Dodaj do ulubionych

fakt czy mit? burza

24.07.09, 00:41
wyłączacie w czasie burzy telewizor? i czy nie boicie się rozmawiać przez telefon?
dzisiaj w czasie burzy rozmawiałam z babcią przez telefon i gdy tylko
uslyszała, że grzmi kazała mi się rozłączyć, bo podobno "jakąś kobietę piorun
strzelił przez telefon"smile
moim zdaniem jest to niemożliwe...
jedyne czego się boję, to jazdy autem w czasie burzy pomiędzy drzewami.
no i zamykam okna, żeby piorun nie wleciałsmile
Obserwuj wątek
    • edycja_kopiuj_wklej Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 00:53
      oj, ktos przespal lekcje z fizyki. tak, moze telewizor, komputer wyleciec jesli
      jest wlaczony, przez gniazdko telefoniczne przy telefonie stacjonarnym tez moze
      popiescic.
      Ale to raczej jak nie masz piorunochrona w budynku lub ogolnie zwalona jest
      elektryka
      • edycja_kopiuj_wklej Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 00:55
        https://demotywatory.pl/uploads/1247756104_by_Dongo.jpg
        • edycja_kopiuj_wklej Re:Komp po piorunie 24.07.09, 00:58
          https://www.obiektyw.info/files/Image/komp.JPG
          • edycja_kopiuj_wklej Re:A tu samochod 24.07.09, 01:02
            deser.pl/deser/1,83453,4648358.html
        • shellerka Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 13:43
          o.k... uncertain
          masakra!
          od dzisiaj wyłączam wszystko, chociaż trudno trochę za każdym razem lodówkę z
          gniazdka wyłączyć, albo zmywarkę, bo gniazdka sa z tyłu.

          a telefon bezprzewodowy?
          a komórka w aucie?

          wiecie, ale wczoraj to było takie piękne - tęcza cała, nie żadna połówka, a pod
          łukiem tęczy błyskawice.
          Coś niesamowitego! I te chmury... W takich momentach czuję jak potężna jest siła
          przyrody i wiem, ze to może zabrzmieć patetycznie i tak jakoś, ale wtedy czuję
          naprawdę obecność Boga.



          • turzyca Kup listwy antyprzepieciowe :) 25.07.09, 14:55
            pl.wikipedia.org/wiki/Listwa_przeciwprzepi%C4%99ciowa to w przypadku
            nieco starszych instalacji, nowe domy powinny miec zabezpieczenia
            antyprzepieciowe wmontowane od razu w instalacje (dlatego u rodzicow niczego nie
            wylaczalam, przepiecie w najgorszym wypadku wywalalo korki). Urzadzenia, ktore
            sa wylaczone (ale nie na stand-by, tylko naprawde wylaczone), nie powinny zostac
            uszkodzone.

            Btw. dlatego tak bardzo lubie laptopy, nie trzeba przerywac pracy. smile

            Samochod stanowi klatke Faradaya, napiecie nie moze sie dostac do srodka,
            dlatego podczas burzy najlepiej wlasnie siedziec w samochodzie.
            Co do komorki to mam watpliwosci, wiele osob zaleca wylaczanie, bo podobno
            telefon laczac sie z baza ulatwia wytworzenie sciezki dla pioruna, nie jestem
            pewna, czy to prawda, ale jednak jak juz sie placze po otwartej przestrzeni w
            czasie burzy, to raczej wylaczam.
      • myga Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:00
        edycja_kopiuj_wklej napisała:

        > oj, ktos przespal lekcje z fizyki. tak, moze telewizor, komputer wyleciec
        jesli jest wlaczony
        ___________
        u mnie w budynku piorun poszedl kablem antenowym, wszystkie telewizory (byly
        powylaczane) na ostatnim i przedostatnim pietrze sie spalily. Odszkodowania nie
        dostali, bo podobno gdzies jest napisane, ze kabel antenowy tez sie odlacza w
        czasie burzy...
    • figrut Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 00:55
      Wyłączam telewizor i komputer z sieci w czasie burzy która jest bardzo blisko.
      Kiedyś spalił nam się w czasie burzy telewizor. Przy kompie mam zasilacz z
      jakimś stabilizatorem, ale nie wiem, czy zadziałałby gdyby piorun uderzył gdzieś
      na drodze sieci, a wolę nie sprawdzać. Kiedyś mówili coś o tym, żeby nie
      rozmawiać przez komórkę w czasie burzy, więc stosuję się i do tego. Nie chcę
      sprawdzać, co się stanie. Spalony telewizor w zupełności mi wystarczy big_grin
      • rudy_wyjec Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 01:11
        Uderzenie pioruna spaliło mi już w domu lodówkę, telewizor i telefon
        (za pierwszym razem) i komputer (za drugim razem).
        Wyłączam.
        • marina2 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 01:59
          nie wyłączam.mam instalację odgromową.na razie dział.
          nakopałabym elektrykowi gdyby cokolwiek się spaliło.
          • figrut Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 02:16
            > nie wyłączam.mam instalację odgromową.na razie dział.
            > nakopałabym elektrykowi gdyby cokolwiek się spaliło.
            Nic byś nie zrobiła chyba, że budynek poszedłby z dymem tongue_out
            Jeśli piorun uderzy w jakikolwiek słup z linią wysokiego napięcia, to
            elektrykowi możesz co najwyżej nagwizdać big_grin
            • kocianna Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 07:16
              Ja mieszkam na 18 pietrze, ale dookola mnie jest całe mnostwo innych, jeszcze
              wyższych budynkow. I stosunkowo blisko elektrownia, mam nadzieje, ze raczej w
              jej odgromniki trafi, a nie w moj blok smile
              Nie wyłączam. Tylko przez komórkę nie rozmawiam.
              • kropkacom Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:27
                W nasz niski blok trafił już w to lato piorun mimo że dookoła są wyższe.
                Sąsiadom podobno popalił różne sprzęty. Internetu nie było przez jakiś czas a
                telewizji zbiorczej nadal nie ma. Wczoraj sąsiadka mówiła żeby posprawdzać
                liczniki energii bo tam podobno jakieś cuda się stały i można niezły rachunek
                dostać smile
          • latoya25 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 14:16
            No to odpukać!!!! hehe.
    • iska202 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:37
      wyłączamy.wszystko, łącznie z listwami.telefonu kom. nie wyłączam,
      ale też przez niego nie gadam.niestety ściągają pioruny takie rzeczy.
      • mdro Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:55
        Urządzenie podłączane do przewodów - OK (nie tylko kwestia
        bezpośredniego trafienia w przewód, ale i przepięć w sieci), ale czy
        ktoś potrafi mi wyjaśnić, dlaczego niebezpieczne/zagrożone miałyby
        być komórki?
        • e_r_i_n Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:59
          Nie są.
          • mdro Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 09:35
            Nie psuj - ciekawa jestem argumentacji wink.
            • e_r_i_n Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 09:55
              Sorry tongue_out
        • babcia47 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 14:45
          kiedyś jakiś mądry człowiek w TV opowiadał, jak zachowywac się w
          górach, gdyby rozpętała sie burza..komórke kazał wyłączyć..może w
          tym jakis sens jest, bo nawet jak sie przez nia nie gada to i
          tak "szuka" nadajnika, zasięgu..jakieś tam pole elektromagnetyczne
          chyba wytwarza, w górach nie ma "konkurencji" w domu chyba by sie
          znalazło wiele innych urzadzeń, przedmiotów mogacych przyciagać
          wyładowanie..Pozatym miałam kiedyś kontrolę ze strazy pożarnej w
          pracy..kazano nam założyć instalację odgromową, bo tylko jeżeli
          sasiedni dom, kościół (mające odgromniki), wysokie drzewa mogłyby
          pokryc nasz bydynek, "połozone" na ziemię, to nie ma
          niebezpieczeństwa, że piorun w niego trafi..trafi w to drzewo lub
          budynek z instalacją
    • e_r_i_n Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:42
      shellerka napisała:

      > dzisiaj w czasie burzy rozmawiałam z babcią przez telefon i gdy tylko
      > uslyszała, że grzmi kazała mi się rozłączyć, bo podobno "jakąś kobietę
      > piorun strzelił przez telefon"smile
      > moim zdaniem jest to niemożliwe...

      Co nie znaczy, że faktycznie jest niemożliwe.
      Pamiętam, że w 2001 roku było bardzo dużo burz, które zbierały żniwo straszne.
      M.in. 2 czy 3 osoby zginęły właśnie rozmawiając przez telefon.
    • hellious Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:43
      U mnie wczoraj byla taka burza, ze pierwszy raz w zyciu sie jej przestraszylam.
      Przeszla centralnie nad moim blokiem. nic nam sie nie spalilo na szczescie.
      • karolciaa23 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 08:58
        wyłączam wszystko tzn. telewizor, komputer i kino domowe
        • ola_motocyklistka Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 09:11
          Mi kiedyś podłączone do gniazdek ale wyłączone-monitor od komp i DVD-przepaliło
          bezpieczniki. Na szczęście mąż wymienił, działają do tej pory.Innych strat
          osobiście nie odniosłam. Komputery teraz wyłączam w razie czego.
          Dawno temu pod carrefour na Bemowie bodajże stojący po ścianą chłopak i
          dziewczyna zginęli od pioruna.
          • mniemanologia Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 10:35
            Nie wiem, co było na Bemowie, ale przy Reducie, koło salonu Renault
            właśnie chłopaka i dziewczynę zabiło, stali pod drzewem.
            • zoofka Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 16:38
              mówicie o tej samej parze. Stali pod drzewem, i on gadał przez
              komórke. Wszyscy mówili, że to komórka ściągnęła piorun, ale dla
              mnie równie dobrze mogło to być drzewo.

              Stało się to w Wawie przy al. Jerozolimskich niedaleko Blue City
              (wtedy jeszcze Blue City się budowało)
    • denea Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 09:46
      Możliwe.
      U nas kilka lat temu piorun uderzył w linię telefoniczną i owszem,
      popaliło ludziom telefony, w tym mojej teściowej. Gdyby akurat ktoś
      rozmawiał, na pewno nie wyszedłby bez szwanku.
      • marzeka1 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 10:14
        Zawsze w czasie burzy wyłączam wszystko z sieci, koleżance sfajczył się od
        uderzenia pioruna nowy komp, a w sąsiednim mieście zabił kobietę, która w czasie
        burzy rozmawiała przez telefon.
    • umasumak Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 10:37
      W trakcie burzy należy bezwzględnie wszystko wyłączać z sieci. Przekonałam się o
      tym, kiedy dwa lata temu spaliło mi 4 komputery w firmie (nawet UPSy do których
      były podłączone były wyłączone, ale niestety nie pomyśleliśmy o tym, żeby
      wyłączyć je z sieci). Wtedy też poszła mi linia telefoniczna, wszystkie telefony
      stacjonarne, dwa komputery w domu, dwa telewizory, dwa kina domowe, instalacja
      alarmowa, monitoring.
      Od tamtej pory mam dużo więcej respektu do zjawisk atmosferycznych smile.

      A przez komórkę można rozmawiać w trakcie burzy, ale tylko i wyłącznie w
      zamkniętym pomieszczeniu.
    • azile.oli Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 10:51
      W komin sąsiada uderzył piorun, spaliło mu telewizor i komputer. Nam
      spaliło telefon stacjonarny, innego sprzętu nie, bo mamy różnicówkę
      i wybiło korki. Mojej mamie spaliło telewizor wyłączony z kontaktu.
      Przez przewód antenowy. Dom sąsiada jest jednym z niższych w
      okolicy, ale komin miał obity blachą. Nie muszę dodawać, że komin mu
      doszczętnie rozwaliło.
    • deodyma Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 10:58

      > dzisiaj w czasie burzy rozmawiałam z babcią przez telefon i gdy
      tylko
      > uslyszała, że grzmi kazała mi się rozłączyć, bo podobno "jakąś
      kobietę piorun
      > strzelił przez telefon"smile


      o tym to i ja slyszalam.
      ale w mojej rodzinie byly przypadki, gdzie piorun wladl do domu.
      jeden przypadek mial miejsce w miescie, gdzie to u mojej ciotki,
      siostry ojca, gralo radio i piorun w to radio wlasnie strzelil.
      drugi przypadek mial miejsce mial miejsce na wsi za Braniewem, gdzie
      to do domu mojej ciotki wpadl piorun, zabil psa i trafil prosto w
      zlew, spalil im tez stodole.
      np gdy burza idzie, to dre sie na swojego meza i kaze wylaczac trv,
      komputer, bo nasz blok nie ma piorunochronu od 2 lat.
      a to dlatego, bo robili u nas nowy dach, zdjeli go i juz nie
      nalozyli.
      w nasz blok ponoc juz nie raz walnelo a ostatni raz dwa lata temu
      mialo to miejsce.
      • marina2 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 11:41
        nie kwestionuję żadnego z tych przypadków ,ale tak drążąc temat i dla statystyki
        ile z domów o których piszecie miało prawidłowo wykonaną instalację odgromową?

        taką ,która się robi od etapu fundamentów i trzeba starannie ją połączyć??

        nam elektryk nie chciał jej zrobić początkowo ,bo niedaleko są wyższe punkty.Ale
        M się uparł .

        Moja siostra w pierwszym domu nie zrobiła i mieli problem w czasie burzy : komp
        ,skaner tv padł im
        teraz budując drugi nie oszczędzała na odgromówce.
        Może mamy szczęście -wiadomo przyroda ,ale na razie jest ok.
        • figrut Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 13:13
          > ile z domów o których piszecie miało prawidłowo wykonaną instalację odgromową?
          Mój miał. Blok, który co roku miał przeglądy pod tym kątem, a nie uniknęliśmy
          jednak spalenia telewizora. Piorun uderzył w linię wysokiego napięcia, choć blok
          solidnie zabezpieczony. Nam spaliło telewizor. Oszczędziło nam lodówkę, bo
          akurat się rozmrażała. Sąsiadce z innej klatki spaliło lodówkę i pralkę.
          Telewizor miała wyłączony, ale nie pomyślała o tym, że pralce i lodówce
          włączonej do kontaktu też może się "dostać". Piorunochron w tym bloku
          przechodził akurat obok mojego okna (środkowa klatka). Są jeszcze piorunochrony
          w szczycie. Dodatkowo stosunkowo blisko jest najwyższy punkt, czyli komin
          cukrowniczy, a jednak piorun wybrał sobie linie prądowe.
    • nutka07 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 13:21
      zyli wylaczenie wszystkich bezpiecznikow nic nie da?
    • karro80 Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 13:37
      Co do komórek - z rok temu dziecko trafiło do szpitala z tego
      powodu - akurat przewiewieziono na intensywną do nas to pamiętam.
      Czyli może łupnąć.

      A kiedyś oglądałam program o burzy - kobitę rąbnął piorun w
      słoneczny dzień, nie było nigdzie burzy w pobliżu - no "grom z
      jasnego nieba" normalnie. Tyle, że ona na wodzie była na żaglówce
      czy czymś tam, ale nizbyt daleko od brzegu...
      Pani przeżyła - była na tym filmie...
    • hamerykanka Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 19:15
      W bloku na Mazurach gdzie mieszkalam, piorun kupisty strzelil w okno
      klatki schodowej, uslyszelismy ogluszajacy huk i trzask, a
      nastepnego dniai odkrylam w zewnetrznej szybie dziurke, co ciekawe,
      z zewnatrz dziurka byla mala, ok 1-2 cm srednicy, a po wewnetrznej
      stronie tej samej szyby ok 5 cm srednicy. Druga szyba, wewnetrzna,
      byla nienaruszona. Wyparowal?
    • bombastycznie Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 20:04
      wyłączam bo już jeden komputer się przez piorun spalił, wyłączam wszystko co się
      da oprócz lodówki no chyba że jest jakaś ekstremalna burza to wtedy też. przez
      telefon owszem może również "kopnąć" prąd bo w końcu to urządzenie przewodowe.
      co do samochodu to są małe szanse ucierpienia podczas jazdy bo auto ma gumowe
      opony a jak wiadomo guma dobrym przewodnikiem prądu nie jest.
      • schiraz Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 20:37
        Mi spalił się komputer (dokładnie laptop) którego beztrosko używałam podczas
        silnej burzy korzystając z internetu wi-fi. Wyszłam z założenia że laptop nie
        podłączony do gniazdka jest bezpieczny - nie jest! Serwis komputerowy tylko
        pokiwał głową nad moją bezbrzeżną głupotą. Nie wiem w co walnął piorun, w
        przekaźnik, w jakąś antenę, która rozsyła sygnał, w każdym razie szlag trafił
        laptop stojący na stole, nie podłączony do kontaktu, nie wiem co by było, gdybym
        stukała w klawisze, na szczęście odtwarzałam film.
        • beamek8 Re: fakt czy mit? burza 26.07.09, 02:40
          No to jest bardzo ciekawe. Mordercza fala wi-fi. Niewidzialny zabójca. A jak te
          wi-fi zacznie ludzi zabijać? Ponoć są już takie podejrzenia.
          Hi hi
      • sanna.i Re: fakt czy mit? burza 24.07.09, 23:20
        W samochodzie jest raczej bezpiecznie, pod warunkiem, ze piorun nie trafi w
        drzewo, które spadnie na auto, bo właśnie tak się nierzadko dzieje.
        • czar_bajry Re: fakt czy mit? burza 26.07.09, 09:49
          Jeżeli rozmawiamy przez tel. w mieszkaniu to raczej nic nam się nie stanie ale
          na dworze podczas burzy nie jest to najbezpieczniejszesmile
          Telewizor i komputer wyłączam na działce w domu nie.
    • panirogalik Re: fakt czy mit? burza 26.07.09, 12:19
      To nie jest mit z tym telefonem. Jeżeli masz poprowadzone kable na słupach a nie
      pod ziemią, piorun akurat walnie w ten słup, po drodze nic pioruna nie uziemi
      (ktoś zepsuje instalacje), to może taki piorun faktycznie trzasnąć przez
      telefon. Ale raczej telefon wybuchnie i poparzy a nie że prąd porazi. Szanse
      masz baaaardzo niewielką na taką historię ale zawsze. Wszystko co jest
      podłączone do prądu może się rozwalić jeśli piorun trzaśnie w transformator ale
      to zależy jeszcze jak urządzenie jest zbudowane, jakie ma zabezpieczenia. Jeżeli
      chodzi o samochód to nie ma co się bać bo stoi na gumie. A co do otwartego okna-
      musi powstać piorun kulisty- to są te co potrafią wlecieć jednym oknem i
      wylecieć drugim. Dawno o tym nie czytałam więc może coś się zmieniło, ale
      ostatnio co słyszałam to tyle, że bardzo mało wiemy o tym zjawisku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka