Dodaj do ulubionych

czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu?

07.06.09, 10:07
wiem, że to forum niemowlę, ale nie mogę się powstrzymać...
ja nie mam przekutych (przekłutych też nie)
mama mi nie zdążyła chyba przekuć gdy byłam mała (za co jestem jej
dozgonnie wdzięczna) i potem sama też nie chciałam
czy są tu inne takie mamy?

i jeszcze kusi mnie, coby mini sondę zrobić
w jakim wieku przekułas uszy swojej niuni / jak ma na imię niunia /
ile masz lat wink

do moderatorek - wstałam dziś 0 5 rano, leje, zimno - wybaczcie wink
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:19
      Nie mam uszu przekłutych, przekutych, przetopionych, przyciętych ....
      mam takie z jakimi się urodziłam (tylko nieco większe smile ).
      Swoim dzieciom nie zamierzam przy uszach majdrować- chyba że kiedyś same mnie o
      to poproszą- wtedy się zastanowię.
    • slonko1335 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:20
      He,he, taki wątek z okazji szarego, zimnego porankasmile
      Nie mam przekutych uszu, przekłute owszem. Przekłua kosmetyczka, poszłam z tatą
      jak lat miałam 7. Bałam się bólu to jasne, do dzisiaj pamiętam ale chęć
      posiadania kolczyka była silniejsza i traumy jakoś nie przeżyłam jak co
      poniektóre tutaj tłumaczą kłucie 3 miesięcznych dzieci...
      Do sondy się nie przydam bo moja trzylatka i mój ośmiomiesięczniak bez kolczyków
      latają (no młodszy pełza na razie), choć Alka na chrzest dostała od babci ale
      jakoś nie sądzę że się przeterminują do czasu aż SAMA będzie chciała je nosić a
      jak nie będzie chciała to mamusia ponosi....chyba że Szymek, bo małż nie lubiwink
    • naamahia Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:34
      Mi zrobiono dziurki w uszach jak miałam 5 lat sama chciałam, męczyłam mamę
      przekłuwała sąsiadka. Babcia nie chciała w odwecie dorwała moją mamę i to jej
      przekłuła uszy
      • zosia9 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:46
        Mam mamwink Przebiłam po komuni jako ostatnia w klasiewink
        Moja mama nie miała przekutych i żałowała więc zrobiła to dobrze po
        40stce a raczej bliżej 50tkiwink
        Mam syna, uszu mu nie przekujewink chyba że będzie miałm lat 14 i
        będzie chciał mieć zakolczykowaną twarzvto będziemy negocjować. A
        córeczka miała by kolczykiwink
        • atena12345 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:48
          uszy mam przekłute - przebito mi jak miałam 7 lat, wspominam to jako
          koszmar..
          Córka marudziła od roku, że chce, wiec miesiąc temu zostały przebite.
          • atena12345 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:49
            córka ma 6 lat
    • czuia Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:53
      Ja nie mam przeklutych uszu. Tzn. kiedys mialam przeklute, jakos jak
      bylam w podstawowce. Niestety okazalo sie, ze moje uszy nie toleruja
      zadnych kolczykow - na uszach zrobily mi sie takie wielkie "krosty",
      ktore trzeba bylo usunac chirurgicznie. Na szczescie teraz nie ma
      juz prawie sladu po tym calym precederze, ale jestem wdzieczna
      rodzicom, ze nie przekluli mi uszu jak bylam niemowlakiem, bo nie
      wiem jak wtedy zachowalaby sie moja skora i czy by sie obylo bez
      widocznych blizn. Sama nie mam zamiaru decydowac o uszach mojej
      corki.
    • dordulka Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 10:57
      Moja Dzidzi ma 4 miesiace i uwazam, ze to wystarcza na kolczyki-)

      No dobrasmile
      Ja sama zazadalam przekucia uszu w siodmej klasie. Zrobila to piguła gruba igla. nie bolalo za bardzo. A potem to juz poszlo...

      Rok pozniej mialam 14 dziurek w jednym i 5 w drugim uchusmile Pomyslcie o tym przekuwajac dzidziowe uszka - to wciaga, a miejsca na uszku malosmile

      Teraz, jak Pan Bog przykazal, nosze po 1 kolczyku w kazdym uchu, upss, w jednym mam dwa, bo sie jescze dziurka na chrzastce ostalawink

      Ps. Do autorki watku - ta 5 rano i deszcz przyczynily sie do mojej nowej sygnaturki-) Dzieki za inspiracjewink
    • carolinecat przekutych nie, ale przekłute owszem n/t 07.06.09, 11:43

    • pacynka27 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 11:58
      Przekłutych uszu nie mam, nigdy nie miałam i nie zamierzam mieć. Mojej córce też
      nie przekłuję chyba że sama będzie chcieć ale to oczywiście w stosownym wielu
      (co najmniej zaawansowanym przedszkolnym).
      • echtom Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 08.06.09, 18:54
        > Przekłutych uszu nie mam, nigdy nie miałam i nie zamierzam mieć.

        Witaj w klubie. Dziewczynom też nie przekłuwałam - same coś z tym kombinowały w starszej podstawówce. W sumie czytając posty na ten temat zaczynam odnosić wrażenie, że to jakiś odpowiednik rytualnego obrzezania tongue_out
        • superslaw Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 08.06.09, 19:48
          ja mam przeklute uszy, bardzo chcialam i w wieku chyba 9 lat, mama mi przekuła u
          Zegarmistrza pistoletem.jestem zadowolona nigdy problemów nie miałam.Corce
          przekłulam gdy miała ponad 3,5 roku...nie wyobrazam sobie przekluć uszu
          niemowlęciusmile)
    • mynia0 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 12:12
      są. ja jestem. moje córki też mają uszy w całości bez dziur.
      • dordulka Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 12:17
        A dziury na przewody słuchowe zewnetrzne?

        Heeee?
        • mynia0 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 14:03
          big_grin dobre big_grin ja o nienaturlanych dziurach mówiłam, bopozostałe dziury
          w ciele - te fizjologiczne moje dziewczęta maja na swoich
          miejscach wink
    • peresia Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 12:14
      Przekutych nie, chociaż w dzieciństwie część wakacji spedzałam na
      wsi, gdzie za płotem kuźnia była...tongue_out
      Uszy przekłuła mi sąsiadka pielegniarka, gdy miałam lat 13.
      Wcześniej moja mądra rodzicielka wybijała mi ten pomysł z głowy, a
      już na pewno by na niego nie wpadła, gdy byłam niemowlęciem smile.
    • agazagie Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 13:01
      Jak byłam nastolatką sama sobie przekłułam uszy - od razu kolczykami. To dopiero
      był masochizm... Przez jakiś czas nosiłam kolczyki (tylko małe kółeczka, jakieś
      wzorzyste mnie nigdy nie interesowały), z czasem przestałam nosić je w ogóle.
      Dziurka w jednym uchu mi zarosła. A później dopiero na studiach postanowiłam
      znów nosić kolczyki... a teraz już nie noszę... Ale nigdy nic nie wiadomowink
      Synowi przekłuwać nie będę. Jeśli będę miała córkę to jej też nie będę. No
      chyba, że się uprze.
      • dordulka Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 13:03
        Ja tez prawie wszystkie sama robilamsmile Az mnie skreca jak o tym teraz mysle...
    • ewcia1980 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 13:19
      ja mam przeklute i kolczyki nosze.
      moja 2,5 latka od poł roku tez marudzi, ze chce nosic kolczyki.
      i nie daje sie oszukac klipsami.
      kto wiem - moze niedlugo ulegne.
    • atucapijo Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 13:55
      nie mam pzekutych, bo kowadlo bylo niewygodne, wiec zwialam smile))
      przeklute mam, pierwsze dziury sama chcialam jak mialam z 6 lat, ale
      sie zapaskudzily, bo mialam dlugasne wlosy, ktore sie wkrecaly pod
      kolczyki, wiec kazalam wyjac. potem przeklulam jak mialam z 10 lat,
      tym razem z sukcesem, jak mialam ze 13 lat za
      zgoda mamy walnelam druga dziurke w lewym uchu, potem na koloniach
      dorobilam trzecia( kolezanka ciachnela igla do szycia ).
      w wieku podlotkowym lat 20 dziabnelam pepek, pare lat pozniej jezyk.
      a potem wyjelam wszystkie, jezyk po roku, bo kolczyk tlucze szkliwo
      na zebach, pepek zostal ogolocony dopiero w ciazy. probowalam
      wsadzic kolczyk do pepka pare mcy temu, ale chyba troche zaroslo, i
      nie dane mi wrocic do piercingu - miesiac temu zakosili mi portfel z
      najladniejszym kolczykiem w srodku, wiec zostaje taka "gola". do
      uszu moze cos i wsadze, jak maly przestanie mi wyrywac.
      Moj niun/ niuniek ma na imie Massimo, i sam zdecyduje czy chce takie
      ozdobki, jak bedze dostatecznie duzy zeby podjac decyzje i zaplacic
      rzemieslnikowismile dotyczy to rowniez tatuazy.
      • carolinecat Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 17:57
        rany, dziewczyny to Wy masochistki jesteście, że żeście się igłą kłuły. mnie
        pierwsze dwie dziurki (po jednej w każdym uchu) zrobiła kosmetyczka pistoletem
        jak miałam 10 lat. a reszta to już własne dzieło w późniejszych latach
        podstawówki - ostrzyło się pilniczkiem sztyft, podkładało ziemniak z drugiej
        strony i ciach! i nie trzeba się było męczyć z wkładaniem kolczyka smile a
        pierwsze, co zrobiłam, jak odebrałam dowód, to poszłam przekłuć sobie nos. pod
        koniec studiów wyjęłam, a teraz w sumie żałuję, że dziurka zarosła.
    • moni_ka30 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 20:21
      ja przekłułam swoje jak miałam lat 17. A moja siostra nie ma i nie
      chce mieć przekłutych.
    • martulinka85 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 20:38
      Ja osobiście mam dziurki, ale nie noszę kolczyków jakieś 8 lat. Swojej córki nie
      przekłułam uszu (ma 11 miesięcy). I na pewno tego nie zrobię. Jak kiedyś będzie
      chciała to sama sobie zrobi kolczyki.
    • semi-dolce Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 21:08
      Przekutych nie mam. Przekłute tak. Pierwsze dwie dziurki zrobiła mi kosmetyczka
      (pistoletem) jak miałam lat 10. Kolejne 4 zrobiłam sama kilka lat później. Oraz
      w nosie. Oraz w pępku.

      Od kilku lat kolczyki zakładam no może raz do roku. Tylko w tych 2 pierwszych,
      standardowych dziurkach w uszach.

      Niuni nie posiadam. Posiadam niunia. Na imię ma Borys. Jak za lat nascie będzie
      sobie chciał cos przekłuwać (czy przekuwać) to jego sprawa. Lat mam 27.

      Wstałam dziś o 5 rano, lało i wiało, zrobiłam 150 km na wystawę z psem i
      niuniem, wygrałam rasę, wróciłam 150 km, wyszło słońce smile
      • dordulka Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 23:03
        Gratulacje. Dla piesia tez. Podkułas?
    • erin7 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 21:26
      Ja mam przekłute. Swiadomy wybor w wieku 23 lat, tuz przed slubem.
      Wczesniej nie mialam potrzeby. corce przekluje jak bedzie chciala
      ale czym pozniej tym lepiejsmile
    • hoshi74 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 21:42
      przeklula mi kosmetyczka, gdy mialam 14 lat, mam 2 corki i nie
      pozwole im tego zrobic wczesniej niz, gdy beda mialy wlasnie
      kilkanascie lat tongue_out
      nie widze takiej potrzeby i tyle.
      • mada.lenka Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 22:03
        Miałam 6 lat i moja mama się nie zgadzała. Poprosiłam moją ciocię
        pielęgniarkę i mi przekłuła. Jako, że nie miałam swoich kolczyków,
        ciocia dała mi jakieś swoje stare, ale z dwóch różnych kompletów.
        Mama jakoś to przełknęła i kupiła mi kolczyki jak się należy.
        Dziś nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez kolczyków.
        Jeżeli moja córuś zapragnie mieć kolczyki, to oczywiście się zgodzę.
        • matylda07_2007 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 22:21
          Standardowe dwie dziury u kosmetyczki w wieku lat paru (chyba chodziłam już do szkoły). Później w lewym uchu siostra koleżanki zrobiła drugą, a później jeszcze ja sama dorobiłam trzecią. Znielubiłam kolczyki w uszach, więc mając 18/19 lat zrobiłam sobie w nosie. Jak byłam w ciąży, mały chłopczyk wydłubał mi go z nosa, kolczyk upadł w trawę i go nie znalazłam, a dziura się zarosła. Jak Młoda miała 2,5 miesiąca, zrobiłam sobie w języku i noszę do dziś (Młodzież prawie 20 miesięcy). Posiadam również dziarę na plecach.
          Na Młodą jak najbardziej mówię Niunia, mimo, że Wam to się nie podoba. Nawet Ona sama tak o sobie mówi. A na imię ma Matylda. Jak Niunia zadecyduje, to zrobimy kolczyki. Piercing po 18 smile Jak mamusia.
          Oprócz tego chce mi się spać, ale muszę uczyć się do egzaminu.
    • kaeira Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 22:50
      Mam przekłute - ale zrobiłam to dopiero w wieku dwudziestu kilku lat. Poza tym
      jedna dziurka mi regularnie zarasta, bo noszę zwykle tylko jeden kolczyk.

      Nie pamiętam, abym za tzw. moich czasów (dekada gierkowska) i w mojej okolicy
      (Warszawa) widziała kolczyki u kogokolwiek poniżej 10 lat. Kiedy byliśmy ok 1980
      na wczasach w Jugosławii (konkretnie w Chorwacji) widzieliśmy niemowlęta płci
      żeńskiej z przekłutymi uszami - cóż to była za egzotyka. smile

      "Niuni" uszek przekuwać nie dam, co najmniej do wieku ok. 10-12. (No dobra, 6-7
      to absolutnie minimum. )
    • franczii Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 07.06.09, 23:38
      ja przeklulam uszy kiedy mialam ze 12 lat bo bardzo chcialam, dostalam kolczyki
      od taty i strasznie nudzilam. pamietam, ze mi sie troche paskudzily ranki. Moje
      niunie Maurizio i Francesco sa chlopcami, zadne przekluwanie nie wchodzi w
      gre przynajmniej w najblizszych latach a gdyby kiedys zamarzyli o kolczyku
      zwlaszcza w jakims nietypowym miejscu to beda mieli ciezka przeprawa z tatusiem
    • dragica Moja Mloda nie ma kolczykow i 08.06.09, 01:02
      szybko ich nie bedzie nosic.
    • kinga_owca młoteczek i kowadełko 08.06.09, 08:03
      dzięki za odzew, nie spodziewałam się aż takiej frekwencji wink

      dzis równiez wstałam o 5 rano (chyba małego coś bierze) i po
      dogłębnej analizie doszłam do wniosku, że
      skoro w uchu są kosteczki o nazwach: młoteczek i kowadełko to uszy
      na 100% się PRZEKUWA smile
      • kaeira Re: młoteczek i kowadełko 08.06.09, 08:49
        kinga_owca napisała:
        > skoro w uchu są kosteczki o nazwach: młoteczek i kowadełko to uszy
        > na 100% się PRZEKUWA smile


        No fakt!
        big_grin big_grin big_grin
      • dordulka Re: młoteczek i kowadełko 08.06.09, 15:37
        Wywalili nas z Niemowlasad

        Do kingi_owcy: u mnie dzis nie pada, ale dzieki Tobie mam nowa sygnaturke i zostaje ze mna do konca "lata"smile)))
    • pieskuba Przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych 08.06.09, 15:48
      przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych,przekłutych, przekłutych, przekłutych,przekłutych,
      przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych,przekłutych,
      przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych
      przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych,przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych,przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych,przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      przekłutych,przekłutych, przekłutych, przekłutych,
      ... do jasnej cholery. Są. Ja.
      • mamamira Re: Przekłutych, przekłutych, przekłutych, przekł 08.06.09, 16:11
        Nie mam przekłutych i nigdy tego nie zrobię.
    • lacitadelle Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 08.06.09, 16:13
      mam lat 27, uszy bez dziur (nienaturalnych), nigdy nie miałam nawet chęci na
      kolczyki.
    • osmanthus Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 08.06.09, 16:28
      Ja jestem. W calosci. Nieprzedziurkowana.
      Niunia ma na imie Julia , ma 13 lat, jest w 7 klasie i uszy ma
      ciagle " nieprzekute".
      Nie jest jedyna "nieprzekuta w klasie".
      Ostatnio mi sie zwierzyla, ze jest in two minds - z jednej strony
      chcialby miec dziury w uszach, ale z drugiej chyba jednak nie (chyba
      ma malego cykora po tym jak jej pokazalam pare zdjec w internecie -
      uszy w ksztalcie kalafiora, itp).

      O 5 wstalam w sobote i w niedziele bo rzeczona niunia miala zawody w
      konskich skokach. Pogoda tez byla francowata - zimno i wiatr (ale
      to juz zima przeciez). Kibicujacy rodzice nagminnie pozyczali sobie
      derki od koniwink
      • gabrielle76 Re: czy są tu mamy które nie mają przekutych uszu 08.06.09, 16:43
        Ja przekułam uszy jak miałąm 9 lat, sama chciałam i sama poszłam do kosmetyczki.
        Córcia lat 3 nie ma kolczyków i w najblizszych latach nie bedzie miała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka