sloooneczko
13.01.09, 18:52
Już drugi raz podczas wizyty u dwóch różnych lekarzy( NFZ i
prywatnie) spotkałam się z sytuacją w której ja mówię,a tu dzwoni
lekarzowi telefon, ten odbiera go sobie jakgdyby nigdy nic,
rzucając " pacjent" i wysłychujesz później rodzinno-prywatnych
dyskusji.
Przełknęłam.
Miałyście kiedys taka sytuację. Zwrócił może ktoś uwagę i jaki był
tego skutek?