Dodaj do ulubionych

kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:)

02.02.09, 15:21
Czy któraś z Was drogie forumowiczki pamięta co to takiego kogel mogel?
Podpowiem, że nie chodzi o tytuł filmuwink
Z innych smaków to świeży chleb ze smalcem, który wcinałam jak spędzałam
wakacje na wsismile
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 15:24
      Pewnie, że pamiętam, uwielbiałam.
      Dla mnie smak dzieciństwa to jeszcze surowe ciasto zeskrobywane z misy
      (najczęściej murzynek), chleb ze śmietaną i cukrem (kiedy nie było słodyczy)
      albo "cukierki", czyli karmel gotowany przez moją siostrę.
      No i zapach pomarańczy i mandarynek - aromat świąt smile
      I jeszcze vibovit lizany w szkole na przerwach, wieeelki przysmak.
    • majmajka Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 15:28
      Kogel mogel never! Na sama mysl robi mi sie niedobrze. Za to chleb ze smalcem, szczegolnie pietka.... To taksmile.
      Pozniej truskawki ze smietana latem u babci z jej ogrodka. Takie same pomidory ze smietana. Ogorki malosolne kilogramami... Twarozek ze wszystkim...
      Z tych mniej zdrowych, ale niezapomnianych to woda sodowa z sokiem(ze szklanek wyplukanych tylko!!!, a jednak przezylismy), oranzada w proszku, vibovit zjadany na sucho...
      No i cos czego zrozumiec nie jestem w stanie... Otoz uwielbialam pic, razem z dziadkiem, jajka surowe... Lo matko...
      • morgen_stern Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 15:30
        CytatOtoz uwielbialam pic, razem z d
        > ziadkiem, jajka surowe... Lo matko...


        Ło matko, mega-hardkor, jak dla mnie smile ta konsystencja glutowata białka, bueee
        • majmajka Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 15:31
          No, dokladnie. Teraz nawet na miekko to dla mnie za bardzo miekkie, a wtedy pilam. I to nie byle jakie, a prosto od kury!smile
    • bri Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 15:34
      No pewnie, że pamiętam. Ba, moja córka też zna ten smak.

      Mój cudowny smak z dzieciństwa to m.in. toffi domowej roboty -
      babcia robiła. Gotowała tłustą śmietankę z cukrem, aż zbrązowiała, a
      potem się to rozlewało na talerze polane wodą. Masa robiła się
      twarda. Jeśli nie zjedliśmy wszystkiego na raz to resztę się łamało
      na kawałki i w słoiku chowało do spiżarni. Ta sama babcia robiła też
      pyszny sok z malin, taki gęsty, że trzeba go było nabierać łyżką bo
      sam się nie wylewał z butli.

      Druga babcia natomiast miała piec na drewno i na tym piecu piekliśmy
      sobie macę, pierścionki z ciasta itp. To też wspaniale smakowało. A
      z dziadkiem i tatą piekliśmy ziemniaki w żarze z ogniska - to był
      smak jesieni.

      Najpiękniejsze smaki wiosny i lata to były świeże warzywa i owoce -
      młoda marchewka, nawet nie opłukana, a tylko wyczyszczona z piachu,
      słodki zielony groszek, kalarepka, rzodkiewki, kalafior, czereśnie,
      papierówki, chleb z pomidorem.
    • popolina Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 15:58
      Kogel mogel- jak najbardziej!
      Krowki domowej roboty
      Oranzada w woreczku + slomka
      Lody (bodajze "Kalipso") wygladajace jak kostka masla i topiace sie
      w rekach
      Dziamdzia truskawkowa mrozona
      Guma Donald

      A najlepszy byl grysik na gesto + dolki z maslem, posypany mieszanka
      kakao i cukru. Tworzyla sie taka polewa czekoladowa. Mmmm...jeszcze
      czasem sobie robie jak mnie najdzie
      tongue_out

      kwiat
      • doral2 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 17:31
        kogel-mogel, chleb ze smalcem i musztardą, chleb z cukrem i z wodą, truskawki
        prosto z krzaka, wiśnie prosto z drzewa, nieumyty rabarbar z cukrem, placki z
        ciasta makaronowego pieczone na blasze, podpiwek, zielone, twarde
        papierówki....o boszszszsze!!!
    • dominika8 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 17:36
      kogel mogel-oczywiśccie
      chleb z cukrem, naleśniki podobnie
      krowki własnej roboty-wrzucało się puszkę slodzonego mleka
      skondensowanego do garnka i gotowała
      tzw piszinger ( nie mam pojęcia jak się pisze poprawnie)
      murzynek posypany wiórkami kokosowymi
      skórka pomarańczowa
      śliwki w czekoladzie
      • marzeka1 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 18:10
        Kogel- mogel- uwielbiałam. Lubiłam też, co teraz mnie dziwi: chleb z masłem i
        cukrem lub musztardą.
        • megi-1 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 18:28
          kogel-mogel
          guma donald
          lody truskawkowe Hortex-u(Białe pudełko z czerwonymi owocami)do dziś pamiętam
          ten smak niestety na taki sam nie trafiam;/
          mleczko w tubce (z krówką na opakowaniu)
    • krolowanocy Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 19:39
      nie tylko pamiętam, ale jak najbardziej teraz sama robię smile

      z innych smaków to do dziś pamiętam swoją pierwszą w życiu bitą
      śmietanę, ale to dlatego że ja dopiero od jakiegoś 12-tego roku
      życia zaczęłam jeść mleczne produkty, wcześniej miałam nietolerancję
      laktozy.
      • lubie.garfielda Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 19:56
        ja mam trochę pietra żeby sobie zrobić kogel mogel... Za dużo się
        nasłuchałam o salmonelli. Chociaż z drugiej strony nie "przeszkadza"
        mi nieścięte żółtko w jajku sadzonym więc może się jednak przełamię?

        Któraś już pisała o podjadaniu surowego ciasta (mmm... dla mnie to
        był taki kogel mogel "przyprawiony" mąką więc trzeba było na mnie
        uważać big_grin) a zjadał ktoś surowy, suszący się właśnie makaron domowej
        roboty?
        • 1miirabelka Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 20:21
          No właśnie co z tą salmonellą? Może się wypowie jakaś ekspertkawink Jest się czego
          bać? Czy może wystarczy jajko umyć przed rozbiciem i po sprawiewink
          • morgen_stern Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 21:49
            Oprócz salmonelli dochodzi jeszcze ptasia grypa.. Ugotowanie jajka wystarczy, no
            ale surowe to ryzyko.
      • mama-maxa Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 19:58
        kogel-mogel - pycha, do dziś jemsmile
        szyszki z ryżu prażonego i toffi
        ryż prażony
        coca-cola z szklanej butelce
        woda ze syfonu z sokiem
        oranżadki zjadane na sucho
        vibovit
        chleb ze smalcem swojskim
        grysik z masłem,kakao
        surowe ciasto, wszystko jedno jakie, byle surowesmile
        i pewnie wiele innych, ale musiałabym pomysleć
    • emigrantka34 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 21:39
      Znowu sie zaczyna watek z serii "tesknie za peerelem".
      A przynajmniej niektorymi aspektami tegoz.
      No, coz sporo tutaj to dzieci wojny - a raczej stanu wojennego...

      Kogel mogel jadlo sie, a jakze;
      Ryz ze smietana i jablkami oraz cynamonem w szkolnej stolowce;
      grzyby boczniaki z patelni;
      smalec a jakze - do tej pory dwa razy do roku musze sie napchac do nieprzytomnosci;

      ale zeby nie bylo tak dobrze - to jeszcze z przedszkola pamietam mozdzek na
      obiad. Nie napisze, co zrobilam z tym mozdzkiem, gdyz te, co pija w innym watku
      zwrocilyby, o:
    • sylwia06_731 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 21:40
      Mleko w proszku wyzerane prosto z paczki,oranzada w proszku(nierozrobiona),visolvitsmile
    • biedro_neczka Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 21:41
      kogiel mogiel nawet teraz czasami robię
      ostatnio znalazłam przepis na blok czekoladowy, który ostatnio
      jadłam w dzieciństwie.
      Po wiel latach znów go zrobłam i był pyyyycha!
      • mama-maxa Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 21:51
        ale on musi byc koniecznie z tego mleka w proszku w niebieskim
        opakowaniusmile
    • fajka7 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 21:51
      slodzone mleko skondensowane w tubce wytwarzane w kamieniu
      pomorskim - towar deficytowy oraz pepsi w szklanych butelkach 0,3 do
      zdobycia u babci w gdansku
      kogel-mogel oczywiscie
      mleko w proszku
      wyrob czekoladopodobny fuj
      oranzada
      - nie tesknie za prlem, to wszystko jest dostepne i dzis, ale
      sentyment do dziedzinstwa ma sie zawsze
    • fantasmagorii Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 21:58
      Pamiętam:
      lody hortexu truskawkowe w opakowaniu jak pasta bhp - pyszne, nie
      jadłam potem tak dobrych lodów
      kalarepka, jedzona jak jabłko
      Chleb wielki jak pół stołu (dziecięca perspektywa) z tak chrupiącą
      skórką, że aż oddzielała się od "miękkiego"
      lemoniada w proszku zjadana z papierka - to się chyba
      nazywało "ptyś" czy cos tak.
      rurki z kremem pełne prawdziwej bitej smietany i pączki składające
      się głównie z konfitury różanej
      zupa pomidorowa mojej nieżyjącej babuni - przepis w niebie smile
      • czar_bajry Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 22:42
        kogel mogel ostatnio sobie zrobiłamsmile
        Chleb z cukrem, bebiko zawsze będzie mi się kojarzyć ze stanem
        wojennym(oczywiście jedzone na sucho),oranżada w zieleniaku przegryzana ogórkiem
        kwaszonym ew. ogórek popijany oranżadąsmile
    • emigrantka34 ser zolty z musztarda 02.02.09, 22:44
      A czy jest tu ktos kto:

      - mial zwyczaj smarowac ser zolty musztarda;
      - ewentualnie zamykac sie w lazience i zjesc caly sloik grzybkow marynowanych
      • lubie.garfielda Re: ser zolty z musztarda 02.02.09, 22:50
        A co jest dziwnego w połączeniu żółty ser i musztarda? Przecież to
        jak najbardziej jadalne!
        • emigrantka34 Re: ser zolty z musztarda 02.02.09, 22:52
          nic dziwnego - dla mnie to byl smak prlu po prostu, gdyz pozniej mi sie gusta
          kulinarne zmienily i ser zolty polewalam ketchupem;
          a musztarda byla wczesniej
          • majenkir Re: ser zolty z musztarda 03.02.09, 01:44
            emigrantka34 napisała:
            > a musztarda byla wczesniej

            U mnie musztarda z serem jest do tej pory. A ketchupu nie uznaje w
            ogole smile).
      • fantasmagorii Re: ser zolty z musztarda 02.02.09, 23:12
        grzybki marynowane to zboczenie mojej siostry. Mieszka od 10 lat w
        DE i wozi w specjalnym kuferku słoiki z grzybkami - hurtowo. Ten
        kuferek nabyła na grzybki smile
        • aetas kogel mogel 02.02.09, 23:39
          ja cie, aleście mie przypomniały, chyba zara sparzę jaja i pójde
          kręcić, chociaż teraz co drugi lekarz przed tym przestrzega, to
          dopiero jest frajda, taki kogel mogel!!! smile

          z moich smaków z przeszłości to jeszcze chleb z masłem i z cukrem
          (oprócz tych czasów, kiedy masło w sprzedaży było tylko solone),
          oranżada z krachli, lody w lodziarni koło szkoły, można było patrzeć
          jak sie kręcą w takiej blaszanej "dzieży" i facet prosto z tego
          kulki klientom nakładał, oczywiście w takich warunkach, że co rusz
          były zatrucia, ale co tam, kto sie zatruł, ten sie odtruł i dalej
          kupował... wink

          guma Donald, to był smak, teraz nie ma chyba takich gum... wink
          • aetas Re: kogel mogel 02.02.09, 23:44
            i soki chyba brzoskwiniowe bulgar czy cóś takiego,

            owoce prosto z krzaka, truskawki, agrest, maliny, jabłka i morele
            prosto z drzewa, bo kto by tamm wtedy mył owoce,

            woda ze studni, zimna i prawdziwie "wodna", tamtej studni już nie ma
            i takiej wody chyba juz nigdy nie znajdę... wink

            a, plus jeszcze "mleko prosto od krowy", teraz bym sie brzydziła,
            fuj, ale kiedyś? wink
        • emigrantka34 Re: ser zolty z musztarda 03.02.09, 07:29
          z grzybkami zostalo mi do dzisiaj - i swietnie rozumiem Twoja siostre
    • catalinka Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 22:59
      w dodatku robiony przez mojego tate recznie, mial najwiecej pary w
      lapskach, niech sie ten zrobiony robotem schowa(jaja od babci nie
      zadne tam sklepowe), chleb ze smietana babci no i gzica, ale o tym
      juz rozpisywalysmy sie w atku o gziku. jeszcze sa placki mojej
      drugiej babci, takie chyba z sodka ale pieczone na zeliwnej patelni
      i kuchni z fajerkami. babcia nie chciala podzielic sie przepisem,
      mowila ja robie na oko a na tych nowoczesnych kuchniach suie nie
      udadza i pewnie miala racje. pozdrawiam
    • lena_madzia Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 23:39
      a my z koleżanką ze szkolnej ławki opracowałyśmy własną wersje kogla-
      mogla w wersji czekoladowejbig_grinD
      po prostu dodałyśmy jeszcze łyżkę gorzkiego kakao.
      Torcik "wedlowski"
      • czar_bajry Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 23:41
        a i jeszcze woda sodowa z saturatorasmile
        • fantasmagorii Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 02.02.09, 23:46
          czar_bajry napisała:

          > a i jeszcze woda sodowa z saturatorasmile
          nigdy nie spróbowałam sad mama nie pozwoliła sad
    • m0nalisa Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 03.02.09, 01:17
      uwielbialam kogel mogiel i zrobilam sobie kilka dni temu- przyznam ze nie moglam
      go zjesc!
    • kiecha3 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 03.02.09, 07:30
      a głąb z kapusty... mrmmmmm pycha...
      i mleko w proszku z niebieskiej folii zmieszane z cukrem jedzone łyżeczką....
      ach... jakie to było pyszne......
    • wieslawawie Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 03.02.09, 20:10
      A pamiętacie takie cukrowe pałeczki obsypane cukrem kryształem z
      kreskami czerwoną lub zieloną,wtedy w szarym kartonie kupowane na
      wagę teraz czasami dostanę pakowane osobno.
      Murzynki ,ewentualnie smoczki/butelki
      pastylki pudrowe w folii połowa biała(miętowe),połowa różowe(owocowe)
    • twix52 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 03.02.09, 21:48
      Kogel mogel robiony przez babcię pycha.... Z innych smaków to: kluski na parze z
      masłem i cukrem, kiszona kapusta zjadana z papierowej torebki( najlepiej
      smakowała jedzona z koleżankami na dworze), surowe ciasto na makaron, chleb
      pieczony na blasze potarty czosnkiem, ciasto drożdżowe z posypką mmmmmmmmmmm......
      • gusia210 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 03.02.09, 22:07
        ja uwielbiałam suchą bułkę pokrojoną w kostkę wymieszaną w ubitym białku z
        cukrem.Nawet nie wiem jak to nazwać.Teraz bym chyba tego nie zjadła.
        I chleb wiejski maczany w śmietanie i posypany cukrem.
        • paniwaz Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 04.02.09, 17:16
          Czekolada czekoladopodobna Twardowska
          Pomarańczowe groszki
          Groszki waniliowe czy śmietnkowe rozpływające się w ustach
          Margaryna "czekoladowa" do kanapek kupowana na wagę
          Lody Kalipso (pół kakaowe, pół śmietankowe)
          Andruty domowej roboty z masą z niebieskiego mleka
          Blok galaretkowy kolorowy na wagę
          Lizaki z kwiatkiem i kogutki
          Ciastka kruche z maszynki do mięsa na korbę
          Landrynki-księżyce
          Truskawki homogenizowane
          Ciastka Corso w wielkim żółtym pudle
          Prażynki
          I mój hicior (a rzyg dla niektórych) - ziemniak ugotowany ze skórką w garnku z
          łupinami i "ospą" dla kur. Pani Wąż
    • 1miirabelka Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 04.02.09, 17:30
      No to ja jeszcze dopiszę (uwaga będzie obrzydliwie,ale też można zaliczyć do
      "smaków dzieciństa")
      że zdarzało mi się podjadać kredę do tablicy i odpadający tynkuncertain
      w niewielkich ilościachsmile Pociechę stanowi fakt, że teraz po latach wielu moich
      znajomych mówi, że nie byłam jedynawink

      ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
    • lubie.garfielda Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 04.02.09, 22:28
      serek homogenizowany bez dodatków i aromatów smile <mlask>
    • ia1 Re: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:) 14.02.09, 11:32
      Z wakacji u babci:
      -warzywa prosto z grządki - kalarepka, marchewka, małe rzodkiewki na
      wiosnę, świeża pietruszka do obiadu zjadanego na dworze
      -owoce rwane z drzew i krzaczków - zielony agrest, porzeczki,
      wiśnie, czereśnie, gruszki klapsy, śliwki, a zimą wielkie jabłka
      przynoszone z piwnicy
      - zimna kawa zbożowa w upalne lato, woda ze studni

      W domu:
      - kogel mogel, cukierki czekoladowe na kartki, ciasto "murzynek",
      lody pakowane jak masło
      - świąteczna szynka i cytrusy na Bożenie Narodzenie
      - kluski "szagówki", ogórki kiszone w garnku, kompoty z gruszek,
      papierówek zaprawianych w całości z ogryzką,
      - głąb z kapusty! (dziekuję kiecha3 z przypomnienie)
      - parówki w niedzielę (wystane w kolejce u rzeźnika, jeśli ich nie
      zabrakło)
      - mleko z suchą bułką i miodem
      - sok z wodą z syfonu na naboje, oranżada w woreczku
      - mleko w tubce (to na wakacjach nad morzem)

      W przedszkolu:
      - zupa "nic" (taka budyniowa z pianką na wierzchu)
      - kaszka z sokiem

      Oj, rozwinę chyba ten temat na swoim blogu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka