ez-aw
23.11.08, 22:17
Witam,
dziś rozmawiając z księdzem zamówiłam sakrament namaszczenia chorego. I tu
zaczyna się problem. Wiem wszystko co mam przygotować. Ale chodzi mi o
pieniądze. Ja sądzę że jakąś ofiarę wypadało by dać, tym bardziej że ksiądz
przychodzi do domu ( a w dodatku jest to naprawdę fajny ksiądz - każdej
parafii takiego życzyć). Mąż twierdzi że ksiądz może się obrazić. Dlatego
chciałam zapytać, czy, jeśli mieliście taką sytuację, to dawaliście księdzu
pieniądze? I jakiego rzędu były to kwoty? 50, 100 zł?? Czy może więcej?
Pierwszy raz to robię i nie chcę zrobić coś źle i poczuć się głupio. Z góry
dziękuję za odpowiedzi.