Gość: ma ludek rację IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.09, 18:15 Ale po co przepraszać? Niektóre pojaebki za kierownicą, to chyba dzięki rozłożeniu nóg... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ukaszek Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.limes.com.pl 09.09.09, 18:36 Drodzy współpasażerowie! Nie zapominajmy że Kierowca autobusu to też jest człowiek i mogą mu puścić nerwy! Zwłaszcza jak jego pracę utrudniają różne ynteligentne inaczej elementy. W czym problem, że zmieszał z błotem kogoś kto nie umie jeździć?! Nie użył wulgaryzmu, więc nie róbcie burzy w szklence wody. Świętej krowie pasażerce przeszkadza bród panujący w autobusie? A kto ten autobus zanieczyszcza? Kierowca? :D Nie, Wy pasażerowie! Plunąć na podłogę, rzucić na nią bilet czy papierek jest łatwiej niż pofatygować się do śmietniczki. Autobusy i trolejbusy codziennie wyjeżdżają na trasę czyste. Nie jeden z Was poczułby się głupio gdyby zobaczył jak 'czyste' zjeżdżają do zajezdni. A ktoś to jeszcze po Was musi posprzątać. Więcej samokrytyki życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
rychu_666 Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 09.09.09, 19:29 normalka ze kierdowca się zdżaźnił, bo jakaś klępa zajechała mu drogę. pani prokurator najwyraźniej nigdy nie prowadziła żadnego pojazdu i nie miała do czynienia z młodymi dresikami i tępymi blondaskami. a jak się nie podoba kierowca, to zawsze można wysiąść i szorować z buta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażerka Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 09:09 Pani prokurator zaskoczona, że starszy pan takim chamstwem tryska. Tacy są najgorsi. Młodzi mają trochę więcej kultury i się myją znacznie częściej niż ich starsi koledzy. O stan pojazdów młodsi też bardziej dbają. Odpowiedz Link Zgłoś
43agawa Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 11:04 Jak to nie użył wulgaryzmu?A 'ku...' to- przepraszam-komplement? Mieszkam w Gdyni,jeżdże do pracy autobusem i też uważam,że poziom niektórych kierowców jest, delikatnie mówiąc,wątpliwy.Nieuprzejmi, chamscy,opryskliwi,zachowują się jak urażone królewny.Niektórzy do tego nagminnie się spóźniają a później jadą tak, jakby nie obowiązywał ich żaden rozkład jazdy,lajtowo,bez pospiechu, gadają przez komóry.Inni znów przyjeżdżają przed czasem 1-2 minuty i oczywiście do pustych łbów im nie przyjdzie,że należałoby poczekać.Kiedyś na moją uwagę,że przyjechał przed czasem usłyszałam pouczenie,że na przystanek to trzeba przychodzić wczesniej,a nie zgodnie z rozkładem.Pan był zaskoczony informacją,że np.w takim Hamburgu kierowca czeka na pasażerów,kobiety nie musza skręcać kostek i łamać nóg,biegnąc do autobusu w szpilkach.Spora część kierowców traktuje pasażerów jak zło konieczne i niektórzy zachowują się tak, jakby swoją pracę wykonywali za karę.Myśle też,że właśnie dlatego,iż odpowiadają za bezpieczeństwo pasażerów, właśnie oni powinni być szczególnie odporni na stres i zrównoważeni.I przede wszystkim KULTURALNI Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio-szpikulec Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 14:18 Masz racje, ze to my, pasazerowie, zasmiecamy w paskudny sposob srodki komunikacji miejskiej. Ale nie wysuwaj argumentow, ze "kierowca to tez czlowiek i moga mu puscic nerwy". Chama zawsze poznasz po chamskim, rynsztokowym jezyku, ktory kroluje rowniez wsrod pasazerow, ale nawet i w chamstwie sa pewne granice. Jak zabluznil w tym momencie, no to, niech tam... ale jesli potem bluznil io bluznil bez konca, to mamy to tolerowac? NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krowa pr. Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.09, 21:20 SZANOWNA PANI PROKURATOR, niech zajmie się Pani swoimi sprawami, które pewnie gdzieś gniją w archiwach albo ulegaja przedawnieniu!!! `nie jestem zachwycona poziomem obsługi. Kierowcy wożą pasażerów jak ziemniaki, ostro hamują i przyśpieszają. Brud i zanieczyszczenie wewnątrz pojazdów nie są też rzadkością.` Ja nie jestem też zachwycony praca gdyńskiego sądu i prokuratury i co, tam nie można złozyć skargi... bo takie mamy prawo, a tu wielka i prawowita obywatelka szuka sprawiedliwośći, kiedy kierowcę po prostu poniosło i ten kto jeździ w ruchu mijeskim przez 8 do 10 godzin dziennie rozumie to doskonale. Co może ktoś powie, ze kirowcy nie wolno się unosić to gratuluję życiowego podejścia. A Pani prokurator to mogła również zapisać numery rejestracyjne tej Pani, która zajechała mu drogę. Ciekawe czy jak coś by się stało komuś w autobusie to też ważniejsze byłoby w tej sytuacji, że kierowca przeklnął na nią. 99% kierowców tak robi i to jest czysto ludzkie odreagowanie!!! Proponuje sie wziąć do innej roboty!!! i dajcie spokój chłopowi, od razu zwolnić, może od razu poweisić przed UM Gdynia, a ZKM jak takie małe dzieci tlyko potrafią przerpaszać, nawet jak nie są niczemu winni, pamiętajcie ludzie też nie lubia takiego lizania dupy, zwłaszcza jak nie ma ku temu powodu. W zyciu tych babsztylów bym nie przeprosił!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ontos2 Z tego widać, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 07:04 że bluzgi masz opanowane zaś prawa obywatelskie-nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fotorad Re: Z tego widać, IP: *.radom.vectranet.pl 10.09.09, 07:21 prawa prawami ale są jeszcze obowiązki tak pasażerów jak i innych kierowców.o tym trzeba pamiętać.a zajeżdżanie komuś drogi to nie jest normalne a policja stoi w krzakach a nie pilnuje porządku i nie uczy jak jeździć poprawnie .widać to na każdym rondzie jak łamagi wymuszają pierwszeństwo i jak blokują skrzyżowania.policja nie reaguje.to co się dziwić że facet nie wytrzymał i puścił wiązankę. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 to że miał rację go nie usprawiedliwia 10.09.09, 11:15 To jest kierowca autobusu komunikacji publicznej i powinien być przed rozpoczęciem pracy złożyć dyplom wyższej uczelni i zdać egzamin z savoir vivre. Wtedy prawidłowo komentowałby sytuację, np.: Szanowna Pani, pragnę wyrazić dezaprobatę w sprawie nieprzepisowego i niebezpiecznego manewru, jaki była Pani uprzejma wykonać. Naraziła Pani w ten sposób siebie oraz mnie i moich pasażerów na ryzyko kolizji drogowej i potencjalnegu uszczerbku zdrowotnego. Apeluję do Pani o większą uwagę podczas prowadzenia automobilu. Odpowiedz Link Zgłoś
2paco kiedyś prawie wypadłem z autobusu.. 10.09.09, 11:24 ..na gocławiu w wawie - stary ikarus ruszał z wysepki z otwartymi drzwiami, jak zwróciłem uwagę kierowcy to mnie zluzgał, do tego jarał jakieś mózgotrzepy. złożyłem skargę do ztm, po kilku tygodniach dostałem odpowiedź, że rozmawiali z kierowcą i co się okazało? 1. nie mógł ruszyć z otwartymi drzwiami, bo ten model miał blokadę... tia. 2. nie mógł palić w kabinie, bo nigdy w życiu nie palił... dziękuję bardzo, następnym razem bez dyktafonu do takiego frędzla nie podejdę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gucio38 Re: to że miał rację go nie usprawiedliwia 10.09.09, 14:55 Zdzichu66 superrrr !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wężykiem Zdzichu zajebiście!!!! IP: *.chello.pl 11.09.09, 12:19 A pani prokurator może pana pocałować tam gdzie .... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr.Dundell Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 08:25 Pani prokurator była bardzo nerwowa bo pewnie nie udało się jej w tym samym dniu przedłużyć komuś aresztu wydobywczego. I jak teraz wygląda w oczach koleżanek i kolegów?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arturion37 Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.chello.pl 12.09.09, 04:54 Proponuję tak jak to zrobił ,,krowa.pr,, - jeździć wielkim autobusem po ciasnych ulicach 8 - 10 godzin, znosić humory pasażerów, wrzaski dresików i blondi a potem jeszcze być miłym, uśmiechniętym, i wyluzowanym !!!! Znosić zajeżdżanie drogi, wbieganie pieszych na jezdnie gdzie popadnie, rowery i motocykle - autobus to nie osobówka, nie zahamuje łagodnie na kilku metrach !!! A tę babę co mu zajechała to bym staranował - by się krowa nauczyła jeździć, o ile by przeżyła !!!!! Przepraszam krowy, jako łagodne i miłe zwierzęta za to porównanie do tępych samic ludzkich !!! p.s. Wszystkim mądralom proponuje zrobić prawko kategorii D, kurs na przewóz osób i iść do MZK by dali pojeździć po mieście PUSTYM autobusem, najlepiej przegubowym - to by może co niektórzy na oczy przejrzeli !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ac78f92aa421c5e2b9 Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 07:03 Failure of server APACHE bridge: No backend server available for connection: timed out after 60 seconds or idempotent set to OFF. Build date/time: Dec 13 2006 10:09:19 Change Number: 871803 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierofca aótobósu Jakbym zarabjalim po 8000 zeta to bylim by mili. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 07:07 Odpowiedz Link Zgłoś
ac78f92aa421c5e2b9 Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 07:09 Nigdy nie zauważyłem żeby kierowcy wozili pasażerów jak ziemniaki. Brudu też nie. Tylko raz widziałem jak jakiś gowniarz dłubał w nosie i wycierał w fotel (pewnie był synem prawnika i myślał że mu wolno). Są za to inne istotne problemy: - kierowcy palą pety w autobusie - rozkład jazdy mają gdzieś. To nimi niech ZKM się zajmie, a nie jakąś prokuratorską krową. Odpowiedz Link Zgłoś
ciulowaty Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 07:56 > - kierowcy palą pety w autobusie może się czepiam, ale pety to są raczej takie niedopałki. no chyba że miałaś na myśli, że chodzi po autobusie, zbiera pety i je dopala. ale chyba aż takimi żulami to kierowcy nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 08:12 ac78f92aa421c5e2b9 napisała: >Tylko raz widziałem jak jakiś gowniarz dłubał w nosie > i wycierał w fotel (pewnie był synem prawnika i myślał że mu wolno). no ba! to jest nie tylko prawdopodobne, ale wręcz oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 213.199.238.* 10.09.09, 07:13 Jak mu jakaś krowa zajechała drogę to chyba normalne że hamował. To że musi często szybko ruszyć to też jest normalne w komunikacji miejskiej,trzeba się trzymać a nie malować. Co do brudu w autobusie to ciekawe co by pasażerowie powiedzieli,którzy zresztą sami nabrudzili,gdyby kierowca zatrzymywał się na trasie żeby tylko pozbierać trochę biletów i pozamiatać,albo wjeżdżał do zajezdni z pasażerami na oczyszczanie,zaraz byłoby wyklinanie że autobusy nie jeżdżą na czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajosz Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 09:11 Że co ?, że brud w polskim autobusie ?. Jeśli ktoś nie jeździł komunikacją miejska w Nowym Jorku (obojętnie czy autobus, czy metro, czy taksówka), to nie wie co to jest brud. Przy w/w amerykańskich środkach transportu komunikacji miejskiej, polska komunikacja miejska jest wręcz sterylna. No i tak na marginesie, powyższe dotyczy również supermarketów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a ku ku Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 13:22 calkiem niedawno korzystalem przez kilka miesiecy z metra w kanadyjski Toronto .... tragedia i syf . watpie zeby taki porzadek byl czy to w warszawie czy nawet w moskwie , choc tam nie bylem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fotorad Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.radom.vectranet.pl 10.09.09, 07:13 szkoda że tylko tak jej nawsadzał.ja bym to zrobił mocniej ,a ta paniusia co się skarży to na łobuziaka z ulicy to by się pewnie bała poskarżyć nie mówiąc o tych chłopakach z pod jej domku a na kierowcy odreagowuje swoje lęki.heh! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.mikemi.net 10.09.09, 07:18 Wy chcecie przeprosić tą kobietę?? hmm to chyba każdy kierowca powinien tak robić, a po drugie tak kobieta z samochodu to słyszała bo mi się wydaje, że nie.... Polacy mają dziwne prawo i zero tolerancji dla innych, a szczególnie dla obcokrakowców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aussie Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.warszawa.dialog.net.pl 10.09.09, 07:25 Wy w Polsce jestescie tak przyzwyczajeni przez komune, ze byle smiec robol traktuje was z buta i ubliza, ze jak ktos normalny nie daje sie tak traktowac to was to oburza! Jasne normalnie powinny stulic uszy bo pan robol a kolkiem przeciez ma ciezkie zycie i malo zarabia. Pewnie sie cieszycie, ze was sofer nie pobil co? Na szczescie mial dobry nastoj i tylko nabluzgal wam, swoim klientom :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ua a kto jest zadowolony z poziomu dzialania prokurat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 07:23 ur? podejrzewam, ze jakby robili sondaz to jednak jakiekolwiek mzk, mza, mzt gdziekolwiek byloby wyzej od kazdej prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystian Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 213.192.65.* 10.09.09, 07:35 Odpowiedź będzie: "Przepraszamy za dyskomfort psychiczny, który doznał Pan/Pani w związku z tym zdarzeniem. Ponieważ nie jesteśmy pracodawcą kierowcy a jedynie wynajmujemy firmę go zatrudniającą, nie możemy bezpośrednio na niego wpłynąć. Zwrócimy się więc z prośbą o pouczenie tego kierowcy". Taką odpowiedź dostałem kiedyś w związku z podobną sprawę: jechaliśmy na rowerach na ulicy Podjazd i kierowca trajtka wyprzedzając gwałtownie zajechał nam drogę. Jechaliśmy dość szybko i mieliśmy wybór: wpaść na wysoki krawężnik lub gwałtownie zahamować. Dogoniliśmy tego pana na najbliższym przystanku. Na zwróconą uwagę stwierdził że tam nie wolno jeździć rowerami. Oczywiście cytuję tylko cenzuralną część wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 193.19.72.* 10.09.09, 10:40 A wolno było? Jeśli nie to co tam robiliście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: souccurs Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.31.radom.pilicka.pl 10.09.09, 07:37 W tym wszystkim wkurza mnie jedno: dlaczego zwykły obywatel kiedy się poskarży traktowany jest jak intruz?Dlatego uważam, że albo pani prokurator powinna być potraktowana jak każdy z nas, albo każdego z nas należy traktować z równą starannością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 213.192.65.* 10.09.09, 07:39 ja bym tobie nogi z dupy powyrywał. Czy to jest forum dla szoferaków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kifer Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 10:15 Jeżeli kierowca autobusu się zdenerwował, to znaczy, że miał powód, a pani prokurator może mu "naskoczyć". Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Co to znaczy, że miał pecha? 10.09.09, 10:37 Pani prokurator nie może go ścigać z urzędu za zbluzganie kogokolwiek. A skargę na jego chamstwo może złożyć każdy, nie trzeba być do tego prokuratorem. Pecha mieli raczej pasażerowie. Dlatego ja wolę postać w korkach, niż jechać na miasto komunikacją miejską. Autem i tak szybciej załatwię swoje sprawy, bez słuchania czyichś bluzgów albo wąchania czyichś pach. Odpowiedz Link Zgłoś
krycha_z_gazowni Re: Co to znaczy, że miał pecha? 10.09.09, 11:07 >>nie trzeba być do tego prokuratorem No właśnie że u nas trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: Co to znaczy, że miał pecha? IP: 195.117.230.* 10.09.09, 11:52 krycha_z_gazowni napisała: > No właśnie że u nas trzeba... Trzeba, żeby inni szukali u ciebie wówczas koleżeństwa i większych kontaktów. To takie typowo polskie... Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Hamowanie takim pojazdem z ludźmi to zawsze ryzyko 10.09.09, 15:13 Pani w tym autku chyba wyobraźni nie posiada, ciekawe czy pokryła by ewentualne koszty leczenia i odszkodowań rannych? Człowiek jest tylko człowiekiem i różnie reaguje, jedna kobieta nazwijmy ją tak grzecznościowo z faja w zębach wymusiła na mnie mimo iz miała pas wolny obok, na moje zdziwko i usmiech pokazała palec, pasowało tę mietłę strzelić w pysk ale dałem spokój,oby nikomu nie narobiła kłopotu albo i gorzej. Nie oceniałbym pochopnie tego człowieka, pewnie ma niedobre doswiadczenie a że to prokurator to co, nie może byc nazwana realnie względem zachowania? Odpowiedz Link Zgłoś
xtc3 Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 07:42 no dobrze ale na czym właściwie polega pech tego kierowcy? bo to z tej notki nie wynika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 07:48 Pech kierowcy polega na tym iż powinien się leczyć u psychiatry a nie wozić ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsfg Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 10:28 wręcz przeciwnie, to ty powinieneś.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 07:49 Przeciez ten text nie jest tylko dla inteligentnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 12:58 No, że wydarł się na tą krowę z prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 77.223.229.* 10.09.09, 07:46 Stoczniowców zatrudnić, oni są kulturalni, wyrozumiali, uprzejmi i grzeczni. Odpowiedz Link Zgłoś
4v nie był nieopierzony, tylko szpakowaty... 10.09.09, 07:52 i tak oto dorosłemu ptaku szpaku dostało się za to, że z nim jechała Pani ProKURAtor. nazwałbym ją innym ptakiem, ale jeszcze się obrazi i mnie pozwie. proKURAtorzy mają to we krwi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 07:53 To, że wożą nas jak ziemniaki - to często niestety prawda. Ale! Kiedyś woziło nas więcej pań kierowców i jeździło sie z nimi naprawdę komfortowo! Ostatnio ich jednak jakby mniej.... A co do chamstwa w autobusie - az się niedobrze robi. Bo czytając posty te wyżej, widzę że 3/4 chamami są i i chamstwo to dla nich chleb powszedni. Katastrofa... Ja bym takiemu kierowcy sama po pierwsze zwróciła uwagę (jeżdżę dziećmi i inni też)!! Mnie także chamstwo przeszkadza i na brak kultury prawie ZAWSZE zwracam uwagę, co zdażało mi sie czasem, również pasażerom. Nie mam ochoty tego znosić, ani narażać na to dzieci (nie ważne czy moje czy nie). A jeszcze nie tak dawno można było liczyć na samych kierowców, którzy wypraszali takich chamską klientelę. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 08:14 i bardzo dobrze, trzeba od razu reagować. I nie martw się, są tacy kierowcy, którzy potrafią polactwo przepędzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.chello.pl 10.09.09, 08:39 kierowcy obelgami obrzucają kobietę,staruszka ,dziecko bo do wyrostków demolujących autobus nawet nie wyjdzie bo się boi,nawet słowem się nie odezwie.Taki kierowca pewnie dla siebie szacunku wymaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 156.17.60.* 10.09.09, 09:05 I tu się w pełni z Tobą zgadzam. Gość portalu: j napisał(a): > kierowcy obelgami obrzucają kobietę,staruszka ,dziecko bo do wyrostków > demolujących autobus nawet nie wyjdzie bo się boi,nawet słowem się nie > odezwie.Taki kierowca pewnie dla siebie szacunku wymaga. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniu12 Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 09:37 A Ty takiemu osobnikowi to się z pewnością postawisz? A gdy taki burak zaczepia kierowcę lub innego pasażera to pierwszy zmykasz z wozu i udajesz ,że nic sie nie dzieje. Odważniak się znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 10:54 wybranie numeru 112 nie kosztuje w tym przypadku żadnego wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniu12 Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 12:17 Pasażera również.Ale przecież to nie jego sprawa, niech kierowca sam dzwoni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.chello.pl 10.09.09, 15:54 nikomu się nie stawiam,szanuje ludzi i wymagam szacunku dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kotryna Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 07:58 megasceptyk napisał: > weź może ruro przeczytaj te artykuliszcze ze zrozumieniem > bo chyba tylko pół nagłówka chapnęłaś > i piszesz nie an temat Przeciwnie, pisze na temat. Za to ty dałeś piękne swiadectwo swojego buractwa i wcale mnie nie dziwi, że bronisz kierowcy. Jesteście najwyraźniej z tego samego podgatunku ludzi: chamus pospolitus. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 08:11 O, następna inteligentna inaczej. To coś, co przede mną wybełkotało swoje nędzne przemyślenia pisało, że kierowca wyzywał pasażerów a nic takiego artykuł nie mówi. Nie pochwalam zachowania kierowcy ale bronię jego racji i jestem wyrozumiały. Każdy z was prostaki chciałby być panem a udaje fałszywe oburzenie. bo myśli że to po pańsku. A po pańsku jest dać zwyczajnie w ryj i tak należało zrobić tej kobiecie, która o mało nie doprowadziła do katastrofy lądowej z mnóstwem rozkawałkowanych zwłok. A tej pani prokurator (wszycy wiemy jak się zostaje u nas prokuratorem i jak się obsadza państwowe firmy) tę samą receptę nalezało przepisać. Bo przecież ona też ma buracką mentalność. Odpowiedz Link Zgłoś
43agawa Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 12:42 Więcej-ma paranoidalną osobowość i jest chory z nienawiści do kobiet.Ciekawe dlaczego-może ma małego siusiaka?:)Forum z racji anonimowości umożliwia mu bezkarne wylewanie wiader ścieków, a on z tego korzysta.Nie warto reagować,bo to go nakręca. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zal Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.centertel.pl 10.09.09, 14:16 Dokładnie tak, zgadzam się. Uzupełniając: jakaś mądra dziewczyna pokazała mu gdzie są drzwi, gest Kozakiewicza, wyprostowany środkowy palec...cokolwiek. No i świr się miota. Mam sposób: odosobnienie, las do wyrąbania, na odludziu, albo kamieniołom, mała siekierka...niech jedzie :-). Nie może być człowieka w pobliżu bo to jest niebezpieczne dla rodzaju ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.chello.pl 10.09.09, 08:04 u Ciebie jak jest z kulturą słowa?jak widzę też słabiutko! Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 08:05 Ciesz się bogactwem tego języka i używaj go. To jest właśnie poezja słowa. A nie to co twoje żałosne popłuczyny ograniczonego, ulicznego języka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.chello.pl 10.09.09, 08:19 reprezentujesz totalne dno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dular Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 08:46 Czytając forumowiczów - nigdy nie wsiądę do autobusu. Kierowca jest chamem - wszyscy to wiedzą - nikt tego nie przyzna. Kierowcy nie wolno w pracy się tak zachowywać bez względu na to czy ktoś zajechał mu drogę czy nie. Poparcie dla kierowcy na forum jest duże - to jest problem. Żeby było jasne - jeśli jesteś osobą która identyfikuje się z kierowcą - wyjedź daleko za wschodnia granicę. NATYCHMIAST! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ua kto dal ci prawo wysylania kogokolwiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 08:56 gdziekolwiek? wyslac to se mozesz paczke na poczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dular Re: kto dal ci prawo wysylania kogokolwiek IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 09:01 UFFFFFF. No po prostu błysk umysłu. Zderzyły się 2 komóry w głowie i napisałem coś o paczce! Tak trzymaj, misiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 212.160.172.* 10.09.09, 09:24 A dlaczego za wschodnią, dularze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dular Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 10:57 Bo to takie typowe dla ludów pozbawionych przez kilkadziesiąt lat odruchu przyzwoitości. Taki komunizm umysłu. Rozjaśniłem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arturion37 Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.chello.pl 12.09.09, 05:10 Żeby było jasne - jeśli jesteś osobą która identyfikuje się z kierowcą - wyjedź > daleko za wschodnia granicę. NATYCHMIAST! Ooooooo, obrażony ćwierć inteligent się znalazł, buhahaha !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polaczek Kierowca dobrze zrobil!!! IP: *.visionexpress.pl 10.09.09, 08:04 Dobrze zrobil,jezdza jak swiete krowy.Ja to i nawet wiazanke czasem poślę.Jak sie komus nie podoba to niech wyskoczy.Dostanie w łeb i tyle go bedzie.Jak sie nie umie jezdzic to sie nie jezdzi. P.S.Pani prokuratot niezły konfident.... Odpowiedz Link Zgłoś
the_ukrainian Re: Kierowca dobrze zrobil!!! 10.09.09, 10:08 > P.S.Pani prokuratot niezły konfident.... Pewnie stara komunistka bo oni kapusiostwo mają we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KosmoPolak Konfident? IP: *.fotonik.dtu.dk 10.09.09, 13:03 Jesli dla ludzi naturalny obywatelski obowiazek nadal bedzie tozsamy z 'kapusiostwem', to wciaz bedzie ten chlew, dziury w drogach, chamstwo i bezlad, a ludzie beda zyc jak zwierzeta, a nie jak cywilizowani obywatele. Trzeba dbac o wspolne dobro. I jesli ktos te wspolne dobro niszczy, to trzeba go karac, najczesciej poprzez doniesienie do odpowiednich do tego wladz. Nie ma to nic wspolnego z komunizmem. Wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
the_ukrainian Re: Konfident? 10.09.09, 13:53 > Jesli dla ludzi naturalny obywatelski obowiazek nadal bedzie > tozsamy z 'kapusiostwem', to wciaz bedzie ten chlew, dziury w > drogach, chamstwo i bezlad, Obywatelski obowiązek to będzie ja wezwiesz policję na złodzieja który okrada sąsiadowi samochód. A tak to jest zwykła babska złośliwość zawziętość i konfidenctwo. Komu ona pomoże? Komu pytam się. A kierowcy może zaszkodzić bo pewnie mu po premii polecą. Kierowca autobusu ma obowiązej jej prokuratorską dupę zawieźć bezpiecznie do celu a jak ma to zrobić skoro kretynka w osobówce zajeżdża drogę bo wydaje jej się ze skoro jej przy ostrym hamowaniu nic się nie dzieje to i pasażerom autobusu też nic nie będzie. Jak ktoś se zęby powybija albo rozwali łeb przy hamowaniu to od razu doszukują się winy kierowcy. Ta prokurator pewnie by go skarżyła o jakieś spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Jak opieprzył gamonia drogowego to też jej nie pasuje. Pieszo niech zapie... albo niech se limuzynę z szoferem wynajmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Konfident? IP: 62.172.214.* 10.09.09, 15:17 Ludzie !!!! Troche zrozumienia dla tego kierowcy, przeciez nie ublizal ludziom, zdenerwowal sie na glupia babe, ktora narazila pasazerow na niebezpieczenstwo, a co do tej PANI PROKURATOR (!)to jakas idiotka zakompleksiona, musiala pokazac jaka to ona wazna. A co do brudu to zupelnie nie rozumiem, przeciez kierowca nie sprzata autobusu.... Rownie dobrze moglaby dodac, ze kolor pojazdu tez jej sie nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hjk Mistrz kierownicy, nie słowa IP: 77.223.215.* 10.09.09, 08:08 pani prokurator i jeździ komunikacja miejską??hahaha taka "prokurator " jak i tam komunikacja na to wychodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 08:18 Jeśli tak, to tylko brawo. Za niekorkowanie Gdyni jeżdżeniem własnym samochodem! To co się tu dzieje jest koszmarem, kto widzi ten wie. Gdyby połowa z tych co do pracy jeżdża samochodem choć nie muszą (bo jadą do gdyni i siedzą na jednym miejscu) wszyscy byśmy poczuli większą ulgę. A miasto myślę sprostałoby zadaniu i zwiększyło by ruch komunikacyjny - skm jest moim zdaniem najlepsze jesli biorąc pod uwage cale trojmiasto. I nie tylko trojmiasto zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.09, 08:19 zkm oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Mistrz kierownicy, nie słowa 10.09.09, 08:15 Widocznie jej się należało. Ale Polska to ciekawy kraj bo pewnie gdyby poskarżył się menel to by nic z tego nie było. Mongolia a nie Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brunatny Mistrz kierownicy, nie słowa IP: *.net.stream.pl 10.09.09, 08:17 To wszystko nic w stosunku do zachowania niektórych kierowców linii 623 w Bytomiu.To dopiero "panowie".Sprawa opisana w artykule to pestka. Chcecie przeżyć przygodę komunikacyjną,przyjedżcie do Bytomia i wsiądżcie do autobusu linii 623,atrakcje zapewnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Redłowa Też bym zaklął-może był monitoring na skrzyżowaniu IP: *.gdynia.mm.pl 10.09.09, 08:21 Na ulicy Władysława IV też jeździ sporo takich krów i osłów! Prawym pasem (spośród trzech) jedzie autobus a tuż przed nim osobówka/terenówka miejska ;) hamuje a NASTĘPNIE wrzuca kierunkowskaz dając znać o parkowaniu! A autobus gwałtownie hamuje - nawet z 40-50km/h bo ma dłuższą drogę hamowania niż kurczak. Włączanie kierunkowskazów i sygnalizacja zamiarów - tego chyba nie uczą??? Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Też bym zaklął-może był monitoring na skrzyżo 10.09.09, 08:33 Jak tak, to ja niniejszym i uniżenie przepraszam panią w buraczanym clio, co mi dzisiaj na Janka Wiśniewskiego wbiła się na lewy pas znienacka, celem późniejszego gwałtownego hamowania, spowodowanego najprawdopodobniej tym, że przed nią było kilkaset metrów wolnego pasa. Hamując gwałtownie nazwałam ją dużo mocniej niż krowa, chociaż też na "k" i większość literek zbieżna. Niniejszym idę po kozik, natnę sobie uda za karę i posypię obfcie solą. Odpowiedz Link Zgłoś
otama Re: Też bym zaklął-może był monitoring na skrzyżo 10.09.09, 13:58 Ubawiłem się, naprawdę piękne:-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amelia252 A czy Szanowna Pani Prokurator raczyła 10.09.09, 08:42 zapisać nr rejestracyjny samochodu, który zajechał kierowcy drogę? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Re: A czy Szanowna Pani Prokurator raczyła 10.09.09, 14:25 A co to ma do rzeczy. Jak gość tak chamsko reaguje na sytuacje na drodze i byle sprawa tak go wnerwia, to nie nadaje się na kierowcę komunikacji zbiorowej, bo jest niebezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falafel Re: A czy Szanowna Pani Prokurator raczyła IP: *.aster.pl 10.09.09, 19:58 stanęła w obronie kobiety, a nie prawa. typowe w tym durnym kraju, przypominam film "Tato"... kolejna taka prokurator... skompromitowala cale środowisko bo tylko raz się odezwala - hm... zupelnie jak prezydent... he, he... Odpowiedz Link Zgłoś