Dodaj do ulubionych

dziecko i smartfon

28.08.16, 21:20
Mam dwóch synów 14 i 13 lat. Nie mieszkam z nimi, ale regularnie się spotykam co najmniej 2 razy w tygodniu. Mój problem polega na barku kontaktu emocjonalnego z ich strony ze mną. Chłopcy zajmują się wyłącznie swoimi smartfonami. Na moje pytania na różne tematy, których celem jest zagajenie jakiejkolwiek rozmowy odpowiadają zdawkowo. Proponuję im różne formy spędzania czasu i rozrywki (gokarty, aqupark, wspólne przejażdżki rowerowe, łyżwy, narty itp.), ale nic nie jest w stanie wygrać konkurencji ze smartfonem. Czasem ulegają tym propozycjom, ale jakby z przymusu. Czasem reagują na nie taką niechęcia, że mi się odechciewa cokolwiek dla nich robić. Nie chcę zakazywać im korzystania ze smartfonów, bo obawiam się, że w ogóle przestaną mieć ochotę do mnie przychodzić, a poza tym nie chcę być „tym złym”. Co robić? Jak im pokazać, że życie to nie tylko smartfon? Jak ich zainteresować czymkolwiek spoza świata wirtualnego?
Obserwuj wątek
    • jaulfa Re: dziecko i smartfon 31.08.16, 18:13
      Jeśli widzisz synów 2 razy w tygodniu to sam nic nie zrobisz. Porozmawiaj z mamą chłopaków, żeby ograniczyła im na codzień dostęp do "migającego ekranu". Ustal z chłopakami 1 rzecz/ czynność/ aktywność ( na początek), którą będziecie razem robić i w tym czasie wprowadź/ wprowadźcie zakaz korzystania z tel dla całej trójki.
      • laruara Re: dziecko i smartfon 07.09.16, 07:03
        Zakaz będzie dla nich karą...
        Powiedz normalnie, że kochasz i chcesz spędzać z nimi czas.
        Może mama chłopców właśnie ogranicza im czas z telefonem i nadrabiają u Ciebie ...?
        • sebanek4 Re: dziecko i smartfon 07.09.16, 09:10
          To prawda. Mama ogranicza im czas (choć nie bardzo drastycznie -2 godz. dziennie + ewentualne nagrody za coś) i u mnie nadrabiają. Nie chcę wprowadzać kolejnych zakazów u mnie, bo moim zdaniem nie o to chodzi. Tym bardziej, że zależy mi na tym, by do mnie z własnej woli przychodzili. Rozmów o życiu, mojej miłości do chłopców, o tym, że zależy mi na tym by byli szczęśliwi i że chcę dla nich jak najlepiej było wiele. Tak wiele, że chyba są znudzeni już takimi rozmowami. Problem w tym, że smartfon wygrywa konkurencję z każdym innym zajęciem jakie do tej pory wymyśliłem. Potrzebuję po prostu pomysłu jak ich zainteresować czymś z czym smartfon "przegra".
          • jaulfa Re: dziecko i smartfon 07.09.16, 15:01
            Pisząc: zakaz miałam na myśli, że ani ty ani synowie nie korzystacie z tel. w czasie waszych spotkań. I że ustalacie to wspólnie. Wszyscy macie robić to samo np: kino, rower, basen, park linowy, muzeum - zależy jak aktywni są synowie. A potem do MC Donald (na przykład), i pogadać o tym co widzieliście smile
            Ew. kup grę, w którą chłopaki grają i graj razem z nimi ( na dobry początek)
          • wielki_uscisk Re: dziecko i smartfon 22.01.17, 13:54
            sebanek4 napisał(a):

            > To prawda. Mama ogranicza im czas (choć nie bardzo drastycznie -2 godz.
            > dziennie + ewentualne nagrody za coś) i u mnie nadrabiają.

            Dzieci doskonale wyczuwają gdzie i jak mogą osiągnąć to, co chcą.
            Jeśli z matką dzieci nie trzymacie 'wspólnego frontu', i u Ciebie są wyluzowane zasady, to takie są tego rezultaty.
            Na przykład: jeśli u mamy muszą ściągać obuwie w domu, a Ty nie wprowadzisz reguły ściągania butów w progu Twojego mieszkania, to nie licz na ich domyślność - będziesz miał ich w butach wszędzie.

            Podobnie z telefonami.
            Jeśli nie wprowadziłeś tej samej reguły u siebie, to nie licz na jej dobrowolne uznanie - nie sądzę, żeby szybko się coś zmieniło.
            Osobiście uważam, że wprowadzenie tej samej reguły po głośnej rozmowie z matką dzieci miałoby sens - i wówczas oni są poinformowani, że zrobiłeś tak, jak ich mama (czyli: nie wymyśliłeś tego sam, ale uznajesz jej zasady).
            Powiedz im: "chcę dla Was jak najlepiej - mama wprowadziła tą zasadę i po dłuższej obserwacji naszego wspólnego czasu widzę, dlaczego ją wprowadziła. Chcę z Wami spędzić te kilka dni jak najlepiej, i nasze wzajemne interakcje są tego częścią - spędzanie czasu z moimi dziećmi w telefonach to nie jest moja idea zacieśniania kontaktów."

            Powodzenia! To trudne, i na pewno spotkasz się z niechęcią, ale "prosisz tylko o ich czas i zaangażowanie".
    • kanga_roo Re: dziecko i smartfon 12.09.16, 09:35
      zainstaluj sobie pokemony smile i bawcie się razem. umów się z nimi, że raz w tygodniu bawicie się z użyciem telefonów, a drugi raz - bez (piłka, basen, park linowy).
      a może wciągnie Was geocoaching?
      www.geocaching.pl/
    • lena2505 Re: dziecko i smartfon 12.09.16, 14:34
      A jak wyglądało wasze życie rodzinne zanim odszedłeś? Czy dzieci też wtedy miały taki dostęp do elektroniki? ja zawsze wychodzę z założenia" co posiejesz, to zbierzesz" więc może w przeszłości tkwi problem. A teraz czym starsi są chłopcy, tym trudniej jest im cokolwiek ograniczać. Znam rodzinę, w której kilkuletnie dzieci są uzależnione od gier, one nawet posiełki jedzą z telefonem komórkowym w ręce. Rodzice nie widzą problemu. Matce jest to nawet na rękę. Trochę próbuje coś tam robić ojciec, ale marne są efekty. Jakiekolwiek wyjście z domu jest przyjmowane z niechęcią, z kłótniami, jak matka próbowała odebrać telefon z grą, została skopana po brzuchu. Dzieci są świetnymi manipulatorami, kłamczuchami i nikt z tym nic nie robi. Zastanawiam się, jak za parę lat będzie wygladąć ta rodzina, ale nie wróżę jej dobrze.
      • sebanek4 Re: dziecko i smartfon 16.09.16, 17:16
        Musiałem odejść 6 lat temu. Dzieci były wówczas na początku podstawówki. od małego bardzo ciągnęło ich do gier i miały limitowany dostęp do komputera (choć nie drastycznie). Ale wtedy nie miały smartfonów. Jeszcze 2-3 lata temu przychodząc do mnie za główna rozrywkę postrzegały telewizję. Też nie byłem tym zachwycony, ale chociaż tv można oglądać razem i wspólnie komentować to co się widzi. Dzisiaj każdy z nich zakłada słuchawki, gapi się w swój smartfon i zupełnie wyłącza się z otoczenia. Też mam duże obawy co do tego jak będzie wyglądał świat kiedy pokolenie ludzi wychowanych bardziej w świecie wirtualnym niż realnym przejmie stery władzy świata realnego.
    • fit_jaroslaw Re: dziecko i smartfon 13.04.18, 10:10
      W tym wieku to chyba nie jest jeszcze takie złe, ale mnie najbardziej denerwuje jak ludzie dają dzieciom 2 lub 3 letnim do zabawy smartphony. W ogóle wydaje mi się, że dzieci do pewnego wieku nie powinny używać telefonów.
    • moltomek Re: dziecko i smartfon 11.03.19, 00:49
      Dzieci do 14 roku życia nie powinny korzystać ze smartfonów

      Tak uważa B.Woronowicz, w tej książce

      www.ksiegarniaprzemiana.pl/pl/p/Dasz-rade-O-pokonywaniu-uzaleznien-Bohdan-T.-Woronowicz-Karolina-Prewecka/98

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka