Dodaj do ulubionych

czy też tak robicie???

23.06.09, 09:25
jestem mamą czterolatka rozrabiaki i 3 miesięcznej córeczki. wczoraj
wieczorem młody zagorączkował do 38,5. dostal nurofen i poszedł
spać. miałam go nie dawać do przedszkola ale rano nie miał gorączki,
ani żadnych innych objawów choroby. za oknem ulewa, więc myślę
sobie, że chyba zwariuję w domu z nim i z córką. dostał
profilaktycznie nurofen i oddałam go do przedszkola. będziemy miały
z małą trochę spokoju. teraz chodzę po domu i mam wyrzuty sumienia.
Obserwuj wątek
    • olimpia_b81 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 09:27
      jasne,ze robie,a mam tylko jedno i obecnie wakacjesmile
    • kropkacom Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 09:32
      Nie, ja tak nie robię.
    • koza_w_rajtuzach Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 09:34
      nie robię tak, ale moja córka nie chodzi do przedszkola. Tzn. zacznie chodzić
      dopiero od września, więc nie wiem czy tak będę robić wink.
      Chyba jednak zostawiłabym w takiej sytuacji dziecko w domu. To jeszcze
      zależałoby od tego czy się dobrze czuje..
      • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 09:36
        rano był pełen sił. czyli żywczyk.
        • m.i.n.e.s Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 09:39
          Moj syn potrafi wieczorem zagoraczkowac i po dodaniu nurofenu
          goraczka spada, a rano jest jak nowonarodzony. Do przedszkola czy do
          szkoly i tak go nie dawalam, bo moje dziecie jak juz choruje to
          zaczyna w piatek wieczorem. Tak juz ma smile
    • mdro Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:00
      A ja Cię, szanowna Autorko wątku, opieprzę. Nawet jeśli Twój syn ma
      skłonności do gorączkowania z byle powodu, nie możesz mieć pewności,
      że to nie początek infekcji. Narażasz nie tylko swojego syna, ale i
      inne dzieci w przedszkolu, i to nie z tego powodu, że miałaś coś
      pilnego do załatwienia i żadnej możliwości innej opieki nad
      dzieckiem, ale wyłącznie z własnej wygody.

      I co to znaczy "dostał profilaktycznie nurofen"? Po co? Żeby w
      przedszkolu gorączka nie wyskoczyła? Ibuprofen ma co prawda
      działanie przeciwzapalne, ale stosuje się go w chorobach
      reumatycznych, a nie przeziębieniach. Już nie mówiąc o tym, że
      dzieciom do 12 roku życia nie powinno się go zbyt często podawać.

      Pewnie Twojego sumienia nie uspokoiłam wink, więc może w celu
      zapobieżenia dalszym wyrzutom odbierz go po obiedzie?
      • lilka69 mdro- i ja cie popre 23.06.09, 11:01
        co za glupota autorki i jej podobnych kobiet.

        faszerownanie lekiem przecigoraczkowym i do placowki. pewnie w necie
        sie przyznaja ale swoim kolezankom juz nie...
    • ajike Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:02
      Robię dokładnie tak samo jak ty. I wiem, że większość mam dzieci z naszego przedszkola też tak robi.
    • dorek3 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:11
      Uważam że takie postępowanie jest nieodpowiedzialne i bezmyśle zaróno w opdniesieniu do własnego jak i innych dzieci. A później jest krzyk o chore dzieci w przedszkolu. Ale takie bezmyślne i wygodne osóbki zawsze się znajdą i to wcale nie sporadycznie jak widać z wpisów.

      Zawsze po gorączce, choćby jednorazowej i bez objawów zostawiam w domu choćby na jeden dzień aby ocenić co się z tego rozwinie.
      • olimpia_b81 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:14
        jednodniowa podwyzszona temeratura pojawia sie jak np dziecko
        zmarznie na dworze w taka pogode jak obecnie,nie macie tak?
      • kropkacom Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:15
        Myślę że każdy zna swoje dziecko i wie jak choruje. Ja swoich nie puszczam w
        takim wypadku bo wiem że czuły by się kiepsko a gorączka i tak by mogła urosnąć.
      • kubek0802 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:17
        Nigdy tak nie robiłam, a właśnie syn skończył zerówkę. Wolę myśleć
        że nikt tak nie robi ale jak widać się mylę. Jak masz wyrzuty
        sumienia to idź i zabierz go z przedszkola, a potem napisz że
        niepotrzebnie zabrałaś bo zdrów jak ryba.
    • mamamonika Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:36
      Nie robimy tak. Za to mam bardzo dużo ciepłych słów wobec rodziców,
      którzy tak robią i uziemiają później pół przedszkola. Bardzo ci w
      imieniu tych uziemionych dziekuje i gratuluję mile spędzonego dnia z
      trzylatką.
    • kotbehemot6 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 10:41
      Co prawda moje dziecko chodzi do szkoły a nie przedszkola ale nigdy tak nie
      robiłam i nie robie. Z powodów
      1. kieruję się dobrem dziecka a nie własną wygodą- może rozwija się infekcja,
      może się źle czuć. Przetrzymanie dnia w domu na przysłowiowej herbatce i Vit C
      moze powstrzymac infekcję
      2. Pozaraża inne dzieci.

      Tak swoja droga przebadaj dziecko, jeżeli zdarza mu sie gorączkowac ot tak bez
      widocznego powodu. Moze jestem przeczulona ale lepiej jedno badanie za dużo niż
      jedno za mało. Gorączka bez widzocznej przyczyny moze byc objawem wielu chorów w
      tym np. białaczki
    • mondovi Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:06
      słusznie, że je masz. po pierwsze, może zarazić inne dzieci, po drugie, może się
      źle czuje, jest rozdrażniony i wolałby zostać z mamą w domu.
      • gabrielle76 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:12
        Nie nigdy tak nie zrobiłam, po pierwsze Twój syn jest chory i moze sie żle czuć,
        a Ty go dałaś do przedszkola dla własnej wygody uncertain po drugie Twój syn zaraża
        inne dzieci.
        Jesteś bezmyślna egoistka, bdasz bardziej o siebie niz o dzieci, jeśli sobie nie
        radzisz to po zdecydowałas sie na drugie?? Bo starsze ma teraz przedszkole
        wychowywac?? Porażka
      • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:12
        dziewczyny!
        1. rano nie miał gorączki!
        2. zachowywał się normalnie, jak co dzień!
        3. jesteście przewrażliwione!
        4. pozdrawiam serdecznie!
        • gabrielle76 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:17
          a jak miał mieć gorączkę skoro dostał Ibufen, wez zacznij mysleć kobieto bo żal
          dziecka, nie jesteśmy przewrazliwione to Ty jesteś zwykła bezmyslną egoistką
        • kotbehemot6 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:20
          pwiola15 napisała:

          > dziewczyny!
          > 1. rano nie miał gorączki!
          > 2. zachowywał się normalnie, jak co dzień!
          > 3. jesteście przewrażliwione!
          > 4. pozdrawiam serdecznie!


          eeeeee to skąd wyrzuty??? sama czujesz,ze coś jest mocno nie tak.

          Dwa, ponawiam apel o przbadanie dziecka, jest to zupełnie serio i na powaznie.
          Miałam w bliskim mi otoczeniu przypadek białaczki, a dziecko wyglądało
          normalnie, tylko czasem miewało gorączke i bywało zwyczajnie zmęczone.
          • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:27
            czy gabrielle zna działanie leków? dostał nurofen wieczorem przed
            spaniem. to do rana jakby miał mieć gorączkę to by ją chyba miał.
            czy mylę się? jedziecie po mnie ostro! w dalszym ciągu pozdrawiam
            wszystkie mamy.
            • kotbehemot6 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:44
              Bo widzisz pobudki Twojego działani sa troche nie za bardzo. Posłałaś dziecko do
              pzredszkola nie dlatego,ze dobrz sie czul, nie dlatego,ze cos by stracił, tylko
              dla własnej wygody- a to oburza. Nie dziw sie.
              Jak raz zbagatelizowałam slowa dziecka,ze boli ja główka i chciałaby zostac w
              domu-wiadomo nie chce iśc do szkoły- a po 4-słownie czterech-godzinach odebrałam
              ją z goraczka 39,9 i angina ropną, to juz nigdy nie puszczam młodej z goraczką
              czy chocby początkami kataru, bólem gardła itp. Poszłabys do pracy, gdybyś nie
              musiała, paskudnie sie czując?????
            • mamamonika Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:59
              Mylisz się. Dzieci często gorączkują wieczorem, rano wydaje się w
              miarę OK.
              • mamamonika Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:03
                I ja cię zupełnie nie pozdrawiam. Za to byłam swiadkiem jak pewna
                mamuśka robiła awanturę w przedszkolu, bo nauczycielki nie
                chciały "tylko podać dziecku antybiotyku dwa razy dziennie". Nosz
                cholera mnie wzięła. Mamusia wyszła z dzieckiem OBURZONA, no takiej
                małej przysługi nie chciały wredne flądry zrobić tongue_out.
                A zwłaszcza twój motyw jest bezbłędny - bo nie wytrzymasz z
                dzieckiem w domu. Jeden z najbardziej rozbrajających swoim
                idiotyzmem komentarzy sytuacyjnych jakie miałam okazję przeczytać.
                • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:07
                  no tak... wszystkie pozostałe mamy są święte...
                  • mamamonika Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:09
                    Myślące, tylko myślące
                    • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:10
                      no cóż każdy moze czasami gruchę strzelić.
                      • marychna31 Re: czy też tak robicie??? 25.06.09, 09:56
                        > no cóż każdy moze czasami gruchę strzelić.
                        Masz na mysli :"popełnić grzech Onana"?

                        Pewnie tak tylko jaki to ma ziązek z posyłaniem chorego dziecka do
                        przedszkola?
                  • julus2 Re: czy też tak robicie??? 25.06.09, 13:02
                    Czytajac więkrzość wypowiedzi dochodze do wniosku że jesteście
                    drogie mamy troszke niesprawiedliwe.Jeżeli nawet był popełniony błąd
                    w wysłaniu dziecka do przedszkola to trzeba poprostu wyciagnac z
                    niego odpowiednie wnioski.A tak pozatym drogie mamy to czy wy,które
                    tak krytykujecie nie popełniłyscie żadnego bledu przy wychowywaniu
                    waszych pociech ...hm sama jestem mama i wiem że to raczej nie
                    uniknione.Pozdrawiam
            • babcia47 Re: czy też tak robicie??? 25.06.09, 02:24
              to do rana jakby miał mieć gorączkę to by ją chyba miał.
              nie!! nawet przy powaznych chorobach z goraczka sa dobowe wahania
              temperatury..rano goraczka spada lub wraca do normy by później
              powoli wzrastać i objawić się " w całej krasie" znów późnym
              popołudniem lub w nocy
          • olimpia_b81 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:47
            kotbehemot6 napisała:

            > pwiola15 napisała:
            >
            > > dziewczyny!
            > > 1. rano nie miał gorączki!
            > > 2. zachowywał się normalnie, jak co dzień!
            > > 3. jesteście przewrażliwione!
            > > 4. pozdrawiam serdecznie!
            >
            >
            > eeeeee to skąd wyrzuty??? sama czujesz,ze coś jest mocno nie tak.
            >
            > Dwa, ponawiam apel o przbadanie dziecka, jest to zupełnie serio i
            na powaznie.
            > Miałam w bliskim mi otoczeniu przypadek białaczki, a dziecko
            wyglądało
            > normalnie, tylko czasem miewało gorączke i bywało zwyczajnie
            zmęczone.


            to juz nawet nie przewrazliwieinue!!to nienormalnosc matki!!
            Kobieto sama sie przebadaj!!ty pewnie ztych co z katarem do lekarza
            leca co???
        • nombrilek Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:47

          To skoro jestesmy przewrazliwione to po co załozyłas watek skoro nie
          ma sprawy a dziecko zdrowe??? po to zeby Ci napisac : Tez tak robimy
          nic sie nie martw?
        • asia_i_p Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:47
          Ale gorączka ma swoje góry i doły. Ja kiedy jestem chora w sumie
          często dostaję gorączki wieczorem, rano nie mam, a około południa
          znowu mi rośnie. A dziecko już tak ma, że musi być bardzo chore,
          żeby to się odbiło na jego zachowaniu.
          Jasne, że teraz już prawie czwarta i nie ma co szat rozdzierać, ale
          na przyszły raz bym w takiej sytuacji do przedszkola nie wysyłała.
          --
          Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
          że przylecą piraci bombowcem
          i bogatym zabiorą pieniądze,
          a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
        • czar_bajry Re: czy też tak robicie??? 25.06.09, 00:13
          dziewczyno
          1. nie nie jesteśmy przewrażliwione
          2.brak gorączki rano nie świadczy o tym że wszystko jest już ok
          3.powinnaś zostawić małego w domu chociaż jeden dzień.
          4.jeżeli jednak bierze go jakaś choroba to naraziłaś dla własnej wygody inne dzieci.
          5.pozdrawiam serdecznie
    • nombrilek Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 11:44

      Uważam ze zrobiłas bardzo zle i nieodpowiedzialnie, nie tylko
      dlatego ze swoje byc moze chore dziecko dalas do przedszkola ale tez
      dlatego ze pozarazac moze tam inne dzieci
    • alba27 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:11
      Jeżeli dziecko nie ma gorączki posyłam do przedszkola. Wzrost
      temperatury może być spowodowany wieloma rzeczami. Z katarem też
      zdarza mi się posyłać pod warunkiem, że dziecko jest w stanie
      oddychaćsmile Nie posyłam dzieci kaszlących i gorączkujących.
      O ile dobrze zrozumiałam to autorka wątku rano stwierdziła, że
      dziecko nie ma gorączki, skoro czuło się dobrze to nie rozumiem
      oburzenia, że dziecko w przedszkolu. Kilkakrotnie zdarzała mi się
      podobna sytuacja, gorączka a na drugi dzień dziecko jak
      nowonarodzone.
      • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:12
        dzięki za ciepłe słowo!
        • kotbehemot6 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:17
          A ja dzięukje bardzo, za to,ze fantsycznie rozsiewałaś wirusy. Powinnas dostac
          odznaczenie od firm farmaceutucznych i od ZUS-u rachunek za zwolnienia dla
          rodziców. Ciekawe czy zdajesz sobie sprawę ile ludzi przez posyłanie dziecka z
          katarem naraziłas na chorobę i zwiaane z tym dolegliowości. moje gratulacje za
          galopującą beztroskę połączona z głupotą. Zloty medal.
          • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:20
            młody nie ma kataru.
            • kotbehemot6 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:30
              tO NIE BYŁO DO cIEBIE
            • nangaparbat3 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 16:29
              pwiola15 napisała:

              > młody nie ma kataru.

              To biegaj z moczem do badania.
      • nangaparbat3 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 16:29
        alba27 napisała:

        > Jeżeli dziecko nie ma gorączki posyłam do przedszkola. Wzrost
        > temperatury może być spowodowany wieloma rzeczami.

        Czyli czym - według Ciebie - moze byc spowodowany wzrost temperatury do 38,5?
        Prosze o rozwiniecie "wielu rzeczy".
    • figrut Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:16
      Ja Cię poprę dla odmiany tongue_out Jeśli moje dziecko miałoby małą gorączkę która bez
      problemu dałaby się zbić wieczorem, a rano po gorączce nie byłoby śladu i
      dziecko czułoby się jak zazwyczaj, czyli zdrowe, posłałabym dziecko do
      przedszkola. Dodam też, że nie miałam w ciągu tego roku szkolnego takiego
      dylematu, bo moje dzieci mimo debiutu, zachorowały tylko na wiatrówkę.
      Zdecydowana większość chorób zaraża przed pojawieniem się objawów, a więc dzieci
      mają okazję zarazić się zanim u kogokolwiek pojawią się objawy choroby. U nas
      wychowawczyni w przedszkolu przyszła z pełnymi objawami ospy wietrznej do pracy.
    • agajjja Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:16
      A co to znaczy z dwójką zwariuję i będziemy miały z małą troche spokoju????
      chciałaś dwoje dzieci to masz i ponoś tego konsekwencje, a nie wypychasz byc
      może zainfekowane dziecko do przedszkola, narażasz inne dzieci po to żebys Ty
      miała i córcia spokój święty. A odnosnie pytania to ja jak córka miała goączkę
      wieczorem a rano nie to odczekałam jeden dzien z nią w domu i jak nic się nie
      działo to puszczałam do przedszkola.
      • mamamonika Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:27
        Nie rozumiem zwłaszcza, że autorka nie pracuje zawodowo, nie musi
        stawać na głowie żeby dziecku zorganizować opiekę wieczorem na
        następny dzień. Mogłaby spokojnie poobserwować synka w domu przez
        dzień. W takim czasie chyba jeszcze nikt nie zwariował.

        Zupełnie nie mam litości ani zrozumienia, bo często gęsto
        padałam "ofiarą" podobnego postępowania tongue_out Autorka pewnie też.
        • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:32
          ja w dalszym ciągu uważam, że nie będzie z tego sprawy.(tongue_out)
          • mamamonika Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 12:34
            Oby tongue_out
    • agajjja Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 13:36
      Sprawy może nie będzie ale jak Ty potraktowałas swojego synka? nie moge pojąć
      Twojgo podejścia: BĘDZIEMY MIAŁY Z MAŁĄ TROCHĘ SPOKOJU, ZWARIUJĘ Z NIM!!! chory,
      nie chory pozbyc balastu się trzeba. A czy w przedszkolu będzie się snuł ze
      stanem podgorączkowym, że będzie mu źle, to też nic, przeżyje.Słusznie masz
      wyrzuty sumienia
    • ada828 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 14:17
      Uważam, że nie zrobiłaś dobrze (za wysoka gorączka), ale usprawiedliwiam Ciebie
      jeśli to był akt desperacji (zmęczenie, nieprzespane noce), bo wtedy nie myśli
      się racjonalnie. Ja miałam żywego dwulatka i niemowlę.
      • gabrielle76 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 14:43
        Zmęczenie to żadne usprawiedliwienie, ja miałam 6 i 9 latka i maleńka córke i
        nigdy nie przyszło mi do głowy zeby któregoś posłac do szkoły czy przedszkola
        chorego, tylko dla własnej wygody. Nie rozumiem jak mozna tak traktowac własne
        dziecko
        • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 14:51
          by uciąć zbędną dyskusję, chciałam poinformować, że właśnie
          odebrałam młodego z przedszkola i jest rześki jak młody bóg.tongue_out
          • madzia116 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 14:59
            tym razem, a co będzie następnym?
            • olimpia_b81 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:50
              cale przedszkole bedzie mialo grype swinka najlepiej!!!

              i sie autroce nie dziwie-dzieci maja goraczki z roznych powodo-duzo
              wrazen,biegania w taka pogode itd
              wez sie nie stresuj, tu na forum to same matki-polki z porada jak
              wyzej: skoro masz dzieci,pomos konsekwencje,zazynaj sie w taka
              pogode z dwojka w domu bo jedno wczoraj mialo goraczke
              a w watku o matkach - polkach to wszystkie sie od tego odcinaja
              forumowe gadki dla polepszenia samopoczucia
          • kubek0802 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:13
            > by uciąć zbędną dyskusję, chciałam poinformować, że właśnie
            > odebrałam młodego z przedszkola i jest rześki jak młody bóg.tongue_out

            No przecież juz o 10 pisałam że odbierzesz i będzie zdrów jak ryba,
            co utwierdzi Cię w przekonaniu że właściwie nic się nie stało.
    • madzia116 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 14:56
      gdyby zostawiła dziecko w domu, nie byłoby czasu i spokoja na
      przesiadywanie przy kompie, dziecko w brzydką pogodę marudne a
      zwłaszcza jak mu coś dolega. Też uważam, że jeśli miał temperaturę
      to coś się dzieje, nie jesteś pewna czy nie rozwija się jakaś
      infekcja więc powinnaś go zostawić w domu, żeby się przekonać.
      Wściekła jestem na bezmyślność matek, które pozbywa się chorego
      dziecka z domu, a niech pozaraża inne, a co? inne mamy niech sie
      pogimnastykują co zrobić jak urlopu brak na siedzenie z chorym
      dzieckiem, bo "zwariowałabym w domu z dwójką..." ech
      • xxe-lka Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:03
        nie nie robimy tak
        w takich przypadkach dziecko zostaje zatrzymane w domu w celu
        obserwacji i jeśli cały dzień i wieczór by nie gorączkował to na
        następny dzien poszedłby do przedszkola
        A to ze jest rześki jak młody bóg (bo chyba tak to się mówi) nie
        znaczy, że wieczorem nie zagorączkuje znowu i postąpiłaś
        nieodpowiedzialnie narażając własne dziecko na złe samopoczucie w
        przedszkolu a inne dzieci na zarażenie infekcja
        Myślałaś co zrobisz w wakacje skoro dziecko tak ci w domu
        przeszkadza?
    • myelegans Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:01
      A moze lepiej zapytac lekarza, czy dziecko moze isc do przedszkola?

      Poza tym u nas w przedszkolu sa wyrazne wytyczne kiedy NIE MOZNA
      dziecka przyprowadzic i w tym jest 24godziny od ostatniej epizodu
      goraczki, wymiotow, z wysypka, z wyraznymi oznakami, ze dziecko jest
      oslabione.
      Wiec w tym przypadku nie poslalabym dziecka do przedszkola.
      Natomiast przy kuracji antybiotykowej po 48godzinach od podania
      lekarz juz wyraza zgode na powrot do przedszkola, (nie tylko moj
      lekarz), i panie owszem podaja antybiotyki. Tylko musi byc
      przedstawiona opinia LEKARZA.

      Lekow typu Iboprofan nie podaje sie zapobiegawczo, bo maskuja objawy
      choroby. Goraczki 38.5C w zasadzie nie powinno sie zbijac, bo
      pozbawiasz organizm naturalnych reakcji obronnych.
    • magdaaa73 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:04
      Jestem w stanie zrozumieć matkę ,która wysyła dziecko do
      przedszkola, bo nie ma go z kim zostawić, co z nim zrobić, ale nie
      ejstem w stanie pojąć ,że dla włąsnej wygody posyła takie dziecko do
      przedszkola.Masz rację, lepiej dbać o swoje zdrowi psychiczne(żeby
      nie zwriować) niż o dziecka.Współczuć tylko...
    • alabama8 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:13
      Pada deszczyk, mamunia zwariuje w domu z nudów więc lepiej oddać
      chore dziecko z gorączką do przedszkola. A nóż jeszcze kogoś zarazi
      i będzie wesoło.
      Za miesiąc czy dwa ta sama mamunia będzie psioczyła, że rodzice
      oddają chore dzieci do przedszkola i motem niunia choruje i zaraża
      się od brata.

      Kłania się imperatyw kategoryczny Kanta ... słyszała - nie? Niech
      przyswoi: Postępuj wedle takich tylko zasad, co do których możesz
      jednocześnie chcieć, żeby stały się prawem powszechnym.
      • olimpia_b81 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:53
        a to brakiem goraczki mozna sie zarazic?
        • madzia116 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 21:58
          czy Ty rozumiesz o czym tu rozmowa??? nie o zaraźliwości choroby
          tylko czy słusznie postąpiła wysyłając dziecko NIEWIADOMO czy
          zdrowe do przedszkola, nie wiem wogóle po co ten wątek, autorka
          założyła go chyba tylko po to by się upewnić, że zrobiła dobrze, a
          tu masz babo placek, większość potępia takie zachowanie i jakoś się
          nie dziwię.
    • daga_j Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:29
      Zdarzyło mi się tak zrobić i nie wyszło nic złego, innym razem jednak nadeszła
      jakaś choroba. No nic strasznego, dziecko wróci do domu i stwierdzisz czy jest
      normalnie zdrowe czy jednak coś się dzieje. smile
    • lidia341 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:37
      I dziwić się że potem inne dzieci w przedszkolu chorują. Nie póściłabym do
      przedszkola
    • black-cat Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 15:56
      Nie robimy. Z katarem też nie puszczam. Nie chcę by zarażała inne
      dzieci.
      • myelegans Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 16:10
        I trzeba tez latorosli dac lekcje pt "jak nie infekowac innych" "jak
        kichac" "jak wycierac nos" "jak i jak czesto myc rece".
        Czym skorupka....

        W formie anegdoty. 23-letni bratanek przyjaciolki, w sobote zalegl z
        wysoka temp, bolem gardla, wzial na spadek temp. bo na drugi dzien
        mial odebrac z lotniska rodzicow i dziadkow. Na drugi dzien wzial
        sobie jeszcze Ibuprofan rano, bo tez niespecjalnie sie czulk ale z
        obowaizku sie wywiazal i na lotnisku sie stawil, z tym, ze to co
        mial, to byla swinska grypa. Skutek - dziadek w szpitalu, bo
        astmatyk, poza tym wszyscy chorzy. Niewiadomo ilu jeszcze na
        lotnisku poczestowal.
    • nangaparbat3 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 16:37
      Wgoogluj sobie "gorączkę", poczytaj i sama sobie odpowiedz.
      • daisy Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 17:27
        O ile wiem, lekarze zalecają wychodzenie i normalne aktywności po upływie co
        najmniej 24 godzin od zaniku gorączki.
    • na_pustyni Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 17:52
      Z gorączką nie wysyłam.
      Z katarem tak (właściwie wszystkie w grupie są w mniejszym lub większym stopniu
      zagilane).
      Ja bym poczekała jeden dzień, żeby sprawdzić, czy gorączka nie wróciła.
      • pwiola15 Re: czy też tak robicie??? 23.06.09, 20:06
        gorączka nie wróciła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka