lelieb 11.03.09, 20:49 Pytanie typowo wieczorne Spicie wtulone w męża/partnera czy zupełnie oddzielnie? Bo ja zawsze tyłem do chłopa Jak jest z przodu to mi przeszkadzaI nie ma mowy o zasypianiu w objęciach! Ma tak ktoś jeszcze czy tylko ja tak zdziwiam? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilka69 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 20:52 u mnie to samo! a na dodatek zawsze lubilam spac sama pod wlasna koldra. nawet w czasach narzeczenstwa. cala rodzina nam sie dziwi. a nam tak wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
paolka_82 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 20:55 Ja -na leżąco..A tak poważnie to zależy, na pewno od brzegu bo inaczej zaczynam sie dusic, przeważnie na "łyżeczkę" ale ja z przodu, chyba że sie pokłócimy to odwracam sie plecami... Odpowiedz Link Zgłoś
lelieb Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:00 Mi zwyczajnie przeszkadza jak mąż leży za bliskoChodzi wyłącznie o zasypianie! Możemy się co najwyżej tyłkami dotykać Odpowiedz Link Zgłoś
agik82 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:02 dziwna to ja jestem! jak małża niema w domu, to nie zasnę. Albo jak mi się to uda, to budzę się co chwile i to na łóżkowym miejscu małża.A tak to śpimy na łyżeczkę, z tym, że ja z tyłu. Chyba że się pokłócimy to odwracamy się do siebie plecami, choć na dobrą sprawę i tak się dotykamy jakimś tam kawałkiem człowieka. I nie lubię spać od brzegu. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Jak śpicie? 12.03.09, 08:57 a roznie. Malzon przychodzi do lozka jak ja juz dawno spie i zazwyczaj mowi "przytul" to zarzucam na niego reke Odpowiedz Link Zgłoś
anmoko Re: Jak śpicie? 11.03.09, 20:59 Zasypiamy na lyzeczke (raz ja z przodu, raz maz). Lubie klasc nogi na nogach meza Odpowiedz Link Zgłoś
dragica Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:06 Nigdy mi sie nie udalo zasnac wtulona w chlopa.Zawsze zasypialismy dupami do siebie.Teraz Mldoa spi pomiedzy nami,wiec teraz spimy dupami do Mlodej. Odpowiedz Link Zgłoś
alesio23 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:09 zasypiamy przytuleni... ale mój mąż czasem w nocy, że tak powiem mnie napastuje seksualnie a potem tego nie pamięta i mówi mi, że wymyślam Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:13 wtulona? a w zyciu, bo mnie to wkurza. malo tego. jak zacznie mi chrapac, to zwiewam do drugiego pokoju, bo spac za cholere nie mozna Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:19 ja najczęściej spię sama, bo mój chłop pracuje w większości na nocną zmianę ale jak już jest, to ja śpię tyłem do niego, a on najczęściej zasypia przytulony do mnie budzimy się w różnych pozycjach Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:29 czasem przytuleni, czasem dotykam się tylko tyłkami reguła jest jedna musimy się stykać którąś częścią ciała Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:30 W objęciach - wykluczone. Zaraz mi gorąco, ciężko. Nie, nie, nie . Zasypiam sobie na brzuchu i najlepiej, żebym mnie nawet kawałkiem ciała nie dotykał . Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:36 Przytulamy się Teraz mam wielki brzuszek, więc coraz częściej muszę spać odwrócona tyłem do męża a on wtula się we mnie i głaszcze sobie Małą Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:52 odwracam się tyłem do niego i zasypiam. Bardzo rzadko zasypiam wtulona w niego. I śpię tak do momentu gdy nie zacznie chrapać. Wtedy jest strzał łokciem w żebra i odwracam się tyłkiem. Ja chyba nie lubię tak bliskiego kontaktu w łóżku, on tak. Odpowiedz Link Zgłoś
basia0212 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:55 Każdy pod osobną kołderką, bo ja lubię się nią otulić. I tyłem do siebie bo nie mogłabym zasnąć czując na twarzy oddech. Odpowiedz Link Zgłoś
bswm Re: Jak śpicie? 11.03.09, 22:41 Dokładnie, mam to samo. Nie lubię jak ktoś mi chucha, dmucha, kładzie na mnie kończynę... ciężko mi wtedy straszliwie. Śpię na brzuchu, z brzegu łóżka tyłkiem do chłopa. Mamy też od niedawna dwie kołdry - bo M. lubi bardzo ciepłą, a ja się od razu pocę, odkrywam, potem marznę... ;P Ja mam śpię pod letnią kołdrą. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:54 Ja w swoim "kaciku" mezus w swoim,odwroceni tylkami. Ja po prostu niecierpie spac z kims i dla mnie to "kara za grzechy". Wtuleni w siebie spalismy w pierwszym tygodniu gdy sie spotkalismy po roku .-) Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Jak śpicie? 11.03.09, 21:57 zawsze od brzega, jeśli na łyżeczkę, to na moment, a potem go odganiam bo mi za gorąco. Dotykamy się tyłkami ewentualnie kładę na nim nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 22:11 Ja tak mam i gdy chodzi o mnie, to nie "zadziwiasz". Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Jak śpicie? 11.03.09, 22:55 dupa do chlopa a chlop dupa do mnie wiem, to takie romantyczne Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 22:58 tylkami do siebie - i tak od pierwszej nocy spedzonej razem nie znosze spac przytulona , to strasznie niewygodne Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 23:04 spie sama (bo malz chrapie, a ja qrwicy uszu dostaje wtedy) zwinieta w embrionka zawinieta w koldre lacznie z glowa i tylko twarz mi wystaje Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Jak śpicie? 11.03.09, 23:47 18_lipcowa1 napisała: > tylkami do siebie - i tak od pierwszej nocy spedzonej razem > nie znosze spac przytulona , to strasznie niewygodne.." Lipcowa, pierwszy raz coś normalnego powiedziałaś, w szoku jezdem Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Jak śpicie? 12.03.09, 10:13 > Lipcowa, pierwszy raz coś normalnego powiedziałaś, w szoku jezdem No nie pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_murzyna Re: Jak śpicie? 11.03.09, 23:43 Różnie, w zależności od nastroju w związku. Ale nawet jak jest do doopy to i tak się doopami stykamy. Ostatnio przytuleni Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Jak śpicie? 12.03.09, 07:32 Ja produkuję masę ciepła, więc mąż zawsze ucieka i się przykleja do zimenj ściany ja śpię z brzegu, bo mąż śpi zwykle na prawym boku, pod głową ma rękę, tak,że kiedy śpię od ściany nadziewam się na jego łokieć Wolę spać sama, odwrócona plecami ( też nie lubię jak mi dmucha w twarz, poza tym spię ze zgiętymi w kolanach nogach, on też, i trykamy się tymi kolanami ). Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jak śpicie? 12.03.09, 08:26 Najczęściej tyłkami do siebie. Czasami na łyżeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Jak śpicie? 12.03.09, 09:07 Jestem zaskoczona, że aż tyle osób preferuje spanie bez wtulania się - pamiętam jak mnie niegdyś wpędziła w kompleksy gazetka Cosmo, gdzie omawiano różne style spania partnerów ze sobą. Opcji "osobno" albo "tyłkami do siebie" nie przewidziano, same romantyczne pozy. I oczywiście wszystkie koleżanki twierdziły, że zawsze zasypiają w czułych objęciach swoich facetów... No więc, my śpimy pod osobnymi kołdrami. Ułożenie bywa różne, choć opcja twarz - twarz jest niewygodna ze względu na chuchanie i dmuchanie. Co więcej, mój mąż obecnie śpi pod dwiema kołdrami, zimową i letnią i ciągle marznie, a ja jedynie pod cieniutką letnią i w nocy się pocę (uroki dziewiątego miesiąca...). Ale na osobnych łóżkach z własnej nieprzymuszonej woli do tej pory nie spaliśmy - choć nie wiem, co bym zrobiła, gdyby zaczął chrapać Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jak śpicie? 12.03.09, 09:09 > Jestem zaskoczona, że aż tyle osób preferuje spanie bez wtulania się - pamiętam > jak mnie niegdyś wpędziła w kompleksy gazetka Cosmo, gdzie omawiano różne style > spania partnerów ze sobą. Kłamią w żywe oczy. Zaufaj mi > przewidziano, same romantyczne pozy. I oczywiście wszystkie koleżanki > twierdziły, że zawsze zasypiają w czułych objęciach swoich facetów... No oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Jak śpicie? 12.03.09, 10:14 w czułych objeciach to ja sypiama z moim mezem przez 5 minut zaraz po seksie. potem zawsze odwracamy sie pleckami i wreszcie jest wygodniedzis np .spalismy zupełnie oddzielnie.uspiłam meza na sofie swoimi przemysleniami z całego dnia .ja poczłapałam w samotnosci do spypialni i jakze cudnie było miec 180 tylko dla siebiea rano wymowki: "jak mogłas mnie tak zostawic"... Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Za krótko, ale smacznie. N/t 12.03.09, 10:57 Ja lubię mieć męża "od tyłu" - czy to to samo co wasze "na łyżeczkę"? Ale on nie bardzo to lubi bo mówi, że moje włosy (te z głowy ofkors ) w twarz mu wchodza i go to drażni Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 My z eksem nie dobraliśmy się pod tym względem 12.03.09, 11:50 Nie cierpię spać z kimś. Nie mogę usnąć, budzi mnie każdy ruch i odgłos. A jeśli już jestem zmuszona, to cierpię i nie mam w tym żadnej przyjemności. Natomiast mój eks uwielbiał spać przytulony... Niestety nie byłam się w stanie przełamać i o ile czasem dla jego przyjemności zasypiałam zarzucona jego mackami, to zaraz jak jego oczy się zamykały, a uścisk się rozluźniał (co znaczyło, że prawdopodobnie śpi) zaraz się wymykałam do drugiego pokoju Tam natychmiast zasypiałam jak kamień. Odpowiedz Link Zgłoś