Dodaj do ulubionych

Czy ktoras z Was robila remont generalny?

03.01.09, 13:53
Bo postanowilam w nowym roku ze wreszcie zabiore sie za mieszkanie.
Mamy z mezem mieszkanie w Gdansku, w starej kamienicy.
2 duze kwadratowe pokoje, wielka kuchnia, lazienka ( waska ale
dluga, z oknem ). Ogolnie mieszkanie dajace wiele mozliwosci,
wlasnie dlatego ze ma duze, wysokie, kwadratowe pokoje.
Maz wymienil tam tylko okna kiedys, poza tym jest w stanie hmmm no
chyba trzeba po prostu pruc cale.
Wiecie moze od czego zaczac?
Z tego co mowil maz trzeba wymienic instalacje bo sa stare i groza
pozarem, poza tym wyburzyc piece no i zalozenie pieca
dwusystemowego - w lazience jest bojler,ale chcemy centralne na cale
mieszkanie.......
Powiem szczerze ze to przerasta mnie po prostu, nigdy w zyciu nie
robilam nawet przemeblowania...

Moze mi ktos cokolwiek doradzic?
Obserwuj wątek
    • hellious Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 13:58
      Doradzic ci nie moge, ale moge wspolczuc... Ja jestem w trakcie remontu i to wcale nie generalnego, a dal w kosc tak, ze mala bania.
    • gryzelda71 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:14
      Czemu chcesz wyrzucać piece?Chcesz je przerobić na blokowe?
      • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:21


        > Czemu chcesz wyrzucać piece?Chcesz je przerobić na blokowe?


        Srednio chce mi sie palic w piecu. Czas+ manicure wink
        Chce miec centralne, ew kominek w duzym pokoju ( sasiad tak ma )no
        ale wtedy co z reszta domu, tj sypialnia i lazienka?
        Bo w kuchni ogrzewanie wydaje mi sie zbedne, duzo gotujemy, pieczemy
        i zawsze jest cieplo.
        Obecnie mieszkam w UK, w mieszkaniu gdzie mam kominek gazowy w
        salonie, nie mam ogrzewania w sypialni,kuchni i lazience. Ale tutaj
        mi to potrzebne nie jest, bo jest cieplo, a w Polsce wiadomo jak
        zimy wygladaja.
        • marzeka1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:26
          Przerabiałam i współczuję,jak robi c to z głową i porządnie. Warto, likwidując
          piece i zakładając centralne, zrobić kominek z tzw. płaszczem wodnym
          (rozprowadza ciepło do innych pomieszczeń), na pewno- elektryka i hydraulika,
          czyli rycie ścian.
          • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:44
            na pewno- elektryka i hydraulika,
            > czyli rycie ścian.


            no wlasnie, bo chcemy jeszcze kibelek przesunac, wanne lekko
            boze!!!!!!!!!
        • gryzelda71 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:26
          Zajrzyj sobie tutaj: fotoforum.gazeta.pl/71,1,35.html
          Pooglądaj co ludzie robią,nawet jak nic nie wykorzystasz.
          • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:52
            ja sie czasem zastanawiam czy w ogole jest sens kuc takie stare
            mieszkanie......
            nie, nie sprzedam go, nie kupie nowego narazie, ale czasem nachodza
            mnie takie mysli

            ja wiem, wiem ludzie kuja starsze i cuda z nich robia,,,ehh
        • lubie.garfielda Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 04.02.09, 10:53
          Mieszkanie bez ogrzewania... Wiesz, jak siedząc w Polsce wyglądam
          przez okno na zaśnieżony krajobraz to wydaje mi się to czystą
          abstrakcją...
    • sanciasancia Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:29
      Na początku pewnie chcesz wymienić elektrykę i instalację wodną.
      Ja bym na Twoim miejscu wynajęła architekta wnętrz, architekta, a nie
      dekoratora, będzie umiał sobie poradzić z instalacjami i doradzić zmiany w
      układzie mieszkania.
    • iw1978 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 14:59
      Zacznij od znalezienia odpowiadającego ci architekta. To naprawdę ułatwia sprawę.
      • agusia79-dwa Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 15:21
        szczerze współczuję. ja jestem akurat na etapie remontu generalnego
        mieszkania w starej kamienicy. Ściany skute do cegieł, wilgoć,
        wymiana całej elektryki, wymiana rur od wody, centralne, okna, czeka
        mnie obniżanie sufitów w pokojach bo te są tak krzywe, że głowa boli
        od patrzenia. I co najgorsze- przestawianie ściany bo niestety układ
        mieszkania mi nie odpowiadał. A i jeszcze zrywanie podłóg- bo te,
        które były nie nadawały się już kompletnie do niczego.
        • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 15:46
          mozesz powiedziec ile juz wydalas na to? mniej wiecej...
          • zuzanna56 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 15:55
            Robiłam, ale dawno temu, w mieszkaniu w bloku z wielkiej płyty.
            Kupiliśmy mieszkanie, które było od lat wynajmowane, niezbyt było
            zadbane, nie było tam parkietu, były stare okna, okropne drzwi,
            stare kafle itd.

            Zrobiliśmy remont kapitalny, nowe okna, drzwi, meble do kuchni,
            parkiet, płytki, kafle, nowe sanisariaty, no wszystko oprócz
            instalacji praktycznie.

            A po latach mieszkanie sprzedaliśmy, nowym lokatorom bardzo się
            podobało, chociaż zdążyliśmy to troszkę zniszczyć.

            Czas przyszedł na dom, w trzech pokojach było nam ciasno.
          • zuzanna56 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:00
            Lipcowa, ja ten remont robiłam dawno, ale półtora roku temu
            urządzałam dom i jestem z cenami na bieżąco. Jeśli to taki naprawdę
            generalny remont, to niektórzy twierdzą że trzeba wydać minimum 1000
            zł za 1m2 mieszkania. Myślę, że to racja i nie będą to materiały z
            najwyższej półki.
            • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:04
              no to tak jak liczylam, bo myslalam o 50.000
              • zuzanna56 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:07
                Już dziewczyny pisały o architekcie, może faktycznie warto,
                gdybyście chcieli poprzestawiać ściany i pozmieniać instalacje.
                Myślicie o powrocie do Polski?
                • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:10

                  > Już dziewczyny pisały o architekcie, może faktycznie warto,
                  > gdybyście chcieli poprzestawiać ściany i pozmieniać instalacje.

                  Chcemy przesunac drzwi kuchenne bo sa w takim korytarzyku, gdzie
                  swietnie pasowalaby taka wielka szafa- garderoba do ktorej mozna
                  wejsc...musimy przesunac kibelek, wanne ( bo chce narozna ), w
                  kuchni chyba tez


                  > Myślicie o powrocie do Polski?

                  Uwierz mi ze 100 razy na dzien,,,,
                  • zuzanna56 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:19
                    No to powodzenia smile
                    • mamaemmy Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:25
                      My robilismy.Tez stara kamienica,mieszkanie po dziadku,który mieszkał tam wiele
                      lat..tak,że masakra co to byłosmileNawet nie było normalnej łazienki ani
                      ogrzewania-tylko piec na węgiel.
                      Zrobilismy wszystko,łacznie z łazienką podwieszanym sufitem,wybudowaniem dwóch
                      scianek,położeniem kafelek w kuchni i łazience,pieca nie ma,zrobilismy kominek z
                      płaszczem wodnym zamiast tego,oczywiscie gładz,malowanie itp,teraz jeszcze
                      została antresola wink
                      Tylko,że wszystko robił mój mąż i płacilismy tylko za materiały,więc nie wyszło
                      bardzo duzo,teraz to juz nie pamietam ile,ale wiem,że jak ktoś nas pytał ile
                      wydalismy na to-to słysząc odpowiedz-nie wierzyłsmile
    • circa.about Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:37
      Niedawno skończyliśmy remont kapitalny mieszkania, które także znajduje się w
      starej kamienicy.
      Co zrobiliśmy - wymiana instalacji elektrycznej, hydraulicznej, grzewczej (nowe
      kaloryfery), okien, zrywanie podłogi (położyliśmy tą samą po renowacji), cała
      kuchnia, łazienka, drzwi wejściowe, oczywiście malowanie, tynki, gipsy itp.
      Mieszkanie 3 pokoje, 70m2, wydaliśmy okolo 100tys.
      Nie przestawialiśmy żadnych ścian, bo układ nam odpowiadał - zamurowalismy tylko
      wejście do łazienki z jednej strony i wykuliśmy w drugiej.
      Moja rada - jeśli nie masz pomysłu, to wynajmij architekta, który wszystko
      wymyśli, jeśli jakąś koncepcję masz, to wystarczy dobra ekipa, która się
      wszystkim zajmie. Ja miałam dwóch kolesi, którzy poza pracami, które umieli
      zrobić, nadzorowali także inne, np. elektrykę czy hydraulikę, czy wymianę
      podłogi (sami sie za to nie brali).
    • pitahaya1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 16:46
      1. Zastanawiałaś sie nad podłogówką? Takie ogrzewanie (koniecznie poprowadzone na tzw. powrocie wody z grzejników, największa oszczedność) jest rewelacyjne w łazience, u mnie w kuchni i wejściu do domu (suche buty, podłoga tylko do zamiatania).
      2. Nawiew z kominka lub płaszcz wodny. My akurat przeliczylismy koszt takiej inwestycji i wyszło nam, że to mala oszczędnośc. Jeśli jednak zrobisz nawiew (o płaszczu bym nie myślała, żeby mial sens, trzeba z pokoju zrobić kotłownię), zrób dolny (ciepło idzie do góry) a nie w suficie.
      3. siądź spokojnie i pomyśl, czasem można wpakowac w mieszkanie mnóstwo pieniedzy a ekekt będzie marny. warto pomyslec o przesunieciu ściany, drzwi, czasem o zabudowie jakiejs wnęki...potem może powstac tam jakaś szafa, miejsce na biurko...gdybam teraz
      4. instalacje: obowiązkowo elektryka, pewnie ogrzewanie i wod-kan.

      To tak w wielkim skrócie.
    • anias29 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 17:30
      Kilka miesięcy temu robiliśmy generalny remont naszego mieszkania w sopockiej
      kamienicy. Robiliśmy dosłownie wszystko: instalacje, podłogi drewniane, ściany,
      sufity, burzenie pieca kaflowego, ogrzewanie podłogowe w łazience, większość
      okien, część ścian wyburzaliśmy, a inne stawialiśmy nowe, itp itd. Temat rzeka...
      Trwało to prawie 3 miesiącewink
      Pojęcia nie mam, jakich rad oczekujesz, ale jakby co, to wal śmiałowink
      • anias29 PS: 03.01.09, 17:32
        aaa, i jeszcze zamieniliśmy miejscami kuchnię z łazienką, ocieplaliśmy werandę i
        robiliśmy schody na zewnątrzwink
    • taje Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 17:48
      Po pierwsze, skonsultuj się z architektem (nie dekoratorem), zwłaszcza jeżeli
      będziesz ruszać instalacje. W zależności od tego co będzie zmieniane może być
      konieczność uzyskania pozwolenia budowlanego. Zakładam, że mieszkanie jest
      własnościowe więc żadne zgody spółdzielni nie są wymagane. Po drugie, zrób
      budżet i przygotuj się mentalnie na przekroczenie go o co najmniej 50% wink. Po
      trzecie, nie wyrzucaj pieców, nawet jeśli miałyby stać nieczynne, no chyba że
      wyjątkowo szpetne - mieszkaniom w kamienicy takie piece zazwyczaj dodają uroku;
      przemyśl pięc razy ten kominek - sprawdza się w domu jednorodzinnym ale
      nieszczególnie w mieszkaniu; nie obniżaj sufitów, nie instaluj koszmarków z kg z
      milionem halogenów, nie rób podświetlanych wnęk z k-g na urny przodków; nie
      zastępuj starego parkietu plastikowymi panelami. Jak chcesz zobaczyć do czego
      doprowadziły takie eksperymenty w kamienicach to zapraszam na forum Wnętrza
      mieszkań, wątek ku przestrodze
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,78814720,78814720,0.html Po czwarte,
      potrzebujesz dużo cierpliwości i stalowych nerwów (fachowcy). To tak w skrócie.
      I może jeszcze poczekaj kilka miesięcy z tym remontem - z uwagi na kryzys jest
      duża szansa, że ceny usług budowlanych sporo spadną i terminy się ekipom zwolnią.
      • 18_lipcowa1 taje 03.01.09, 18:13
        czytalam
        mieszkanie piekne, moje jest duzo mniejsze i chyba jednak nowsze

        powiedz mi tylko czemu jest ta nagonka za burzenie piecow?
        Czy maja pelnic funkcje ozdobna czy autorka ma w nich palic bo nie
        rozumiem. Nie rozumiem tej nagonki.
        W moim mieszkaniu piece sa brzydkie, ale dla mnie wszystkie piece sa
        brzydke, te ktore mamy nie sa ozdobne, zajmuja duzo miejsca i nie
        pasuja do stylu ktory lubie, a wreszcie nie mam czasu ani ochoty na
        palenie w nich po prostu.

        Nie bede obnizala sufitu ani montowala halogenow ale ta nagonka o
        piece jest przesadzona po prostu.
        • ma_maja Re: taje 03.01.09, 18:26
          Jeśli nie rozumiesz to może przemyśl jednak możliwość sprzedania mieszkania.
          Kupisz sobie pasujące do stylu, który lubisz.
          • tolka11 Re: taje 03.01.09, 18:40
            Dla mnie super sprawą w wysokim mieszkaniu są antresole do
            spania/biblioteka/itp.
        • taje Re: taje 03.01.09, 18:37
          Lipcowa, ja wkleiłam watek ku przestrodze wink, to co zrobiła autorka wątku jest
          moim zdaniem straszne. Dlaczego - to już było wałkowane w te i we wte na WM,
          choćby i w linkowanym wątku, nic nowego chyba nie napiszę. A co do pieców, to
          taka specyfika WM. I nie chodzi o sam fakt demontowania każdego pieca, bo bywają
          piece i piece ale o to, że statystycznie rzecz ujmując (bazując na małej, ale
          zawsze, próbce eskperymentów wnętrzarskich z WM), demontowanie pieców zazwyczaj
          idzie w parze z wnętrzarskim barbarzyństwem innego typu; no i ludziom nerwy
          puszczają. Na WM jest też wiele świetnych wnętrz w kamienicach i starych domach,
          polecam choćby wątki falla0, vespry i marmagi, fajne poddasze ma też xixx choć
          to chyba nie w starym budownictwie. Jak lubisz nowoczesne klimaty to też możesz
          stworzyć w kamienicy świetne wnętrze i to bez prób upodabniania go do mieszkania
          w bloku, nowoczesne meble w wysokich wnętrzach ze stiukami pod sufitem wyglądają
          świetnie.
          • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 19:05
            no tak ok, piece fajnie wygladaja, bo styl, bo kamienica, bo sie
            ludziom na forum podoba
            ale czy niewazny jest juz komfort zycia wlasciciela? ja np, nie
            wyobrazam sobie siebie palacej w piecu. Bo nie i juz.
            Nie wiem dlaczego piec ma gwarantowac ten super stary styl, nie
            kazdy jest takim milosnikiem staroci, ja nie mialam za duzego wyboru
            jesli chodzi o mieszkanie
            jest takie jakie moglam miec i tyle

            ale zaczelam sie zastanawiac na sprzedaza ( chociaz nie chce ale
            remont mnie przeraza)- bo jego cena + koszta remontu to cena
            mieszkania z rynku wtorego, nawet z malym kredytem

            • chicarica Re: taje 03.01.09, 21:18
              Lipcowa, nie wiem gdzie to mieszkanie (tzn. w jakiej dzielnicy) ale jeśli to np.
              Wrzeszcz lub Oliwa, to ze sprzedaży takiego mieszkania będziesz mieć pieniądze
              na kupienie sobie nowego, od developera, większego, i na urządzenie go w takim
              stylu jaki Ci się będzie podobać. Mieszkam w Gdańsku i świadomie kupiłam
              mieszkanie w nowej dzielnicy, mimo że miałam wybór - w starej kamienicy nie
              chciałam, ze względu na styl budownictwa, narzucający od razu styl wnętrza, oraz
              różne inne czynniki - w tym sąsiedztwo. Niestety, w Gdańsku w tych starszych
              dzielnicach nadal jeszcze żyje sporo patologii.
              • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 21:27


                > Lipcowa, nie wiem gdzie to mieszkanie (tzn. w jakiej dzielnicy)
                ale jeśli to np
                > .
                > Wrzeszcz lub Oliwa, to ze sprzedaży takiego mieszkania będziesz
                mieć pieniądze

                Niestety, w Gdańsku w tych starszych
                > dzielnicach nadal jeszcze żyje sporo patologii.



                Co Ty mowisz kochana ???
                To mieszkanie w Nowym Porcie jest. Juz chyba nie ma wiekszej
                patologii,,,niz tam.
                • chicarica Re: taje 03.01.09, 21:34
                  No, przyznaję, rozważyłabym sprzedaż wink
                  • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 21:42

                    > No, przyznaję, rozważyłabym sprzedaż wink

                    Moj maz mieszka tam od urodzenia i jest tak srednio chetny,,,wiem
                    wiem mysle ze go przekonam bo wiadomo ze nie mozna sie kierowac
                    sentymentami
                    ale zle tam nie jest -noca chodzilam i sie nie dzialo nic strasznego-
                    sklep, przychodnia, przedszkola, poczta, do centrum blisko

                    no ale coz...
                    • chicarica Re: taje 03.01.09, 21:55
                      Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo. Ja się wychowałam w może odrobinkę mniej
                      patologicznej dzielnicy, ale tylko odrobinkę, i jest milion powodów, dla których
                      nie chciałam kupić tam mieszkania. Dużo tam jest patologii, a to wkurza jak np.
                      dzieci sąsiadów wiecznie stoją pod klatką i ciągną piwko, albo jak menele się z
                      rana wydzierają pod sklepem. No i wszechobecny syf i psie kupy. Ale są też plusy
                      - dobra komunikacja publiczna, przedszkola, szkoły, sklepy... Kwestia wyboru.
                      • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 22:06
                        powiem Ci ze nie widzialam tam opuszczonych, niedopilnowanych
                        dzieci, nie bylo meneli, owszem widac pijaczkow, ale nie jest to
                        jakis powszechny bandytym, widzialam duzo mlodych malzenstw z
                        dziecmi, normalych ludzi, nie zadnej patologii
                        to juz nie te czasy co kiedys
                        przynajmniej z tego co widzialam, a mam porownanie bo moja babcia
                        mieszka wlasnie w takiej patologicznej dzielnicy i cale zycie do
                        niech chodze i widzialam juz rozne rzeczy
                • madic Lipcowa 04.01.09, 00:56
                  18_lipcowa1 napisała:



                  > Co Ty mowisz kochana ???
                  > To mieszkanie w Nowym Porcie jest. Juz chyba nie ma wiekszej
                  > patologii,,,niz tam.
                  >
                  >

                  To prawda, ale to się akurat zmieni- nie od dziś mówi się o NP, jako o miejscu z
                  potencjałem, docenia historię.
                  Ja bym nie sprzedawała. Spokojnie teraz wyremontujcie, pomieszkajcie, jak nie
                  będzie pasować, za parę lat też możecie sprzedać jakby co.
                  • 18_lipcowa1 Re: Lipcowa 04.01.09, 01:00

                    > To prawda, ale to się akurat zmieni- nie od dziś mówi się o NP,
                    jako o miejscu
                    > z
                    > potencjałem, docenia historię.


                    to samo mowil mi maz wlasnie, dlatego tez sie zastanawiam
          • chicarica Re: taje 03.01.09, 21:11
            No cóż, to naprawdę kwestia gustu, u vespry to ten piec jest przynajmniej jakiś
            zabytkowy, ale już np. u marmagi to porażka - wcale nie jest ładny, zwykły piec
            kaflowy z lat 50, nic specjalnego, ani to ładne ani funkcjonalne. Nie każdy piec
            jest piękny, nie każdy jest wart zachowania.
            • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 21:28
              i ja tez mam takie, brzydkie, jasnobrazowe, bez wyrazu
              poza tym NIE CHCE pieca i tyle
              nie umiem zachwycac sie starociami, a tym bardziej czyms cos mi sie
              nie podoba a ma ta zalete tylko ze jest stare
              no nie moge
              • chicarica Re: taje 03.01.09, 21:56
                Ale te jasnobrązowe to w ogóle nie mają żadnej wartości wnętrzarskiej,
                zabytkowej ani nic. To tak, jakby za 20-30 lat zachwycać się starymi
                kaloryferami, tymi żeberkowymi. Nie mam pojęcia skąd ta histeria na FW.
                • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 22:07
                  ja tez nie wiem
                  oni ogolnie chyba sie podniecaja wszystkim co ma wiecej niz 20 lat,
                  kazde nowoczesne wnetrze jest krytykowane, a kazde stare -
                  wychwalane pod niebiosa
                  • taje Re: taje 03.01.09, 22:22
                    Nieprawda. Ja sama lubię szeroko rozumianą nowoczesność i w takim stylu mam
                    urządzony dom i jakoś nikt nie radził mi wstawiać kredensy art deco.
                    • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 22:28
                      taje napisała:

                      > Nieprawda. Ja sama lubię szeroko rozumianą nowoczesność i w takim
                      stylu mam
                      > urządzony dom i jakoś nikt nie radził mi wstawiać kredensy art
                      deco.

                      Ja takie mam odczucia po przejrzeniu kilku watkow tam
        • alanta1 Re: taje 03.01.09, 18:49
          18_lipcowa1 napisała:

          > powiedz mi tylko czemu jest ta nagonka za burzenie piecow?

          Bo bardzo często niszczone są piękne, zabytkowe obiekty. Ludzie rozwalają i wywalają stare kafle na śmietnik, a mogliby je poprawnie rozebrać, bez demolki i oddać/sprzedać tam, gdzie by pasowały. Najlepiej spytać jakiegoś fachowca (konserwatora wnętrz, historyka) czy dany piec jest coś wart, czy lepiej go wywalić.

          Poza tym do starych pieców można włożyć specjalne instalacje grzewcze i nadal służyłyby do ogrzewania...
          • chicarica Re: taje 03.01.09, 21:13
            Pamiętam, że na fotoforum wnętrza zjechali też jedną pannę za rozebranie
            paskudnego, dziadowskiego pieca z beżowych kafli, na oko z lat 50 lub początku
            60. Kojarzę takie piece, bo dawno temu moja babcia miała takie coś w mieszkaniu
            i nie był to żaden zabytek.
            • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 21:29
              pewnie mowisz o sol?
              czytalam caly ten watek dzis, chyba z 2 godziny
              • chicarica Re: taje 03.01.09, 21:36
                Dokładnie tak. Piec beznadziejny, nie wiem czemu tam tak nad nim biadolą.
                • taje Re: taje 03.01.09, 22:16
                  Jeśli mowa o sol, nie o piec chodziło, tylko o całokształt. Tak jak pisałam
                  wcześniej, demontowanie pieców zazwyczaj idzie w parze z innymi ekscesami, gdyby
                  ktoś pokazał piękne wnętrze z którego usunął brzydki piec, nikt słowem by się
                  nie odezwał.
                  • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 22:19
                    ale jej piece byly brzydkie

                    poza tym fakt- zrobila z mieszkania masakre
                    a takie piekne, duze bylo
                    do tej kuchni balabym sie wejsc
                    • taje Re: taje 03.01.09, 22:24
                      No tak, piece nie były szczególnie urodziwe ale nagrabiła sobie czym innym.
                      Takie przepiękne łuki nad oknami miała...
                      • 18_lipcowa1 Re: taje 03.01.09, 22:29
                        okropienstwo zrobila z tego mieszkania
                        szczegolnie salon mi sie nie podobal i kuchnia
        • sir.vimes Piece - zabytki 04.02.09, 12:14
          Są ozdobne, dodają uroku, są wartościowe. Sens kupowania starych mieszkań to
          właśnie zachowanie dawnego klimatu, wyjątkowych szczegółów, rzeczy, których
          teraz się nie kupi.

          Przestroga - jedna babka chciała sprzedać mieszkanie w pięknym starym stylu.
          Napaliłam się na nie strasznie - jak poszłam oglądać było już po "remoncie".
          Piece wywalone, sufity zniszczone, zabytkowe kafle z kuchni zdarte. Babka
          zapłakana żaliła się, że wszyscy reagują tak jak ja tzn rzucają okiem i już nie
          chcą oglądać dalej... Bo zdjęcia w agencji były sprzed remontu.

          A pewnie myślała, ze po "remoncie" czyli dewastacji mieszkanie zyska na
          wartości. Znam też babkę , która wywaliła przedwojenne szafy i wstawiła
          komandory. Do dziś sobie pluje w lustro. Warto czasem uczyć się na cudzych
          błędach;P
    • cathy1976 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 18:47
      robiłam kilka lat temu w Sopocie.
      Takie z układaniem nowych instalacji, ale bez kwestii grzewczych, bo
      centralne już było.
      Powiem Ci tak: za 89 m wyszło nam 100 tys. A to było w 2002 roku!Nie
      korzystaliśmy z materiałów z najwyższej półki i mnóstwo rzeczy było
      robione przez ekipę budowlańców, którą dowodził mój ex- teść za
      koszta robocizny- bez zarobku dla nich.
      Potem adaptowałam poddasze juz w innym mieszkaniu- to było
      postawienie scianek, cekol, pomalowanie, łazienka, kilka par drzwi,
      okna połaciowe. Wyszło ok 1500 zł za metr, ale staraliśmy się mieć
      wszytsko w miarę dobrej jakości.
      Podobno liczy się 1000 zł za metr w przypadku adaptacji nowego
      mieszkania. Kiedy masz najpierw jeszcze skucie starch tynków i
      burzenie scianek, to wyjdzie ze dwa razy tyle. Nie straszę, tylko
      wiem z doświadczenie, że ZAWSZE, mimo super zrobionego kosztorysu,
      wychodzi więcej kasy.
      No i bardzo donra porada- weź architekta- to pozwala zaoszczędzić
      dość dużo kasy a efekt na pewno lepszy.
    • chicarica Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 18:55
      Na remontach takich starych mieszkań się nie znam, ale jak chcesz, to mogę Ci
      polecić firmę w Gdańsku, która wykańczała mi całe nowe mieszkanie, od gołego
      betonu po wieszanie żyrandoli i zakładanie klamek.
      Ale przygotuj się na koszty. Mnie wykończenie nowego mieszkania wyniosło mnie 70
      tys, a to było bez wymiany instalacji (bo były zrobione) i bez usuwania np.
      starego tynku czy coś.
    • cathy1976 aha- jeszcze jedno- zapach 03.01.09, 19:11
      mieszkania w starym budownictwie mają swój zapaszek.
      to mieszkanie w sopocie mimo nowych tynków i w ogóle wszytskiego
      nowego miało taki specyficzny zapach. za chiny sie tego pozbyc nie
      mozna- czlowiek juz cały tym pachnie. mnie to jakos nie
      przeszkadzało, ale wiem, że drugiej zonie mojego pierwszego męża-
      bardzo.
      I sie przez to wlasnie wyprowadzili.
      Prawie kazde mieszkanie w starej kamienicy ma taki urok.
      • chicarica Re: aha- jeszcze jedno- zapach 03.01.09, 20:56
        Niestety, jest to zapach stęchlizny.
        Właśnie niedawno byłam w takim mieszkaniu w starej kamienicy we Wrzeszczu, niby
        wyremontowane, niby jest CO, pomieszczenia wietrzone, ogrzewane - ale zapaszek
        stęchlizny gdzieś w tle się unosi. Dla mnie niestety jest to nie do przyjęcia.
        • gku25 Re: aha- jeszcze jedno- zapach 03.01.09, 21:21
          To ile te wasze mieszkania mają lat? Mieszkałam w 120-letniej kamienicy i tam
          nie było czuć żadnej stęchlizny. U szwagierki mieszkającej w 300-letnim (!!!)
          zabytkowym domu też nie śmierdzi. A powonienie mam dość wrażliwe.
          • anias29 Re: aha- jeszcze jedno- zapach 03.01.09, 21:29
            > To ile te wasze mieszkania mają lat?

            Moje ma jakieś 50 i stęchlizny niet, dzieciństwo spędziłam w ponad 100-letnim i
            też nic, ale znajoma mieszka w ponad 120-letniej kamienicy i u niej zawsze czuć
            było stęchlizną - bywam u niej od 25 lat i zawsze czuję ten zapach. Mało tego,
            po zapachu rozpoznaję, które książki od niej pożyczam heh.
          • chicarica Re: aha- jeszcze jedno- zapach 03.01.09, 21:38
            Dawno temu mieszkałam w kamienicy i wtedy zapachu stęchlizny nie czułam, a teraz
            regularnie bywam w tej samej kamienicy i za każdym razem zapaszek czuję. Jak się
            gdzieś mieszka, to człowiek cały przesiąka tym zapachem i sam już nie czuje.
            Ale nie we wszystkich kamienicach śmierdzi - bywałam w takich, w których nie
            śmierdziało.
    • asiam10 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 20:26
      1. Jak pisały dziewczyny- koszt remontu/ urządzania za 1 m wynosi
      około 1000zł. NIe licząc kosztów wymiany instalacji itp. związanych
      z rujnowaniem ścian do gołej cegły.
      2. Jak też już pisały- wynajmij architekta. Ja tak robiłam jakiś
      czas temu- same plusy! Radzę nie szukać w drogich pracownich, tylko
      przekopać forum gazetowe o urządzaniu, dać tam ogłoszenie i czekać
      aż sami się zgłoszą. Rozpiętość cen za projekty jest ogromna! Jeśli
      chodzi o plusy- nasz architekt miał (współpracował) swoje dwie
      niezależne ekipy remontowe- mieli wszystkie potrzebne uprawnienia,
      wspólpracował np. ze stolarzem- dużo taniej wyszło zrobienie kuchni-
      zabudowa rodem z salonów mebli kuchennych nie po kilka a 1000 zł za
      metr. Poza tym architekt nadzorował wszystkie prace remontowe- od
      kolejności wykonywania prac, przez ich jakość po wykończenie.
    • daga_j Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 21:07
      Ojej, jak Ty przez życie przeszłaś nie robiąc nawet przemeblowania?! wink
      My przeszliśmy remont, ba ciągle jesteśmy niejako w trakcie i to nie w pustym
      mieszkaniu ale mieszkając w nim!
      Najpierw generalnie łazienka - skucie całego tynku i nowe rury, instalacje -
      wszystko od podłogi po sufit - przyznaję, że wtedy oczywiście nie dało się tam
      mieszkać i przez 7tygodni (oj dłużyło się!) mieszkaliśmy u teściów.
      Jak już łazienka była ładna to po pewnym czasie zabraliśmy się za resztę -
      właśnie wymiana instalacji elektr. w całym mieszkaniu, czyli kucie w ścianach
      (wyżłobienie kanalików w ścianach - mąż robił sam), najpierw wyjechałam z
      dzieckiem ale musiałam wrócić do nieskończonego mieszkania, ponad 2 letnie
      dziecko, ja w ciąży, a mieszkanie .. ojej smile Ale w końcu mąż skończył duży
      pokój, poustawialiśmy meble i .. poszłam rodzić smile Zostało nam jeszcze do
      wyremontowania dwa pokoje, ale to już nie tak generalnie (bo elektryka już jest
      co nie), u dzieci zdrapanie i odmalowanie sufitu i nowe tapety, w sypialni
      odmalowanie, i też tapety.
      Z rad to tyle - takie generalne remonty przeprowadzać gdy się w danym mieszkaniu
      nie mieszka... I faktycznie najpierw elektryka, nowe ogrzewanie centralne, potem
      jeśli trzeba to jakieś gładzie, sufity, podłogi, malowanie, tapetowanie.
      Najprzyjemniejsze to chyba ustawianie mebli w takim gotowym czystym mieszkanku smile
      Powodzenia!
    • elza78 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 21:16
      ja ci powiem jedno lipcowa, ja ci wspolczuje...
      zaczelabym od skucia tynkow i sufitow do golej cegly/deski
      i robilabym wszystko od nowa, w sumie zalezy tez jakimi funduszami dysponujesz...
      i jesli nie chcesz pojsc z torbami za ogrzewanie to poobnizaj sufity lub porob
      antresole...
      gaz jest drogi wink
      stare kamienic emaja to do siebie, ze ruszysz jedno gowno okazuje sie piec
      nastepnych...
      • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 21:30



        > i jesli nie chcesz pojsc z torbami za ogrzewanie to poobnizaj
        sufity lub porob
        > antresole...
        ...
        >
        elza ale to nie jest az tak wysokie mieszkanie
        • elza78 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 21:37
          jak stare to okolo 3,10 - 3,20m ma
          nowe budownictwo ma norme 2,70m to daje ci 40 - 50 cm roznicy
          czyli ogrzewasz dodatkowo tyle metrow szesciennych powietrza ile ma powierzchnia
          twojego mieszkania podzielona na polowe i co lepsze jets to kubatura znajdujaca
          sie u gory wiec najwiecej ciepla gromadzi sie wlasnie tam, obnizajac sufit
          obnizasz koszty ogrzewania plus stwarzasz dodatkowa pusta przestrzen miedzy
          stropem a kartongipsem ktora jest izolacja cieplna... nie grzejesz sasiada wink
          taka dobra rada, sama mam u siebie obnizone z 3,10 na 2,70 w jednym duzym pokoju
          i powiem ze na prawde roznica w komforcie cieplnym jest kolosalna wink
          nie wime w jakim domu mieszkalas przedtem, ale jesli w cieplym to przygotuj sie
          na chlodne raczej zimy, bo w koncu ile mozna ladowac w ogrzewanie, u mnei
          szczerze ile bys nie grzala i tak zimno wink
          ale spoko ja sie wyprowadzam do nowego domu tam bedzie wreszcie cieplo wink
          aaaa jeszcz ejedna rada, jesli masz mozliwosc w tej swojej kamienicy
          wygospodarowac miejsce w szybie kominowym na dodatkowy wylot to postaw kominek z
          plaszczem wodnym, klimat fajny drewno tanie a grzeje prawie jak piec, mozesz
          podlaczyc przez wymiennik do instalacji CO... tyle ze to koszt rzedu 10 kola, na
          mieszkanie do 100m wystarczy ci wklad 14 kW...
          • chicarica Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 21:58
            Niekoniecznie. Mieszkałam w takim, które było stare i miało 2.80.
            • elza78 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 22:08
              jesli piszesz o suterenie lub strychu to jest to calkowicie mozliwe tongue_outP
              • chicarica Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 04.01.09, 00:06
                Nie, nie piszę o suterenie ani strychu. Normalne mieszkanie, na 1 piętrze
                kamienicy przy ul. Waryńskiego we Wrzeszczu.
                A złośliwość - cóż, na twoim poziomie.
            • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 22:09
              chicarica napisała:

              > Niekoniecznie. Mieszkałam w takim, które było stare i miało 2.80.


              to moje tez ma normalna wysokosc
              maz nie zna dokladnych wymiarow, nie pamieta
              ale powiedzial ze tak jak TU,a to TU to jest mieszkanie w UK, w dosc
              nowym budynku- nisko dosc
              • 18_lipcowa1 dodam tez 03.01.09, 22:10
                ze jest mozliwosc zagospodarowania poddasza
                • elza78 Re: dodam tez 05.01.09, 19:15
                  z tym poddaszem to sie wstrzymaj puki dolu nie zrobisz dokladnie wink chociaz
                  wizja jest calkiem fajna, takie mieszkania strychowe maja zajebisty klimat smile
                  • marina2 Re: dodam tez 05.01.09, 19:47
                    lipcowa nie czytałam wszystkich odp,ale ja zaczęłabym od solidnej ekspertyzy
                    technicznej.
                    1/ strop drewniany-czy był kiedykolwiek remontowany??
                    2/instalacja elektryczna i wod-kan
                    3/przesuwanie "tak se" drzwi z wykuwaniem niekoniecznie może być możliwe -
                    pytanie o ściany konstrukcyjne-technicznie niekiedy jest to do obejścia,ale
                    finansowo bywa rujnujące
                    4/hehe piece.obecnie są dostępne piękne kafle -firma bodaj na Śląsku robi
                    cudeńka.piec jest ok,bo trzyma długo ciepło,ma dużą powierzchnię i punkt w
                    którym stoi na stropie jest zapewne już wzmocniony .kominek albo wstawisz albo
                    nie.może być cięższy i strop może nie wytrzymać.
                    do pieca na upartego możesz włożyć węgiel-tanio i ciepło,drewno jak do kominka
                    lub przerobiwszy stosownie instalacje elektryczną możesz zastosować doń wkładki
                    elektryczne żrą prąd jak cholera...
                    5/co do kominka na drewno - czy masz miejsce na przechowywanie drewna?
                    6/www.murator.pl i siup na forum bardzo polecam.znajdziesz tam nawet kontakty do
                    fachowców
                    7/moja osobista opinia ja bym wolała jednak zamienić na coś nowszego przy
                    niezaprzeczalnym uroku starych kamienic jednak co nowe to nowe....ale rozumiem
                    wartości emocjonalnewink)
                    ja obeszłam temat tak,że zbudowałam dom powiedzmy w stylu kamienicznym
    • dirgone Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 21:22
      Ja właśnie chwilowo usiadłam do neta, żeby oddech złapać w trakcie sprzątania,
      bo jestem w trakcie remontu i akurat kończę łazienkę.
      Moja rada - do każdego opracowanego budżetu dodaj przynajmniej 1/2. Akurat
      mnóstwo moich znajomych jest w trakcie remontu/budowy i nikt się w budżecie nie
      zmieścił.
      I koniecznie weź wtedy urlop (lub mąż, a najlepiej obydwoje), bo jak robotnika
      nie dopilnujesz, to zawsze coś sknoci, chociażby był najlepszy, z najlepszego
      polecenia i w ogóle super. I nastaw się od razu psychicznie na ciężki okres, bo
      w Polsce (nie wiem, jak to jest za granicą), prawie każdy odchorowuje to
      nerwowo. I nieważne, czy mieszkanie jest nowe czy stare.
      Ja odchorowuję to jeszcze fizycznie, bo moje płuca są tak pełne pyłu, że
      niedługo w ogóle staną się bezużyteczne, a cera i dłonie nadają się do
      całkowitej renowacji sad
    • loola_kr Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 21:50
      Robiłam. Koszmar. Ale mnie było łatwiej bo jestem architektem, co jednak nie
      ustrzegło mnie od błędów.
      Ogólnie to trwa dwa razy dłużej i kosztuje 2 razy więcej niż się na początku
      zakłada.
      Przy życiu utrzymała mnie wizja "PO" big_grin
    • butelnia Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 22:11
      robiłam 10 lat temu,koszt ok.50 tyś.A teraz sprzedaje to swoje
      wypieszczone mieszkanko,bo właściwie to trzeba byłoby tam znowu
      remont robićwinkŻyczę spotkania prawdziwych fachowców i wystrzegania
      się znajomych,którzy niby zrobią taniej a w rzeczywistości...U mnie
      niestety robił wujek męża,świetny fachowiec,ale lubi wypic i to
      stawianie nie dość,że sporo kosztowało to poważnie opózniało postępy
      w pracy.
      • a_pola Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 22:24
        kosztowac moze tyle ile zecchesz,ale 1000pln/m2 to minimum.
        P.S. naorożne wanny są juz passe Lipcowa, popracuj nad swoja wizjątongue_out
        • 18_lipcowa1 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 03.01.09, 22:29

          > P.S. naorożne wanny są juz passe Lipcowa, popracuj nad swoja
          wizjątongue_out


          moze i sa passe,ale tylko to tam pasuje
          albo sama kabina prysznicowa
          • a_pola Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 05.01.09, 18:53
            Zapraszamy na WM, tam sie podszkolisz. A czy tylko narozna pasuje to
            powienien obejrzec fachowiec,wiec smialo poszukaj arch.
            polecam
    • fajka7 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 05.01.09, 19:02
      Nie inwestowalabym w Nowy Port oprocz tysiaka czy dwoch na
      odswiezenie, zeby lepiej sprzedac.
    • thorgalla Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 05.01.09, 20:02
      A te wymienione okna to nie plastiki? Mam nadzieję?
    • osa551 Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 05.01.09, 22:49
      Właśnie jestem w trakcie 3 remontu generalnego w życiu (ale ten z przebudową dla
      odmiany).

      Moje spostrzeżenia poniżej:
      - jeśli policzysz jakiś koszt - pomnóż go od razu przez dwa
      - architekt wnętrz ma zwykle więcej wyobraźni i więcej doświadczenia a nie
      kosztuje ojca i matki za to robi cały projekt włącznie z rurkami
      - ekipy remontowe są łatwiej dostępne w zimie, okna jest taniej wymieniać w
      zimie i w ogóle w zimie jest taniej bo wszyscy robią remont w lecie
    • dorazynt Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 06.01.09, 09:22
      Remont generalny nie jest trudny,tylko trzeba wszystkiego dopilnować
      i dobrze zaplanować. Wymiana instalacji owszem,nie wiem w jakim
      stanie są podłogi... W każdym razie,jeżeli chodzi o fachową pomoc i
      kupno niektórych materiałow to polecam sklep
      www.ekwasek.pl/ tutaj jest indywidualne podejście do klienta
      więc fachowcy napewno doradzą co i jak. Ja sie nie zawiodłem.
      • misiuki Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 04.02.09, 10:21
        remont i różne materiały to tylko firma www.ekwasek.pl/
        Solidna i fachowa,bardzo szeroki asortyment w atrakcyjnych cenach.
        Pozdrawiam.
    • avvg Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 06.01.09, 10:04
      Lipcowa, jak pomyślisz o architekcie, to zanim tę myśl wcielisz w
      życie, to każ sobie pokazać portfolio i pochwalić się, co on umie,
      ten architekt. Ja gdybym zaufała na (bardzo) piękne oczy i pomysłowe
      ubrania, to zostałabym jak ta c*pa z trzema gniazdkami elektrycznymi
      w ponadstumetrowym mieszkaniu, bo potem się okazało, że pani jest i
      każdemu robi tak, jak ma u siebie: żeby było do czego podłączyć
      muzę, lampę i suszarkę. Dobrze, że wykonawca spojrzał w ten projekt
      i się popukał w głowę, ja się tym w ogóle nie zamierzałam
      interesować, bo wychodziłam z założenia, że jak daję projekt do
      zrobienia profesjonaliście za ciężkie pieniądze, to nie będzie się
      do czego przyczepić.
    • bea.bea Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 04.02.09, 11:26
      napisałam ci na priv
    • bea.bea Re: Czy ktoras z Was robila remont generalny? 04.02.09, 11:28
      napisałam ci co nastepuje na poczte gazetową
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka