Dodaj do ulubionych

Depresja ...

21.12.08, 20:40
Mam półroczne dziecko,które kocham.Mam wspaniałego męża,z którym jestem
szczęśliwa.Mamy gdzie mieszkać,nie mamy kłopotów finansowych (w sensie jest
dobrze,nie brakuje do następnej wypłaty,co nie oznacza,że jest
rewelka)Pozornie wiodę spokojne i miłe życie,ale...Czuję,że dzieje się coś
złego.Od dłuższego czasu ciągle się czymś martwię.A to swoim zdrowiem
(obsesyjnie),a to o dziecko,a to znowu,ze mogłabym być lepszą matką ,albo ,że
stanie się coś złegosad Kazdego dnia czymś się dręczę.Zajmuję się dzieckiem bez
jakiejś większej radości (choć staram się ,żeby mała nie widziała,ze jestem
smutna).Szybko się denerwuję,często pobolewa mnie głowa (moze właśnie z
nerwów...).Robiłam niedawno podstawowe badania-wyniki ok.Dziewczyny...czy to
może być depresja? Co robic? Nie chce juz płakac...
Obserwuj wątek
    • letizia2 Re: Depresja ... 21.12.08, 21:02
      Sprawdzałaś tsh, ft3, ft4? Ja miałam podobnie, okazało się ze mam poporodowe
      zapalenie tarczycy (pól roku po porodzie).
      Sprawdź to koniecznie.
      • ella9-is-one Re: Depresja ... 21.12.08, 21:31
        ale skad wpadłaś na to,zeby robic takie badania? jakie miałas objawy?
        • ella9-is-one skoobus 22.12.08, 19:18
          czułas sie tak jak ja??
          • skoobus ella 22.12.08, 20:45
            Tak do tego jeszcze nic mi się nie chciało, w nocy miałam problem ze spaniem bo
            odczuwałam bóle mięśni takie dziwne, wierciłam się ciagle, nic mnie nie
            cieszyło, wszyscy mówili idz do ludzi a ja chciałam od nich byc jak najdalej,
            przezywałam strasznie, byłam samotna, bo zamieszkałam u męża w domu rodzinnym...
            Często rano nie chciało mi się wstać i samo wyjście na psacer z dzieckiem było
            wielką katorgą...
    • lubie.garfielda Re: Depresja ... 22.12.08, 17:47
      Wyjdź do ludzi. Część kobiet wymięka po długim siedzeniu nawet w
      pięknym w domu, ze złotym dzieckiem doglądane przez cudnego
      męża. "podręcz" koleżanki swoją obecnością, idź do pracy... A jeśli
      naprawdę czujesz się niepewnie psychicznie to do psychologa.

      A co do badań tarczycy - nie mam pojęcia
      • skoobus Re: Depresja ... 22.12.08, 18:56
        tak sie często mówi, mi pisałyscie to samo, wyjście do ludzi to lekarstwo, ale
        co z tego skoro to w domu zle sie czułam, a włąsnie w domu chciałam sie czuc
        dobrze...
    • agnen Re: Depresja ... 22.12.08, 19:48
      letizia ma rację, zrób badanie hormonów tarczycy. Problemy z tarczycą często
      się tak objawiają, a im szybciej to sprawdzisz tym lepiej....
      • ella9-is-one Re: Depresja ... 22.12.08, 20:05
        No ale co z ta tarczyca? Jakie to daje objawy? z tarczyca nigdy nie miałam
        problemów,sadze ,ze to depresjasad
        • agnen Re: Depresja ... 22.12.08, 20:55
          depresja może być efektem zmian w ilości hormonów tarczycy (chociaż oczywiście
          nie musi). Najczęściej poddenerwowanie, bóle głowy, "uderzenia gorące",
          drażliwość, no i skłonność do depresji właśnie, może być też brak energii, ale
          generalnie nastrój się pogarsza.
    • lila1974 Re: Depresja ... 22.12.08, 20:09
      Jesli jest Ci emocjonalnie źle samej ze sobą, to wizyta u poleconego
      psychiatry zapewne nie zaszkodzi.
      • letizia2 Re: Depresja ... 22.12.08, 20:32
        Ja też nie miałam wcześniej problemów z tarczycą.
        Często bolała mnie głowa, ale nie wiem czy to przez źle pracującą tarczycę, czy
        to ból napięciowy.
        Chciałam się wybrać do psychologa, ale zrezygnowałam jak zobaczyłam moje wyniki.
        Moja endokrynolog powiedziała, ze ludzie którzy mają nie wyregulowaną pracę
        tarczycy mogą mieć właśnie takie nastroje depresyjne.
        Odradziła mi wizytę u psychologa.
        Leczę się już dwa miesiące i naprawdę poczułam różnice.
        Do tej pory byłam wiecznie niezadowolona, wszystko widziałam w czarnych barwach,
        wiecznie czymś się martwiłam.
        Wszyscy w koło mnie denerwowali, bardziej zainteresowałam się swoim zdrowiem
        (czyt. hipochondria). Stałam się krzykliwa. O byle co mogłam nakrzyczeć na swoje
        dziecko i właśnie wtedy pomyślałam, ze muszę sie leczyć.
        Nie mam jakiś większych problemów, życie ok, a Ja nieszczęśliwa.
        Maż przy dziecku pomaga, do fryca kiedy chcę mogę wyjść, na zakupy, do koleżanki
        na ploty, dziecko noce przesypia, a Ja bez energii do życia.
        Czepiałam się męża i czasem sama nie wiedziałam o co mi chodzi, ale gdzieś tam w
        środku miałam nerwa i musiałam się wyżyć.
        W zwiazku z tym, ze codziennie budziłam się zmęczona, bez energii, myslałam ze
        mam cukrzycę i wybrałam sie do lekarza na badania.
        Doktorka na początku myslała, że mam depresję poprodową, ale dała mi skierowanie
        na badania i tak wyszła mi tarczyca.
        Pozdrawiam
        • myelegans Re: Depresja ... 22.12.08, 21:12
          Wyglada to na poporodowa depresje, ktora moze sie ujawnic do ROKU od
          urodzenia dziecka. Skontaktuj sie z lekarzem rodzinnym, on powinien
          Cie skierowac dalej jak trzeba. To sie leczy.
        • ella9-is-one letizia2 22.12.08, 21:46
          cholerka,nigdy bym na to nie wpadła!Objawy amma takie jak piszesz1 Jak leczysz
          ta tarczyce? Jakie badania robilas? czy to jest bardzo powazne? Dodam,ze mam
          rozregulowane cykle.Przed ciążą miałam wysoki poziom prolaktyny (leczyłam
          to).mój gin twierdzi,ze teraz tez moze tak byc.mam zbadac na poczatku
          stycznia,ostatni cykl 40 dni.Słuchaj,jestem totalnie zaskoczona!Nie sadziłam ,ze
          takie objawy mogą wynikac z kłopotów z tarczyca... mozemy sie spiknąć na gg?
    • marghe_72 Re: Depresja ... 22.12.08, 22:36
      To ja dla równowagi wink napiszę, że miałam bardzo podobne objawy do
      TWoich. A tarczycę mam zdrową.
      Wizyta u psychiatry a nastęnie u psychologa pomogła wyjść na prostą
      • letizia2 Re: Depresja ... 22.12.08, 22:38
        Zrób badanie tsh, ft3, ft4.Możesz też zrobić cholesterol, bo podobno przy chorej
        tarczycy jest podwyższony.
        Wejdź na forum Hashimoto to troszkę poczytasz na ten temat. Jest tam np.
        psychika i choroby tarczycy. Poszukaj!
        Może nie masz chorej tarczycy, ale napewno warto spr. tsh po porodzie, bo
        właśnie pół roku po porodzie takie coś może się odezwać.
        Endokrynolog mówiła, że leczy sie to ok.2 lat i to mija, tarczyca wraca do
        normalności, ale często bywa tak że zostajemy w niedoczynnosci.
        Leczenie polega na tym, ze codziennie rano 30 min. przed śniadaniem biorę
        tabletke hormonu i już. Dawkę zwiększałam co tydzień, dwa. Wszystko pod kontrolą
        lekarza. na razie jestem na określonej dawce przez endokrynologa i wizyta w
        styczniu.
        Pozdrawiam
        • letizia2 Re: Depresja ... 22.12.08, 22:40
          Proponuje:
          1. Spr. tarczycę
          i ewentualnie jak wynik będzie w normie to:
          1. Psycholog
          2.Psychiatra
      • ella9-is-one Re: Depresja ... 23.12.08, 11:24
        A jak wygląda taka wizyta u psychiatry? Najgorsze jest to,ze muszę jakoś dotrwać
        do przyszłego tygodnia!Teraz święta ,wiec nic nie załatwięsad Czuje się zle,jest
        mi ciężko... Boje sie.
        • torakora do czasu wizyty 23.12.08, 14:20
          Kup sobie witaminy i magnez, wywietrz mieszkanie i idz na spacer, pogimnastykuj
          sie troche, moze basen. Tlen, rozluznione miesnie, endorfiny i mikroelementy
          moze jakos pomoga. Mi pomagaly takie rzeczy jak bylam w dole.

          Do psychologa tylko z PTP jesli jestes z Wawy zadzwon teraz do INTRY i zapytaj
          moze oni ci kogos poleca z wolnymi terminami.

          Idz najpierw do psychologa po badaniach ogolnych. Psychiatre zaleci ci psycholog
          jesli to bedzie cos bardzo powaznego. Dzis mozesz isc na dyzur do swojej
          przychodni i poprosic interniste o skierowanie na badnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka