Dodaj do ulubionych

Zostawianie dziecka samego w domu

05.08.09, 11:03
Wiem, że wątków było multum, ale ja z innej strony.
Jakie umiejętności dziecko powinno mieć, żeby je zostawić w domu na krótki
czas samo? Pal diabli, ile ma lat. Ja zakładam:
- znajomość zegarka - żeby wiedziało jak długo nie ma rodziców;
- umiejętność zadzwonienia do przynajmniej trzech osób, gdyby nieobecność
rodziców się przeciągała;
- umiejętność zadzwonienia do straży pożarnej, policji, pogotowia i w miarę
poprawnego zgłoszenia, na czym sprawa polega;
- wystarczająca pamięć i dojrzałość, żeby umiało zapamiętać i dostrzec wyjątki
od ogólnych zaleceń, typu - ogólnie nie możesz wychodzić, ale jak mieszkanie
się pali, wybiegasz na korytarz i wrzeszczysz; nie możesz otwierać okna, ale
jak rodziców nie ma od trzech godzin, a telefony nie działają, otwierasz okno
i nie wychylając się wołasz sąsiadów, itp.

Poszerzcie albo zawęźcie tę listę, bo nie chciałabym popaść w paranoję, ale z
drugiej strony strzeżonego . . .
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:13
      Przede wszystkim,jak dzieci zostają same nie zakładam,ze wybuchnie pożar,ja
      zginę,i dodatkowo będzie trzęsienie ziemi.
      • broceliande Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:15
        Ja zakładam nawet porwanie przez obcychsad

        Bardzo podoba mi się to, co autorka wątku napisała.
        Mojemu dziecku jeszcze daleko. Sam ten zegarek...
        • kropkacom Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:19
          > Bardzo podoba mi się to, co autorka wątku napisała

          Mi też.
        • gryzelda71 Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:19
          Ale co to znaczy,że dziecko zna nr straży pożarnej i zawiadomi.W stresie dorośli
          dziwnie reaguja,a co dopiero dzieci.
          • fjefjurka71 Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 16:31
            Dzieci czasami lepiej reagują w sytuacjach stresowych,niż dorośli. Na widok
            pożaru dorosły zacznie panikować że trzeba uciekać,a tu
            pieniądze,meble,ubrania,cały dobytek,może zamiast uciekać lepiej jedną ręką
            dzwonić po straż,a drugą gasić? Dziecko ucieknie,bo tak kazali rodzice. Dzieci
            nie zastanawiają się nad tym,co się stanie później,i dlatego nie ulegają tak
            stresowi. Tak mi się wydaje.
    • marianna72 Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:14
      O rany
    • ola_motocyklistka Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:44
      Umiejętność podania swego adresu, oraz adresu gdzie są rodzice, podania
      podstawowych danych personalnych-imię nazwisko.
    • mika_p Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:47
      Znajomość zegara akurat nie jest niezbędna, krótki czas to kilka-kilkanaście
      minut na początek, a ten można odmierzyć jednym odcinkiem kreskówki.
      • asia_i_p Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 11:57
        Nie wpadłam, a to dobra metoda.
        Chociaż mi bardziej chodziło o sytuację, kiedy rodzice nie wracają długo - żeby
        dziecko wiedziało, kiedy ma próbować do nich dzwonić, a jak się nie może do nich
        dodzwonić, to do kogoś innego. Ale to też można w sumie uzależnić od bajek albo
        innych okoliczności zewnętrznych - jakby mnie nie było dłużej niż kilka bajek,
        to do mnie zadzwoń i sprawdź, co mnie zatrzymało. Albo jak się ściemni, albo
        cokolwiek.
    • umasumak :))) 05.08.09, 16:44
      "nie możesz otwierać okna, ale
      jak rodziców nie ma od trzech godzin, a telefony nie działają, otwierasz okno
      i nie wychylając się wołasz sąsiadów"...


      ....sąsiedzi dzwonią na policję, policja przyjeżdża, zawiadamia pomoc społeczną,
      odbierają Ci dziecko, wnoszona jest przeciw Tobie sprawa o zaniedbywanie
      obowiązków rodzicielskich i narażanie jego bezpieczeństwa, ograniczają Ci prawa
      rodzicielskie, sprawa zostaje szeroko opisana na stronie głównej portalu GW, a
      następnie dokładnie roztrząsana w 500set postowym wątku na forum ematka ;P
      • emigrantka34 Re: :))) 05.08.09, 19:17
        Hehehe, trafna uwaga, zwlaszcza w swietle niektorych wypowiedzi o
        niewydolnie spolecznej rodzinie.
      • asia_i_p Re: :))) 05.08.09, 21:57
        wink)
        Chyba by mi nie odebrali, bo żeby przez taki czas nie wracać przy umówionych 15
        minutach musiałabym być martwa. W sumie o to mi chodziło - żeby jak na mnie na
        tej wyprawie do sklepu sputnik spadnie, to nadmiernie posłuszne dziecko się nie
        zagłodziło, bo mama nie pozwoliła otwierać drzwi ani okna.
    • hanalui Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 19:33
      > jak rodziców nie ma od trzech godzin, a telefony nie działają,
      otwierasz okno
      > i nie wychylając się wołasz sąsiadów

      A po co uchylac okno i wolac sasiadow? Nie lepiej zapukac do ich
      drzwi? Przeciez moze byc rozna pora roku, nie kazdy ma otwarte okna
      lub siedzi pod oknami i czeka na zawolanie.
      • asia_i_p Re: Zostawianie dziecka samego w domu 05.08.09, 21:59
        Cholera, nie wpadłam na to.
        Niestety nie żartuję. Nie wiem czemu niedziałające telefony mi się pokojarzyły z
        całkowitym odcięciem od świata. wink
        • fajnyjagodka88 Re: Zostawianie dziecka samego w domu 06.08.09, 21:47
          nie bawić się zapałkami, nożami, sprzętem elektrycznym ...( np. mikser- znam takie wypadki)
    • jagoda2 Re: Zostawianie dziecka samego w domu 06.08.09, 22:21
      1. NIKOMU nie otwierać drzwi, pod żadnym pozorem (mama, tata,
      babcia, etc. mają klucze). Najlepiej udawać, że nikogo nie ma w domu.
      2. "W razie czego" dziecko powinno umieć zadzwonić do kogoś
      znajomego (mama, tata, babcia, etc.).
      3. Nie wychodzić na balkon, nie otwierać okna (mniej prawdopodobne)
      4. Nie zbliżać się do kuchenki gazowej/elektrycznej (na wszelki
      wypadek). Oczywiście, nie bawić się zapałkami, ale zakładam, że
      zapałki są dobrze schowane.
      5. Gdyby coś się jednak stało, poprosić o pomoc sąsiadów.
      Punkt 2 i 5 wprowadziłam, kiedy babcia opiekująca się dzieckiem
      miała poważne problemy ze zdrowiem i bałam się, że może np.
      zasłabnąć. Wypisałam córce odpowiednie numery telefonów,
      przećwiczyłam wybieranie numerów i nabrałam pewności, że "w razie
      czego" do kogoś "z listy" się dodzwoni. Ponadto, uczuliłam ją, żeby
      poszła po sąsiadkę z naprzeciwka lub ew. mieszkającą pod nami. Córka
      miała wtedy coś ok. 4 lat.
    • bri Re: Zostawianie dziecka samego w domu 07.08.09, 01:00
      Umiejętność zadzwonienia do kogokolwiek (małpę można tego nauczyć)
      nie zda się na nic bez umiejętności prawidłowego rozpoznania
      sytuacji, w której pomoc jest potrzebna lub niezbędna.

      Np. jeśli dziecko zostaje z babcią, która może zasłabnąć musi umieć
      odróżnić zasłabnięcie od np. zaśnięcia. Musi mieć poczucie czasu,
      żeby zadzwoniło jeśli babcia nie wyjdzie z łazienki po 15 min. itd.

      Ja im dłużej żyję tym bardziej jestem przekonana, że moja wyobraźnia
      przegrywa z rzeczywistością. Zostawianie dziecka samego w domu to
      będzie dla mnie wielka próba uncertain
      • cinus1974 Re: Zostawianie dziecka samego w domu 07.08.09, 01:10
        sa jakies przepisy od ktorego roku zycia mozna zostawic dziecko w
        domu,ale nie pamietam dokladnie,teraz lepiej nie ryzykowac bo cos
        sie stanie i zaraz bedziemy odwiedzac swoje dzieci w pogotowiu
        opiekunczym,albo w domu dziecka,i to nie jest smieszne wedlug mnie
        czesto krzywdzace ale widze w tym odpowiednie stanowisko do
        bezpieczenstwa dzieci,dla mnie za klapsa danego dziecku powinien byc
        rozliczany kazdy rodzic.w takim razie pozostawienie dziecka samego w
        domu czy na ulicy jest rowne z brakiem opieki a co sie dalej dzieje
        to wiadomo mowia o tym ciagle w mediach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka