Gość: Stocznia
IP: *.stocznia.gda.pl / 213.17.192.*
09.01.04, 06:43
EVIP miał czas od września 1998r., kiedy to był jednym z kupujących Stocznię
Gdańską pokazać co potrafi. Zamiast budować, inwestować, skupił się głównie
na wyprowadzaniu majątku. Do dzisiaj EVIP nie chce oddać stoczni jej
pochylni,które podstępnie zagarnął obiecując wybudowanie suchego doku. EVIP
ciągle kręci, zwodzi i po cichu współpracuje z byłym prezesem Szlantą, na
którym ciąży wiele nie wyjaśnionych afer.