Pierwszy raz piszę i czekam na szczere , nawet do bólu wypowiedzi . Jestem
drugą żoną mojego męża

mamy dwie córki , mąż z poprzedniego związku ma
dwoje dzieci więc razem czwórka . Na dzieci z pierwszego małżeństwa mąż płaci
alimenty , często zabiera je do nas , mają kontakt z przyrodnim rodzeństwem.
Tak się stało , że zaliczyliśmy wpadkę , jestem w ciąży i tu wykluwa się moje
pytanie ... Czy mój mąż ma jakiś moralny , czy jakiś inny zasra... obowiązek ,
czy jak to zwał , żeby powiadomić osobiście swoją pierwszą żonę , że
zaliczyliśmy wpadkę i rodzinka się powiększy. On uważa , że ma , ja wprost
przeciwnie , nie zamierzam się tłumaczyć nikomu a w szczególności jej. Co Wy
na to ???