...srebrną drogę przebiegł srebrny zając
srebrny promień podkradł się pod sowę
sowa patrzy: a tu płatki śniegowe z nieba na ziemię spadają...
(K.I. Gałczyński)
Nie mogę się już doczekać... kiedy wreszcie spadnie ten śnieg?... Kiedy będę
mogła pokazać mojemu małemu Patykowi jak to fajowo rzucać kulkami ze śniegu,
jeździć na sankach... Mam nadzieję, że zdąży spaść zanim wyląduję na
porodówce...

Dzisiaj chwilę posypało i narobiło mi nadzieji...
Uwielbiam zimę w zaspach świeżego puchu...
A wy?...