Dodaj do ulubionych

znowu o brudasach

05.06.09, 13:10
byl ostatnio watek o mezu brudasie bo myje sie w umywalce , i
natchnelo mnie to do zadania pytania : czy facet jest brudasem
mimo, ze kapie sie codziennie ( srednio godzine spedza w lazience),
jest wypachniony i czysciutki, ale po takiej kapieli zostawia wanne
brudna ( z czarna otoczka) bo tylko ja splukuje woda, po goleniu
zostawia swoje wlosy w umywalce, polke z kosmetykami swoimi myje
srednio raz do roku,.. naczynia w zlewie trzyma ok 1-2 tygodni
( czesto juz smierdza i sa pokryte plesnia !!!),jego mleko w lodowce
stoi juz ok roku (tak , roku !!!), na szafce w kuchni zostawia
resztki jedzenia i kanapki na kilka dni, okruchy zrzuca na
podloge !!, nie wyciera szafek ani kuchenki jak zachlapie przy
gotowaniu, a mieszka z innymi osobami bo wynajmuja w kilka osob
mieszkanie , dla mnie jest to brudas a dla mojej mamy jest to zwykly
facet, a co wy sadzicie??? brudas czy nie???
Obserwuj wątek
    • alesio23 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:12
      zwykły facet.
      • 18_lipcowa1 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:02
        alesio23 napisała:

        > zwykły facet.


        Taa jasne. I wlasnie dlatego sa takimi syfiarzami. Bo sie im wybacza
        i uwaza ze to normalne.
        • cudko1 Re: znowu o brudasach 07.06.09, 09:42
          18_lipcowa1 napisała:

          > alesio23 napisała:
          >
          > > zwykły facet.
          >
          >
          > Taa jasne. I wlasnie dlatego sa takimi syfiarzami. Bo sie im
          wybacza
          > i uwaza ze to normalne.
          >
          >

          LIPCOWA święta racja... święta poprostubig_grin
      • nutka07 Alesio??? 06.06.09, 10:50
        Ty powaznie to napisalas? Bo nie wierze. Zaden facet, z ktorym sie spotykalam
        nie zachowywal sie tak. Zaden.
    • wjw2 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:14
      obrzydliwy brudas... bleeee
    • gryzelda71 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:39
      zawszexyz napisała:

      > czy facet jest brudasem
      > mimo, ze kapie sie codziennie ( srednio godzine spedza w lazience),
      > jest wypachniony i czysciutki, ale po takiej kapieli zostawia wanne
      > brudna ( z czarna otoczka)

      Jak to możliwe,że kąpiel codzienna a woda po niej taka brudna.Chyba,że pan
      pracuję na kopalni,lub przesadnie jest opisany stan wannysmile
      • zawszexyz Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:43
        nie wiem dlaczego taka brudna , moze dlatego ze chodzi na solarium,
        do tego pracuje , i myje sie mydlem , z wlasnego doswiadczenia wiem
        ze po mydle szybko robi sie osad na wannie a po zelu do mycia
        wolniej, poza tym on nie kapie sie 10 minut tylko ok godziny,
        siostra z nim mieszka a ja tam mieszkalam tylko tydzien i jak dla
        mnie masakra
    • gryzelda71 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:40
      No i fleja z niego.Nie chciałabym z kimś takim pomieszkiwać.
      • zawszexyz Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:45
        a otoczka moze nie jest czarna ale po jego kapieli widac do ktorego
        miejsca mial napuszczona wode, wink
    • bombastycznie Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:47
      może nie brudas, ale śmierdzący...leń. wszystkie te nieumyte naczynia, brudna
      wanna, szafka, kuchenka, czy stare mleko w lodówce wynika z lenistwa, po prostu
      mu się tego nie chce sprzątnąć, bo leniom to nie przeszkadza że wkoło jest
      brudno i śmierdzi.
      • zawszexyz Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:53
        ja tez jestem leniwa , i nie mam super porzadku ale wstyd by mi bylo
        zostawiac swoje wlosy , albo zaplesniale resztki jedzenia na
        widoku , on nawet nie odkurza w salonie i nie sprzata w kuchni bo
        twierdzi ze malo tam przebywa!! i dodam ze on ma 26 lat !
        • bombastycznie Re: znowu o brudasach 05.06.09, 13:59
          mój brat ma 30lat i też robi podobnie jak ten facet którego opisujesz no może
          poza tym że zostawia porządek w łazience ale nie raz widzialam u niego sterty
          brudnych naczyń od tyg nietknięte, syf w pokoju, brudne rzeczy do prania walały
          się po podłodze, kartki były wszędzie, stosy brudnych kubków. I tłumaczył się
          tym że po prostu mu się nie chce tego posprzątać, że wie że to nieładnie wygląda
          i że powinien to sprzątnąć ale mu się nie chce a też wynajmuje mieszkanie na
          spółkę z innymi
          • zawszexyz Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:04
            dzieki ze mnie uswiadomilas , bo ja myslalam ze nie ma takich
            facetow wiecej haha, obracam sie w towarzystwie par i dzieciatych
            glownie , a wraz z wiekiem zmienia mi sie tolerancja na balagan
          • lady_nina Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:05
            ze nieladnie wyglada to szczegol - w koncu ludziska maja rozne
            poczucie estetyki. Ale brudne gary, naczynia czy ciuchy walajace sie
            tygodniami po prostu smierdza!! jak mozna zyc w wiecznym smrodzie?
            • bombastycznie Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:11
              nie wiem jak on żyje w takim smrodzie ale nie raz mi wstyd za niego jak u niego
              jestem, no ale nie będę się wtrącać bo w końcu jest dorosły, owszem kiedyś mu
              zwróciłam uwagę ale stwierdził że i jemu i jego współlokatorom to nie
              przeszkadza, nie wiem czy to prawda ale to nie moja sprawa
    • 18_lipcowa1 eee 05.06.09, 13:49
      brudas i swinia
      ale tak jak piszesz dla wielu mam i ich corek to zwykly facet, a dla
      niektorych nawet hihi jaki zabawny
      • bogoosia no taka prawdziwa mężczyzna ;) n/t 06.06.09, 16:44
        się potem dziwią, że tacy sąfaceci, na ile im pozwalają wink

        sptykałam się "jeszcze platonicznie" z takim jednym i jak raz
        zobaczyłam jego wannę, to przestałam wink a też taki czysty i pachnący
        był...
    • lady_nina Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:01
      Fleja.
      a osobom, z ktorym mieszka nie przeszkadza burdel, ktory facet
      generuje wokol siebie? bo osobiscie smrod i plesn w lodowce albo
      wlochy w umywalce odpychaly by mnie od goscia na rowni ze smrodem
      potu.
    • zamalomi Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:03
      brudas i len
    • chicarica Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:14
      Otoczka z mydła (takiego klasycznego w kostce) nie robi się, kiedy używasz płynu
      do kąpieli. Tzn do wody do kąpieli dolewasz płynu.
    • alabama8 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 14:15
      Mam nadzieję, że nie planujecie wspólnej "przyszłości"!
    • sir.vimes tak, to brudas. Patologczny. 05.06.09, 16:58

      • marzeka1 Re: tak, to brudas. Patologczny. 05.06.09, 17:02
        Zgadzam się: fleja i świnia. Ktoś wcześniej napisał "zwykły facet", w takim
        razie spotykałam niezwykłych.
        • mamamonika Re: tak, to brudas. Patologczny. 06.06.09, 10:37
          Zwykły facet, he, he. Zależy dla kogo.
          Zupełną zagadką dla mnie jest opcja mieszkania z kimś takim. Ja nie
          dałabym rady, bo w wychowywanie dorosłych ludzi nie wierzę.
    • carmita80 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 17:04
      BRUDAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • zawszexyz Re: znowu o brudasach 05.06.09, 18:11
        no wlasnie bylam ciekawa czy brudasem jest tylko ktos na bakier z
        higiena czy tez jest to pojecie szersze i obejmuje tez utrzymywanie
        porzadku
        • marzeka1 Re: znowu o brudasach 05.06.09, 18:14
          Dla mnie brudas to jednak pojęcie szersze. Co po tym, że wypachnił się, wziął
          prysznic, gdy wokół siebie ma syf, nie mówię o bałaganie, bo ten woelu się
          zdarza, ale o brudzie i syfie. Fuj, gdybym była zakochaną kobietą, po zobaczeniu
          takich "atrakcji" chyba bym się odkochała.
          • mamamira Re: znowu o brudasach 05.06.09, 18:18
            Brudasnic więcej nie potrafię napisać
    • mrs.solis Re: znowu o brudasach 06.06.09, 03:16
      Chorobliwie wrecz nie cierpie takich syfiarzy. Przez takich jak oni
      w mieszkaniach potem legna sie karaluchy.Wynajelam mieszkanie po
      takiej rodzince. Jak tylko sie sciemnilo kuchnia zaroila sie od
      karaluchow,a ja myslalam ,ze zemdleje. Szafki w kuchni i piec byly
      tak zasyfione,ze szkoda gadac. Finalnie piec rozkrecilismy w
      czesci ,zeby go umyc i tam bylo cale gniazdo karaluchow. Super
      zwazywszy na to ,ze przede mna mieszkal tam lekarz medycyny z
      rodzina.
    • hellious Re: znowu o brudasach 06.06.09, 08:35
      tak, jest brudasem.
    • shellerka Re: znowu o brudasach 06.06.09, 09:45
      smile)) a myslalam, ze ja mam zlesmile moj malzonek notorycznie nie wyciera po sobie
      kibelka - w sensie tych kilku kropelek, ktore czasami skapnasmile wiem,
      obrzydlistwo i zostaja takie zółte slady, fuuuuuj.

      A drugim obrzydlistwem są te miniaturkowe włoski na umywalce po jego goleniu.
      Generalnie je spłukuje, ale zawsze sie spieszy i kiedy myje zeby one mnie
      atakuja wzrokowosmile))

      Ale w innych przypadkach jest wyjątkowym czyscioszkiemsmile.
    • pitulina Re: znowu o brudasach 06.06.09, 11:56
      BRUDAS! uciekaj od takiego jak najdalej, bo nie oduczysz. To nawet
      nie sa jakies starokawalerskie nawyki, to czyste lenistwo i
      burdactwo. A FE!
      Ja tez mam faceta w domu i zeby mi wanne osyfiala zostawil? Nigdy!
      Nawet jak mieszkal z kolegami, to ich scigal za sprzatanie. Nie
      powiem zeby byl pedantem, bo ubrania tez sklada w "kulke" i rozrzuca
      sie czasem po chacie.
      A lazienke w domu sprzata zawsze ON.
      • zawszexyz Re: znowu o brudasach 06.06.09, 16:36
        ludzie czytajcie ze zrozumieniem !!! to nie moj facet a wspollokator
        mojej siostry! widze, ze jednak nie przesadzam uwazajac go za
        brudasa, jak pisalam wyzej dla mojej mamy to zwykly facet a moj
        niemaz twierdzi, ze przesadzam wink
        • czar_bajry Re: znowu o brudasach 07.06.09, 01:13
          brudas
          • carriegirl Re: znowu o brudasach 07.06.09, 10:03
            Fuuu. Brudas. Nie dałabym radę z takim mieszkać, chyba bym
            wyeksmitowała
    • beatrycze123 Re: znowu o brudasach 07.06.09, 14:25
      Brudas. Niestety to częste, w akademiku wielu takich spotkałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka