Dodaj do ulubionych

I co? Nic o wynikach? :)

07.06.09, 23:09
Pierwsze wstępne wyniki pokazują, że tym razem sondaże przedwyborcze
przełożyły się na wynik.
Ale wynik Ziobry poraża uncertain
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: I co? Nic o wynikach? :) 07.06.09, 23:11
      Ziobro porazka - najprawdopodobniej jednak PO wystawilo w Krk zlego kandydata na
      1 miejsce i szkoda

      wygrana PO mnie b.cieszy
      • mniemanologia Re: I co? Nic o wynikach? :) 07.06.09, 23:17
        Trudno jest wystawić kogokolwiek przeciwko Ziobrze... Tak jakby
        oddali walkowerem
        • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 07.06.09, 23:20
          Tyż fakt. Dodając do tego kampanię Ziobry_umęczonego - trudno było coś zrobić.
          No ale Hubner zmiażdżyła Kamińskiego.
          I generalnie przewaga PO świetna.
          • umasumak Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:22
            W Krakowie zawsze PiS wygrywa niestety. Przykro mi to pisać, bo to moje rodzinne
            miasto.
            • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:25
              Jeśli mogę cię pocieszyć, to na dobry wynik PiSu przede wszystkim zapracowało
              Podhale i górale ze swoimi rzępolącymi sksypeckami tongue_out przeca to bastion PiSu.
              • trautlusia Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:31
                morgen_stern napisała:

                > Jeśli mogę cię pocieszyć, to na dobry wynik PiSu przede wszystkim
                zapracowało
                > Podhale i górale ze swoimi rzępolącymi sksypeckami tongue_out przeca to
                bastion PiSu.

                na szczęście górale zostali sobą i nadal są wierni swoim
                wartosciom smile - nawet z rzepolącymi sksypeckami
                • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:35
                  Cytat> na szczęście górale zostali sobą


                  Tak - nadal są chytrymi na dutki i odpornymi na argumenty wstecznikami wink
                  • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:50
                    morgen_stern napisała:

                    > Tak - nadal są chytrymi na dutki i odpornymi na argumenty
                    > wstecznikami wink

                    Dir, jak mi Ciebie brakowało tongue_out
                    • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:56
                      Och, a mnie ciebie erin, moja peowska siostro wink
                  • trautlusia Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:55
                    morgen_stern napisała:

                    >> Tak - nadal są chytrymi na dutki i odpornymi na argumenty
                    wstecznikami wink

                    bo zakłamanie wyczują na kilometr.
                    A za wsteczniaków powinnaś dostać ciupaską między łocy
                    • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:58
                      [qoute]> A za wsteczniaków powinnaś dostać ciupaską między łocy [/quote]


                      Nie ma obaw - zważywszy na powszechny wśród górali alkoholizm mogliby nie trafić tongue_out
                      Ależ kochaj sobie tych górali, kochaj, tylko jak tam pojedziesz, to nie zapomnij
                      dużo dutków zabrać, bo słono sobie każą za tę miłość płacić tongue_out
                      • trautlusia Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:02
                        morgen_stern napisała:


                        > Ależ kochaj sobie tych górali, kochaj, tylko jak tam pojedziesz,
                        to nie zapomni
                        > j
                        > dużo dutków zabrać, bo słono sobie każą za tę miłość płacić tongue_out

                        nie ma obawy Oni Was (chociaz Ty od nas pochodzisz smile )nie kochaja
                        a nas i owszem - dlatego tez z nas z kasy nie zdzierają smile
                        • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:05
                          Od kogo niby pochodzę? Coś ci się pochrzaniło.
                          No i proszę, jakie to pisowskie - nawet uczciwość macie wybiórczą tongue_out
                          • trautlusia Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:13
                            morgen_stern napisała:

                            > Od kogo niby pochodzę? Coś ci się pochrzaniło.
                            > No i proszę, jakie to pisowskie - nawet uczciwość macie
                            wybiórczą tongue_out

                            nie zakumałaś? Widzisz nie tylko polityką człowiek żyje - od razu od
                            pisowców wyjeżdzać
                            • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:15
                              Nie zakumałam, bo już ciut bredzisz.
                              • trautlusia Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:24
                                morgen_stern napisała:

                                Tia - no ale to off topic było dlatego nie będę Cie męczyć

                                Trautlusia
      • emigrantka34 Re: I co? Nic o wynikach? :) 07.06.09, 23:22
        Moge sie zalozyc, ze w Krakowie wygra ta potwarz Ziobro. Oby mu w
        Parlamencie podkladali zdechle myszy do eurodeputowanej szuflady.
        Albo niech mu wskoczy karaluch w kantynie badz zatnie sie winda i
        spedzi w niej 2 godziny albo noc (a zacinaja sie czesto).

        A PO na pierwszym miejscu wystawila Roze Thun z czterema niemieckimi
        nazwiskami. Ludzie nie wiedza, ze to corka prof. Wozniakowskiego i na
        pewno na nia nie zaglosuja. Pozostali kandydaci z PO tacy sobie, a
        Zioberas ma wierne grono w Krakowie (wstyd dla Krakowa).
        • mamaemmy Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 00:04
          Byłam w komisji wyborczej(Kraków) i u mnie...wyniki super,ale nie wiem czy moge
          cokolwiek napisac smileChoc juz po północy?Mogę?.
    • volta2 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 08:30
      a ja na ziobrę głosować nie mogłamsmile bo nie mój rejon
      ale szczerze mu gratuluję
      nie wiem, czy ktokolwiek mógłby z nim wygrać? to chyba najlepszy
      wynik w polsce, czy się mylę?

      no i skąd w wyborcach po taka nienawiść do ziobry? to jakaś
      histeria, fobia czy co tam jeszcze? ma gościu swoich zwolenników i
      należy to uszanować - w końcu o to w demokracji chyba chodzi? a może
      się mylę?

      a sukces hubner - murowany i bez względu na to czy ona na liście po
      była czy byłaby sobie na liście sld? w końcu kwas nieźle ją swego
      czasu wylansował.
      • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 08:35
        Cytat> no i skąd w wyborcach po taka nienawiść do ziobry?

        Eee.. bo jest zwykłą, zakłamaną szują z fałszywym uśmieszkiem na twarzy? wink
      • chicarica Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 08:36
        Pewnie stąd, że Ziobro demonstruje swą nienawiść do całego świata.
      • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 08:43
        volta2 napisała:

        > no i skąd w wyborcach po taka nienawiść do ziobry? to jakaś
        > histeria, fobia czy co tam jeszcze?

        Ani histeria, ani fobia.
        Po prostu taki typek nie powinien publicznie się pokazywać.
        Pomijam już taki 'mało istotny' fakt, że on generalnie nic w temacie UE/PE w
        kampanii i po wyborach już nie mówił. Ale niektórzy nie merytoryką się przy
        wyborach kierują.
        • volta2 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:05
          Po prostu taki typek nie powinien publicznie się pokazywać.

          jak widzisz - powinien, wbrew temu co sądzisz

          te głosy jednak pokazały, że gość ma ogromne poparcie, być może nie
          jednynie jako pisowiec - bo można było przecież głosować na kogoś
          innego z listy, lecz dostał poparcie jako człowiek
          to, że nazywasz go publicznie typkiem - wystawiasz sobie jednynie
          świadectwo; jako ogromny zwolennik demokracji(o czym wpominałaś nie
          raz) - czemu nie uszanujesz tego głosowania?

          ja tam hubner nie kochałam nigdy - ale z uznaniem popatrzyłam na jej
          przewagę w mojej komisji.

          Ale niektórzy nie merytoryką się przy
          > wyborach kierują.
          gdyby kierowali się merytoryką - nigdy hubner nie zdobyła by takiej
          ilości głosów - toż to przecież nigdy zaplecze po nie było - zmiana
          barw w polityce to też element merytoryki jest, nieprawdaż?
          po prostu w warszawie twarzy po zabrakło i tyle, choć przecież
          kamiński to nie jest niewiadomo jaki gigant.
          • kali_pso Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:30
            > te głosy jednak pokazały, że gość ma ogromne poparcie, być może
            nie
            > jednynie jako pisowiec


            Te głosy pokazały jeszcze coś innego- Ziobro to zagrożenie dla
            innych Pisowców. Kto wie czy nie dla samego Kaczyńskiego-prezydenta,
            gdyby mu przyszło do głowy kandydować w wyborach prezydenckich...
            • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:34
              ..a wszyscy dobrze pamiętamy, co się dzieje z takim zbyt ambitnymi totumfackimi
              na usługach nie znoszących sprzeciwu dyktatorów wink
              • kali_pso Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:58

                Ano....zostaje po nich jedynie wspomnienie w postaci pogryzionych
                kanap przez ich pupilówwinkp

                W sumie jakby tak spojrzeć to żal trochę tego Ziobry( nie wierzę, że
                to piszę, ale napiszęwinkp- facet ma ambicję i parcie na stołek,
                poparcie jak mało kto w tej partii, młody jest, dla niektórych
                symbolem walki z nieładem w Polsce nadal pozostaje- i tylko/aż jedna
                przeszkoda- musiałby stanąć do walki z Kaczoramiwinkp
                • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:05
                  kali_pso napisała:

                  > facet ma ambicję i parcie na stołek

                  O tak, to taki symbol pisowskiego karierowicza, co to nogami pod stołem z emocji
                  przebiera wink
                  Dużo takich np. w regionalnych biurach IPNu wink
                  • morgen_stern Zaczło sie :P 08.06.09, 16:20
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,98828,6700461,Kaczynski__Ziobro_niech_sie_uczy_jezyka.html
                    • zlotarybka_1 Re: Zaczło sie :P 08.06.09, 17:33
                      znowu nie czaję o co chodzi Kaczyńskiemu. Skąd mu języki obce na
                      myśl przyszły, jakoś nie widzę związku ze sprawą. No ale sztuka
                      oratorska nigdy nie była jego mocną stroną.
                      Że niby co - Pan K. nie nauczył się żadnego języka, bo polityka mu
                      tak doskonale wychodzi? I na naukę czegoś innego czasu mu brakło?
                      Kompleksy?
                      Nie wiem jak interpretować te słowa.
                      • angazetka Re: Zaczło sie :P 08.06.09, 17:39
                        1. Ziobro skrytykował polityke medialną PiSu, więc trzeba było się
                        odgryźć.
                        2. Nauka języków obcych ma jednak zasadniczy związek z mandatem
                        europosła, nieprawdaż?
                        • zlotarybka_1 Re: Zaczło sie :P 08.06.09, 17:49
                          co do 1. punktu domyśliłam się.
                          Co do 2 - w moim rozumieniu ma oczywiście, ale czy akurat pan
                          Jarosław jest najwłaściwszą osobą aby komuś takie rady dawać?
                          Jeszcze raz - kompleksy tu widzę.
                          • angazetka Re: Zaczło sie :P 08.06.09, 17:50
                            Myślę, że to było pierwsze, co mu do głowy przyszło - a podobno
                            Ziobro faktycznie ma problemy z językami obcymi, więc pasowało.
                            • zlotarybka_1 Re: Zaczło sie :P 08.06.09, 17:57
                              a, ok, dzięki. Teraz zrozumiałam ten pyszny żarcik.
            • zlotarybka_1 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:43
              kali_pso napisała:
              > Te głosy pokazały jeszcze coś innego- Ziobro to zagrożenie dla
              > innych Pisowców. Kto wie czy nie dla samego Kaczyńskiego-
              prezydenta,
              > gdyby mu przyszło do głowy kandydować w wyborach prezydenckich...

              o matko, kalipso nie strasz! Z dwojga złego to już... o nie, nie!!!
              Proszę wypluj to słowo, raczej to zdanie.
              • volta2 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:47
                Te głosy pokazały jeszcze coś innego- Ziobro to zagrożenie dla
                > > innych Pisowców. Kto wie czy nie dla samego Kaczyńskiego-
                > prezydenta,
                > > gdyby mu przyszło do głowy kandydować w wyborach prezydenckich...
                >

                dokładnie to samo sobie pomyślałam - że z takim wynikiem to gość ma
                duże szanse na start w wyborach prezydenckich, tym bardziej że na
                prawicy innego wyrazistego kandydata nie widać...

                ja tam mogę zagłosować na ziobrę - prezydenta, bo ja nieuleczalnie w
                nim zakochana jestem, od kiedy się pojawił na szerszej scenie
                politycznejsmile
                • zlotarybka_1 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:53
                  volta2 napisała:
                  > ja tam mogę zagłosować na ziobrę - prezydenta, bo ja nieuleczalnie
                  w
                  > nim zakochana jestem, od kiedy się pojawił na szerszej scenie
                  > politycznejsmile

                  dziewczyno, daj spokój, ani to mądre ani przystojne. No ale
                  rozumiem, miłość nie wybiera, serce nie sługa...
                • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:55
                  [quote]> ja tam mogę zagłosować na ziobrę - prezydenta, bo ja nieuleczalnie w
                  > nim zakochana jestem{/quote]


                  Będzie to li i jedynie miłość platoniczna i jednostronna, bo jakby ci to
                  powiedzieć.. nie jesteś targetem pana Z. tongue_out
                  • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:57
                    morgen_stern napisała:

                    > nie jesteś targetem pana Z. tongue_out

                    <rotfl>
                    • volta2 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 11:49
                      nie jesteś targetem pana Z. tongue_out
                      >
                      > <rotfl>
                      >

                      no, nie wiem czy miłośniczkom po przystaje przyznawać się tak
                      otwarcie do homofobii?
                      ja tam otwarta i tolerancyjna jestem, więc mogę sobie za targeta
                      wybrać kogo chcęsmile ostatnio gościłam w domu parę homo, nocowali
                      kilka dni, męża ani mnie nie podrywali, za synkami też wzrokiem nie
                      wodzili, ogólnie nie było żadnego rotfl
                      • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 11:52
                        Nie mam pojęcia, gdzie znalazłaś w moim poście homofobię smile
                      • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 11:53
                        Cytat> no, nie wiem czy miłośniczkom po przystaje przyznawać się tak
                        > otwarcie do homofobii?


                        Do jakiej homofobii? Z niejednej piczki, za przeproszeniem, chleb jadłam, więc mi nie chrzań o homofobii - ja o hipokryzji prawię ;P
                        • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 11:57
                          morgen_stern napisała:

                          > Z niejednej piczki, za przeproszeniem, chleb jadłam

                          O Ty zbereźnico. Fuj! Elektorat PO nie może być taki!!!
                      • chicarica Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 12:19
                        Znaczy się, że niby jak Ziobry nie lubimy, to jesteśmy homofoby? wink
                        On się ma ponoć żenić w tym roku, nie? wink
                        • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 12:22
                          Co chcesz, każdy orze jak może, tylko żeby nie wyszedł na tym biznesie jak taki
                          Kammel na ten przykład tongue_out
          • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:38
            volta2 napisała:

            > jak widzisz - powinien, wbrew temu co sądzisz

            Moim zdaniem nie powinien, ale na to nie mam wpływu.

            > jako ogromny zwolennik demokracji(o czym wpominałaś nie
            > raz) - czemu nie uszanujesz tego głosowania?

            Zwolennikiem demokracji jestem oczywiście, ale nie przypominam sobie jakiegoś
            szczególnego podkreślania tego.
            A wynik wyborów szanuję, jakiekolwiek by nie były - w końcu nie wzywam do
            uznania nieważności wyborów czy czegoś takiego. Co nie znaczy, że nie mogę tego
            komentować.

            > gdyby kierowali się merytoryką - nigdy hubner nie zdobyła by
            > takiej ilości głosów - toż to przecież nigdy zaplecze po nie było > - zmiana
            barw w polityce to też element merytoryki jest,
            > nieprawdaż?

            Zmiana barw to marginalna sprawa moim zdaniem.
            Ja też zmieniam poglądy - kiedyś popierałam UW, teraz demokraci.pl to zupełnie
            nie moja bajka, chociaż są tam ludzie, z którymi się kiedyś zgadzałam.
            Hubner merytorycznie - czyli w temacie UE/PE to jedna z najlepszych osób
            w Pl.
            • kali_pso Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:40
              Hubner merytorycznie - czyli w temacie UE/PE to jedna z najlepszych
              osób
              w Pl.



              No dokładnie.
          • nangaparbat3 Bardzo smutne 08.06.09, 09:39
            że "gosc ma poparcie", bo Bóg mi świadkiem - i uzywajac eufemizmu - trudno sie
            dpatrzec jakichs zalet umysłu czy serca.
      • emigrantka34 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:46
        Abstrahujac od tego, ze sa przeciwko niemu zasadne skargi w ETPCz w
        Strasbourgu o naruszenie postanowien Konwencji (areszt wydobywczy,
        naruszenie domniemania niewinnosci) to nie mowi dobrze w zadnym obcym
        jezyku smile
        "ma gosciu wielu zwolnennikow" - a niby dlaczego mam szanowac kretynow
        ?
      • sir.vimes bo Ziobra to morderca 08.06.09, 10:14
        i powinien stanąć pod ścianą. Oczywiście, miłą, nasłonecznioną ścianą, nawet
        poczęstować papierosem go powinni.

        > no i skąd w wyborcach po taka nienawiść do ziobry?
    • trautlusia Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 08:51
      Porażką jest głosowanie na Panią Hubner z postkomuny, ubraną w
      płaszczyk założeń programowych PO (szybko zmieniła poglady, którym
      wierna była przez całe życie - a może obawiała się ze nie załapie
      się na kasę z następnej kadencji jak wystartuje z listy SLD).
      Co do wyników, zgodnie z sondażami, jednak to nie był pogrom PIS'u
      przez PO (cytat za GW smile )jakby niektórzy chcieli i oczekiwalic o
      dobrze rokuje na przyszłość.
      Drugą porażką jest frekwencja, niby większa niż podczas ostatnich
      wyborów jednak ciągle tylko niewielki odsetek społeczeństwa głosuje

      Trautlusia
      • kali_pso Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:36
        Hubner była członkiem SLD?
        Kiedy?
        Jest bezpartyjna a z jej doświadczeń korzystać mogłaby każda partia,
        którą ona by wybraławinkp
        • trautlusia Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:47
          kali_pso napisała:

          > Hubner była członkiem SLD?
          > Kiedy?

          - oki formalnie do SLD nie należała ale całą swoją karierę związana
          była z środowiskiem SLD, za to bardzo formalnie należała do PZPR.

          > Jest bezpartyjna

          - taka ona bezprtyjna jak i Lepper
          • morgen_stern Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:53
            Trzeba być po prostu megazatwardziałym pisowcem z klapkami na oczach, żeby
            porównywać Leppera do Hubner tongue_out
          • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:55
            No i? Balcerowicz też w PZPR był, co nie znaczy, że teraz się go kojarzy z SLD
            czy inną lewicą.
    • agamagda Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:26
      A zauważyliście, że znowu PiS miał więcej głosów niż w sondażachwink,
      ludzie się nie przyznają, ale jednak na nich głosująwink
      • volta2 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:44
        to od dawna znane zjawisko
        w latach 90-tych nigdy sondaże tak wysoko nie wykazywały postkomuny -
        bo to był wstyd na nich głosować, a jednak...
        potem był problem samoobrony
        teraz pisu

        im więcej szczeka prasa i inne media(a szczeka w zależności od
        koniunktury i aktualnych trendów) to ludzie są skołowani, nie bez
        przyczyny jest coś takiego jak cisza wyborcza...
        • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:49
          volta2 napisała:

          > im więcej szczeka prasa i inne media

          Tia. I że niby na PiS szczeka?
          Ostatnio obejrzałam za jednym zamachem Panoramę na TVP2 i Fakty na TVN24.
          Mówiono o tym samym - o wyroku TK w temacie tzw. sporu kompetencyjnego.
          Normalnie o dwóch różnych wyrokach mówili wink
          • volta2 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:57
            nie mam panoramy i tvn, nie mam też polkiej prasy ostatnio pod ręką
            bo i w kraju chwilowo nie mieszkam.
            nie wiem więc o jakim sporze piszesz, i o co tam biega z tk?

            ale jak mieszkałam, to pamiętam że nagonka medialna na pis/kaczory
            była bardzo zmasowana, atak za atakiem, zwolennicy po mogli tego nie
            dostrzegać, ale kto ma nieco obiektywizmu - i owszem

            • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:01
              volta2 napisała:

              > nie wiem więc o jakim sporze piszesz, i o co tam biega z tk?

              Spór kompetencyjny - czyli kto ustala delegacje na 'imprezy' UE, kto może tam
              jechać i kto powinien, jeśli chce i premier, i prezydent.
              Ustalono, że politykę zagraniczną prowadzi rząd, prezydent doradza/bierze
              udział, ale nie jest najważniejszy.
              Wg Panoramy jednak to prezydent 'wygrał' spór.
              Nie powtórzę argumentów itd, bo to już czas jakiś temu było. Zabawne było to
              zestawienie ze sobą relacji dwóch telewizji.

              > ale jak mieszkałam, to pamiętam że nagonka medialna na pis/kaczory
              > była bardzo zmasowana, atak za atakiem, zwolennicy po mogli tego
              > nie dostrzegać, ale kto ma nieco obiektywizmu - i owszem

              Nie wiem, o jakim okresie mówisz.
              Ja natomiast świetnie pamiętam np. powód wyrzucenia Lisowej z Wiadomości - za
              to, że nie chciała jakiegoś antypowego dopisku przeczytać. Generalnie,
              'publiczna' tv zdecydowanie nie jest propeowska. A za czasów rządów brata K.,
              kiedy newsami kierowała słynna pani Pati Koti, to w ogóle było fajnie wink
          • agamagda Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:00
            e_r_i_n napisała:

            > Ostatnio obejrzałam za jednym zamachem Panoramę na TVP2 i Fakty na
            TVN24.
            > Mówiono o tym samym - o wyroku TK w temacie tzw. sporu
            kompetencyjnego.
            > Normalnie o dwóch różnych wyrokach mówili wink



            A oglądałyście TVP w zeszłym tygodniu - LIBERTAS to, LIBERTAS
            tamto - dosłownie jakby o 20% partii mówili, a nie o jakiejś kupie
            niedobitów - to tak a propos niezawisłości mediówwink i o tym że nie
            ma żadnych związków między tym kto w RN siedzi, i co na antenie
            mówiąwink
            • kali_pso Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:03
              a nie o jakiejś kupie
              > niedobitów


              Takiej Sobeckiej np- kandydatki Libertasu w Krakowie( bodajże)winkp
            • e_r_i_n Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 10:03
              Tia. I politycy Libertasu komentujący każde wydarzenie polityczne, niekoniecznie
              związane z wyborami do PE.
              Celnie skomentował to któryś ekspert wczoraj, podczas wieczoru wyborczego -
              marginalnym partiom nawet własna tv nie pomoże wink
      • zlotarybka_1 Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 09:45
        agamagda napisała:

        > A zauważyliście, że znowu PiS miał więcej głosów niż w sondażach;-
        ),
        > ludzie się nie przyznają, ale jednak na nich głosująwink


        no ja bym się też nie przyznała wink
      • sir.vimes To jedno, ale drugie 08.06.09, 10:26
        że tak samo jak niektórzy głosują na PO przeciw PIS, to inni głosują na PIS
        przeciw PO.

        A zazwyczaj woleliby (pewnie jedni i drudzy) mieć faktycznie własnych
        reprezentantów. Wybieranie między de facto dwoma partiami zawsze jest do d. , a
        , niestety, od kilku lat media tak pokazują rzeczywistość jakby istniały tylko
        dwie partie. Ludzie nie chcą marnować głosu na ugrupowania, które wg sondaży,
        nie przekroczą progu. W efekcie - te ugrupowania faktycznie nie przekraczają progu.
        • nangaparbat3 Re: To jedno, ale drugie 08.06.09, 19:37
          O to to to to!
          Tym razem sie wscieklam.
          Mama: Nie mam na kogo glosowac.
          Ja: Głosuj na X.
          Mama: Ale oni nie wejdą, zmarnuje głos.
          Potem bylam na jakiejs popoludniowej imprezie, podczas ktorej dwie inne osoby
          powiedzialy dokladnie to samo co ona.
          "Moja" lista miala u nas jakies 3% głosow. Gdyby uznac, ze ogolna sytuacja
          przypomina moją, czyli na cztery osoby ktore chcą, jedna glosuje, to gdyby
          wsztyscy "chcacy" zdecydowali sie głosowac zgodnie z pogladami, a nie przeciwko
          partii Y, na "moją" liste przypadloby 12% głosow.
          No szlag mnie trafia i cholera bierze.
    • angazetka Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 17:38
      Wyniki - no cóz, w sumie dobre. Wstydu nie ma.
      Na szczęscie to nie na Ziobrę głosowało najwięcej osób. Buzek to
      znacznie lepsza marka smile
    • aluc Re: I co? Nic o wynikach? :) 08.06.09, 18:10
      no bo po co sobie język po próżnicy strzępić wink

      Ziobro w w PE będzie zupełnie niegroźny ze swoimi zdolnościami
      lingwistycznymi wink od czasu do czasu zrobi jakąś konferencyjkę w
      stylu starego Giertycha, wszyscy się pośmieją i tyle wink

      cieszy mnie duża reprezentacja rozsądnych ludzi, którzy wiedzą, czym
      się to je, cieszy mnie rysujący się na horyzoncie rozłam w PiSie,
      martwi mnie mandat dla Olejniczaka, bo miałam nadzieję, że zostanie
      i jeszcze Napieralskiemu życie trochę poutrudnia, cieszy mnie
      kompletna marginalizacja tworów typu Libertas
    • kali_pso W temacie wyborów( ale nie tylko;) 08.06.09, 19:39
      wiadomosci.onet.pl/125946,21,43,pokaz.html

      No, która chciałaby zostać jego asystentką?winkP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka