Dodaj do ulubionych

Męska przyjaźń

26.03.05, 14:57
Mam 23 lata, mieszkam w Warszawie, od 3 lat jestem żonaty, niedawno urodziła
się nam córeczka. Choć mam bardzo silną więź emocjonalną z żoną, zawsze
brakowało brakuje mi przyjaciela płci męskiej. Wiem z doświadczenia, że
przyjaźń rozwija się przez wiele miesięcy, a nawet lat. Chciałbym jednak
spróbować poznać dojrzałego faceta, z którym można szczerze pogadać,
wyskoczyć np. na rower, do kawiarni itp. Mimo że mam wielu kumpli w pracy,
szkole, to jednak nigdy nie było okazji, by właśnie z nimi porozmawiać na
każdy temat, a myślę, że w przyjaźni, właśnie to jest najważniejsze. Może ten
post ma trochę specyficzny wydźwięk, ale wierzę, że są inni faceci, którym
również tego brakuje. Myślę, że dla rozwoju przyjaźni najważniejsze są
wspólne doświadczenia, tak więc najlepiej byłoby gdybyś był żonaty, a może
nawet miał małe dziecko. Jako że nie lubię dyskutować o tak ważnych sprawach
na forum publicznym, pisz na adres e-mail: michal0123456789@o2.pl
Obserwuj wątek
    • dagella Re: Męska przyjaźń 11.04.05, 23:08
      w ten sposob napewno nie znajdziesz przyjazni....
      przyjazn to bardzo wielkie slowo a przyjaciel to ktos na kim mozna polegac
      latami...a nie kumpel z forum z ktorym wyskoczysz na rower....
      pozdrawiam
      • puucek niby tak, ale od czegoś trzeba zacząć 13.04.05, 17:50
        poza tym - mylisz się jeśli uważasz ze w necie nie można znaleść przyjaźni.
        Owszem, nie dziś nie jutro ale spróbować można. I warto.
        • sheenaz Re: niby tak, ale od czegoś trzeba zacząć 15.04.05, 21:36
          a ja znalazlam przyjaciólkę, na forum edziecko!!!
          fajnie nam razem...
          życzę powodzenia Michale!!!
      • stawros7 Re: Męska przyjaźń 16.04.05, 18:24
        Myślę, że tu chodzi bardziej o zrozumienie. Mam kilku kumpli, ale tylko jeden,
        który ma żonę i dziecko wie tak na prawdę o czym mówię, gdy opowiadam o naszych
        codziennych zmaganiach i jak wyjechał do Irlandii zarobić, to najbardziej
        odczułem ile znaczy dla mnie ta przyjaźń.
        Chętnie bym, z tobą Michale pogadał, ale nie mieszkam w Warszawie i jest to
        ostatnie miejsce, gdzie chcę zamieszkać. Życzę powodzenia.

        Marek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka