Dodaj do ulubionych

jestem na studiach i mam dość

10.11.08, 14:13
W tym roku zaczęłam studia i już mam dość. Nawet nie chodzi o masę nauki ale o
problem pogodzenia wszystkiego.Mąż najpierw przyklasnął i nie był przeciwny a
teraz kiedy nie ma mnie w sobotę i niedzielę już marudzi i rzuca z przekąsem
wykształciuch.Studia potrzebne, żeby zmienić pracę.Chyba mu coś zrobię.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: jestem na studiach i mam dość 10.11.08, 14:34
      Jak mu żal to niech tez studiuje. Powodzenia.
      • ibulka Re: jestem na studiach i mam dość 10.11.08, 15:33
        zazdrości. lepiej być wyktszałciuchem, niż leniem zalegającym przed telewizorem
        z butelką piwa w jednej, i z pizzą w drugiej ręce. odpowiadaj mu tak właśnie.
    • kali_pso Re: jestem na studiach i mam dość 10.11.08, 15:51
      Nawet nie chodzi o masę nauki ale o
      > problem pogodzenia wszystkiego.


      Ale nie bardzo rozumiem- co Ty musisz godzić?
      Swoje ambicje zawodowe z fochami mężusia?
      Bo co, bo trzeba dzieci przypilnować, obiad przygotować, samemu
      wykazać się inicjatywą?
      A poza tym- studiujesz pewnie w co drugi weekend?
      Zwykłe czepialstwo..
    • bea.bea Re: jestem na studiach i mam dość 10.11.08, 16:03
      mój szef zwykł mówić:
      "nikt nie mówił że będzie łatwo..!!!"

      też studiuje, i jakos godze, choc cięzko jest...ale co tam ja..na moim roku jest
      dziewczyna , samotna matka, która musi sobie poradzic, choc ma problem z
      zostawieniem dziecka, a nauka , a praca, zwłaszcz praca, bo musi na studia i dom
      zarobic, ona nie narzeka, więc wstyd byłoby mi narzekać..
      • eever Re: jestem na studiach i mam dość 10.11.08, 16:49
        jeżeli ustaliliście z mężem, że Twoje studia nie będą mu
        przeszkadzać i przejmie część Twoich obowiązków, to m o tym
        przypomnij, skoro nie pamięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka