asiaiwona_1 13.01.09, 10:28 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hellious Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:29 Ani jednej, nawet te wqrwiajace lubie czytac. Jakbym wygasila, bylo by jakos nieskladnie w watkach Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:32 Ja już nie mogę. Wolę mieć nieskładnie, ale bez nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
jantarowo Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:34 nawet do glowy mi nie przyszlo nie rusza mnie tu za wiele bo ja niespotykanie spokojny czlowiek jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:35 o co chodzi z tym wygaszaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:37 Możesz wybrac osoby, których posty będą wogóle nie widoczne dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:41 Łomatko, toż mogłabym zrobić listę Schindlera! Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:43 nie, no bo chodzi o to ze pani asiaiwona czy jak jej tam czepia sie mnie w kazdym watku sama, pierwsza, rozumiesz? ale jak jej moja odpowiedz nie pasuje to pisze wlasnie takie watki ze ja wkurzam i ze musi mnie wygasic no smieszna jesty Odpowiedz Link Zgłoś
grimma Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:35 nie wiedzialam ze forum moze tak irytowac. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:38 Forum nie. Ale jedna osoba - tak, aż za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:39 asiaiwona_1 napisała: > Forum nie. Ale jedna osoba - tak, aż za bardzo. oj bidulka o dzidziusia dbaj wiec mnie wygas Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:36 3, ale nie na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 zrob to blagam!! 13.01.09, 10:39 wygas mnie !!! mam juz dosc twojego pitolenia,zajmij sie swoja ciaza i spadaj po prostu odpowiadam- tak, mam wygaszona kropkecom. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: zrob to blagam!! 13.01.09, 10:43 Nie mam nikogo wygaszonego. A mnie pewnie kilka osób (w tym pani powyżej). I całkowicie mi to pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: zrob to blagam!! 13.01.09, 10:51 no ale jeżeli wygasi się osoby działające na nerwy, to po co wtedy wchodzić na forum:]?? Bo ja właśnie czytam częściej wypowiedzi tych irytujących mnie i tych które imponują mi swoją wiedzą czy trafnym stawianiem "diagnoz". Pamiętaj najgorzej jest być przeciętnym!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: zrob to blagam!! 13.01.09, 10:53 Żeby poczytać mądre i konstruktywne wypowiedzi. A jak będę chciała się powqrwiać to sobie przywrócę kogo trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:46 asiaiwona_1 napisała: > Do tej pory nie miałam nikogo wygaszonego. Ale dla swojego spokoju i > bezpieczeństwa mojej ciąży muszę wygasić jedną osobę. Ale to musi być fajnie, tak nie miec większych problemów!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:48 Większe problem też miewam, niestety nie można ich tak łatwo rozwiązać jak tego małego szczególiku - bo problemem to tego nazwać nie mogę Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:48 nie mam nikogo wygaszonego Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:49 Nie mam nikogo wygaszonego. Jakoś mało osób działa mi na nerwy . Odpowiedz Link Zgłoś
malila Wygaszonych - to nie. 13.01.09, 10:50 Ale ciekawa jestem, ile Kropkacom zapłaciła Lipcowej za reklamę. Bo tak sobie myślę, że gdyby taki Gosiewski ogłosił, że mnie nie lubi, to zyskałabym wielu nowych fajnych przyjaciół Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Wygaszonych - to nie. 13.01.09, 10:53 malila napisała: > tak sobie myślę, że gdyby taki Gosiewski ogłosił, że mnie nie > lubi, to zyskałabym wielu nowych fajnych przyjaciół Ale nie we Włoszczowej! Odpowiedz Link Zgłoś
malila :-) 13.01.09, 11:01 mallard napisał: > Ale nie we Włoszczowej! We Włoszczowej będę uważać Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: :-) 13.01.09, 11:04 malila napisała: > We Włoszczowej będę uważać Musisz wsiadać w takie IC-ki, które ją omijają... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Wygaszonych - to nie. 13.01.09, 10:58 > to zyskałabym wielu nowych fajnych przyjaciół Na tym forum to tak nie działa Nie wygaszam nikogo bo wtedy forum traci swój sens. A z lipcowa to faktycznie nie mam o czym już gadać. Ale poczytać mogę. Ona sobie te opcję zamknęła i bardzo mnie to cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Re: Wygaszonych - to nie. 13.01.09, 11:36 malila napisała: > Ale ciekawa jestem, ile Kropkacom zapłaciła Lipcowej za reklamę. Bo > tak sobie myślę, że gdyby taki Gosiewski ogłosił, że mnie nie lubi, > to zyskałabym wielu nowych fajnych przyjaciół > hahahahahaha!!!! to bardzo trafne spostrzeżenie! Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:58 W ogóle sobie nie wyobrażam, że można się aż tak przejmować kimkolwiek na forum. To znaczy źle mówię, wyobrażam sobie, bo mam ten etap już za sobą. Może to po prostu kwestia wieku, dystansu i pewnej życiowej dojrzałości? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:00 > prostu kwestia wieku, dystansu i pewnej życiowej dojrzałości? Dla niektórych takie wygaszenie to poza. Słowo klucz - dla niektórych. Zwłaszcza jeśli informują o tym w swojej sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua_allegoria Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:59 Eee tam przesadzasz chyba. Może ta osoba nie ma nic innego do roboty a forum to jej jedyna rozrywka? Myślałaś o tym? Jesli Cię denerwuje to zastosuj zasadę "ciepłego moczu". Polewasz delikwenta i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
pyzunia2007 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 12:05 Nie mam żadnej,jeszcze nikt mnie ta bardzo nie zdenerwował żebym musiała wygaszac,a tak poza tym to ja szanuje to że każdy ma swoje zdanie i może je swobodnie wygłaszac i może dlatego jeszcze nikogo nie wygasiłam Odpowiedz Link Zgłoś
madame_zuzu Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 10:59 I ja nikogo nie wygasiłam. Mam nadzieję, że mnie nikt nie wygasił |( w sumie bo i za co) bo kiedyś coś może konstruktywnego i mądrego napiszę i co?? i dupa jak mnie wygasił, to będzie biedniejszy o ten kawałek wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:03 Ło matko, nie wiedziałam,ze można takie rzeczy wogóle robić-dopiero po przeczytaniu wątku dowiedziałam się o co chodzi. Do tej pory wygaszenie kojarzyło mi sie jedynie z wygaszeniem decyzji administracyjnej. A nawiasem jak bardzo tzreba byc uzaleznionym od forum żeby wygaszać ludzi co to niby draznią???? Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:06 kotbehemot6 napisała: > A nawiasem jak bardzo tzreba byc uzaleznionym od forum żeby wygaszać ludzi co to niby draznią???? Uzależniona nie jestem, bnajmniej nie od forum. Ale skoro w każdym wątku widzę wpisy osoby, której wypowiedzi mnie irytują to dlaczego mam jej nie wygasić. To tak jak w realu - jeśli jest jakaś osoba, która mnie drażni to staram się nie prebywać z nią za często. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:09 hmmmmm....chyba jednak albo jestes trochę uzalezniona, albo masz za dużo czasu- czytać każdy watek i jeszcze sie przejmować czyimiś wpisami????)))) Wiem co pisze, sama tak miałam))))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:13 Jestem w domu na zwolnieniu, leżę w wyrku, w tv standardowo nic nie ma. Więc jestem na forum. Nadal nie nazwałabym tego uzależnieniem Chociaż, większoś uzależnionych nie przyznaje się do swojego nałogu, więc może coś w tym jest Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:19 heh, niestety foruma wciagaja, i wciągnięci twierdzą że nigdy w życiu. Ale jednak przedłozenie formu nad książkę jest objawem uzaleznienia) Mimo wszytsko zdrówka życze. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:10 Mam trolla z forum zwierzęta, trolla stąd (arnikę pamiętacie?) i wobblera, bo już nie miałam siły jej farmazonów czytać, a omijać wzrokiem się nie dało Na razie wystarczy Ciekawe, czy ktoś mnie wygasił hehe Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Morgen, a którego z f. Zwierzęta?? 13.01.09, 12:27 Będę strzelać: remislanca czy vipa1 ? (chociaż oni trollują tez pod tysiącami innych) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Morgen, a którego z f. Zwierzęta?? 13.01.09, 12:40 O popatrz, o tych zapomniałam, a pamiętam pamiętam Mam ontariana i kilka jego wcieleń Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 morgen a mozesz.... 13.01.09, 13:07 mi podac link do forum zwierzęta?nie moge znależc.a w odpwowiedzia temat obecnie nie mam nikogo wygaszonego a swego czasy czyli wtedy kiedy byłam czestym uzytkownikiem forum miałam wygaszone 3 osoby.jakasemocjonalna byłam bo potwornie działały mi na nerwy.jedna do dzis widuje wciaz na forum jak jestem tu przelotem ale teraz to ona mi dynda Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless no to ja jestem wygaszona u min. 3 13.01.09, 11:26 bo jeszcze sie nie zdazylo aby mi odpowiedzilay!! czasami te osoby zadaja jakies pytanie ja odpowiedam i ...cisza, zostaje mhm zignorowana. poniewaz taka sytuacja jest nagminna - to jest wytlumaczenieze dopiero teraz na to wpadlam trudno a w zasadzie spoko- nie bede sie juz eksploatowac na ich watkach Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: no to ja jestem wygaszona u min. 3 13.01.09, 11:38 A ja nie mam nikogo wygaszonego i chyba nikt mnie nie wygasił.No bo i za co? Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:37 nie nikt nie jest w stanie wqrwic mnie w realu, wiec co dopiero tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:41 jejciusiu, ale telenowela! nie wygaszaj, tylko - jak w kawale o blondynkach - daj jej szansę, daj jej szansę Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:46 No telenowela Mówisz dać jej szansę? Ale, że jak? Ona się zmieni czy po prostu się przyzwyczaję się do poziomu jej wypowiedzi? Chociaż muszę przyznać, że nie można sugerować się tylko nickiem w określeniu płci Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:54 A powiedz mi - nie mogłaś po prostu wygasić tej osoby i miec spokój? Nie, ty musiałać to ogłosić, podtrzymujesz pieczołowicie wątek, żeby wszyscy wiedzieli że nie lubisz jednej forumki - podobno jestes w ciąży a klikasz jak z piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 12:36 > A powiedz mi - nie mogłaś po prostu wygasić tej osoby i miec >spokój?A nie mogła sobie poprostu o tym napisać, skoro tak wolała, i mieć spokój? NIe może sobie zrobić, tak jak woli? > podobno jestes w > ciąży a klikasz jak z piaskownicy. Takie protekcjonalne traktowanie innych też mi piaskownicą zalatuje. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 12:49 marychna31 napisała: > A nie mogła sobie poprostu o tym napisać, skoro tak wolała, > i mieć spokój? NIe może sobie zrobić, tak jak woli? Może, można na forum niemalże wszystko, a ja odbieram to jako dziecinne i z piaskownicy. I TEŻ MOGĘ. > Odpowiedz Link Zgłoś
aqua_allegoria Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 12:55 Nie pozostaje nic innego chyba jak walnąć w łeb łopatką i zabrać zabawki do innej piaskownicy Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 13:13 aqua_allegoria napisała: > Nie pozostaje nic innego chyba jak walnąć w łeb łopatką nigdy nie uzwałam łopatki do innych celów jak kopanie dołków i zabrać > zabawki do innej piaskownicy;0 wybieram wygaszenie co poniektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 13:27 > wybieram wygaszenie co poniektórych. hehehe...ale wygaszenie czy emocjonowanie się wygaszaniem czyli informowaniem całego świata o wygaszeniu?? Widzisz jak łatwo krytykować innych samemu robiąc dokładnie to samo? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua_allegoria Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 13:39 Ja liczę na to że solidne trzepnięcie łopatką otrzeżwi co poniektórych No i nie zabieram zabawek tylko czekam na rozwój wypadków.Jeśli będzie trzeba zamienię łopatkę na "szufelkę" Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 13:47 nikogo nie mam wygaszonego i za przeproszeniem "leje" na "panie", ktore moglyby mnie czyms wqr....forum to wirtualny swiat, i mimo, ze tu bywam, wisi mi wlasciwie co, kto i kiedy (sa wyjatki, ktore lubie i one to wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless socka ciebie wygasze 13.01.09, 13:52 bo ty lejesz dookola, jeszcze mi co pomoczysz.... kurcze klawiatura juz mi kiepsko dziala bom sobie okruchy orzechowepowsypywala pomiedzy klawisze a ty jeszcze tu wyjezdzasz z tym sikaniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: socka ciebie wygasze 13.01.09, 13:54 mea, ja leje sikiem prostym no to, jak orzeszki z moczem, to wywal klawiature przez okno Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 14:09 marychna31 napisała: > > wybieram wygaszenie co poniektórych. > > emocjonowanie się wygaszaniem uprzejmie prosze o wskazanie w moich postach grama emocji, oprócz jednego wywalonego jęzora > Widzisz jak łatwo krytykować innych samemu robiąc dokładnie to samo? Skoro nie widzisz róznicy to trudno, niesienie kaganka oświaty nie jest moja misja. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 14:17 > Skoro nie widzisz róznicy to trudno, niesienie kaganka oświaty > nie jest moja misja. Z twego natrętnego moralizowania w każdym poście wysnuwam raczej wniosek, że misję edukacyjną masz we krwi. > uprzejmie prosze o wskazanie w moich postach grama emocji No, tak sobie kpimy i ironizujemy w tym watku a ty z taką śmiertelną powagą ciągle odpisujesz... Przypisuję więc to emocjonalności bo jako super uprzejma osoba nie zakładam np. braku inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso A po co? 13.01.09, 19:45 Nicki, które mnie irytują dostarczają też z drugiej strony niezłej rozrywki a człowiek po całym dniu pracy marzy tylko o dobrej jatce na ematce Polecam zająć sie jakims haftem, względnie zrobic cos pożytecznego dla bliźnich zamiast trwonić siły na walkę z bytami wirtualnymi..litości, co za pisakownica Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 11:57 Nikogo nie wygaszam. Podchodzę do forum z dystansem, nawet jak się z kimś "posprzeczam" w jakimś wątku, to nie denerwuję się, nie przeżywam tego emocjonalnie. Nie mam więc potrzeby żeby kogoś wygaszać. Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 nie, w ogóle nikogo 13.01.09, 11:58 bo: 1) nie wiedziałam, że taka opcja istnieje 2) nikt mnie nie wkurza specjalnie Odpowiedz Link Zgłoś
lady_sphinx Re: dużo macie wygaszonch osób? 13.01.09, 12:01 Ja nie mam nikogo wygaszonego. Ciekawa jestem ile osób wygasiło mnie Odpowiedz Link Zgłoś
bezak25 nie mam nikogo, 13.01.09, 13:24 jakoś mało wrażliwa ostatnio siem zrobiłam Odpowiedz Link Zgłoś