dotyczących siebie, swoich dzieci, statusu majątkowego..
Jakoś tak przed oczami napatoczyła mi się foremka pisząca o swoich wspaniałych
trzech mieszkaniach, firmie, super samochodach,wyjazdach trzy razy do roku w
Himalaje




wyższości nad patologią, pisze gdzie indziej o pobieraniu
przez nią zasiłku z FA, staraniu o lokal komunalny, włóczęgach po domach
samotnej matki itp itd. I pytam po co? Jeszcze jakby ktoś się uparcie trzymał
jednej wersji, to ok, widocznie chce sobie podnieść samoocenę takimi
wypocinami, ale już forumowa schizofrenia -co jeden wątek, to inna wersja-
mnie zastanawia..
A już klasyczny przypadek i wacik dr lilki od prawo i lewo słyszalności mam w
ulubionych.
Ps, Ja się otwarcie przyznaje do jednego trollowego wątku o rowerzyście, taki
diabełek mnie podkusił...
--