22.01.09, 14:01
roiedyś dostane przez to moje dziecko,biegał,biegał i się w końcu
wywalił,słysze ryk w pokoju ,wchodzę a on cały we krwi i rwią pluje
o matko aż mi się słabo z zrobiło,zagląda mdo buzi i nic nie widzę
tylko krew dopiero po chwili zobaczyłam że skaleczył język ,siedzi
ta oferma teraz u mnie na kolanach izleźc nie chce,jak myślicie iśc
z nim do ośrodka?jezu jeszcze się trzęse
Obserwuj wątek
    • madameblanka Re: zawału 22.01.09, 14:11
      z przeciętym językiem poszłabym do lekarza. Chociaż pewnie nie wiele to da, bo
      ani posmarujesz, plastra też nie założysz.
    • czar_bajry Re: zawału 22.01.09, 14:13
      Język bardzo ukrwiony jest, jak sobie nie odgryzł to będzie dobrze i lekarz
      chyba też nie będzie potrzebny smile
      • pyzunia2007 Re: zawału 22.01.09, 14:18
        nie odgryzł na szczescie krew tez juz nie leci wiec daruje sobie
        tego lekarza
        • agusia79-dwa Re: zawału 22.01.09, 14:27
          ciesz się, że język w jednym kawałku chociaż przecięty. Moja mała
          biegając wybiła sobie 1/4 przedniej górnej jedynki i nawet wtedy nie
          biegła. Moją wtedy uspokaja woda lecąca z kranu.
          PS. Poważnie rozważam zakup ochraniaczy na zęby- takich jakie mają
          bokserzysmile
          • mama-maxa Re: zawału 22.01.09, 14:35
            a ja chyba kupię kask na głowe, bo mój mały to taki kamikadze, nie
            patrzy toto gdzie lezie, byle wlezie i zobaczy cos, czego nie warto
            oglądaćuncertain sama czasem jestem ciekawa skąd się wtak małej główce
            takie pomysły biorąbig_grin
            • zales239 Re: zawału 22.01.09, 15:05
              Są takie kaski na allegro,moja kumpela kupiła kask dla swojej 9
              miesięcznej córki,która uczy się chodzić.
              A cały dom wyłożony płytkami na podłodze i boi się,żeby nie zrobiła
              sobie krzywdy.
              Kask różowy i bardzo malutkismile
    • sanciasancia Re: zawału 22.01.09, 16:12
      Jeżeli nie przeciął go bardzo, to chyba nie ma co iść do lekarza, język bardzo
      szybko się zrasta.
      • ala_bama1 Re: zawału 22.01.09, 16:32
        A propos kasku. Nawet nie wiedziałam że takowe dla dzieci istnieją. Mąż ostatnio
        powiedział w żartach, że przydał by się młodemu. Swoją drogą mały nie ma jeszcze
        roku, a lata jak odrzutowiec. Oczywiście ma już na swoim koncie sporo, wywrotek
        ale jak na razie nic groźnego - pewnie jeszcze wiele przed nim... Życzę
        wszystkim samych łagodnych lądowań
        Co do wątku - pewnie już się sprawa rozwiazała smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka