojej duszy, to znaczy, że była dobra DLA MNIE.
            Jeśli ciebie znudzi i nic w niej niej nie odnajdziesz to znaczy, że
            DLA CIEBIE nie była dobra.
            • angazetka Re: Kawko 31.10.08, 11:06
              Hm, wobec tego jego książki dla mnie też nie były dobre. I -
              obiektywnie - wielką literaturą też nie były.
            • kawka74 Re: Kawko 31.10.08, 11:14
              Sęk w tym, że harlequiny też poruszają różne rzeczy w różnych duszach, co nie
              zmienia faktu, że jest to, z przeproszeniem, gó...ana literatura.
              Mnie chodzi o obiektywne spojrzenie na twórczość Whartona, nie na emocje, jakie
              wywołuje, bo emocje może wywołać i książka telefoniczna.
    • viola01 Re: Zmarł William Wharton. 31.10.08, 10:39
      Uwielbiam jego książki. Przeczytałam większość. Dla mnie był WIELKI.
    • mamkube (*)(*)(*) 31.10.08, 11:37
      bardzo go lubiłam, tzn jego ksiażki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka