Dodaj do ulubionych

dziwna sprawa...

06.01.09, 09:16
Dziewczyny ja nie wiem czy mam się bać czy co... Wczoraj wieczorem mąż poszedł
zapalić do łazienki (nie chciało mu sie isc do piwnicy), gdy skonczył zamknął
okno, zostawił popielinczke, zaplniczke i papierosy na pralce... Rano
wychodząc do pracy wszedł do łazienki zabrac papierosy a ich nie było,
zapalniczki też... została tylko popielniczka. Gdy On palił ja juz spałam, maż
twierdzi, ze ok 1 w nocy słyszał jak się drzwi otwieraja tylko nie wie które,
a ja nigdzie nie wychodziłam. Moze to był lokator teściowej, ale ona twierdzi,
że nie ma go od paru dni, ja widziałąm swiatło u tego faceta w pokoju, ale go
nie widziałam i nie słyszałam. Tesciowa powiedziała że kilka razy zdarzyło
się, że znikneła woda z wiadra w róznych miejscach domu, nikt nie mogł jej ani
wylac ani wypic... jakieś wytłumaczenie??
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:19
      Ale fajniesmile
      Duchy?
      No bo dlaczego takie dziwne rzeczy? Woda z wiadra?
      • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:25
        Tak woda z wiadra, dośc duzego więc nie wyparowała i nikt jej nie wypił w ciagu
        np 20 min.
        • madameblanka Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:16
          uuuu scary, scary!!

          Moze ktoś ją wylał niekoniecznie wypił.
          • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:48
            byłoby mokro,a wiadro było tak suche jakby w nim nigdy wody nie było, zreszta
            kto?? jak wszedł na posesje?? to sie działo nawet jak ktos był w domu...
        • gacusia1 No ale po co ta woda we wiadrze????? 06.01.09, 19:35

      • asientos Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 19:37
        w dodatku palące i wodę złopiące...
    • gryzelda71 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:19
      Mieszkasz w nawiedzonym domu.Nie ma innego wytłumaczeniawink
      • leli1 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:23
        mobilna wersja nicorette
        • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:26
          dziś czuję się tu nieswojo, zaczynam sie bać...
          • gryzelda71 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:35
            Czego?Ze nie będzie fajek czy,ze wody zabraknie?
            • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:38
              hehe ani jednego ani drugiego, zawsze mogę odesłac ducha do Ciebie big_grin
              • gryzelda71 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:43
                Nie będzie miał co robić.Ani fajek,ani wody w wiadrze do podprowadzenie nie mam smile
          • broceliande Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:37
            A stukanie w nocy słychać?
            • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:39
              hm... nie wiem, w nocy śpie smile ale gdy jestem sama czuję strach i mam wrażenie
              że coś jest w kuchni...
              • broceliande Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:41
                skoobus napisała:

                > hm... nie wiem, w nocy śpie smile ale gdy jestem sama czuję strach i
                mam wrażenie
                > że coś jest w kuchni...

                Czujesz czyjąś obecność? Człowiek, jak jest sam, to mu dziwnie
                czasem.
                • madameblanka Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:17
                  > Czujesz czyjąś obecność? Człowiek, jak jest sam, to mu dziwnie
                  > czasem.

                  A może brakuje stukania, he he
              • magi104 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:42
                skoobus napisała:

                > hm... nie wiem, w nocy śpie smile ale gdy jestem sama czuję strach i mam wrażenie
                > że coś jest w kuchni...


                Może nieposprzątane po kątach i rozwinęła wam się jakaś cywilizacja??? wink
                • mijaczek Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 19:33
                  magi104 napisała:

                  > skoobus napisała:
                  >
                  > > hm... nie wiem, w nocy śpie smile ale gdy jestem sama czuję strach
                  i mam wra
                  > żenie
                  > > że coś jest w kuchni...
                  >
                  >
                  > Może nieposprzątane po kątach i rozwinęła wam się jakaś
                  cywilizacja??? wink

                  A kazdy wie, ze do rozwiniecia nowej cywilizacji potrzeba nie tylko
                  H20 ale rowniez fajek i zapalniczki...
        • titta4 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 20:14
          leli1 napisała:

          > mobilna wersja nicorette
          Popłakałam sie ze smiechubig_grin big_grin big_grin
      • croyance Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:27
        Ja widze inne wytlumaczenie - amnezje i skleroze mieszkancow domku,
        ktorzy nie pamietaja, gdzie co polozyli ;-D
        • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:50
          wyraznie napisałam ze były na pralce z popielniczka i zapalniczką, gdzie jest ta
          skleroza?
          • croyance Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:55
            Mnie sie zawsze wydaje, ze cos gdzies zostawilam, i przysiegam na
            swa glowe, ze np. na stoliku smile A potem sie okazuje, ze nic z
            tego big_grin

            Ostatnio 'zgubilismy' siatke z prezentami od ciotki. Przeszukalismy
            caly dom: oboje pamietalismy, jak wreczyla nam torbe, a potem
            powiedziala 'nie otwierajcie przed swietami'.

            Oczywiscie, po konsultacji z ciotka, okazalo sie, ze zadnych
            prezentow nam nie dawala, o zadnej torbie nie, a swiateczne upominki
            wlasnie dla nas przygotowala i trzyma w pudelku big_grinDD

            Takze ja bym byla ostrozna z tym pamietaniem, gdzie co jest wink
            • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:59
              No tak tylko te fajki zawsze tam były i tam je maz zostawił, zreszta jak ja
              byłam w łazience wczesniej tez tam były, nie wiem kto mógł je zabrac, na dodatek
              w nocy... Dom w ktorym mieszkamy jest bardzo akustyczny, gdyby ktos chodzil po
              domu ja bym usłyszała, mam bardzo wyczulony słuch (jestem osoba niedowidzącą)...
            • insomnia0 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 13:00
              ja tam mam z przypominaniem sobie penwych wyrazow..zawsze mowię, że mam na
              końcu jezyka i ze na litere.. np "D" ..a jak sobie przypomnę to w koncu się
              okazuje ze na "K" (na przyklad) ..hihihi
              • croyance Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 13:02

                Tak jak w opowiadaniu Gogola 'Konskie nazwisko' big_grin

                Facet probowal sobie przypomniec - wiedzial tylko, ze na
                pewno 'konskie'.

                I kombinowal: Kobylinski, Rumakiewicz, Koniarz etc.

                A nazwisko okazalo sie:

                OWSIANKO

                big_grin
    • inia33 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:44
      oj, aż mnie ciary przeszływink
      niby dorosła jestem i raczej racjonalnie podchodzę do rzeczywistości,
      ale po programie o duchach do wc się boję iść...

      sprawdźcie dobrze tego lokatora, może on wpada na chwilę o dziwnych
      porach?...
      • magi104 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:45
        inia33 napisała:

        > oj, aż mnie ciary przeszływink
        > niby dorosła jestem i raczej racjonalnie podchodzę do rzeczywistości,
        > ale po programie o duchach do wc się boję iść...
        >
        > sprawdźcie dobrze tego lokatora, może on wpada na chwilę o dziwnych
        > porach?...

        Sądząc po twojej sygnaturce, powinnaś być za pan brat z duchami wink
        • inia33 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 09:47
          magi104 napisała:
          >
          > Sądząc po twojej sygnaturce, powinnaś być za pan brat z duchami wink

          bo wiesz, ja się boje, ale uwielbiam te klimatywink
      • inia33 ale mi się tam powyżej adekwatna... 06.01.09, 09:45
        ...sygnaturka wkleiłabig_grin
    • frida-marzec08 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:23
      normalnie duchi hi hi...
    • majmajka Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:23
      E tam... Luzik... Pewnie lokator podwedzil. Fajki i zapalniczka, na bank to dzielo czlowieka. Duchy to raczej jakies zdjecia w ramce by zwinely, albo....hm...??? np. pozrzucalyby pare szklanek czy talerzy... winkAle fajki i zapalniczka!? Nie.
      • hanka20074 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:38
        A może mąż lunatykuje?big_grin
      • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:50
        No tak, ale skoro go nie było (tak twierdzi tesciowa, nie ma go od trzech dni, a
        okazało sie ze to ona była w pokoju gdy ja widziałam swiatło, uszczelniała
        okno). Pamietam ze maz mowił ze w domu (dokładnie w naszej obecnej kuchni)
        zmarła mama tesciowej... Moze to Ona big_grin
    • orissa Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 11:56
      skoobus napisała:

      > Tesciowa powiedziała że kilka razy zdarzyło
      > się, że znikneła woda z wiadra w róznych miejscach domu, nikt nie mogł jej ani
      > wylac ani wypic... jakieś wytłumaczenie??

      Sorry, ale jestem bardzo ciekawa, po co zostawiacie wodę w wiadrze w różnych
      miejscach domu?
      • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:03
        To woda ze studni, tesciowa podlewała nia kwiaty itp, czasem zostawiała a żeby
        sie na słoncu nagrzała i kapała w niej psiaka smile w sumie teraz jak z nia gadałam
        powiedziała ze szczególnie w jednym miejscu ta woda znikała... W`czesniej
        wprowadziła mnie troche w błąd bo ja myslałam ze w roznych miejscach.
    • lola211 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:01
      Ty na serio doszukujesz sie dzialan zjawisk nadprzyrodzonych?? O w
      morde..
      • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:04
        No nie koniecznie nadprzyrodzonych, ale papierosy i woda tak po prostu nie
        znikaja smile po prostu jestem ciekawa co sie z tym stało... a watkio o duchach juz
        były na emamie przeciez big_grin
        • aurita Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:14
          ale duchy zdrowo zyja i fajek nie pala.... powachaj moze dzieciaka...
          • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:15
            ma 18 miesiecy tongue_out i nie pali big_grin
        • lola211 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:20
          Ktos zabrał albo ew. spadło za pralke.I tyle.
          • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:22
            wszystko poodsuwaliśmy, pralkę i szafki... nie ma, a wziac tez nie miał kto,
            zreszta po co otwierałby okno i zostawił niedomkniete?
            • croyance Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:29

              Zamontujcie kamerke, od razu sie wyda, kto sobie popala big_grin
              • fergie1975 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:33
                no własnie, bo to może tesciowa popala i dla wiarygodnosci historyje o wiadrach
                zmysliła?
                • majmajka Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:48
                  A moze tesciowa chce zeby syn nie palil? Ja tam na 100% widze sily ziemskiewink... Albo faktycznie jakis specyfik medyczny na poprawe pamieci?
                  • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:53
                    Tesciowa fakt jest wrogiem palenia, ale nie zakradałaby sie w nocy do naszego
                    mieszkania... smile eee zrobimy eksperyment buhahah zaczne od wiadra z wodą tongue_out o
                    wynikach Wam napisze smile
            • lola211 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:54
              Ktos zatem MUSIAŁ zabrac, pytanie tylko- kto i kiedy.
              • croyance Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 12:56
                Moze byc i tak, ze papierosy znajda sie w jakims innym miejscu,
                gdzie maz machinalnie je upchal i zapomnial.
    • insomnia0 duchy?? 06.01.09, 12:57
      uwielbiam takie hitorie..
      choc..juz chyba spokojnie bym tam nie zasneła..
      opowiadaj wiecej....smile
    • pszczolaasia Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 13:06
      no duchy nie jaraja wiec duchow bym sie nie obawialabig_grin
    • mamamonika Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 13:36
      Może lokator jakiegoś kumpla u siebie ukrywa, albo teściowa
      kochanka wink
      Duchy nie palą papierosów, ale żywi złodzieje tak. Ja bym się tym
      lokatorem zainteresowała, bo może następna wyparuje nie woda, ale np
      kasa ze skarpety teściowej czy cos w tym guście...
      Brr, nie chciałabym w życiu mieć żadnego lokatora
    • alabama8 Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 13:40
      Pewnie duch z dysfunkcja - nałogowy palacz. A faje to nie spadły za
      pralkę jak ktoś w nocy lazł na siku?
      • skoobus Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 14:02
        Nie, odsunelismy wszystko co sie dało zeby ich poszukac hehe
        • gacusia1 A nie lunatykujesz przypadkiem? 06.01.09, 19:37
          albo ktos w rodzinie? Ja robie rozmaite rzeczy gdy lunatykuje.
          Kiedys ogladalam progrma,w ktorym pewnien lunatyk zamordowal we snie
          swoja tesciowa ,-P Uwazaj!
          • skoobus Re: A nie lunatykujesz przypadkiem? 06.01.09, 21:55
            Ja sama nie wiem czy lunatykuje... Nigdy się na tym nie złapała ani nikt
            świadkiem nie był... smile
    • maxxt a dlaczego... 06.01.09, 13:59
      sublokator ma dostęp do waszej łazienki?? czy macie wspolną w ogole? (za żadne
      pieniadze bym na taki uklad nie poszla). bo mówiąc szczerze innej mozliwosci nie
      ma w kwestii "znikniecia" fajek. chyba ze: ty/mąż/tesciowa macie zaniki pamieci
      i lunatykujecie... i mówiąć szczerze u mnie to lokator po takiej akcji dostałby
      pierwsze i ostatnie ostrzezenie ze co cudze to swiete a jesli nie swiete to do
      widzenie w trybie expresowym.
      • skoobus Re: a dlaczego... 06.01.09, 14:17
        No własnie nie ma dostepu do naszej łazienki smile to dom dwupietrowy, takie dwa
        mieszkania jakby z zamykanymi na klucz drzwiami wejsciowymi. Lokator korzysta z
        łazienki tesciowej. Dlatego nie sadze by był to on, tym bardziej ze tesciowa
        powiedziała, ze nie ma go juz ok 3 dni.
        • maxxt Re: a dlaczego... 06.01.09, 19:14
          a nie macie mozliwości zamknięcia waszego piętra aby nikt obcy nie mógł tam
          wejść? choćby na noc przynajmniej? tesciowa twierdzi, a ty sprawdzalas? pisalas
          ze swieciło sie kiedys a rzekomo lokatora miało nie byc. nie wiem jak wy ale ja
          bym to zaraz sprawdziła- dla własnego spokoju i bezpieczenstwa po prostu. a co
          do znikniecia fajek- jesli faktycznie lokatora nie ma to maz/tesciowa lub ty tongue_out
          świadomie badz nieswiadomie mijacie sie z prawda...dosłownie grozatongue_out
    • reteczu Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 19:25
      Ja bym w zabawkach poszukała tych fajek albo w pralce, albo w
      najmniej spodziewanych miejscach, w które jest w stanie wpełznąć 18-
      miesięczniak. Mam niewiastę w tym wieku i piszę z autopsji.
      • denea Re: dziwna sprawa... 06.01.09, 22:20
        Dobry trop... wszelkie szuflady i szafki i w ogóle cała chałupa.
        Moje dziecię tak zabunkrowało klucze do piwnicy, że do dziś ich nie
        znaleźliśmy.
        Najpierw sprawdziłabym jednak ciuchy męża. Mógł się zamyślić i po
        prostu schować fajki do kieszeni koszuli albo spodni i tyle.
        Lubię takie historie, ale weź się nie wygłupiaj, duchy nie palą smile
        Bodajże Ibulka pisała kiedyś, że jej dziecko widuje wieczorami w
        domu Białą Panią, to był milusi dreszczyk ;P
        • ggmadzik Re: dziwna sprawa... 07.01.09, 00:02
          Może, niech mąż nie miesza skrętów z fajkami wink
    • madame_zuzu Re: dziwna sprawa... 07.01.09, 00:50
      Na bank to duch robotnika, który został zamurowany w ścianie Waszego domu. Lubił
      palić za życia i pić wódę, więc teraz go suszy ( znikająca woda) i ciągnie do
      fajek/

      A pytanie do dziewczyn. Skąd ta pewność, że duchy nie palą??!! Ja jestem
      przekonana wręcz, że jak moja przyjaciółka kiedyś zejdzie z ziemskiego padołu,
      to nie da się pochować ubrana niemodnie i bez minimum paczki fajekbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka