Dodaj do ulubionych

Ręczniki "dla gości"

26.08.09, 09:09
Szukałam na Wystarczająco Dobrej Pani Domu info o szorstkich ręcznikach i
trafiłam w wyszukiwarce na krótki wątek o ręcznikach "dla gości". Muszę
przyznać, że byłam deczko zdziwiona, że sporo kobiet uważa za najzupełniej
normalne, że dla gości są odłożone inne ręczniki.
Gdybym była u kogoś w gościnie i dowiedziałabym się, że dostaję ręcznik z
innej puli, niż domownicy, zrobiłoby mi się przykro. Czy moje ciało jest
niegodne, by je wytrzeć w ręczniki "państwa"? Przecież to się do cholery
pierze, na ogół w wysokiej temperaturze. Nie jest to jakaś schiza?

Pamiętam moją ciotkę, która w toalecie miała dwa wieszaczki na ręczniki do
wycierania rąk (!). Nad jednym był napis na przyklejonym kawałku plastra: "dla
gości". Podśmiewaliśmy się z tego, a tu proszę, okazuje się, że praktyka
powszechna, tylko panie gospodynie hipokrytki i osobne ręczniki wydają gościom
po kryjomu i plasterków nie przyklejają tongue_out
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:11
      no, ale tutaj chyba o szacunek do gościa chodziwink
      tak jak to przynajmniej rozumiemsmile
    • kub-ma Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:12
      Może pula "dla gości" oznacza, że te ręczniki są ładniejsze,
      bardziej miękkie, nie sprane, takie nówki prosto ze sklepu?
    • gryzelda71 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:13
      W mojej łazience zawsze wiszą ręczniki,do rąk,kąpielowe.Nie zmieniam ich
      codziennie.Jak ktoś u mnie nocuje dostaje czysty ręcznik kąpielowy.
      Pewnie woli mieć świeży,niż taki w który już się moje dzieci wycierały.
      • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:16
        To, że się daje czysty, wyprany, to chyba oczywiste wink

        Chodziło mi o brzydzenie się używania tego samego ręcznika, co goście. W wątku poniżej dwie się brzydzą:

        forum.gazeta.pl/forum/w,49213,81827799,81827799,Reczniki_i_posciel_dla_gosci.html

        Sorry koleżanki z innego forum za wywlekanie wątków, ale musiałam podać przykład wink
        • tabakierka2 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:17
          oksmile
          już rozumiemsmile
          ja dałabym gościowi niesprany, ładny ręcznik, żeby miał poczucie, że
          został wyróżniony.
        • gryzelda71 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:18
          Jak wpada koleżanka z kilkugodzinną wizytą to nie zawracam sobie głowy
          ręcznikami.W łazience zawsze jakiś jest.
          • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:20
            Dżizas. Tu chodzi o nocowanie, ew. wzięcie kąpieli, a nie kilkugodzinną wizytę i
            wytarcie łapek wink
            • gryzelda71 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:23
              Widzę,ze dziś nastrój bojowy i jak zawsze panie wypowiadające mają przyklaskiwac
              morgen,nie ma innej opcji.
              • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:29
                O rany, daj spokój, po prostu mam wrażenie, że nie zrozumiałaś idei.
                • gryzelda71 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:32
                  Tak,bo to bardzo skomplikowana idea oddzielnej bielizny poscielowej i ręczników
                  tylko dla gości.Bardzo zawiłe.....
                  • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:33
                    Dobrze wiesz, że na forum czytanie ze zrozumieniem bywa sztuką zanikającą smile
        • kali_pso Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:19

          Ja bym to potraktowała w kategorii "nieszkodliwe dziwactwa"winkP

          Dla mnie oczywiste jest: goście mają świeżą posciel i ręczniki ale z
          ogólnej puli. No ale u mnie goście raczej rzadko nocująwinkP
        • e_r_i_n Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:20
          Eee, trochę się czepiasz, siostro wink
          Też mam swój ręcznik, którego nikt inny (w tym rodzina) nie używa.
          Pościel też jest nasza (w sensie moja i męża), osobna Młodego, reszta 'wspólna'.
          • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:26
            A czepiam się, bo mam skojarzenia z ta nieszczęsną ciotką, która miała jeszcze
            trochę tych dziwactw, a goście byli u niej traktowani z zasadą "o jakie wielkie
            was spotkało wyróżnienie, że możecie tu spać i jadać z moich talerzy".

            Nie jestem jakaś wyjątkowo gościnna, ale jeśli już kogoś goszczę, to staram się,
            żeby czuł się u mnie jak najswobodniej i najlepiej. Nie chciałabym nocować u
            kogoś, kto brzydziłby się mojego ręcznika nawet po wypraniu. Nie, dziękuję, bez
            łaski.
            • e_r_i_n Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:32
              morgen_stern napisała:

              > Nie chciałabym nocować u kogoś, kto brzydziłby się mojego ręcznika > nawet po
              wypraniu.

              A skąd być wiedziała, że się brzydzi? Raczej by tego nie powiedział + nie
              wiedziałabyś też prawdopodobnie, z jakiej 'puli' ręcznik dostajesz.
              • gryzelda71 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:34
                To raczej domownik w tamtym wątku nie chce używać po gościu.Nie ma tam nic o
                gościach dopytujacych się z jakiej półki te ręczniki.
              • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:35
                Erin, jak pragnę fiknąć, oczywiście, że nie wiedziałabym. Dlatego napisałam
                "gdybym wiedziała".
                • e_r_i_n Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:37
                  Ok, sorry, na urlopie jestem i mózg mam rozleniwiony wink
                  Generalnie - w nosie mam, skąd ręcznik i czy będzie używany, czy nie po mnie.
                  Ważne, żeby czysty był.
                  Kiedyś się w jednym miejscu o czystą pościel upomnieć musiałam - to dopiero
                  niefajne było uncertain.
                  • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:39
                    Podziwiam asertywność. Mnie byłoby głupio i pewnie z zaciśniętymi zębami
                    położyłabym się w tę używaną.
                    • e_r_i_n Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:41
                      No ja bym nie dała rady. Tym bardziej, że ślady użytkowania były ... wyraźne.
                      • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:43
                        Oj, hardkor. Zaraz Ci coś wyślę na maila wink
    • shellerka Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:23
      oczywiście, że mam osobne ręczniki dla gości i osobne dla domowników. Ten dla
      gości wieszam w łazience na dole, z której domownicy rzadko korzystają.
      Aczkolwiek podoba mi się pomysł, żeby w czasie imprez mieć zestaw malutkich
      ręczniczków "jednorazowych", które gość wrzucałby potem do specjalnego
      pojemnika. Bardzo to fajne.

      A ostatnio podpatrzyłam u teściowej fajny wieszak na ręczniki papierowe i
      stwierdziłam, że takowy jest jeszcze bardziej higieniczny i praktyczniejszy.

      Tak, można nazwać to schizą, ale nie mogłabym się wytrzeć w ten sam ręcznik, w
      który po kąpieli wytarł się wujek zenek..., nawet jeśli bym ten ręcznik wygotowała.

      I nie... goście nei dostają gorszych ręczników. Wręcz przeciwnie, zawsze staram
      sie, żeby te reczniki były szczególnie reprezentacyjne.
      • lilithh Re: Ręczniki "dla gości" 27.08.09, 00:37
        shellerka napisała:

        > Tak, można nazwać to schizą, ale nie mogłabym się wytrzeć w ten sam ręcznik, w
        > który po kąpieli wytarł się wujek zenek..., nawet jeśli bym ten ręcznik wygotowała

        Owszem, moim zdaniem schiza. i to niewąska.
        A sztućce i talerze też masz osobne dla domowników i gości?

        Jesz czasami coś w restauracji? A może wujek zenek, albo nawet ktoś bardziej obrzydliwy przed chwilą używał tego widelca? (i nawet nie masz pewności czy obsługa widelec wygotowała...)

        Nocujesz czasem w hotelach? A możne wujek zenek, albo nawet ktoś bardziej obrzydliwy wczoraj spał w tej pościeli? (i nawet nie masz pewności czy obsługa pościel wygotowała...)

        Chodzisz czasami na basen? A może wujek zenek, albo nawet ktoś bardziej obrzydliwy dosłownie przed chwilą moczył w tej wodzie swoją pupę (i masz całkowitą pewność że w międzyczasie nikt tej wody nie gotował...)

        itp, itd


    • franczii Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:27
      we Wloszech sa reczniki dla gosci, najmniejszy rozmiar chyba 40X60 do
      wycierania rak. Sa komplety : recznik bidetowy, do twarzy, kapielowy i dla gosci
      Zeby nie bylo ze gosc wytrze sobie twarz uzywanym recznikiem.
      • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:30
        No dobrze, a nie można po prostu mu ten świeży ręcznik przynieść z szafki? Wtedy
        będzie pewny wink
        • zazuzina Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:36
          ja mam jedną pule dla siebie i dla gości, co jak przyjeżdżaja dostają
          po prostu czyste ręczniki i pościel
        • franczii Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:44
          No ja nie mam osobnej szafki tylko wszystkie rezcniki w jednej trzymam a kiedy
          goscie sa to wykladam zlozone (oczywiscie sposobem A.Tsmile ) na blat w lazience i
          mowie ze wylozylam swieze recznikismile A kiedy ktos przyjezdza na dluzej to daje
          recznik do bidetu i kapielowy rowniez pochodzacy z tej wspolnej szafki
          (znajdujacej sie zreszta w lazience) a wrecz nawet wskazuje szafke z
          recznikami zeby sobie gosc sam wzial co mu trzeba
        • margotka28 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:45
          nie chciało mi się tamtego wątku czytać, ale wypowiem się o
          zwyczajach w moim domu: gość nocujący u mnie zawsze śpi w czystej
          pościeli i zawsze dostaje czyste ręczniki. Tego samego oczekuję,
          kiedy sama do kogoś jadę. Nie są to jakieś ręczniki z "innej" puli,
          al eczyste na pewno
    • tabakierka2 ale komplikujecie 26.08.09, 09:35
      zdawałoby się prosty temat 'ręczników dla gości'big_grinsuspicious
    • kosmitka06 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:36
      Gdy goście zostają u mnie na noc to wtedy dostaja swieże ręczniki.
      Gdy natomiast wpadnie ktoś na powiedzmy 3-4h to raczej sie tym nie
      przejmuje, wyciera ręce tymi które wiszą w łazience.
      Pozdrawiam
    • sueellen Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:48
      Goście nocujący, dostają świeże ręczniki kąpielowe. Goście "zwykli" wycierają
      ręce w ręcznik papierowy, który zawsze stoi na półczece koło umywalki i
      problem znika.
    • mruwa9 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 09:49
      Jakos nie rozumiem... ja mam podzial na reczniki kapielowe (duze) i
      reczniki do rak. Recznik do rak wisi przy umywalce i jest do uzytku
      ogolnego,dla wszystkuich, domownikow i gosci, do rak, jak sama nazwa
      wskazuje. nikt go nie uzywa do wycierania po kapieli, reczniki
      kapielowe wisza w innym miejscu, przy wannie i w nie nie wyciera sie
      rak. Jesli mamy gosci nocujacych, daje czysty recznik kapielowy,
      pierwszy ze stosu, niektore sa nowsze, niektore starsze, bardziej
      szorstkie, jak to w domu bywa, na jaki wypadnie, taki bedzie.
    • rotera Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 11:16
      dla gości szczególnie nocujacych mam inne ręczniki, pościel
      niepasującą
      kiedyś było mi wszystko jedno jakiego koloru były ręczniki i czy
      pościel kolorystycznie pasuje do całej sypialni, mieszkaliśmy
      jeszcze nie w domu i kolor płytek też był inny, albo kupiłam w
      promocji bardzo ładne, cudnie grube ale zupełnie mi niepasujące i
      właśnie z myślą o gościach i wyjazdach własnych, to samo z pościelą-
      kupowałam dla siebie na allegro, w promocji były resztki wzorów,
      kolorystycznie mi nie pasujące, ale są dla gości, a że pokój
      gościnny jest jednoczesnie pokojem do zabw dzieci i królują tam
      wesołe kolory, to pasuje do wszystkiego.
      nasze są wszystkie białe, gości kolorowe
      łatwo odróżnić i się nie pomylić, szczególnie dzieciom

      ręcznik do rąk mam jeden dla wszystkich, w trakcie imprez wymieniam
      często, od razu lądują w pralce i wstawiam razem ze zmywarką.
      • gibiza Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 11:20
        dla mnie normalka... dla komfortu gościa daję czysty ręcznik do rąk,
        bo a nóż widelec chciałby mieć czysty a nie używany... mam i takich -
        ze schizą wink
    • lola211 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 11:23
      Prosze, jak odmienna moze byc interpretacja..
      Dla mnie "reczniki dla gosci" to specjalny, lepszy, niezuzyty
      sort.Reczniki rzadziej uzywane, przez co po prostu lepsze.Z szacunku
      dla goscia.Tak samo jak np. porcelana do kawy, ktora uzywam wlasnie,
      gdy mnie ktos odwiedzi, na co dzien korzystajac z innych.
    • lila1974 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 11:24
      Zupełnie inaczej to odbieram.
      Dla gości są ręczniki, których nie używają domownicy, by goście mieli
      swiadomość, że to są ręczniki w miarę nowe i czyste.
    • karro80 To o ręcznikach do rąk 26.08.09, 13:00
      Przypomniała mi się któraś z pierwszych wizyt w domu rodzinnym
      mojego męża - ogólnie teście nie jakaś patologia itp - żeby nie było.

      Poszłam do łazienki umyć ręce. Wytarłam niewielkim ręczniczkiem,
      który wisiał tuz przy umywalce.

      I traf chciał, że coś wspomniałam mężowi, że "wytarłam sobie ręce
      tym ręcznikiem przy umywalce" a on na to "a tata sobie w niego tyłek
      wyciera"...

      Myślę, więc, że jenorazowe paprierowe są the bestsmile

      U nas w domu wisiał normalny ręcznik do wycierania rąk dla
      wszystkich pragnących skorzystać, a z 10 lat temu mama powiesiła po
      prostu ręczniki kuchenne.
    • gazeta_mi_placi Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 13:08
      Dla nas są te sztywne i zmechacone-dla gości nówki.
    • elza78 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 14:17
      eeee mi sie wydaje ze to te ladniejsze sa dla gosci zarezerwowane i nie z
      "obrzydliwosci" to wynika wink
      przynajmniej jesli bym miala osobne dla gosci to ladniejsze mniej sprane i tak
      dalej smile
      moj ukochany recznik 170x150 ma juz hcyba z 15 lat i jest ze tak owiem tknety
      zebem czasu po kilkuset praniach conajmniej big_grin wiec gosciom bym nie
      zaproponowala ze wzglkedu na jego watpliwa urode smile
      ale wyciera zajebiscie
    • beamek8 Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 14:36
      Ci ludzie, którzy brzydzą się użyc ręczników "po gościach", na urlop zabierają
      ze sobą do hotelów komplet pościeli i ręczników z domu? W te hotelowe przecież
      setki gości się wytarło.
      • kocianna Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 19:56
        Yyy... no my zwykle zabieramy na urlop ręczniki. Jeśli na miejscu są ładne i
        miękkie - OK, jeśli nie - mamy własne.

        Nie mam oddzielnych dla gości, bo jak tylko ręcznik robi się szorstki i niemiły,
        to go wywalam - więc wszystkie są mniej-więcej w jednakowym stanie smile
    • lipsmacker Re: Ręczniki "dla gości" 26.08.09, 23:18
      Wszystkie nasze reczniki sa biale, a gosciom zawsze daje kolorowe
      zeby po pierwsze zapamietali ktory recznik ich a po drugie zeby sie
      nie krepowali jesli bardzo widocznie taki recznik zabrudza - tzn. na
      tych bialych wszystko widac, slady po niedokladnie zmytym makijazu
      naprzyklad, a na kolorowych nie.
    • kasia_kasia13 Re: Ręczniki "dla gości" 27.08.09, 10:00
      Pasjonujacy temat.
      Reczniki sa w szafce w laziece i goscie zostajacy na noc sami sobie biora recznik, ktory im pasuje. Informuje ich tylko, gdzie leza reczniki.
      Na parterze mamy kibelek, w ktorym codziennie pojawia sie czysty recznik do rak, z ktorego korzystaja rowniez odwiedzajacy na goscie.
      • morgen_stern Re: Ręczniki "dla gości" 27.08.09, 10:05
        Twoja odpowiedź równie pasjonująca tongue_out
        • kasia_kasia13 Re: Ręczniki "dla gości" 27.08.09, 10:10

          morgen_stern napisała:

          > Twoja odpowiedź równie pasjonująca tongue_out

          Dziekuje wink
    • fajka7 Re: Ręczniki "dla gości" 27.08.09, 17:38
      Nie moge sie nie dopisac smile
      Oczywiscie Morgen, ze specjalna pula dla gosci, to te nowsze i
      ladniejsze.
      To samo dotyczy poscieli.
      Zasadniczo mam wszystko podobnej jakosci i urody, ale w jakiejs tam
      chronologii nabywane i tak odruchowo nie tyle sobie wybieram
      najgorsze, ile gosciowi poswiecam wiecej zadumy i szukam uwazniej,
      zeby wlasnie najgorszego nie dostal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka