Dodaj do ulubionych

ODCZYT O SPRAWIE PANI PERLI. GODZ 17oo

IP: *.cm-upc.chello.se 19.10.03, 16:15
Obserwuj wątek
    • gini Re: ODCZYT O SPRAWIE PANI PERLI. GODZ 17oo 19.10.03, 16:19
      Czy jakies dokumenty beda do wgladu?
      • Gość: AdamM Jesus Christ!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.03, 16:37
        A moze najpierw zdefiniować nalezaloby co to za pojecie ta "sprawa". Rozumiem,
        ze chodzi pewnie o styl jej postow i brak w nich tresci. Hm, ale co to za
        sprawa? No nic, poczekajmy. Nie ma to jak zrobić coś z niczego.

        A.
        • gini Re: Co z bufetem?? 19.10.03, 16:42
          Zaznaczam, ze przy samej herbacie nie wysiedze.
          • Gość: EUROMIR ODCZYT IP: *.cm-upc.chello.se 19.10.03, 17:08
            Szanowni Panstwo,

            tego dnia stol zamowilem w Riche, ktora jest jedna z lepszych i drozszych
            sztokholmskich restauracji. Lezy tuz obok Dramaten, wiec wczesnym wieczorem,
            jeszcze przed spektaklem, przychodza tu na soiree spore tlumy ludzi. Umowilismy
            sie celowo wlasnie tu z Profesorem, skoro juz dawno temu stwierdzilismy, iz
            wazne sprawy najlepiej omawia sie w pomieszczeniach pelnych publicznosci,
            aczkolwiek przestronnych. A do konwersacji najlepiej wowczas uzywac jezyka
            polskiego.
            Szef sali przyprowadzil mnie uprzejmie do okraglego, szescioosobowego stolu
            usytuowanego na granicy werandy z sala jadalna i szybko oddalil sie chyba
            pomagac barmanowi degazowac wino. Bylem na razie sam. Profesor i Rabin jeszcze
            nie nadeszli. Wyraznie juz spoznieni.

            Wiem oczywiscie o tym, iz niegrzecznie jest zasiadac do stolu, kiedy jeszcze
            nie pojawili sie pozostali, oczekiwani towarzysze kolacji. Winno sie na nich
            poczekac. Najlepiej w westybulu, albo przy barze. Zdecydowalem sie jednak
            usiasc, gdyz po wczorajszym, nocnym spacerze z Profesorem bolaly mnie nogi.
            Wygodniej tez bylo mi skrecic przy stole, a nie blacie baru, papierosa z
            przyniesionych specjalnie w tym celu niedopalkow.

            Wypilem dwie wodki lime zanim nie pojawil sie spozniony i zdyszany Icaak de M.
            Nasz wspolny z Profesorem znajomy i bliski Jemu przyjaciel. Wazna Postac, gdyz
            Naczelny Rabin niedalekiego miasteczka. Nie przybyl na czas, gdyz mial po
            drodze – okazalo sie - niegrozny wypadek samochodowy.
            Przepraszal wyraznie zmieszany i uspokoil sie dopiero po chwili widzac, ze w
            tej przykrej sytuacji nie jest sam. Ze Profesor rowniez jeszcze nie przybyl.
            - Bogatemu wszystko wolno – ironizowal, z zainteresowaniem przygladajac sie jak
            skrecam kolejnego papierosa.
            - Czy to trawka ? Zapytal po chwili, mrozac przy tym porozumiewawczo chytre,
            lewe oczko. Dalem mu sie zaciagnac, gdyz mi nie uwierzyl, gdy zaprzeczylem. Po
            chwili nadszedl Profesor. Spozniony (jak na boheme przystalo) o cale pol
            godziny. Do duzego homara (2,8 kg) zamowilismy butelke przechlodzonego (!)
            niestety Chablis i oddalismy sie milej i pouczajacej rozmowie.

            Jednym z celow naszego dzisiejszego spotkania byla oczywiscie kwestia ustalenia
            warunkow wynajecia sali na kolejne profesorskie odczyty. Ktora to sala miesci
            sie w przysynagodzkim budynku bedacym wlasnoscia gminy mojzeszowej. I ktora to
            sala rabin Icaak de M. wlasnorecznie, jako przywodca duchowej wspolnoty
            zarzadza.

            Profesor juz od kilku lat wyglasza tam swoje wyklady, skierowane glownie do
            zamieszkalej w tym miescie garstki Polakow. Nie znaczy to, iz nie przychodza
            posluchac Profesora rowniez liczni, madrzy Zydzi.
            Teraz po uplywie kilku lat wyklady staly sie juz prawie tradycja, ktora na tyle
            dobrze przyjela sie w obu spolecznosciach, iz (niespodziewanie) zaczely
            (wyklady) spelniac role wybitnie integrujaca oba nasze srodowiska.
            Ostatnio impreza wzbogacila sie o wesole [organizowane po wykladzie i
            kilkugodzinnej (z reguly) po nim dyskusji], wspolne ogniska, picknicki, jak
            rowniez pieczenie koszernych kielbasek (znanych powszechnie pod
            nazwa ”Wyborcza”, a wyrabianych przez doskonalego zydowskiego rzeznika z
            Malmö).

            A ostatniej zimy to mielismy nawet kulig z pochodniami!

            To powodzenie profesorskich wykladow prawdopodobnie, w duzym stopniu
            spowodowane zostalo ich tematyka. Tematyka, ktora Profesor dobiera z wielkim
            rozmyslem do kazdego odczytu. Oczywiscie za kazdym razem inna. Dobiera je, moze
            nie tyle, ze szczegolowo konsultujac sie z Gospodarzem sali, co biorac jednak
            pod uwage jego wrazliwosc i mozliwosc percepcji tresci czesto – trzeba
            przyznac - wybitnie kontrowersyjnych

            Historia - postac Chrystusa, sprawa jedwabienska, filozofia - glownie Kant,
            Marks, judaistyczny relatywizm, religia - islam i chrzescijanstwo, zagadnienia
            etyczne - antyjudaizm i antychrzescijanizm, kwestia rasizmu na przykladzie
            sjonizmu i antysemityzmu, polityczne - rola koterii rodem z getta w
            demokracjach parlamentarnych – oto glowne zagadnienia, ktorym Profesor
            poswiecal na przestrzeni lat najwiecej swej tworczej uwagi.

            Teraz, gdy juz bylismy wreszcie po jedzeniu, Profesor wyciagnal zza pazuchy
            podniszczony egzemplarz ”Kapitalu” i wyjal z niego, za plocienna oprawa ukryty,
            manuskrypt nastepnego wykladu. Popredce zreferowal Rabinowi zawartosc
            wystapienia podkreslajac, iz manuskrypt jest na razie tylko szkicem, na
            podstawie ktorego Profesor (ze wspolpracy ze mna) napisze obszerniejsza prace.
            Tytul wykladu na tytulowej karcie manuskryptu wykaligrafowany jest pieknie i po
            szwedzku. Totez przytaczam go w calosci i oryginale:
            ”Antijudiska stämmningar bland högre ryska officerare under planeringen av den
            nya nationalstaten – Judeopolonia (1905 – 1918)”.

            Przy deserze (delikatne, cytrynowe sorbe, z flamberowanymi grappa
            kalifornijskimi czeresniami) Rabin poruszyl nieoczekiwanie glosna bardzo
            obecnie sprawe Pani Perli.
            -To nie jest tak, iz chce sie wtracac w to, co Pan – moim zdaniem
            nieodpowiedzialnie - wypisuje na polskim Forum Aktualnosci, ale poniewaz rzecz
            szerokim echem obila sie rowniez o nasze uszy zydowskie, i wywolala w
            srodowisku najrozmaitsze komentarze, to chcialbym uslyszec od Pana Euromirze –
            teraz zwrocil sie twarza bezposrednio do mnie – jakies wyjasnienia. Przeciez
            rozumie Pan, iz nasza wspolpraca wymaga, aby obie strony – w tym wypadku
            polska; Pan z Profesorem - nie pakowaly sie w etycznie podejrzane burdy,
            pyskowki i skandale. Aby stawialy tez – jak Pan to niestety uczynil Euromirze –
            absurdalne, niczym nie poparte, bardzo krzywdzace, skoro zadnymi dowodami nie
            umotywowane oskarzenia. Aby insynuowaly zachowania niegodne, osobom takim –
            jak Panna Kunka - publicznie znanym, osobom, z ktorymi – o czym wiem przeciez -
            wiazaly Panow mocne wiezi wieloletniej przyjazni.
            Chyba rozumie Pan (chrzaknal), iz dzialania jak powyzej stawiaja, szczegolnie
            Pana Euromirze, a poniekad … rowniez Pana Profesora, w niekorzystnym, moralnie
            nieciekawym swietle.

            Zbulwersowane milczenie, ktore zapanowalo po wypowiedzi Icaaka de M. wzmacnial
            nieslychanie – tak w kazdym badz razie mnie sie wydawalo - gwar rozmow
            prowadzonych przy sasiednich stolikach. Zdalem sobie sprawe, iz powinienem
            udzielic Rabinowi wyjasnien, acz niezbyt dobrze wiedzialem – jak to zrobic ?
            Oskarzenia, ktore przeciw mnie wytoczyl, ze :

            ”Bawie sie w insynuacje! Chyba mysle, ze ucze gawiedz etyki !”. To oskarzenia
            ciezkie. Straszne. Dla naszej rozmowy centralne. A przeciez w duzym stopniu –
            musze przyznac - nie pozbawione racji.

            - Szanowny Rabinie – rozpoczalem wiec niepewnie – cieszy mnie, iz widze, ze z
            Panskich slow przebija generalna troska o zycie calej naszej polskiej
            spolecznosci. O wszystkie osoby dramatu. W takim tez razie, nie powinnismy –
            sadze - rozpatrujac ten skandal zapominac o postaci malej Perli. Jej udzial w
            tej historii jest chyba najbardziej tragiczny. Przecie to ona poniosla do tej
            pory najwyzsze koszta !

            Najpierw zapadla cisza, po chwili porazila mnie z niespodziewanej strony
            zdecydowana odpowiedz :
            - Czy nie zapomina Pan (w dalszym ciagu i bardzo konsekwentnie) o Pannie Kunce.
            Przeciez bez zadnych dowodow zostala posadzona o : - z premedytacja, uczuciowe,
            seksistowskie, doprowadzenie Perli do skraju zalamania nerwowego.
            Lecz – popatrz Pan - fakt, iz Perli tak twierdzi nie jest przecie poparty
            zadnymi dowodami. W goloslownej sytuacji trudno mowic o czyjejs stwierdzonej
            winie. Moze to byc – choc nie musi - po prostu zwykla potwarz.
            Natomiast szkoda, ktora poniosla Panna Kunka jest bardzo wymierna i juz
            oczywiscie stwierdzona. Odebrano – glownie Pan Jej odebral - dobre do tej pory
            imie. W tym miejscu Profesor –
            • Gość: EUROMIR Re: ODCZYT cd IP: *.cm-upc.chello.se 19.10.03, 17:10
              CD

              Natomiast szkoda, ktora poniosla Panna Kunka jest bardzo wymierna i juz
              oczywiscie stwierdzona. Odebrano – glownie Pan Jej odebral - dobre do tej pory
              imie. W tym miejscu Profesor – gdyz to on caly czas do mnie tonem podniesionym,
              oskarzycielskim mowil – uniosl swoj krogulczy palec i wycelwawszy go we mnie,
              swiszczacym glosem, dosadnie i glosno : - Nierozwaznym czlowiekiem jestes
              Euromirze – powiedzial.

              – Hanba, dodal po chwili.
              - Popelniles blad, ktoremu kiedys najczasciej ulegaly rozegzaltowane zydowskie,
              z dobrych domow panienki. No, tak, ale pamietaj, one byly – w przeciwienstwie
              do ciebie - specyficznym produktem zamoznego, mieszczanskiego, judaizmem
              nacechowanego klimatu. Dzis juz przebrzmialego. Dzis juz ich nie spotkasz.
              Dzis mlode zydowskie panny wychowuje sie w duchu Hannah Arendt.
              - Czegoz dowodzi wiec- ze zadam wreszcie to newralgiczne tu pytanie – twoje
              tak nierozwazne Euromirze, egzaltowane postepowanie …?

              Icaak de M. wraz z Profesorem wyszli nie czekajac na kawe i nie placac.
              Zostalem przy stole sam, nie tylko z niezaplaconym rachunkiem, ale i poteznym,
              nierozgryzionym w zaden sposob problemem moralnym.
              Sprawe rachunku udalo mi sie szczesliwie zlatwic z obslugujacym nas kelnerem,
              sprzedajac mu za bezcen moja (relaksujaca) obraczke Bulgari. Spostrzeglem juz
              wczesniej przecie, jak obiad nam podajac, lypal na moj ulubiony pierscionek
              wyraznie lakomym wzrokiem.

              A problem moralny ? Zanioslem go ze soba do domu, przewentylowac jeszcze raz ,
              jak dziecko znow placzac nad ”ja w ti wi”. Ktory byl jednym z ostatnich postow
              Perli. I powtarzajac za Nia : ”jesli kiedys bede gazetowym scierwem”…


              ślina
              kontynent kreśli na bruku
              krew
              noc kiedy byliśmy bogami
              już dawno za nami
              jak
              zakiszony śnieg
              z przegubów dwie struny
              wiatr wroni nakłonił
              oplotły świerk
              reklamka -nowa klamka do toyoty tylko w sklepach Antoniego Szproty!
              metaliczne muszki na żebrach okruszki
              uwierają mnie
              szyja
              nie
              wiem
              czyja
              mostek właśnie mija
              jeśli kiedyś będę gazetowym ścierwem
              nie czytaj
              mnie
              reklama -tylko krem twarzowy antyzmarszkowy skórę Ci ozdrowi!
              kamera w brzuch
              jelit jasnych ruch
              ale plama
              ja
              w
              ti wi
              taka nieuczesana


              perli


              …………………………………………………
              EUROMIR




              • Gość: AdamM Niezła IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.03, 17:18
                proza i niezły wiersz. Co dobre trzeba docenić, rzecz jasna to jest.

                A.
              • perla_ co do pierścionka jest 19.10.03, 17:45
                nosisz pierścionki Euromirze? I do tego "Bulgari"? No, no, u niego aby kupić
                coś wizytę umówioną trzeba mieć. I minimum 20 tys. dolców właśnie. Na waciki
                oczywiście.

                Perła
              • miriamfirst_ Re: ODCZYT cd 19.10.03, 18:19
                Na kogoz Pan się kreujesz? Na profesora Tutkę? Chciałaby dusza do raju!
                Jakżesz to niesmaczne, co Pan piszesz, i bezsensowne, bez polotu zupełnie. Bon
                vivant od siedmiu boleści. Jakiez nietaktowne w stosunku do Perli.

                A w merytorycznej części, toś Pan się huknął nieźle. Chyba o powały owej
                restauracji.

                Rabin pochłaniający homara, popijając niekoszernym, choćby nie tak, jak trzeba
                schłodzonym Chablis, nie może być rabinem. Nie jest nim. Może być co najwyżej,
                sfrustrowanym Żydem, ateuszem z domieszką rozgoryczenia życiem.

                Lepiej pisać Izaak, aniżeli Icaak. To śmieszny błąd. Już lepiej i poprawniej
                brzmi Icek. Pan nie wyznajesz się na tym, to się pan nie zabieraj do tego.

                Trójka z minusem za pretensjonalność "stylu" i napuszony ton.
                Parweniusz na salonach!
                • felicia Re: ODCZYT cd 19.10.03, 19:58
                  miriamfirst_ napisała:

                  > Na kogoz Pan się kreujesz? Na profesora Tutkę? Chciałaby dusza do raju!
                  > Jakżesz to niesmaczne, co Pan piszesz, i bezsensowne, bez polotu zupełnie.
                  Bon
                  > vivant od siedmiu boleści. Jakiez nietaktowne w stosunku do Perli.
                  >
                  > A w merytorycznej części, toś Pan się huknął nieźle. Chyba o powały owej
                  > restauracji.
                  >
                  > Rabin pochłaniający homara, popijając niekoszernym, choćby nie tak, jak
                  trzeba
                  > schłodzonym Chablis, nie może być rabinem. Nie jest nim. Może być co
                  najwyżej,
                  > sfrustrowanym Żydem, ateuszem z domieszką rozgoryczenia życiem.
                  >
                  > Lepiej pisać Izaak, aniżeli Icaak. To śmieszny błąd. Już lepiej i poprawniej
                  > brzmi Icek. Pan nie wyznajesz się na tym, to się pan nie zabieraj do tego.
                  >
                  > Trójka z minusem za pretensjonalność "stylu" i napuszony ton.
                  > Parweniusz na salonach!

                  Pan Euromir seksizm myli z seksem, używa przepięknego (staropolskiego)
                  zwrotu "w każdym bądź razie", bredzi, bo myśli że jest wyrafinowany, o jakimś
                  cytrynowym sorbe, za szczyt nowoczesnego wychowania uważa to w duchu Hanny
                  Arendt (???), zmarłej w roku 75 (1975!)... i tak dalej, i tak dalej.
                  A jako konserwatyście, pielęgnującemu tradycyjne, narodowe wartości, nie
                  przeszkadza mu, że jakaś nieszczęśliwa panienka swoje dość niesmaczne
                  wynurzenia opatruje hasłem "moja Polska". Chyba mu się to podoba.
                  Panie Euromirze, jeżeli to żart w duchu "W oparach absurdu" lub "Postępowca",
                  to niesmaczny, bo dokonywany na żywnym człowieku. A jeżeli tym razem pisze Pan
                  na serio, to... chyba jeszcze smutniejszesad((
                  • ada08 Re: ODCZYT cd 19.10.03, 20:27
                    felicia napisała:

                    > A jako konserwatyście, pielęgnującemu tradycyjne, narodowe wartości, nie
                    > przeszkadza mu, że jakaś nieszczęśliwa panienka swoje dość niesmaczne
                    > wynurzenia opatruje hasłem "moja Polska".

                    Felicjo, a Ty nigdy nie byłaś ''jakąś nieszczęśliwą panienką'' piszącą
                    ''swoje dość niesmaczne wynurzenia'' ? Skąd ta pogarda ?
                    a.
                    • felicia Do Ady 19.10.03, 21:25
                      ada08 napisała:

                      > felicia napisała:
                      >
                      > > A jako konserwatyście, pielęgnującemu tradycyjne, narodowe wartości, nie
                      > > przeszkadza mu, że jakaś nieszczęśliwa panienka swoje dość niesmaczne
                      > > wynurzenia opatruje hasłem "moja Polska".
                      >
                      > Felicjo, a Ty nigdy nie byłaś ''jakąś nieszczęśliwą panienką'' piszącą
                      > ''swoje dość niesmaczne wynurzenia'' ? Skąd ta pogarda ?
                      > a.

                      Miła Ado Wieczorna, jeżeli jesteś bardzo ciekawa, to Ci odpowiem: byłam i
                      panienką, i piszącą, i wynurzenia. Tyle że w osobistym pamiętniku. Albo liście
                      do Przyjaciółki. I na pewno nie pod szyldem: "moja ojczyzna".
                      Na pytanie końcowe nie mogę odpowiedzieć. Ja pogardy nie odczuwam. Raczej
                      zażenowanie. Skoro zdiagnozowałaś moją uwagę w ten sposób, trudno. Wolno Ci.
                      Jak pewnie świetnie wiesz, każdy autor musi się liczyć z tym, że czytelnik go
                      odbierze na swój sposób.
                      Pozdrawiam.
                      PS Już co najmniej drugi raz oceniasz mnie bardzo surowo. Przyjmuję ocenę z
                      pokorą, aczkolwiek i teraz uważam, że ocenisz błędnie. Zbaczasz przy tym na
                      pobocze w stosunku do meritum i tej mojej pisaniny. Oczywiście nie mam o to
                      pretensji, tylko to zauważam.
                      • ada08 Re: Do Ady 19.10.03, 21:58
                        felicia napisała:

                        > Miła Ado Wieczorna, jeżeli jesteś bardzo ciekawa, to Ci odpowiem: byłam i
                        > panienką, i piszącą, i wynurzenia. Tyle że w osobistym pamiętniku. Albo
                        liście
                        > do Przyjaciółki. I na pewno nie pod szyldem: "moja ojczyzna".

                        A gdybyś, Felicjo, będąc panienką, miała do dyspozycji Internet, to może
                        zechciałabyś zrobić z niego zrobić użytek dla swoich panieńskich wynurzeń,
                        w końcu o różnych sprawach , przez Internet rozmawiamy, których nie powierzamy
                        pamiętniczkowi.

                        Przy okazji przypomnę, że Perli nie użyła określenia ''moja ojczyzna'',
                        tylko ''moja Polska''. Określenie zresztą fatalne, moim zdaniem, jak
                        i cały jej post i pozostała twórczość, do której nie mam cierpliwości.
                        Doprawdy, Perli nie jest ''bohaterką mojego romansu''. Zresztą ja z tą
                        kobietą słowa nie zamieniłam, ale Ty - owszem, co przypomniał(a) ostatnio
                        Ob.wyszukiwarka. I dlatego uważam, że gdy nazywasz ją ''jakąś panienką'' to
                        jest to określenie pogardliwe. W końcu to Twoja poniekąd znajoma, jakby nie
                        było.

                        > PS Już co najmniej drugi raz oceniasz mnie bardzo surowo. Przyjmuję ocenę z
                        > pokorą, aczkolwiek i teraz uważam, że ocenisz błędnie. Zbaczasz przy tym na
                        > pobocze w stosunku do meritum i tej mojej pisaniny. Oczywiście nie mam o to
                        > pretensji, tylko to zauważam.

                        Nie ''conajmniej drugi raz'' tylko dokładnie drugi raz , Felicjo smile
                        Może nie powinnam. Zapewne nie mam prawa.
                        a.
                        • Gość: w@ga Re: Do Ady IP: 195.222.54.* 19.10.03, 22:18
                          Pieknie sie panie różnia w walce o Klemensa który jedna pania wyróżnia w swoich
                          epistołach a drugą chce nawiedzic w szczecinie. Co na to wszystko powie kunce???
                          Perli napewno sie pochlasta a moze nawet skoczy na główkę spytac bruku co o tym
                          mysli. popierdolone toto wszystko
                        • felicia Re: Do Ady 19.10.03, 22:22
                          ada08 napisała:

                          > felicia napisała:
                          >
                          > > A gdybyś, Felicjo, będąc panienką, miała do dyspozycji Internet, to może
                          > zechciałabyś zrobić z niego zrobić użytek dla swoich panieńskich wynurzeń,
                          > w końcu o różnych sprawach , przez Internet rozmawiamy, których nie
                          powierzamy
                          > pamiętniczkowi.

                          Gdybanie nie jest moim ulubionym sposobem myślenia. Jednak, spróbuję. Gdybym
                          była panienką, poczyniła wynurzenia internetowe, użyła określenia "lesba" itd,
                          itp, to - jak sądzę - następnego dnia, gdybym przeczytała określenia, jakich
                          użyłam, nie byłabym zdziwiona.

                          > Przy okazji przypomnę, że Perli nie użyła określenia ''moja ojczyzna'',
                          > tylko ''moja Polska''. Określenie zresztą fatalne, moim zdaniem, jak
                          > i cały jej post i pozostała twórczość, do której nie mam cierpliwości.
                          > Doprawdy, Perli nie jest ''bohaterką mojego romansu''. Zresztą ja z tą
                          > kobietą słowa nie zamieniłam, ale Ty - owszem, co przypomniał(a) ostatnio
                          > Ob.wyszukiwarka. I dlatego uważam, że gdy nazywasz ją ''jakąś panienką'' to
                          > jest to określenie pogardliwe. W końcu to Twoja poniekąd znajoma, jakby nie
                          > było.
                          1. Jak zatytułowała post Perli, pamiętam. Polska to moja ojczyzna. Jeżeli to
                          miała być jakaś metafora, to chyba nieudana; w każdym razie - ja jej nie
                          odczytałam.
                          2. Tak, brałam udział kilka razy w wymianie jakiś pokrętnie-poetyckich postów z
                          Perli. Wydawały mi się jeszcze zsabaaawne, ale po pewnym czasie stwierdziłam,
                          że nie mam ochoty tak się bawić (ocenę zachowam dla siebie).
                          3. "Moja znajoma", to chyba jednak za dużo powiedziane. A jeżeli już to w tym
                          samym stopniu, co ty, co każdy z piszących tu nicków, w których wątku
                          zamiesciłam jakąś swoją uwagę. I tyle. Nie wiem, do czego to zobowiązuje. Na
                          pewno nie do taryf ulgowych.
                          >
                          > > PS Już co najmniej drugi raz oceniasz mnie bardzo surowo. Przyjmuję ocenę
                          > z
                          > > pokorą, aczkolwiek i teraz uważam, że ocenisz błędnie. Zbaczasz przy tym n
                          > a
                          > > pobocze w stosunku do meritum i tej mojej pisaniny. Oczywiście nie mam o t
                          > o
                          > > pretensji, tylko to zauważam.
                          >
                          > Nie ''conajmniej drugi raz'' tylko dokładnie drugi raz , Felicjo smile
                          > Może nie powinnam. Zapewne nie mam prawa.
                          > a.

                          No nie!!! Ani nie nie powinnaś, ani nie nie masz prawa! W końcu po to chyba
                          (m.in.) piszemy, żeby swoje zdanie skonfrontować ze zdaniem innych. jak wiesz,
                          bardzo cenię i lubię Twoje posty. A że nie zawsze mnie głaszczesz po głowie? To
                          sól życiasmile)) Głupio by było zawsze mieć rację i zawsze się ze sobą zgadzać.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: w@ga Re: Do Ady IP: 195.222.54.* 19.10.03, 22:26
                            weźcie sie w koncu za kudły
                            perli tryumfujesmile)))))))
                            gdyby tak jeszcze wciagnąć w to bagienko kunce

                            rozmarzyłam sie
                          • felicia Re: Do Ady dopisek 19.10.03, 22:28
                            A co pisze wyszukiwarka nie wiem, bo nie czytam. Nie odczuwam potrzeby aż tak
                            uważnego śledzenia tej sprawy i w ogóle tego sięgania do archiwówsad((
                            Oczywiście, dobrze jest mieć niezmienne zdanie, ale szukanie kto, co, kiedy, do
                            kogo powiedział... Chyba trzeba mieć naturę śledczego, by to lubićsad((
                            PS Przepraszam za literówki, naprawdę nie są to "litrówki".
                            Ludzie, co wy z tym węszeniem alkoholu?! A nawet jeśli Pan Euromir coś sobie
                            kropnął, to co tego?! Na zdrowie Mu!
                            • ada08 Re: Do Ady dopisek 19.10.03, 22:47
                              felicia napisała:

                              > A co pisze wyszukiwarka nie wiem, bo nie czytam. Nie odczuwam potrzeby aż
                              tak
                              > uważnego śledzenia tej sprawy i w ogóle tego sięgania do archiwówsad((
                              > Oczywiście, dobrze jest mieć niezmienne zdanie, ale szukanie kto, co, kiedy,
                              do
                              >
                              > kogo powiedział... Chyba trzeba mieć naturę śledczego, by to lubićsad((
                              > PS Przepraszam za literówki, naprawdę nie są to "litrówki".
                              > Ludzie, co wy z tym węszeniem alkoholu?! A nawet jeśli Pan Euromir coś sobie
                              > kropnął, to co tego?! Na zdrowie Mu!

                              Felicjo, zakończmy już smile
                              Nie chciałam sprawić Ci przykrości, ani za tym ''pierwszym razem'' ani teraz smile
                              Taka tylko czasem wrednawa jestem, z czystej sympatii smile

                              Ob.wyszukiwarkę przeczytałam, bo weszłam na wątek i aż mi się w głowie
                              zakręciło od tego czytania. Stąd mój apel: Obywatele ! Nie czytajcie
                              archiwum ! smile))

                              No, Felicjo, pozdrawiam smile)
                              a.
                        • Gość: ????/ kobiece taksowanie IP: *.dsl.easynet.co.uk 19.10.03, 22:29
                          ada08 napisała:

                          > Doprawdy, Perli nie jest ''bohaterką mojego romansu''. Zresztą ja z tą
                          > kobietą słowa nie zamieniłam, ale Ty - owszem, co przypomniał(a) ostatnio
                          > Ob.wyszukiwarka. I dlatego uważam, że gdy nazywasz ją ''jakąś panienką'' to
                          > jest to określenie pogardliwe.


                        • Gość: ?????????????????? zawistne kobiece taksowanie IP: *.dsl.easynet.co.uk 19.10.03, 22:40
                          ada08 napisała:

                          > Zresztą ja z tą kobietą słowa nie zamieniłam, ale Ty - owszem, co przypomniał
                          > (a) ostatnio Ob.wyszukiwarka. I dlatego uważam, że gdy nazywasz ją ''jakąś
                          > panienką'' to jest to określenie pogardliwe. W końcu to Twoja poniekąd
                          > znajoma, jakby nie było.

                          Npisanie " z tą kobietą" jest równie pogardliwe jak napisanie "jakąś panienką".
                          Nie mają Panie dobrego dnia.

                          Vox już uprzednio napisał o Paniach:

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Splakana Perli budzi smiech gawiedzi. Szydza. Pokaz jak Cie uwodzila, pokaz
                          jak Cie zapraszala. Udowodnij. Dowcipkuja o sluchaniu plyt chodnikowych,
                          zagladaja w trzewia bolu, zlatuja sie pogapic, ale dziwolag, patrzcie! Kazdy
                          ma cos do dorzucenia, ciskaja zlodowaciale grudy pelne odlamkow bezdusznosci.
                          Jeszcze troche pokrwaw, jeszcze napisz cos, co beda mogli poddac wiwisekcji
                          organoleptycznej. Zombi bez litosci, gawiedz pochylajaca sie nad ofiara
                          wypadku li tylko dla zaspokojenia czczej ciekawosci, odsun sie, teraz ja, daj
                          popatrzec, i ja chce tez i ja i ja, a ja cos powiem, zabieraja tlen, zabieraja
                          nadzieje. Medrkujacy obstawiacze racji, badajacy sonda zakrzywionego palca
                          glebokosc Twoich ran, sledczy i sedziowie w kilku osobach, przyjmujacy zaklady
                          skoczy czy nie skoczy, piekacy pieczenie swoich marnych interesow w swadzie
                          spalonej skory.







                          • nurni a tu jestes forumowy wstydliwku/ko :) 19.10.03, 22:48
                            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=8573868


                            Gość portalu: ?????????????????? napisał(a):

                  • Gość: EUROMIR FASCYNACJE PANI FELICI IP: *.cm-upc.chello.se 19.10.03, 23:41
                    Szanowna Pani Felicio,

                    wiec mialem jednak racje. Nie wytrzymala Pani nawet kwadransa. Zmuszona swej
                    zlosci pofolgowac.

                    Dokladnie tak jak przypuszczalem w liscie do Pani Ady. Tylko dziesiec minut
                    wczesniej. Zgodnie z mym, przecie wysoce prawdopodobnym, (gdy chodzi o Pania w
                    tej sytuacji) nie wymagajacym nadzwyczajnych zdolnosci proroczych oczekiwaniem,
                    pojawila sie Pani, w jady, przykra gorycz tajemnego (?) niespelnienia, i
                    smieszne impertynencje zbrojna.

                    Zastanawiam sie czesto, czemu mam zawdzieczac Pani Felicio, Jej mna trwale i
                    nieustajace zainteresowanie? Jak rowniez widoczna jaskrawo fascynacje.

                    Co mnie oczywiscie w takim samym stopniu pochlebia jak i zenuje.

                    W kazdym badz (rowniez staropolskim) razie, (odpowiedzi sie zapewne nie
                    doczekam) widzac, iz w mym odczycie zainteresowalo Pania najbardziej cytrynowe
                    sorbe, zyczliwie Pania zawiadamiam, ze z powodzeniem mozna wytwarzac je na
                    bazie (tak dobrze z postow Pani znanej) wody, aczkolwiek uzywajac mleka
                    otrzymac mozna wysoko(!) kaloryczny produkt (tu nie mam pewnosci; - efekt to
                    seksu czy seksizmu?) - tzw.lody.

                    W tej chwili zajadam sie ananasowymi z dodatkiem starej brandy i taniego
                    likieru z czarnej porzeczki.
                    Spogladajac w nocne, grozne, czarne sztokholmskie niebo. I nie wiem zupelnie
                    czemu tak mi ono bardzo Pania przypomina. Skojarzenia, (nie razbieriosz)...

                    Pozdrawiam :

                    Euromir
                    • Gość: wqrwiony [...] IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 00:53
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • felicia Re: FASCYNACJE PANA Euromira 20.10.03, 10:25
                      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                      > Szanowna Pani Felicio,
                      >
                      > wiec mialem jednak racje. Nie wytrzymala Pani nawet kwadransa. Zmuszona swej
                      > zlosci pofolgowac.
                      >
                      > Dokladnie tak jak przypuszczalem w liscie do Pani Ady. Tylko dziesiec minut
                      > wczesniej. Zgodnie z mym, przecie wysoce prawdopodobnym, (gdy chodzi o Pania
                      w
                      > tej sytuacji) nie wymagajacym nadzwyczajnych zdolnosci proroczych
                      oczekiwaniem,
                      >
                      > pojawila sie Pani, w jady, przykra gorycz tajemnego (?) niespelnienia, i
                      > smieszne impertynencje zbrojna.

                      Gorycz tajemnego niespełnienia... jakie to piękne Panie Euromirze. I może coś w
                      tym jest? Pozwoli Pan jednak, że refleksje na ten temat zawrę w kajecie z
                      zieloną okładką... A że coś Pana rozśmieszyło, to chyba mój sukces. O ile
                      pamiętam, deklarował Pan niegdyś powagę i gromił mnie za niewczesne żarciki
                      czynione podczas Pańskich Odczytów czy też Wykładów.

                      > Zastanawiam sie czesto, czemu mam zawdzieczac Pani Felicio, Jej mna trwale i
                      > nieustajace zainteresowanie? Jak rowniez widoczna jaskrawo fascynacje.

                      Ja też sie zastanawiam. Rozwiązań kwestii jest kilka: a. może wiktymologia by
                      tu coś pomogła (jednakowoż wymagałoby to zanalizowania Pańskiej osobowości,
                      Panie Euromirze, czego na Forum publicznym jednak bym nie pochwalała), b. a
                      może jak poeta z "Rejsu", lubię na spotkaniu towarzyskim upatrzyć sobie ofiarę
                      i doprowadzić ją do załamania nerwowego?), c. może jednak sam Pan się o to
                      prosi, publikując tu co jakiś czas sążniste "wykłady"; uznaję Pańską pracę na
                      FA za tak ciekawą a zarazem tak zabawną, że poświęcam swój czas na polemiki z
                      Panem z ogromną przyjemnością. Jak Pan dostrzega, z byle kim nie wdaję się w
                      rozmowę. Wiem, że Pan tu ciężko pracuje i denerwują Pana moje krotochwile. Cóż,
                      to F publicznym jest, przyjm Pan tego konsekwencje po męsku.

                      > Co mnie oczywiscie w takim samym stopniu pochlebia jak i zenuje.

                      Zażenowanie powinien Pan odczuwać z kilku innych powodów, jednym z nich jest
                      to, o czym pisze Pan poniżej w zabawny sposób, zarazem wyśmiewając moje
                      przywiązanie do poprawnej polszczyzny, jak i własną niechęć do zgłębiania na co
                      dzień tajników mowy polskiej. Zadziwiło mnie u Pana beztroskie połączenie
                      napuszonego, wysokiego stylu, z pospolitymi błędami językowymi. Podobnie jak
                      płączenie skomplikowanej formy, w którą ubiera Pan swoje wypowiedzi z mizerną
                      treścią. Młodzież, która czyta Forum może nie odbierać tego i mylić wygląd z
                      zawartością, a w zamęcie wypowiedzi doszukiwać się maestrii. Namiętnie (zważ
                      Pan na to określenie) krytykuję Pańską twórczość, licząc, że może skłonię Pana
                      do dokonania jakiś przemyśleń... Widzę, że nie jest Pan skłonny się uczyć.
                      Trudno. Kto powiedział, że musi być lekko!

                      > W kazdym badz (rowniez staropolskim) razie, (odpowiedzi sie zapewne nie
                      > doczekam) widzac, iz w mym odczycie zainteresowalo Pania najbardziej
                      cytrynowe
                      > sorbe, zyczliwie Pania zawiadamiam, ze z powodzeniem mozna wytwarzac je na
                      > bazie (tak dobrze z postow Pani znanej) wody, aczkolwiek uzywajac mleka
                      > otrzymac mozna wysoko(!) kaloryczny produkt (tu nie mam pewnosci; - efekt to
                      > seksu czy seksizmu?) - tzw.lody.

                      Cytrynowe sorbe Panie Euromirze, jest Pana wymysłem, cytrynowy sorbet bardzo
                      poważam i sobie chwalę tak jego spożywanie, jak i przyrządzanie.
                      >
                      > W tej chwili zajadam sie ananasowymi z dodatkiem starej brandy i taniego
                      > likieru z czarnej porzeczki.
                      > Spogladajac w nocne, grozne, czarne sztokholmskie niebo. I nie wiem zupelnie
                      > czemu tak mi ono bardzo Pania przypomina. Skojarzenia, (nie razbieriosz)...
                      > Pozdrawiam :
                      > Euromir

                      Skoro "nie razbierjajesz", Panie Euromirze, nie kłopocz rozmyślaniami uroczej
                      główki (tego rodzaju epitety, którymi mnie Pan częstował u początku naszych
                      polemik; to seksizm). Wyrażam nadzieję, że tani likier z czarnej porzeczki Panu
                      nie zaszkodził a w lodach nie było salomnelli. Pozdrowienia dla Pańskiego
                      komputera.
                      Felicia
                      PS I to natrętne pisanie wersalami tytułu wątku... Panie Euromirze, jest Pan
                      tak czy siak dostrzegalny i bez tego!
                      • Gość: EUROMIR Re: FASCYNACJE PANI FELICI - CIAG DALSZY IP: *.cm-upc.chello.se 20.10.03, 12:35
                        Szanowna Pani Felicio,

                        z duza przyjemnoscia czytam Pani posty. Coraz dluzsze, coraz bardziej
                        zaangazowane, coraz pelniejsze zlosliwej, (no, moze tylko poirytowanej
                        czyms?) "substancji myslowej". To podenerwowanie moze (oczywiscie nie musi)
                        wskazywac na pewna nerwowosc, niepewnosc Pani, w przekonaniu do gloszonych
                        przez Nia racji.
                        Zauwazylem tez (ze smutkiem), ze coraz czesciej gotowa Pani - w utwierdzaniu
                        sie co do skutecznosci swych atakow - siegac po po falsz i oblude. Z ktorych to
                        cech (zapewniam) - pierwsza publicznie grozniejsza.

                        Glownym Pani, w jej poscie, wymierzonym we mnie argumentem jest (o ile slusznie
                        odczytalem) - ponizszy akapit :

                        "Zadziwiło mnie u Pana beztroskie połączenie napuszonego, wysokiego stylu, z
                        pospolitymi błędami językowymi. Podobnie jak płączenie skomplikowanej formy, w
                        którą ubiera Pan swoje wypowiedzi z mizerną treścią."

                        Oczywistym jest, iz nie zamierzam sie bronic przed zarzutami sprawiedliwymi i
                        nie pobawionymi racji. Czesto wytykane mnie przez Pania "pospolite bledy
                        jezykowe" sa i byly moim bezdyskusyjnym udzialem. Spowodowane - tak jak i w
                        Pani wypadku - gdyz i Pani sie one zdarzaja - najczesciej niechlujstwem,
                        pospiechem, zaniechaniem korekty. Sa jednak jeszcze bledy, ktore popelniam
                        nieswiadomie. Wynikiem bedace mojego slabego, od wielu lat, z polszczyzna
                        kontaktu. Ja juz ich czesto nie dostrzegam. Wielokroc pisalem, iz bardzo sobie
                        cenie, gdy Pani je punktuje. Niestety, jakze rzadko to Pani robi.
                        Czyzby dlatego, iz mimo wszystko jest ich stosunkowo malo ?

                        Wielokroc wzywalem Pania do rzeczowosci w krytyce. Prosilem, aby nie byla Pani
                        goloslowna. Zastanawiajace, w kontekscie tego co wyzej, jak rzadko prosbom moim
                        Pani ulegala. Mam nadzieje, iz rozumie Pani, ze takie jej postepowanie nie
                        wplywa w moich oczach na zwiekszenie Jej wiarygodnosci. Na wiare w uczciwosc
                        przez Pania deklarowanych intencji.

                        Kwestia mego stylu - sadze, ze niedyskusyjna.
                        Mam taki jak mam, choc widze Pania irytuje. Sadze, iz jest czescia (jakas)
                        mojej osobowosci. Uwazam tez, iz najlepiej w nim wlasnie sie wypowiadam i
                        sprzedaje tresci, o ktorych Pani mowi... ze ich nie ma.
                        Nie zamierzam go zmieniac, ale nie moge zmusic Pani, abys go polubila. Moze
                        Pani po prostu tego co pisze po prostu nie czytac. Innej rady nie widze.

                        A propos braku tresci w moich tekstach.
                        Do tej pory bywalem najczesciej atakowany wlasnie za tresci, ktore uwazni
                        czytelnicy moich postow znajdowali tam, gdzie Pani odszukac ich nie potrafi.
                        Co swiadczyloby o tym, iz albo to moi dotychczasowi oponenci padali ofiara
                        fatamorgany, albo tez to Pani spostrzegawczosc nie jest jeszcze w zadawalajacy
                        sposob wyksztalcona.
                        W polemice tej niestety przychylam sie tym razem do zdania wiekszosci. Gdyz
                        zgodne jest rowniez z moimi odczuciami i obserwacjami.
                        Otoz gleboko wierze w to (i niech Pani na slowo mi uwierzy), iz mam i miewalem
                        poglady, wielokroc glosze i glosilem je w sposob na tyle komunikatywny, iz
                        spotykaly i spotykaja sie, czesto z bardzo goracymi protestami.

                        W tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego, jak niestety oddalic Pani krytyke,
                        jako - jak zwykle - goloslowna i w zaden sposob nieumtywowana.

                        Zegnajac tedy Pania skorzystam z jedynego cytatu w Pani poscie, ktory nie
                        wywolal we mnie najmniejszej ochoty do dyskusji : "nie kłopocz rozmyślaniami
                        uroczej główki" - moja droga Pani. Nie starczy pisac. Nalezy jeszcze umiec
                        przekazywane opinie wlasciwie, uczciwie i logicznie uzasadnic.

                        Euromir

                        PS
                        A propos cytrynowego sorbe,tu.
                        Jest taki dowcip - jak sadze - niezle ilustrujacy mechanizm Pani rozumowania:

                        Przychodzi Baba do sklepu i powiada do ekspedientki :
                        - Poprosze kisiel o smaku cytrynowym.
                        Na co ekspedientka :
                        - O czym kisiel ?

              • andrzejg po prostu 20.10.03, 15:21
                Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                >
                > A problem moralny ? Zanioslem go ze soba do domu, przewentylowac jeszcze
                > raz , jak dziecko znow placzac nad ?ja w ti wi?. Ktory byl jednym z ostat
                > nich postow Perli. I powtarzajac za Nia : ?jesli kiedys bede gazetowym
                > scierwem?
                > ;?
                >

                napisz do Kunce i spytaj się co ona o tym mysli

                A.

                • felicia po prostu? Chyba nie. 20.10.03, 15:32
                  andrzejg napisał:

                  > > >
                  >
                  > napisz do Kunce i spytaj się co ona o tym mysli
                  >
                  > A.
                  >
                  Andrzeju, to chyba tak "po prostu" nie jest i chyba nie Kunce trzeba prosić o
                  wyjaśnienia.
                  felicia
                  • andrzejg Re: po prostu? Chyba nie. 20.10.03, 15:41
                    felicia napisała:

                    > Andrzeju, to chyba tak "po prostu" nie jest i chyba nie Kunce trzeba prosić o
                    > wyjaśnienia.
                    > felicia

                    Niewątpliwie tak,ale Pan Euromir jest tak zapatrzony w Perli,że nie widzi
                    drugiej strony,choc w odczycie dostrzegłem zwątpienie i pewnie stąd te wyrzuty
                    moralne.Na wyrzuty moralne najlepszy jest pełny wgląd w sprawę.Ja tego nie mam
                    i sądzę ,że Pan Euromir tez nie.Skoro jednak podjął się tak karkołomnej
                    akcji, to powinien mieć pełną wiedzę, a tą można uzyskac pytając.

                    Czy uzyska się odpowiedź zalezy od chęci pytanych.
                    Czy chcę uzyskać tą odpowiedź?Nie jest mi ona potrzebna.


                    A.
                • andrzejg Re: po prostu - zapomniałem o formie 20.10.03, 15:33
                  andrzejg napisał:

                  >
                  > napisz do Kunce i spytaj się co ona o tym mysli
                  >
                  > A.
                  >

                  Niech Pan napisze do Kunce i spyta sie ,co ona o tym mysli

                  A.
            • cs137 Panie Euromirze! Podziwiam! Naprawde, podziwiam! 19.10.03, 20:32
              Panie Euromirze, mnie też zdarza się coś napisać do Forum w stanie, który w
              USA prawo określa jako "WI" (While Intoxicated). Jazda po spożyciu alkoholu
              określana jest skrótem DWI (Driving While Intoxicated). Proponuję wprowadzić
              oficjalnie nowy termin, WWI, co nie ma oznaczać pierwszej wojny światowej
              (World War One) tylko Writing While Intoxicated.

              Otóz, Panie Euromirze, mnie też zdarza się WWI, bo abstynentem nie jestem, no
              i wtedy fantazja mnie ponosi, że ha! Ale, muszę opowiedzieć, że Pański tekst
              przeczytałem z nabożnym podziwem, bo ja tak długiiego tekstu bym nie sklecił w
              czasie jednej sesji WWI! U mnie WWI ogranicza się dwóch - trzech zdzń
              najwyżej.

              Niech mi Pan zdradzi, huknął Pan sobie przed pisaniem jedną lufę (100 g),
              czy "lornetę" (2 x100 g)? Ja zgaduję, że "lornetę"
              • perla_ odnośnie 100g jest 19.10.03, 20:43
                w Szwecji to chyba na kartki ten specyfik jest, chyba, że to bimber jest. A
                poza tym fantazyjny Polak szklankami pije (250g) a nie szczeniakami jakimiś.

                pozdrówka

                Perła
                • andrzejg hola,hola moi drodzy 19.10.03, 20:58
                  Już nie raz spotkałem się na tym forum z zarzutami o pisanie pod wpływem...
                  Nie godzi się ,nie wypada .


                  A.
                  • perla_ ciekawe ile promili dopuszczalne... 19.10.03, 21:13
                    przy pisaniu na forum jest.
                    Może regulamin określa to?

                    Perła
                    • andrzejg Re: ciekawe ile promili dopuszczalne... 19.10.03, 21:23
                      perla_ napisał:

                      > przy pisaniu na forum jest.
                      > Może regulamin określa to?
                      >
                      > Perła

                      Przeciez wiesz ,ze nie określa,
                      jednak jezeli masz cos do tekstu Euromira i uwazasz,ze pisał głupoty,
                      to sie czep tekstu ,a nie samego piszacego , bo nie jestes w stanie
                      w zaden sposob udowodnic,ze ktos jest pod wplywem,a chocby i był , to
                      jak rodzi to Twoj tak wielki niesmak,to nie odpisuj.Proste jak drut.

                      A.
                      • perla_ Re: ciekawe ile promili dopuszczalne... 19.10.03, 21:40
                        andrzejg napisał:

                        > perla_ napisał:
                        >
                        > > przy pisaniu na forum jest.
                        > > Może regulamin określa to?
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        > Przeciez wiesz ,ze nie określa,
                        > jednak jezeli masz cos do tekstu Euromira i uwazasz,ze pisał głupoty,
                        > to sie czep tekstu ,a nie samego piszacego , bo nie jestes w stanie
                        > w zaden sposob udowodnic,ze ktos jest pod wplywem,a chocby i był , to
                        > jak rodzi to Twoj tak wielki niesmak,to nie odpisuj.Proste jak drut.
                        >
                        > A.

                        Wiesz Andrzej, ja to zastanawiam się czy Ty w ogóle uśmiechasz się. Zawsze
                        wszystko serio bierzesz i doszukujesz się tego czego nie ma. Wyluzuj właśie.
                        Nie czepiam się Euromira ani nie imputuję, że pod wpływem był...
                        Po prostu mamy wszyscy dość sprawy tej. Ona w ogóle nie powinna pojawić się tu.
                        I dlatego dworujemy sobie na temat ten.
                        Ja wiem, że Euromir pomóc chciał, ale to tylko przez priv zrobic może.

                        Perła
                        • Gość: w@ga Re: ciekawe ile promili dopuszczalne... IP: 195.222.54.* 19.10.03, 22:23
                          ej ty perłowaty
                          sam piszesz jak bys najebany jak stodoła był
                          jak wytrzeźwiejesz przeczytaj
                          też sie pousmiechasz ze swoich tekstów
    • Gość: AdamM Euromirze, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.03, 17:21
      a czy mozliwe jest, abys w kilku zdaniach wyjasnil na czym polega problem perli
      i co ta kunce jej zrobila? No bo jak już poruszasz sprawe na publicznym FA to
      nie jest fair, ze sprawa ta nie jest przedstawiona tak, aby wiadomo bylo o co w
      niej chodzi.

      A.
    • ada08 Pan Euromir jako narcystyczny bon-vivant :-) 19.10.03, 17:31
      Miało być o ''sprawie Perli'', a jest o Panu Euromirze.
      Jak widać, każda okazja jest dobra do autokreacji na FA smile
      a.
      • Gość: EUROMIR Re: Pan Euromir jako narcystyczny bon-vivant :-) IP: *.cm-upc.chello.se 19.10.03, 17:45
        Mila Pani Ado,

        musi byc o mnie, skoro Profesor wypowiada moje kwestie, i skoro rzecz tu o
        mojej za sytuacje odpowiedzialnosci. Ktorej zapierac sie nie zamierzam. Gdyz ja
        ponosze.

        Pozdrawiam Pania :

        Euromir

        • ada08 Re: Pan Euromir jako narcystyczny bon-vivant :-) 19.10.03, 18:01
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > musi byc o mnie, skoro Profesor wypowiada moje kwestie, i skoro rzecz tu o
          > mojej za sytuacje odpowiedzialnosci. Ktorej zapierac sie nie zamierzam. Gdyz
          ja
          >
          > ponosze.
          >

          Wolne żarty, proszę Pana. Jaką odpowiedzialność Pan ponosi,
          jakie konsekwencje ? Żadnych. Ktoś, być może , przeżywa dramat,
          a Pan się, przy okazji ''literacko bałamuci''. Dałby Pan spokój.
          a.
          • Gość: EUROMIR NO COMMENTS IP: *.cm-upc.chello.se 19.10.03, 19:44
            ... jesli Pani Ado - zdaje sie - nic z tego co chcialem przekazac nie
            zrozumiala.A tlumaczyc wiecej - niestety - nie mam sily i ochoty.

            Mozna naturalnie widziec cala sytuacje jako tylko moja porazke, skoro nie
            potrafilem przekazac zamierzenia.
            I tak niech juz zostanie.

            My na antypodach.
            A punkt widzenia uzalezniony jest - jak powszechnie wiadomo - od miejsca pobytu.

            Pozdrawiam Pania :

            Euromir

            PS
            Dziekuje, iz nie uzywa Pani w swej krytyce zbyt duzo z formy i argumentacji
            coraz popularniejszej na Forum za sprawa Pani Miriam. Ktora - co prawda - do
            piet nie siega nawet oczekiwanej przeze mnie tu jeszcze niechybnie Pani Felici.

            • ada08 Re: NO COMMENTS 19.10.03, 20:06
              Więcej zrozumiałam, niż się Panu wydaje smile

              A napisałam, co napisałam, bo złość mnie wzięła na koturnowy pański styl.
              Pomyślałam, że zamiast pokrętnej literackiej formy , którą Pan zastosował,
              wystarczyłoby , w tej sytuacji, kilka prostych, ciepłych zdań.

              Ale cóż, każdy mówi jak umie smile

              A jednak myślę (mam nadzieję) , że osoby , do których Pan swój tekst
              adresował, odebrały go właściwie. I o to chodzi, przecież nie do mnie on był.

              Złośliwa byłam dzisiaj wobec Pana, a przecież wiem, ze miał Pan dobre zamiary.
              Przepraszam smile
              a.

            • miriamfirst_ Re: NO COMMENTS 19.10.03, 20:30
              Niezrozumiałe, boś Pan okrutnie niekomunikatywny!Pisanie Pańskie było żałosną
              próbą otwarcia kiepskiego gatunku wina musującego: trochę się tej "słodyczy"
              ulało - i tyle. I niechaj już tak ostanie.

              Miriam
              • cs137 Miriam: 19.10.03, 20:37
                Okazuje się, że postawiliśmy niemal identyczną diagnozę niezależnie (moja w
                dwie minuty po Twojej). Ja jednak obstaję, że to musiał byc Absolut (taki z
                cytrynowym posmaczkiem, czego "echo" znalazło się w tekście Pana Euromira), a
                nie wino musujące.

                Cheers! Cees

                PS. Bezczelnie nigdy mi nie odpisałaś na pytania, czy znasz moja znajoma P.,
                nawet po tym, jak posłałem zdjęcia na Wielka Rybę!
                • miriamfirst_ Re: Miriam: 19.10.03, 20:44
                  Co do peesu Twego - widzi mi się, że znam. Publicznie szczegółów pisała nie
                  będęsmile

                  Cheers!

                  Miriam
    • monopol Fajna zabawa 19.10.03, 23:41
      Właściwie nie wiadomo o co chodzi, ale sobie wszyscy gadają całkiem miło.
      Historia lubi się powtarzać. Ktoś grzebie w archiwum, ktoś inny jest
      niezadowolony z tego pomysłu. Ktoś dorabia historię wyssaną z palca do innej
      historii być może prawdziwej, ale kto to wie na pewno... Niezła okazja to jest
      do małej wojenki, może tak komuś szablą bez łeb? Fajnie.

      Specjalne pozdrowienia dla pacynek występujących w tym bajzlu.
    • cs137 Propozycja schematu klasyfikacyjnego "KANGUR" 20.10.03, 04:46
      Andrzej G. jest, jak wiemy, przezacnym osobnikiem. Wśród rozlicznych cnót,
      jakimi go Bozia obdarzyła, zabrakło tylko jednej: poczucia humoru. Wszystko
      bierze śmiertelnie serio! W tym wątku Miriam, Perła i ja troszeczkę sobie
      dworowaliśmy z Pana Euromira, ale w sposób absolutnie niezłośliwy przecież!
      Nikomu z nas absolutnie nie przyszło do głowy twierdzić na serio, że Pan
      Euromir "golnął sobie" przed napisaniem tekstu. Nasze dobrotliwe docinki były
      po prostu spowodowane faktem, że chociaz normalnie teksty Pana Euromira
      charakteryzują się logicznym tokiem myśli tudzież jasnością i precyzją
      sformułowań, to tym razem tekst sprawiał, dla kontrastu, wrażenie odrobinę
      chaotycznego. Andrzej wziął jednak nasze dobrotliwe żarciki calkiem na serio,
      viz.:

      >Przeciez wiesz ,ze nie określa,
      >jednak jezeli masz cos do tekstu Euromira i uwazasz,ze pisał głupoty,
      >to sie czep tekstu ,a nie samego piszacego , bo nie jestes w stanie
      >w zaden sposob udowodnic,ze ktos jest pod wplywem,a chocby i był , to
      >jak rodzi to Twoj tak wielki niesmak,to nie odpisuj.Proste jak drut.


      Żeby na przyszłość uniknąć takich nieporozumień i niemiłych zgrzytów,
      proponuję, by od tej pory sygnować każdy tekst posyłany na Forum przy pomocy
      specjalnego symbolu klasyfikacyjnego. Ten proponiowany schemat proponuje
      nazwać "KANGUR", co jest skrótem od: "Klasyfikacja ANdrzejowi G. Umożliwiająca
      Rozumienie".

      Wszystko, w myśl mojej propozycji, ma być bardzo nieskomplikowane i obywać sie
      przy pomocy kilku zaledwie symboli.

      Jesli w nagłowku tekstu będzie stało:

      KANGUR wink to będzie to sygnał dla Andrzeja, że tekst pisany jest z
      przymrużeniem oka i tak należy wszystko rozumieć. Tekst sygnowany
      KANGUR indifferent oznaczałby, że pisany jest w nastroju neutralnym, trzn. trzeba go
      rozumieć dosłownie. KANGUR :-000 oznaczałby "robię sobie straszne jaja" przy
      czym liczba jaj wyznaczałaby mnie więcej zamierzony przez autora poziom
      robienia sobie jaj.

      Myślę, że to bedzie dobry i pożyteczny system.

      Cheers! Cees

      • andrzejg Re: Propozycja schematu klasyfikacyjnego "KANGUR" 20.10.03, 05:17
        Ceesie

        Jest mi w zupełności obojetna Twoja ocena mojego poczucia humoru,
        dlatego też oznaczaj sobie swoje żarty jak chcesz-mordkami,kangurami,
        kangurkami czy tez czymkolwiek innym.
        Jeżeli będzie Ci w ten sposób łatwiej...cóz nie robi sie dla bliźniego.


        A.

        P.S.
        Czy mam swoje wypowiedzi do Ciebie oznaczać znaczkami smile:0) itp.dla łatwiejszej
        komunikacji?Okropnie tego nie lubię,ale jak wyżej o bliźnim.
        • cs137 Kumie Andrzeju! 20.10.03, 05:31
          andrzejg napisał:

          > Czy mam swoje wypowiedzi do Ciebie oznaczać znaczkami smile:0) itp.dla
          łatwiejszej
          > komunikacji?Okropnie tego nie lubię,ale jak wyżej o bliźnim.

          Róbta tak, jak Waju będzie najwygodniej, kmotrze!
          • n0str0m0 andrzeju, gratuluje... 20.10.03, 05:48
            sprawiles, ze docent przeanalizowal swoje zachowanie na forum!
            osiagajac wynik wybitnie negatywny...

            czesiek przestaje tlumaczyc dowcipy trzykrotnie
            (dzialania dotychczasowe - chybione)
            a zaczyna rysowac kroliczki
            by blizej naszego ujemnego poziomu sie znalezc...

            masochista czy misjonarz?
            czy w pogoni za czasem utraconym
            skulony embrionalnie
            odreagowuje swoj superkonduktorski geniusz?

            porozumiewam sie z nim jego wlasnym nowym kodem

            kroliczek
            kroliczek
            kangurek
            i myszka

            biale
            mruczace
            cieplutkie
            jak puch

            gugu gugu

            gu
            gu
            gu

            miau?
            mik mik!

            "kiedy juz macie wzor
            niechaj tak zaspiewa chor"

            nostromo
            • alfalfa Re: a ja dziekuję 20.10.03, 12:26
              Uśmiałem się do łez. Tego mi trzeba było na ten ponury jesienny dzień! Uff, od
              razu humor lepszy.
              pzdr.
              A.
      • Gość: Krzys52 Re: Propozycja schematu klasyfikacyjnego "KANGUR" IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 06:39
        Andrzej G. jest, jak wiemy, przezacnym osobnikiem. Wśród rozlicznych cnót,
        jakimi go Bozia obdarzyła, zabrakło tylko jednej: poczucia humoru.
        .
        ,
        smile)Interesujace, tylko ciekawe co Ty bys mowil gdybys sam byl z Wroclawia (?)
        .
        K.P.
        • cs137 Re: Propozycja schematu klasyfikacyjnego "KANGUR" 20.10.03, 06:46
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Andrzej G. jest, jak wiemy, przezacnym osobnikiem. Wśród rozlicznych cnót,
          > jakimi go Bozia obdarzyła, zabrakło tylko jednej: poczucia humoru.
          > .
          > ,
          > smile)Interesujace, tylko ciekawe co Ty bys mowil gdybys sam byl z Wroclawia (?)
          > .

          > K.P.


          KANGUR wink

          No tak, to jest niewątpliwie silna okoliczność lagodząca....

          Cees
          • Gość: Krzys52 Re: Propozycja schematu klasyfikacyjnego "KANGUR" IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 06:54
            Wroclawiacy wiedza to. Mowilem i o tym przynajmniej rok temu smile))
            .
            A swoja droga nieco zniesmaczony jestem tym czepianiem sie Perli. Czlowiek musi
            czasem wykrzyczec to co na watrobie siedzi. Nie w celu podzielenia sie, a tym
            bardziej w oczekiwaniu opinii, lecz wylacznie dla wyrzucenia z siebie. To byl
            jakis dramat. On nie powinien byl byc komentowany (ze zeszyt w kratke wziela do
            pisania a winna byla ten w linie - w zielonej okladce).
            Nie wszystko co na publicznym forum musi byc komentowane. Nie sadzisz?
            .
            K.P.
            • cs137 Re: Propozycja schematu klasyfikacyjnego "KANGUR" 20.10.03, 07:26
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Wroclawiacy wiedza to. Mowilem i o tym przynajmniej rok temu smile))
              > .
              > A swoja droga nieco zniesmaczony jestem tym czepianiem sie Perli. Czlowiek
              musi
              >
              > czasem wykrzyczec to co na watrobie siedzi. Nie w celu podzielenia sie, a
              tym
              > bardziej w oczekiwaniu opinii, lecz wylacznie dla wyrzucenia z siebie. To
              byl
              > jakis dramat. On nie powinien byl byc komentowany (ze zeszyt w kratke wziela
              do
              >
              > pisania a winna byla ten w linie - w zielonej okladce).
              > Nie wszystko co na publicznym forum musi byc komentowane. Nie sadzisz?
              > .
              > K.P.

              Chyba sie z Tobą zgadzam
              • Gość: Krzys52 Re: Propozycja schematu klasyfikacyjnego "KANGUR" IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 07:49
                Ale ogólne wrażenie: Perli to osoba która tutaj "nie wadzi nikomu" więc skąd
                tyle uszczypliwości pod jej adresem?
                .
                ::
                Doprawdy nie wiem. Nie czytywalem wszystkich jej kreacji a na temat TEJ nie
                wypowiadam sie.
                To jest bardzo niezalezna osoba, ktora widzi swiat po swojemu i po swojemu go
                opisuje. Taki ktos, kto w dodatku nie trzyma stron, lubiany bywa przez niemal
                wszystkich ale tylko jakis czas. Pozniej zaczyna byc nielubiany przez niemal
                wszystkich. Za niezaleznosc placi sie narazeniem na gremialne flekowanie w
                przypadku potkniecia.
                .
                Znalem kiedys kogos podobnego. I ciagle ciekaw jestem czy wcielenie Perli i
                fizycznie podobne jest do tamtej.
                .
                K.P.



                • Gość: AndrzejG Skąd są te chłopaki?Z Oregonu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 09:20
                  Aleśce sobie pogadali

                  A.


                  P.S.
                  Kangur i smile i surprised)
                  • perla_ Re: Skąd są te chłopaki?Z Oregonu? 20.10.03, 09:46
                    a może jak kilka osób to samo pisze Ci to warto zastanowić się?
                    Swoją droga to chyba dość uciążliwe jest, ciągle niuchać wolę czyjąś złą.
                    • cs137 Re: Skąd są te chłopaki?Z Oregonu? 20.10.03, 10:00
                      perla_ napisał:

                      > a może jak kilka osób to samo pisze Ci to warto zastanowić się?
                      > Swoją droga to chyba dość uciążliwe jest, ciągle niuchać wolę czyjąś złą.

                      Ludzie! Gdzie Wy tu widzicie złą wolę?! Czy już naprawdę nie można sobie
                      dobrotliwie pożartować? Nie rozumiem, co się dzieje. Na przykład, przyrównałem
                      żartobliwie Andrzeja kilka dni temu do Pana Longinusa z "Ogniem i Mieczem",
                      jednej z najbardziej sympatycznych postaci w "Trylogii"
                      • perla_ Re: Skąd są te chłopaki?Z Oregonu? 20.10.03, 10:04
                        cs137 napisała:

                        > perla_ napisał:
                        >
                        > > a może jak kilka osób to samo pisze Ci to warto zastanowić się?
                        > > Swoją droga to chyba dość uciążliwe jest, ciągle niuchać wolę czyjąś złą.
                        >
                        > Ludzie! Gdzie Wy tu widzicie złą wolę?! Czy już naprawdę nie można sobie
                        > dobrotliwie pożartować? Nie rozumiem, co się dzieje. Na przykład,
                        przyrównałem
                        > żartobliwie Andrzeja kilka dni temu do Pana Longinusa z "Ogniem i Mieczem",
                        > jednej z najbardziej sympatycznych postaci w "Trylogii"
                        • ada08 Re: Skąd są te chłopaki?Z Oregonu? 20.10.03, 11:18
                          > cs137 napisała:
                          >
                          > > perla_ napisał:
                          > >
                          > > Czy już naprawdę nie można sobie
                          > > dobrotliwie pożartować? Nie rozumiem, co się dzieje. Na przykład,
                          > przyrównałem
                          > > żartobliwie Andrzeja kilka dni temu do Pana Longinusa z "Ogniem i Mieczem"
                          > ,
                          > > jednej z najbardziej sympatycznych postaci w "Trylogii"
                          • perla_ o kobietach u Sienkiewicza jest 20.10.03, 11:36
                            ależ to naturalne jest, że obraziłabyś Ado się. Przeciez kobietą jesteś.
                            Z drugiej strony porównanie do sienkiewiczowskiej kobiety niekoniecznie miłe
                            może być. To cyborgi a nie kobiety były. Weźmy taką Oleńkę. Toż to chodząca
                            cnota mająca zmkniętą cnotę na dwanaście spustów w kasie pancernej zatopienej w
                            lochach ponurego zamczyska.
                            A Helena? Urodziła 12 chłopców aby zacząć rodzić dziewczynki.
                            Krysię pominę litościwie.
                            Anusia zmarła biedaczka, badaj czy nie na mal francese...
                            No... może Baśka w miarę normalna była. Chociaż gdzie tam! Wyłupiła oko
                            zakochanemu okrutnie.

                            Perła
                            • felicia Re: o kobietach u Sienkiewicza jest 20.10.03, 11:46
                              perla_ napisał:

                              > ależ to naturalne jest, że obraziłabyś Ado się. Przeciez kobietą jesteś.
                              > Z drugiej strony porównanie do sienkiewiczowskiej kobiety niekoniecznie miłe
                              > może być. To cyborgi a nie kobiety były. Weźmy taką Oleńkę. Toż to chodząca
                              > cnota mająca zmkniętą cnotę na dwanaście spustów w kasie pancernej zatopienej
                              w
                              >
                              > lochach ponurego zamczyska.
                              > A Helena? Urodziła 12 chłopców aby zacząć rodzić dziewczynki.
                              > Krysię pominę litościwie.
                              > Anusia zmarła biedaczka, badaj czy nie na mal francese...

                              Zatrzymam się przy Anusi; ktoś obliczył, że miała lat przeszło 35 (nie pamiętam
                              dokładnie), gdy ją pan Wołodyjowski za narzeczoną pojął. To prawie jak
                              generałowa Zajączkowa, słynna w-wska piękność, jeszcze po osiemdziesiątce
                              zachwycająca urodą.
                              • perla_ Re: o kobietach u Sienkiewicza jest 20.10.03, 12:02
                                a właśnie, generałowa. Ciekawe czy jej romans z 17 letnim oficerem gdy ona sama
                                miała około 60-ki to plotki księżnej Czartoryskiej, czy też i fakt może.

                                Perła
                        • Gość: AndrzejG Perełko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 12:02
                          Nie będę się bawił w śledczego i szukał cytatów,
                          ale zauważ jak pieknie budujesz mity na forum tym
                          (że użyję Twojego stylu)
                          a potem tymi mitami zyjesz

                          A.
                          • miriamfirst_ Re: Perełko 20.10.03, 12:07

                            Sienkiewicz... mal... - a właśnie petit mal czy grand mal?
                            A życie za oknem toczy się i... Czas nie czeka na nas.
                            Czy przypadkiem nie tracimy tu - Czasu? Czego chcemy dowieść? I komu? A - po co?
                            • miriamfirst_ mam 20.10.03, 12:11
                              odpowiedz mam - czy nie zabijamy tu na forum czasu?
                              Podobno jest, cholera, cenny.
                              Czy nie skręcamy mu karku?
                              Byłoby to dość zabawne.
                              • andrzejg nie zabijamy - kradniemy 20.10.03, 12:15
                                kradniemy swoim bliskim

                                A.
                                • d_nutka Re: nie zabijamy - kradniemy 20.10.03, 12:39
                                  andrzejg napisał:

                                  > kradniemy swoim bliskim
                                  >
                                  > A.

                                  a komu będziemy kraść jak już wszystkich bliskich pochowamy?
                                  d_
                                  • dachs Re: nie zabijamy - kradniemy 20.10.03, 12:43
                                    d_nutka napisała:
                                    > a komu będziemy kraść jak już wszystkich bliskich pochowamy?

                                    Wtedy bedziemy im go poswiecac
                                    • d_nutka Re: nie zabijamy - kradniemy 20.10.03, 12:56
                                      dachs napisał:

                                      > d_nutka napisała:
                                      > > a komu będziemy kraść jak już wszystkich bliskich pochowamy?
                                      >
                                      > Wtedy bedziemy im go poswiecac
                                      >
                                      >

                                      dobre!
                                      niedługo będzie okazja
                                      d_
                            • andrzejg czas goni nas 20.10.03, 12:12
                              zakończę nieeleganckim ,ale wiele mówiącym słowem:

                              'dokładnie'

                              i znikam

                              tez pozdrawiam
                              A.
                      • Gość: AndrzejG Re: Skąd są te chłopaki?Z Oregonu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 12:00
                        Panie Tomku

                        Muszę chyba przejść na tą forme ,bo nijak nie rozumiem co mi Pan przypisujesz?
                        Kiedy sie obraziłem?O Longinusa?Chyba raczysz Pan żartować(bez kangura)
                        I jak Pan myśli ?(z Panem Perłą włącznie,który wtórowanie rozumie za dowód
                        wystarczający czyjejś cechy)Jeżeli Panu jest wygodnie odbierać mnie jako
                        ponuraka , to dlaczegóz ja mam występować przeciw Pańskiej woli?Mi naprawde
                        jest wszystko jedno , bo i tak nie mam większego wpływu na Pański odbiór
                        mojego pisania tutaj.Wybaczy Pan ,ale nie będę sie teraz wygłupiał tylko po to,
                        aby Pan mnie odbierał jako człowieka pełnego humoru.To wszystko i tak złudne.
                        Jaki jestem taki jestem i z tym zyję.

                        Pozdrawiam
                        A.

                        P.S.
                        A tego Pana podciągnij pod kangura.
    • d_nutka Re: ODCZYT O SPRAWIE ..... 20.10.03, 07:50
      Panie Euromirze
      Na zapowiedziany odczyt o godz 17.00 przybyłam nieco wcześniej. Ja zauważylam
      nie ja jedna nie mogłam się doczekać cierpliwie wyznaczonej godziny.
      Siedzę sobie teraz w kąciku.Siodmy rząd, trzynaste miejsce. Widzi mnie pan?
      Mam na twarzy zagatkowy uśmiech wywołany obserwacją innych uczestników spektrum.
      Nie, nie pomylilam słowa.

      Pozdrawiam Pana i mam jedno tylko pytanie.
      Czy togę wyjściową na wyklad przejrzał Pan dokładnie?
      Jest dość nieprzemakalna?
      Nie potrzeba nigdzie uzupełnić nawet o szczyptę odporności?
      d_
      smile
      • januszcz WIR OREGOŃSKI 20.10.03, 10:21
        A może by tak kolega Cees walnął jakis wykładzik na temat tego (jak w tytule)
        zjawiska?
        Taki prawdziwie neutralny temat dobrze by wszystkim zrobił

        smile)

        Pozdrawiam

        janusz
        • dachs Re: WIR OREGOŃSKI 20.10.03, 11:30
          To juz wyjasnione zostalo dawno w Piwnicy pod Baranami:

          " Patrick Novak z Medfort w stanie Oregon, podczas pobierania posiłku z żyły
          dobrowolnej ofiary - Marylin Morgan, został wraz z nią porwany w wir trąby
          powietrznej. Skręcone na kształt liny dwa ciała spadły w Newadzie do ogródka
          pastora. Nie powiodła się próba rozdzielenia przez rozkręcanie. Merylin już nie
          żyła a Patrick pozostał kaleką."
          • januszcz Re: WIR OREGOŃSKI 20.10.03, 13:10
            dachs napisał:

            > To juz wyjasnione zostalo dawno w Piwnicy pod Baranami:
            >
            > " Patrick Novak z Medfort w stanie Oregon, podczas pobierania posiłku z żyły
            > dobrowolnej ofiary - Marylin Morgan, został wraz z nią porwany w wir trąby
            > powietrznej. Skręcone na kształt liny dwa ciała spadły w Newadzie do ogródka
            > pastora. Nie powiodła się próba rozdzielenia przez rozkręcanie. Merylin już
            nie
            >
            > żyła a Patrick pozostał kaleką."
            >
            ==========
            Hmm. To całkiem inna wersja od tej, o której w zarysie tylko wspomniano (jako
            zapowiedź przyszłego programu w tivi).

            Tam mianowicie (w tym Oregonie) istnieją jakieś dziwne zjawiska fizyczne
            związane raczej z magnetyzmem ziemskim. Drzewa rosną pochylając sie ku północy
            a gałęzie...cos tam - nie dosłyszałemsmile)

            Miałem nadzieję (jeszcze ja wciąż mam), ze Cees jako mieszkaniec Oregonu a
            fizyk w szczególności cos nam o tym wirze napisze. Czy rzecz była badana, czy
            tez oceniana szkiełkiem i okiem jak jakis trójkat bermudzkiwink)

            Pozdrawiamsmile)

            janusz
      • d_nutka Re: ODCZYT O SPRAWIE ..... 20.10.03, 12:24
        Panie Euromirze
        zapowiadany odczyt na godzinę 10.00 chyba będzie na inny temat.
        na moim zegarku jest teraz godzina 12.10 i czytam, że "sprawy " już nie ma, bo
        co niektórzy za dowcipami już tęsknią.
        z kabaretu na kabaret im pora, a Pan przecież chyba nie do kabaretu zapraszał,
        a na odczyt.
        mnie to specjalnie nie dziwi, bo gdzie tu w Polsce się nie rozejrzeć, to ludzie
        uwielbiają kabarety i z odczytu na poważnie też kabaret potrafią zrobić.
        takie tu mamy talenty.
        ale jak bilet wstępu do kabaretu dają za darmo, a kabareciarz na scenie swoje i
        tak zgarnie, to czemu ma się ludziskom kabaret nie podobać?
        d_
        • galba Pani D_nuto, 20.10.03, 14:05
          zwracam się z najserdeczniejszą prośbą o wyjaśnienie o co chodzi. Przebijam się
          z trudem przez gąszcz wątków około kwietnych i nic-a-nic zrozumieć nie mogę.

          Przeto proszę: niech mi Pani napisze kto gra w drużynie dobrych a kto jest "be"?

          G.
          • Gość: śedem ja tez chce wiedziec /nt IP: 213.216.66.* 20.10.03, 14:15
            5040
            • galba Lud się domaga (jak widać wyżej) jasnej odp-dzi! 20.10.03, 14:21
    • perla_ ************************************************* 20.10.03, 16:10
      proponuję zakończyć sprawę Kunce-Perli.
      Temat wymyka się formule forum tego. I każdego innego też. Nawet prywatnego. A
      jeżeli istnieje prawda jakaś to i tak nie powinna interesować nikogo tu. Może
      Perli zwariowała po prostu, a może nie, ale nam nic do tego jest.
      Poza tym, sprawa ta nie toczyła się na forum tym, o ile toczyła się w ogóle.
      I niech tak pozostanie właśnie.

      Perła
      • perli nie 20.10.03, 16:34
        to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekwencje i zapłacę każdą cenę
        właśniesmile
        • gini Re: Tak 20.10.03, 16:45
          perli napisała:

          > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekwencje i zapłacę każdą cenę
          > właśniesmile

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
          To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies wlasnie.
          A Kunce woli chlopcow wlasnie, i nic nie wskurasz wlasnie, ani prosba, ani
          grozba.
          Spadaj mala, tam sa drzwi.
          • perli nic to Gini 20.10.03, 16:51
            gini napisała:

            > perli napisała:
            >
            > > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekwencje i zapłacę każdą cen
            > ę
            > > właśniesmile
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
            > To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies wlasnie.
            > A Kunce woli chlopcow wlasnie,

            skąd to wiesz


            > i nic nie wskurasz wlasnie,

            a tu się mylisz

            ani prosba, ani
            > grozba.
            > Spadaj mala, tam sa drzwi.

            no bez przesady smile nie jestem taka mała
            wiesz tak się zastanawiam? czy Ty nie za bardzo tą Kunce lubisz?
            nic tylko Kunka, Kunce ...Aniu?
            • perli no nie ślimacz się tak:) 20.10.03, 16:58

            • gini Re: nic to Gini 20.10.03, 16:58
              perli napisała:

              > gini napisała:
              >
              > > perli napisała:
              > >
              > > > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekwencje i zapłacę każd
              > ą cen
              > > ę
              > > > właśniesmile
              > >
              > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
              > > To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies wlasnie.
              > > A Kunce woli chlopcow wlasnie,
              >
              > skąd to wiesz
              > Duzo wiem robaczku.
              >
              > > i nic nie wskurasz wlasnie,
              >
              > a tu się mylisz
              >
              ******A tak w ogole to co chcesz wskorac?
              > ani prosba, ani
              > > grozba.
              > > Spadaj mala, tam sa drzwi.
              >
              > no bez przesady smile nie jestem taka mała
              >
              *****To protestuj jak Euromir pisze o tobie mala perli.Ile ty masz lat w ogole,
              wiesz to w sprawie tego pedofilstwa wlasnie trzeba by moze na policje leciec,
              bo pedofilstwo jest karalne.

              wiesz tak się zastanawiam? czy Ty nie za bardzo tą Kunce lubisz?
              > nic tylko Kunka, Kunce ...Aniu?
              >
              ******Oczywiscie, ze bardzo lubie Kunce, a dlaczego mam nie lubic niby.
              A ty perli nie mozesz sie na chlopcow przerzucic?Nie taki mezczyzna straszny
              jak go maluja.
              >
              • perli rozmawiam z Tobą 20.10.03, 17:06
                gini napisała:

                > perli napisała:
                >
                > > gini napisała:
                > >
                > > > perli napisała:
                > > >
                > > > > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekwencje i zapłacę
                > każd
                > > ą cen
                > > > ę
                > > > > właśniesmile
                > > >
                > > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
                > > > To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies wlasnie.
                > > > A Kunce woli chlopcow wlasnie,
                > >
                > > skąd to wiesz
                > > Duzo wiem robaczku.

                robaczki czasami też coś wiedząsmile
                wiesz jednak za mało zapewniam Cię
                > > > i nic nie wskurasz wlasnie,
                > >
                > > a tu się mylisz
                > >
                > ******A tak w ogole to co chcesz wskorac?

                zgadnijsmile

                > > ani prosba, ani
                > > > grozba.
                > > > Spadaj mala, tam sa drzwi.
                > >
                > > no bez przesady smile nie jestem taka mała
                > >
                > *****To protestuj jak Euromir pisze o tobie mala perli.Ile ty masz lat w
                ogole,
                >
                > wiesz to w sprawie tego pedofilstwa wlasnie trzeba by moze na policje leciec,
                > bo pedofilstwo jest karalne.

                rozmawiam z Tobą nie stosuj tak zwanego rozwodnienia, robaczkusmile


                > wiesz tak się zastanawiam? czy Ty nie za bardzo tą Kunce lubisz?
                > > nic tylko Kunka, Kunce ...Aniu?
                > >
                > ******Oczywiscie, ze bardzo lubie Kunce, a dlaczego mam nie lubic niby.
                > A ty perli nie mozesz sie na chlopcow przerzucic?Nie taki mezczyzna straszny
                > jak go maluja.

                tak myślisz smile ciekawe to jest, a co Kunce nie poradzi sobie bez swojego
                robaczka własniesmileboi się ? a czego jak myślisz...mnie smile
                • gini Re: rozmawiam z Tobą 20.10.03, 17:16
                  perli napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > perli napisała:
                  > >
                  > > > gini napisała:
                  > > >
                  > > > > perli napisała:
                  > > > >
                  > > > > > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekwencje i za
                  > płacę
                  > > każd
                  > > > ą cen
                  > > > > ę
                  > > > > > właśniesmile
                  > > > >
                  > > > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
                  > > > > To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies wlasnie.
                  > > > > A Kunce woli chlopcow wlasnie,
                  > > >
                  > > > skąd to wiesz
                  > > > Duzo wiem robaczku.
                  >
                  > robaczki czasami też coś wiedząsmile
                  > wiesz jednak za mało zapewniam Cię
                  > > > > i nic nie wskurasz wlasnie,
                  > > >
                  > > > a tu się mylisz
                  > > >
                  > > ******A tak w ogole to co chcesz wskorac?
                  >
                  > zgadnijsmile

                  Nie lubie zgadywanek , a i tak nic nie wskurasz, osmieszylas sie juz
                  wystarczajaco.
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  )


                  > > > ani prosba, ani
                  > > > > grozba.
                  > > > > Spadaj mala, tam sa drzwi.
                  > > >
                  > > > no bez przesady smile nie jestem taka mała
                  > > >
                  > > *****To protestuj jak Euromir pisze o tobie mala perli.Ile ty masz lat w
                  > ogole,
                  > >
                  > > wiesz to w sprawie tego pedofilstwa wlasnie trzeba by moze na policje leci
                  > ec,
                  > > bo pedofilstwo jest karalne.
                  >
                  > rozmawiam z Tobą nie stosuj tak zwanego rozwodnienia, robaczkusmile
                  >
                  Ale skoro nie protestowalas wczesniej to czemu teraz.
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  > > wiesz tak się zastanawiam? czy Ty nie za bardzo tą Kunce lubisz?
                  > > > nic tylko Kunka, Kunce ...Aniu?
                  > > >
                  > > ******Oczywiscie, ze bardzo lubie Kunce, a dlaczego mam nie lubic niby.
                  > > A ty perli nie mozesz sie na chlopcow przerzucic?Nie taki mezczyzna strasz
                  > ny
                  > > jak go maluja.
                  >
                  > tak myślisz smile
                  To o mezczyznach, to ja wiem na 100% zyje z mezczyzna wlasnie.
                  ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                  ciekawe to jest, a co Kunce nie poradzi sobie bez swojego
                  > robaczka własniesmile
                  bez , ktorego robaczka,?

                  boi się ? a czego jak myślisz...mnie smile

                  No wiesz nie przeceniaj sie az tak bardzo , lyteratka jestes wielka, leba
                  jestes, ale kto tam by sie ciebie bal.
                  Kunce cie omija tak jak sie omija tredowatych ,a jak tak dla sportu sobie pukam.
                  Chcialabys by Kunce napisala, cioo?
                  A tu figa z makiem, nic z tego.Mozesz sobie prowokowac do us.czyli tzw usranej
                  smierci, Kunce aktualnie jest ze swoim narzeczonym wlasnie .
                  • perla_ ________________________gini 20.10.03, 17:21
                    uspokój się.
                    • gini Re: ________________________Perla 20.10.03, 17:25
                      perla_ napisał:

                      > uspokój się.

                      Ja juz sie chcialam podpisac pod Twoim postem obiema rekami, ale ona nie da, bo
                      ona ma poprzestawiane w gloweczce male co nieco, Ponial?
                      Jak nie skonczy sie tego w dwa dni to bedzie tu jeczec caly rok.
                      I w koncu wszyscy wyladujemy u psychiatry.A jak zacznie pisac w parze z Danka,
                      to nie bedzie mozna nosa wytknac, tylko sie zabarykadowac, Ty w kaszalocie ja w
                      camelocie, i nawet sie nie bedzie nirmalnie gdzie poklocic.
                      • snajper55 Re: ________________________gini 21.10.03, 02:40
                        gini napisała:

                        > Ja juz sie chcialam podpisac pod Twoim postem obiema rekami, ale ona nie da, ?
                        > bo ona ma poprzestawiane w gloweczce male co nieco, Ponial?
                        > Jak nie skonczy sie tego w dwa dni to bedzie tu jeczec caly rok.
                        > I w koncu wszyscy wyladujemy u psychiatry.A jak zacznie pisac w parze z Danka,
                        > to nie bedzie mozna nosa wytknac, tylko sie zabarykadowac, Ty w kaszalocie ja
                        > w camelocie, i nawet sie nie bedzie normalnie gdzie poklocic.

                        Dobre ! smile) I cholernie trafne !

                        Pozdrawiam smile)

                        Snajper.
                    • zdziwienie Perli prosi: Aniu...zlituj się:) 20.10.03, 18:06
                      Gini nie zlituje się, płonne nadzieje. Im bardziej, Perli, prosić będziesz ,
                      tym bardziej ona się nie zlituje.

                      A Perła?.... Kto by pomyślał... on potrafi współczuć? Perła serce ma? A
                      jednak, chyba tak. Nie szuka łatwej zdobyczy do kąsania i wykazania swojej
                      miażdżącej przewagi. I ma dość tej jatki.

                      Za to Gini nie pogardzi taką gratką. Ciekawe, czy Perli dalej pozwoli Gini
                      skakać sobie po rannej klatce piersiowej? Dalej Gini, dowal lesbie i wariatce,
                      Ty masz normalny dom i MĘŻA, ŻYJESZ Z MĘŻCZYZNĄ WŁAŚNIE, a ta Perli niech
                      poczuje co to znaczy racja PRAWDZIWEJ kobiety.

                      A może Perli puści Gini w nos kółko z papierosowego dymka, plus oczko, żeby ją
                      zdenerwować, że takie lesbijskie gesty to nie do niej, GINI żyjącej z
                      mężczyzną jak należy. I może Perli dostrzeże, że Perła rację ma. Z całym
                      zdziwieniem mówię: posłuchaj Perły. Nie mów już im o tym wszystkim.
                      • gini Re: Perli prosi: Aniu...zlituj się:) 20.10.03, 18:17
                        zdziwienie napisała:

                        > Gini nie zlituje się, płonne nadzieje. Im bardziej, Perli, prosić będziesz ,
                        > tym bardziej ona się nie zlituje.
                        >*********Wiec niech Perli nie prosi, tylko niech sama to zakonczy, jasne
                        Perli?

                        > A Perła?.... Kto by pomyślał... on potrafi współczuć? Perła serce ma? A
                        > jednak, chyba tak. Nie szuka łatwej zdobyczy do kąsania i wykazania swojej
                        > miażdżącej przewagi. I ma dość tej jatki.
                        >*********
                        A myslalas Perli, ze to Ty narzucisz kierunek dyskusji, ze to Ty zrobisz jatke,
                        a tu przyszla niedobra Gini i pokrzyzowala Ci plany.
                        Ta Gini to zla kobieta jest, bez serca dla natretnych egocentrycznych oszustek,
                        ktore bez pardobu niszcza innych.

                        > Za to Gini nie pogardzi taką gratką. Ciekawe, czy Perli dalej pozwoli Gini
                        > skakać sobie po rannej klatce piersiowej? Dalej Gini, dowal lesbie i
                        wariatce,
                        > Ty masz normalny dom i MĘŻA, ŻYJESZ Z MĘŻCZYZNĄ WŁAŚNIE, a ta Perli niech
                        > poczuje co to znaczy racja PRAWDZIWEJ kobiety.
                        >********
                        To Perli zaczela i jak dzis napisala ,ze to ona zdecyduje kiedy skonczy , wiec
                        niech zdecyduje.
                        > A może Perli puści Gini w nos kółko z papierosowego dymka, plus oczko, żeby

                        > zdenerwować, że takie lesbijskie gesty to nie do niej, GINI żyjącej z
                        > mężczyzną jak należy. I może Perli dostrzeże, że Perła rację ma. Z całym
                        > zdziwieniem mówię: posłuchaj Perły. Nie mów już im o tym wszystkim.

                        Posluchaj Perly, Perli, ja tez tak mysle.
                        Pozdrawiam serdecznie
                  • perli a co to mnie obchodzi:) 20.10.03, 17:28
                    gini napisała:

                    > perli napisała:
                    >
                    > > gini napisała:
                    > >
                    > > > perli napisała:
                    > > >
                    > > > > gini napisała:
                    > > > >
                    > > > > > perli napisała:
                    > > > > >
                    > > > > > > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekwencje
                    > i za
                    > > płacę
                    > > > każd
                    > > > > ą cen
                    > > > > > ę
                    > > > > > > właśniesmile
                    > > > > >
                    > > > > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
                    > > > > > To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies wlasnie.
                    > > > > > A Kunce woli chlopcow wlasnie,
                    > > > >
                    > > > > skąd to wiesz
                    > > > > Duzo wiem robaczku.
                    > >
                    > > robaczki czasami też coś wiedząsmile
                    > > wiesz jednak za mało zapewniam Cię
                    > > > > > i nic nie wskurasz wlasnie,
                    > > > >
                    > > > > a tu się mylisz
                    > > > >
                    > > > ******A tak w ogole to co chcesz wskorac?
                    > >
                    > > zgadnijsmile
                    >
                    > Nie lubie zgadywanek , a i tak nic nie wskurasz, osmieszylas sie juz
                    > wystarczajaco.
                    > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    )
                    > )
                    > )

                    i jak będzie trzeba ośmieszę się jeszcze bardziej. To mój wybór, bo mam coś
                    czego Tobie brakuje, jestem szczera aż do bólusmileałć

                    > > > > ani prosba, ani
                    > > > > > grozba.
                    > > > > > Spadaj mala, tam sa drzwi.
                    > > > >
                    > > > > no bez przesady smile nie jestem taka mała
                    > > > >
                    > > > *****To protestuj jak Euromir pisze o tobie mala perli.Ile ty masz la
                    > t w
                    > > ogole,
                    > > >
                    > > > wiesz to w sprawie tego pedofilstwa wlasnie trzeba by moze na policje
                    > leci
                    > > ec,
                    > > > bo pedofilstwo jest karalne.
                    > >
                    > > rozmawiam z Tobą nie stosuj tak zwanego rozwodnienia, robaczkusmile
                    > >
                    > Ale skoro nie protestowalas wczesniej to czemu teraz.
                    > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                    bo tak chcę i tego mi nie zabronisz nigdy!

                    > > > wiesz tak się zastanawiam? czy Ty nie za bardzo tą Kunce lubisz?
                    > > > > nic tylko Kunka, Kunce ...Aniu?
                    > > > >
                    > > > ******Oczywiscie, ze bardzo lubie Kunce, a dlaczego mam nie lubic nib
                    > y.
                    > > > A ty perli nie mozesz sie na chlopcow przerzucic?Nie taki mezczyzna s
                    > trasz
                    > > ny
                    > > > jak go maluja.
                    > >
                    > > tak myślisz smile
                    > To o mezczyznach, to ja wiem na 100% zyje z mezczyzna wlasnie.
                    > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    > )

                    też tak myślę, zkładając oczywiście, że Ty jestes kobietą

                    > ciekawe to jest, a co Kunce nie poradzi sobie bez swojego
                    > > robaczka własniesmile
                    > bez , ktorego robaczka,?
                    >
                    > boi się ? a czego jak myślisz...mnie smile
                    >
                    > No wiesz nie przeceniaj sie az tak bardzo , lyteratka jestes wielka, leba
                    > jestes, ale kto tam by sie ciebie bal.
                    > Kunce cie omija tak jak sie omija tredowatych ,a jak tak dla sportu sobie
                    pukam
                    > .
                    > Chcialabys by Kunce napisala, cioo?

                    raczej nie...Kunce napisała do mnie już kiedyś ...a co nie wiesz?

                    > A tu figa z makiem, nic z tego.Mozesz sobie prowokowac do us.czyli tzw
                    usranej
                    > smierci, Kunce aktualnie jest ze swoim narzeczonym wlasnie .

                    a co to mnie obchodzi...Aniu...zlituj sięsmile
                    • gini Re: a co to mnie obchodzi:) 20.10.03, 17:39
                      perli napisała:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > perli napisała:
                      > >
                      > > > gini napisała:
                      > > >
                      > > > > perli napisała:
                      > > > >
                      > > > > > gini napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > perli napisała:
                      > > > > > >
                      > > > > > > > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie konsekw
                      > encje
                      > > i za
                      > > > płacę
                      > > > > każd
                      > > > > > ą cen
                      > > > > > > ę
                      > > > > > > > właśniesmile
                      > > > > > >
                      > > > > > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
                      > > > > > > To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies wlas
                      > nie.
                      > > > > > > A Kunce woli chlopcow wlasnie,
                      > > > > >
                      > > > > > skąd to wiesz
                      > > > > > Duzo wiem robaczku.
                      > > >
                      > > > robaczki czasami też coś wiedząsmile
                      > > > wiesz jednak za mało zapewniam Cię
                      > > > > > > i nic nie wskurasz wlasnie,
                      > > > > >
                      > > > > > a tu się mylisz
                      > > > > >
                      > > > > ******A tak w ogole to co chcesz wskorac?
                      > > >
                      > > > zgadnijsmile
                      > >
                      > > Nie lubie zgadywanek , a i tak nic nie wskurasz, osmieszylas sie juz
                      > > wystarczajaco.
                      > > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      > ))))
                      > )
                      > > )
                      > > )
                      >
                      > i jak będzie trzeba ośmieszę się jeszcze bardziej. To mój wybór, bo mam coś
                      > czego Tobie brakuje, jestem szczera aż do bólusmileałć
                      ******Ty szczera?Kon by sie usmial , Ty jestes taka kozucha klamczucha.
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      > > > > > ani prosba, ani
                      > > > > > > grozba.
                      > > > > > > Spadaj mala, tam sa drzwi.
                      > > > > >
                      > > > > > no bez przesady smile nie jestem taka mała
                      > > > > >
                      > > > > *****To protestuj jak Euromir pisze o tobie mala perli.Ile ty ma
                      > sz la
                      > > t w
                      > > > ogole,
                      > > > >
                      > > > > wiesz to w sprawie tego pedofilstwa wlasnie trzeba by moze na po
                      > licje
                      > > leci
                      > > > ec,
                      > > > > bo pedofilstwo jest karalne.
                      > > >
                      > > > rozmawiam z Tobą nie stosuj tak zwanego rozwodnienia, robaczkusmile
                      > > >
                      > > Ale skoro nie protestowalas wczesniej to czemu teraz.
                      > > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      > ))))
                      >
                      > bo tak chcę i tego mi nie zabronisz nigdy!

                      OOO denerwujemy sie a dlaczego , spokojnie, Perli, spokojnie .
                      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      )
                      > > > > wiesz tak się zastanawiam? czy Ty nie za bardzo tą Kunce lubisz
                      > ?
                      > > > > > nic tylko Kunka, Kunce ...Aniu?
                      > > > > >
                      > > > > ******Oczywiscie, ze bardzo lubie Kunce, a dlaczego mam nie lubi
                      > c nib
                      > > y.
                      > > > > A ty perli nie mozesz sie na chlopcow przerzucic?Nie taki mezczy
                      > zna s
                      > > trasz
                      > > > ny
                      > > > > jak go maluja.
                      > > >
                      > > > tak myślisz smile
                      > > To o mezczyznach, to ja wiem na 100% zyje z mezczyzna wlasnie.
                      > > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      > ))))
                      > > )
                      >
                      > też tak myślę, zkładając oczywiście, że Ty jestes kobietą
                      ****Oczywiscie, ze jestem kobieta, i nie lubie pedalstwa ani damskiego ani
                      meskiego brzydzi mnie rozumiesz.
                      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      > > ciekawe to jest, a co Kunce nie poradzi sobie bez swojego
                      > > > robaczka własniesmile
                      > > bez , ktorego robaczka,?
                      > >
                      > > boi się ? a czego jak myślisz...mnie smile
                      > >
                      > > No wiesz nie przeceniaj sie az tak bardzo , lyteratka jestes wielka, leba
                      > > jestes, ale kto tam by sie ciebie bal.
                      > > Kunce cie omija tak jak sie omija tredowatych ,a jak tak dla sportu sobie
                      > pukam
                      > > .
                      > > Chcialabys by Kunce napisala, cioo?
                      >
                      > raczej nie...Kunce napisała do mnie już kiedyś ...a co nie wiesz?
                      >Tak wiem, wiem nawet ile e=maili Ty wyslalas do niej w jedna noc.
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      > > A tu figa z makiem, nic z tego.Mozesz sobie prowokowac do us.czyli tzw
                      > usranej
                      > > smierci, Kunce aktualnie jest ze swoim narzeczonym wlasnie .
                      >
                      > a co to mnie obchodzi...Aniu...zlituj sięsmile
                      Nie obchodzi Cie?To po cholere ciagle o niej piszesz?Jak Ci napisze sto razy to
                      moze dojdzie do Ciebie, ze Kunce jest z mezczyzna to moze sobie wreszcie ja
                      wybijesz z glowy.
                      • perli czy Ty masz jakiś problem?:) 20.10.03, 17:44
                        gini napisała:

                        > perli napisała:
                        >
                        > > gini napisała:
                        > >
                        > > > perli napisała:
                        > > >
                        > > > > gini napisała:
                        > > > >
                        > > > > > perli napisała:
                        > > > > >
                        > > > > > > gini napisała:
                        > > > > > >
                        > > > > > > > perli napisała:
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > to ja o tym zadecyduję i poniosę wszelkie ko
                        > nsekw
                        > > encje
                        > > > i za
                        > > > > płacę
                        > > > > > każd
                        > > > > > > ą cen
                        > > > > > > > ę
                        > > > > > > > > właśniesmile
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13155
                        > > > > > > > To idz sobie dyskutowac tam, bo my to mamy gdzies
                        > wlas
                        > > nie.
                        > > > > > > > A Kunce woli chlopcow wlasnie,
                        > > > > > >
                        > > > > > > skąd to wiesz
                        > > > > > > Duzo wiem robaczku.
                        > > > >
                        > > > > robaczki czasami też coś wiedząsmile
                        > > > > wiesz jednak za mało zapewniam Cię
                        > > > > > > > i nic nie wskurasz wlasnie,
                        > > > > > >
                        > > > > > > a tu się mylisz
                        > > > > > >
                        > > > > > ******A tak w ogole to co chcesz wskorac?
                        > > > >
                        > > > > zgadnijsmile
                        > > >
                        > > > Nie lubie zgadywanek , a i tak nic nie wskurasz, osmieszylas sie juz
                        > > > wystarczajaco.
                        > > > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        > )))))
                        > > ))))
                        > > )
                        > > > )
                        > > > )
                        > >
                        > > i jak będzie trzeba ośmieszę się jeszcze bardziej. To mój wybór, bo mam co
                        > ś
                        > > czego Tobie brakuje, jestem szczera aż do bólusmileałć
                        > ******Ty szczera?Kon by sie usmial , Ty jestes taka kozucha klamczucha.
                        > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        )
                        > )
                        >
                        > > > > > > ani prosba, ani
                        > > > > > > > grozba.
                        > > > > > > > Spadaj mala, tam sa drzwi.
                        > > > > > >
                        > > > > > > no bez przesady smile nie jestem taka mała
                        > > > > > >
                        > > > > > *****To protestuj jak Euromir pisze o tobie mala perli.Ile
                        > ty ma
                        > > sz la
                        > > > t w
                        > > > > ogole,
                        > > > > >
                        > > > > > wiesz to w sprawie tego pedofilstwa wlasnie trzeba by moze
                        > na po
                        > > licje
                        > > > leci
                        > > > > ec,
                        > > > > > bo pedofilstwo jest karalne.
                        > > > >
                        > > > > rozmawiam z Tobą nie stosuj tak zwanego rozwodnienia, robaczkusmile
                        > > > >
                        > > > Ale skoro nie protestowalas wczesniej to czemu teraz.
                        > > > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        > )))))
                        > > ))))
                        > >
                        > > bo tak chcę i tego mi nie zabronisz nigdy!
                        >
                        > OOO denerwujemy sie a dlaczego , spokojnie, Perli, spokojnie .
                        > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        )
                        > )
                        > )
                        > > > > > wiesz tak się zastanawiam? czy Ty nie za bardzo tą Kunce l
                        > ubisz
                        > > ?
                        > > > > > > nic tylko Kunka, Kunce ...Aniu?
                        > > > > > >
                        > > > > > ******Oczywiscie, ze bardzo lubie Kunce, a dlaczego mam nie
                        > lubi
                        > > c nib
                        > > > y.
                        > > > > > A ty perli nie mozesz sie na chlopcow przerzucic?Nie taki m
                        > ezczy
                        > > zna s
                        > > > trasz
                        > > > > ny
                        > > > > > jak go maluja.
                        > > > >
                        > > > > tak myślisz smile
                        > > > To o mezczyznach, to ja wiem na 100% zyje z mezczyzna wlasnie.
                        > > > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        > )))))
                        > > ))))
                        > > > )
                        > >
                        > > też tak myślę, zkładając oczywiście, że Ty jestes kobietą
                        > ****Oczywiscie, ze jestem kobieta, i nie lubie pedalstwa ani damskiego ani
                        > meskiego brzydzi mnie rozumiesz.
                        > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        )
                        > > > ciekawe to jest, a co Kunce nie poradzi sobie bez swojego
                        > > > > robaczka własniesmile
                        > > > bez , ktorego robaczka,?
                        > > >
                        > > > boi się ? a czego jak myślisz...mnie smile
                        > > >
                        > > > No wiesz nie przeceniaj sie az tak bardzo , lyteratka jestes wielka,
                        > leba
                        > > > jestes, ale kto tam by sie ciebie bal.
                        > > > Kunce cie omija tak jak sie omija tredowatych ,a jak tak dla sportu s
                        > obie
                        > > pukam
                        > > > .
                        > > > Chcialabys by Kunce napisala, cioo?
                        > >
                        > > raczej nie...Kunce napisała do mnie już kiedyś ...a co nie wiesz?
                        > >Tak wiem, wiem nawet ile e=maili Ty wyslalas do niej w jedna noc.
                        > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        )
                        > )
                        > > > A tu figa z makiem, nic z tego.Mozesz sobie prowokowac do us.czyli tz
                        > w
                        > > usranej
                        > > > smierci, Kunce aktualnie jest ze swoim narzeczonym wlasnie .
                        > >
                        > > a co to mnie obchodzi...Aniu...zlituj sięsmile
                        > Nie obchodzi Cie?To po cholere ciagle o niej piszesz?Jak Ci napisze sto razy
                        to
                        >
                        > moze dojdzie do Ciebie, ze Kunce jest z mezczyzna to moze sobie wreszcie ja
                        > wybijesz z glowy.

                        to Ty ją sobie wybij z głowy. To Ty Aniu ciągle o Niej piszeszsmile
    • cs137 Leje bogini nad cichą swą lipą n/t 20.10.03, 17:01
      • gini Re: Leje bogini nad cichą swą lipą n/t 20.10.03, 17:08
        Pan docent zarzucil tu niedawno Adrzejowi brak poczucia humoru.
        Ja ze swojej strony chcialam pogratulowac panu Ceesiowi, tak wyrafinowanego
        poczucia humoru .Usmialam sie strasznie o tak:
        buhahahahaha buhahahaha
        Naprawde bardzo smieszne panie docencie prosze o jeszcze.
        • gini Re Perli 20.10.03, 17:21
          Powiedz no jeszcze czemu tak Scanowi nawrzucalas, co Ci Scan zawinil, tez Cie
          uwodzil?
          • gini Re: Re Perli 20.10.03, 17:43
            Ile Kunce ma nickow, mozesz wymienic?Niech w koncu wszyscy wiedza pod jakimi
            nickami sie ukrywa.Wal prawde szczera ponoc jestes az do bolu.
            • gini Re: Re Perli 20.10.03, 17:49
              to Ty ją sobie wybij z głowy. To Ty Aniu ciągle o Niej piszeszsmile
            • perli Aniu:) na Boga zlituj się! 20.10.03, 17:56
              gini napisała:

              > Ile Kunce ma nickow, mozesz wymienic?Niech w koncu wszyscy wiedza pod jakimi
              > nickami sie ukrywa.Wal prawde szczera ponoc jestes az do bolu.

              znowu o Kunce???eee to nudne jest! Faktycznie bardzo ją lubiszsmile
              • gini Re: Aniu:) na Boga zlituj się! 20.10.03, 18:03
                perli napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Ile Kunce ma nickow, mozesz wymienic?Niech w koncu wszyscy wiedza pod jaki
                > mi
                > > nickami sie ukrywa.Wal prawde szczera ponoc jestes az do bolu.
                >
                > znowu o Kunce???eee to nudne jest! Faktycznie bardzo ją lubiszsmile

                No ale pytalam o Scna tez nie odpowiedzialas, a przeciez chcialas pisac o Kunce
                to piszemy.
                A Kunce lubie bardzo przeciez juz pisalam.
                To ile Kunce ma nickow perli?
          • gini Re: Re Perli Odpowiesz???????????????????????? 20.10.03, 18:08
            gini napisała:

            > Powiedz no jeszcze czemu tak Scanowi nawrzucalas, co Ci Scan zawinil, tez Cie
            > uwodzil?
        • cs137 Re: Leje bogini nad cichą swą lipą n/t 20.10.03, 17:50
          gini napisała:

          > Pan docent zarzucil tu niedawno Adrzejowi brak poczucia humoru.
          > Ja ze swojej strony chcialam pogratulowac panu Ceesiowi, tak wyrafinowanego
          > poczucia humoru .Usmialam sie strasznie o tak:
          > buhahahahaha buhahahaha
          > Naprawde bardzo smieszne panie docencie prosze o jeszcze.

          Cieszę się, że magłem Szan. Pani dostarczyć miłej rozrywki z rana!

          W przyszłości, prosiłbym o umieszczaniu w nagłowku: "Doceńcie, proszę się
          wylogować! To do Pana!"

          Sęk w tym, że ja postów Szan. Pani normalnie nie widzę
          • gini Re: Leje bogini nad cichą swą lipą n/t 20.10.03, 18:01
            cs137 napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > Pan docent zarzucil tu niedawno Adrzejowi brak poczucia humoru.
            > > Ja ze swojej strony chcialam pogratulowac panu Ceesiowi, tak wyrafinowaneg
            > o
            > > poczucia humoru .Usmialam sie strasznie o tak:
            > > buhahahahaha buhahahaha
            > > Naprawde bardzo smieszne panie docencie prosze o jeszcze.
            >
            > Cieszę się, że magłem Szan. Pani dostarczyć miłej rozrywki z rana!
            >)))))))))))))))))To u pana jest rano?Bo u mnie to juz jest wieczor.

            > W przyszłości, prosiłbym o umieszczaniu w nagłowku: "Doceńcie, proszę się
            > wylogować! To do Pana!"
            >
            > Sęk w tym, że ja postów Szan. Pani normalnie nie widzę
    • cs137 Perli, trzymaj się! 20.10.03, 17:54
      Ja zupełnie nie rozumiem, czemu wszyscy dostali jakby amoku w tym wątku, ale
      czegoś sie czuję zniesmaczony. Nie daj się, dziewczyno!
      • gini Re:Ceesiek pomoz troche 20.10.03, 18:05
        cs137 napisała:

        > Ja zupełnie nie rozumiem, czemu wszyscy dostali jakby amoku w tym wątku, ale
        > czegoś sie czuję zniesmaczony. Nie daj się, dziewczyno!

        No to jej pomoz Ceesiek, wyjmuj bejsbola i lej.Masz wprawe w koncu.
        • zdziwienie Perli prosi: Aniu...zlituj się:) 20.10.03, 18:14
          Gini nie zlituje się, płonne nadzieje. Im bardziej, Perli, prosić będziesz ,
          tym bardziej ona się nie zlituje.

          A Perła?.... Kto by pomyślał... on potrafi współczuć? Perła serce ma? A
          jednak, chyba tak. Nie szuka łatwej zdobyczy do kąsania i wykazania swojej
          miażdżącej przewagi. I ma dość tej jatki.

          Za to Gini nie pogardzi taką gratką. Ciekawe, czy Perli dalej pozwoli Gini
          skakać sobie po rannej klatce piersiowej? Dalej Gini, dowal lesbie i wariatce,
          Ty masz normalny dom i MĘŻA, ŻYJESZ Z MĘŻCZYZNĄ WŁAŚNIE, a ta Perli niech
          poczuje co to znaczy racja PRAWDZIWEJ kobiety.

          A może Perli puści Gini w nos kółko z papierosowego dymka, plus oczko, żeby ją
          zdenerwować, że takie lesbijskie gesty to nie do niej, GINI żyjącej z
          mężczyzną jak należy. A może Perli dostrzeże, że Perła rację ma. Z całym
          zdziwieniem mówię: posłuchaj Perły. Nie mów już im o tym wszystkim.

          • gini Re: Perli prosi: Aniu...zlituj się:) 20.10.03, 18:22
            zdziwienie napisała:

            > Gini nie zlituje się, płonne nadzieje. Im bardziej, Perli, prosić będziesz ,
            > tym bardziej ona się nie zlituje.
            >
            > A Perła?.... Kto by pomyślał... on potrafi współczuć? Perła serce ma? A
            > jednak, chyba tak. Nie szuka łatwej zdobyczy do kąsania i wykazania swojej
            > miażdżącej przewagi. I ma dość tej jatki.
            >
            > Za to Gini nie pogardzi taką gratką. Ciekawe, czy Perli dalej pozwoli Gini
            > skakać sobie po rannej klatce piersiowej? Dalej Gini, dowal lesbie i
            wariatce,
            > Ty masz normalny dom i MĘŻA, ŻYJESZ Z MĘŻCZYZNĄ WŁAŚNIE, a ta Perli niech
            > poczuje co to znaczy racja PRAWDZIWEJ kobiety.
            >
            > A może Perli puści Gini w nos kółko z papierosowego dymka, plus oczko, żeby

            > zdenerwować, że takie lesbijskie gesty to nie do niej, GINI żyjącej z
            > mężczyzną jak należy. A może Perli dostrzeże, że Perła rację ma. Z całym
            > zdziwieniem mówię: posłuchaj Perły. Nie mów już im o tym wszystkim.
            >
            Perli odpisalam Ci w poprzednim watku, zdecyduj sie konczysz?To koncz.
            Pisz jak dawniej i tyle.Mnie nie sprawia zadnej przyjemnosci uzeranie sie z
            Toba, ale nie pozwole skrzywdzic niewinnego czlowieka paniala?
            Zbyt wiele razy bylam obiektem pomowien, i bezpodstawnych oskarzen, raz trzeba
            dac temu kres.
            Koniec i bomba kto nie uslucha ten traba.
            • zdziwienie Re: Perli prosi: Aniu...zlituj się:) 20.10.03, 19:07
              gini napisała:

              > Perli odpisalam Ci w poprzednim watku, zdecyduj sie konczysz?To koncz.
              > Pisz jak dawniej i tyle.Mnie nie sprawia zadnej przyjemnosci uzeranie sie z
              > Toba, ale nie pozwole skrzywdzic niewinnego czlowieka paniala?
              > Zbyt wiele razy bylam obiektem pomowien, i bezpodstawnych oskarzen, raz
              trzeba > dac temu kres.> Koniec i bomba kto nie uslucha ten traba.

              Nikt Ci nie uwierzy, Twoja sadystyczna przyjemność jest widoczna.
              Skąd wiesz, kto jest niewinny? Pod przysięgą zeznania ktoś składał?
              W sędziego się nie baw, paniała?
              Nic nas nie obchodzą Twoje złe wspomnienia, swoje urazy leczyć chcesz przy
              okazji cudzego nieszczęscia, pieczeniaro?
              I teraz może być koniec. I teraz bomba. Kto nie usłucha ten jak z Gini trąba.
              • dachs Moje zdziwienie jest podwojne 20.10.03, 20:01
                zdziwienie napisała:

                > Nikt Ci nie uwierzy, Twoja sadystyczna przyjemność jest widoczna.
                A gdzie ty ta sadystyczna przyjemnosc widzisz? W prosbie zeby przestala?

                > Skąd wiesz, kto jest niewinny?
                Czasem wystarczy znac kogos, zeby wiedziec.

                > W sędziego się nie baw, paniała?

                I ruki pa szwam i morda w kubel?
                Juz to tyle razy tu slyszelismy.
                Przynajmniej tyle razy ile falszywe oskarzenia.

                borsuk
                • zdziwienie Re: Moje zdziwienie jest podwojne a nawet przeciw! 20.10.03, 21:05
                  dachs napisał:

                  > Czasem wystarczy znac kogos, zeby wiedziec.
                  Czy twierdzisz, że gini zna kogoś? Kogo? A może Ty ZNASZ Kunce? A jak bardzo
                  znasz? Nie wiesz, że czasem nie wystarczy nawet z kimś spać, żeby wiedzieć o
                  nim wszystko? Ile Ty masz lat dzieciaku?

                  A to zdanie to Trąba Gini napisała:
                  Mnie nie sprawia zadnej przyjemnosci uzeranie sie z
                  Toba, ale nie pozwole skrzywdzic niewinnego czlowieka paniala?

                  Dostała odpowiedź:
                  > > W sędziego się nie baw, paniała?

                  I również od Ciebie dostała odpowiedź, bo "paniała" drażni, prawda? Jest takie
                  aroganckie. Dobrze, że jej zwracasz na to uwagę.

                  > I ruki pa szwam i morda w kubel?
                  > Juz to tyle razy tu slyszelismy.
                  > Przynajmniej tyle razy ile falszywe oskarzenia.

                  Chyba że znowu coś Ci nie wyszło, juz to tyle razy tu slyszelismy. Teraz nowa
                  trąbowata rólka - dachs - kolejna wyrocznia co pod cudzą kołdrą kamerę ma i
                  wie co i jak było.

                  > borsuk
                  • snajper55 Re: Moje zdziwienie jest podwojne a nawet przeciw 21.10.03, 02:59
                    zdziwienie napisała:

                    > dachs napisał:
                    >
                    > > Czasem wystarczy znac kogos, zeby wiedziec.
                    >
                    > Czy twierdzisz, że gini zna kogoś? Kogo? A może Ty ZNASZ Kunce? A jak bardzo
                    > znasz? Nie wiesz, że czasem nie wystarczy nawet z kimś spać, żeby wiedzieć o
                    > nim wszystko? Ile Ty masz lat dzieciaku?

                    Czasem nawet spać z kimś nie trzeba, aby wiedziec o tym kimś wystarczająco dużo.
                    A kilka osób z tego forum ZNA Kunkę oraz ZNA całą sprawę. Więc może przestań
                    nam kit wciskać.

                    > A to zdanie to Trąba Gini napisała:
                    > Mnie nie sprawia zadnej przyjemnosci uzeranie sie z
                    > Toba, ale nie pozwole skrzywdzic niewinnego czlowieka paniala?
                    >
                    > Dostała odpowiedź:
                    > > > W sędziego się nie baw, paniała?

                    Fotel sędziego zarezerwowany dla jedynej sprawiedliwej na Forum ? W roli
                    sędziego perli się obsdadziła i żadnej konkurencji sędziowskiej nie zniesie.
                    Ona bedzie wyroki ferować i kary wyznaczać.

                    > I również od Ciebie dostała odpowiedź, bo "paniała" drażni, prawda? Jest takie
                    > aroganckie. Dobrze, że jej zwracasz na to uwagę.
                    >
                    > > I ruki pa szwam i morda w kubel?
                    > > Juz to tyle razy tu slyszelismy.
                    > > Przynajmniej tyle razy ile falszywe oskarzenia.
                    >
                    > Chyba że znowu coś Ci nie wyszło, juz to tyle razy tu slyszelismy. Teraz nowa
                    > trąbowata rólka - dachs - kolejna wyrocznia co pod cudzą kołdrą kamerę ma i
                    > wie co i jak było.

                    Borsuk nie, za to Zdziwienie kamerę miało i dlatego dobrze wie jak było.
                    Prawda ? Kamerę pod kołdrą właśnie. Jak masz zdjecia, to wrzuc na Yahoo,
                    poogladamy. A może przynajmniej jakieś posty ? Bo gołosłowne oskarżenia perli,
                    to trochę mało. Podobno mściwość zawiedzonych w swym uczuciu kobiet jest
                    najsilniejszym ich uczuciem.

                    > > borsuk

                    Snajper.
              • Gość: wqrwiony [...] IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 20:02
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • gini Re: Ty zdziwiony uważaj żebyś wytrzeszczu nie dos 20.10.03, 20:17
                  Gość portalu: wqrwiony napisał(a):

                  > A ty Gini zastanów się nad tym co zdziwiony napisał bo jest coś na rzeczy.
                  > Irytujące i paru jeszcze pejoratywnie przymiotnikowe jest to twoje
                  zaangażowani
                  > e.
                  >
                  Wiesz ten zdziwiony to nikt inny tylko nasza perli, ktora sobie nie moze
                  darowac, ze jej pokrzyzowalam szyki.
                  Co nasza Perlichciala osiagnac, a no chciala by cale forum potepilo te wstretna
                  Kunce, i padlo przed nia, safona tego forum na kolana.Perli raczylaby nas
                  serialem w odcinkach , na temat jak to byla uwodzona i deprawowana.
                  Zauwaz ,ze sa dwie Perlikiss
                  Perli ofiara, biedna uwiedziona porzucona, i Perli agresor, bezwzgledny gotowy
                  zniszczyc kazdego kto na drodze.
                  Pisze wiec sobie nasza perli raz jako wyszukiwarka ,raz jako Vox, raz jako
                  zdziwiony.
                  Ja od kilku dni pytam co ona ma na potwierdzenie tego co pisze, i jakos nie
                  moge sie doczekac odpowiedzi.
                  A moje zaangazowanie, wynika z tego, ze nie lubie, oszustek, ktore za wszelka
                  cene chca blyszczec, a najlepiej cudzym kosztem.
                  A na zasadzie "Kto sieje wiatr ten zbiera burze", to trudno, chciala to ma.
                  Pozdrowka

                  A do perli zdziwionej wyszukiwarki napisze pozniej troszke.
                  • zdziwienie Gini - mały psycholog i na siłę bohaterka dramatu 20.10.03, 21:29
                    gini napisała:


                    > Wiesz ten zdziwiony to nikt inny tylko nasza perli, ktora sobie nie moze
                    > darowac, ze jej pokrzyzowalam szyki.

                    Wiesz czy nie wiesz, wiesz, czy nie wiesz, bardzo pilnie Cię słuchamy
                    Wiesz, czy nie wiesz, wiesz, czy nie wiesz tańczyć tak jak pragną damy
                    A pokrzyżowałaś swoje przepastne, a mimo to pijące ostro stringi, nic więcej.

                    > Co nasza Perlichciala osiagnac, a no chciala by cale forum potepilo te
                    wstretna Kunce, i padlo przed nia, safona tego forum na kolana.

                    No to potępiło czy padło na kolana? A może potepiało na kolanach, a może
                    padało potępiając? Jednak - Kunce Safoną tego forum? Skąd ta zmiana Twoich
                    planów? Już wiemy, że lubisz Kunce, ale żeby tak otwarcie? TY - ŻYJĄCA Z
                    MĘŻCZYZNĄ WŁAŚNIE?

                    >Perli raczylaby nas > serialem w odcinkach , na temat jak to byla uwodzona i
                    >deprawowana.

                    A figa. Nie udało Ci się wymusić intymnych zeznań, choć czyniłaś wielkie
                    starania, świntucho.

                    > Zauwaz ,ze sa dwie Perlikiss

                    Oho, zaczyna się "mały psychol(og)"


                    > Perli ofiara, biedna uwiedziona porzucona, i Perli agresor, bezwzgledny
                    gotowy > zniszczyc kazdego kto na drodze.

                    To ciąg dalszy "mały psychol(og)"


                    > Pisze wiec sobie nasza perli raz jako wyszukiwarka ,raz jako Vox, raz jako
                    > zdziwiony.

                    Gini WIE, kurcze żesz!

                    > Ja od kilku dni pytam co ona ma na potwierdzenie tego co pisze, i jakos nie
                    > moge sie doczekac odpowiedzi.

                    O tym właśnie piszę, że lubisz interesować się tą sprawą, nie możesz się
                    doczekać dalszych sensacyjnych zwierzeń.

                    > A moje zaangazowanie, wynika z tego, ze nie lubie, oszustek, ktore za
                    wszelka > cene chca blyszczec, a najlepiej cudzym kosztem.

                    Twoje zaangażowanie jest nienaturalne i źle o Tobie świadczy.

                    > A na zasadzie "Kto sieje wiatr ten zbiera burze", to trudno, chciala to ma.

                    Oj od razu chciała. A Ty lubisz w cudze sianie wchodzić. A w siano też? Bo
                    teraz w szkodę leziesz Trombo Gini.

                    > Pozdrowka
                    >
                    > A do perli zdziwionej wyszukiwarki napisze pozniej troszke.

                    Ależ jasne, przemyśl dobrze, żebyś znowu na idiotkę nie wyszła ( aha te
                    wzruszenia jak Ciebie niesłusznie oskarżano mamy już za sobą, coś innego
                    wymyśl TROMBO )
                    • gini Re: Gini - mały psycholog i na siłę bohaterka dra 20.10.03, 21:48
                      zdziwienie napisała:

                      > gini napisała:
                      >
                      >
                      > > Wiesz ten zdziwiony to nikt inny tylko nasza perli, ktora sobie nie moze
                      > > darowac, ze jej pokrzyzowalam szyki.
                      >
                      > Wiesz czy nie wiesz, wiesz, czy nie wiesz, bardzo pilnie Cię słuchamy
                      > Wiesz, czy nie wiesz, wiesz, czy nie wiesz tańczyć tak jak pragną damy
                      > A pokrzyżowałaś swoje przepastne, a mimo to pijące ostro stringi, nic więcej.
                      >
                      > > Co nasza Perlichciala osiagnac, a no chciala by cale forum potepilo te
                      > wstretna Kunce, i padlo przed nia, safona tego forum na kolana.
                      >
                      > No to potępiło czy padło na kolana? A może potepiało na kolanach, a może
                      > padało potępiając? Jednak - Kunce Safoną tego forum? Skąd ta zmiana Twoich
                      > planów? Już wiemy, że lubisz Kunce, ale żeby tak otwarcie? TY - ŻYJĄCA Z
                      > MĘŻCZYZNĄ WŁAŚNIE?
                      > ************Pewnie, ze lubie Kunce i to nawet bardzo, co w tym zlego, perli
                      ty zazdrosnica jestes .
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      > >Perli raczylaby nas > serialem w odcinkach , na temat jak to byla uwodzo
                      > na i
                      > >deprawowana.
                      >
                      > A figa. Nie udało Ci się wymusić intymnych zeznań, choć czyniłaś wielkie
                      > starania, świntucho.
                      >

                      *******Perli, ja nie chcialam intymnych zeznan, chcialam dowodow, ze jakies
                      intymnosci mialy miejsce, ale jakos nie mozna sie doczekac.
                      Co do intymnych zeznan to nie trzeba ich wymuszac, sama piszesz, choc to nikogo
                      nie interesuje za bardzo, bo to nie forum lesbijka ani nie forum erotica.
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      > > Zauwaz ,ze sa dwie Perlikiss
                      >
                      > Oho, zaczyna się "mały psychol(og)"
                      >
                      >
                      > > Perli ofiara, biedna uwiedziona porzucona, i Perli agresor, bezwzgledny
                      > gotowy > zniszczyc kazdego kto na drodze.
                      >
                      > To ciąg dalszy "mały psychol(og)"
                      >
                      >
                      > > Pisze wiec sobie nasza perli raz jako wyszukiwarka ,raz jako Vox, raz jako
                      >
                      > > zdziwiony.
                      >
                      > Gini WIE, kurcze żesz!
                      >
                      ****A co kawaleria ci przybyla z pomoca?Raptem ludzie nie wiadomo skad,
                      przychodza sie uzalac nad biedna perli, dopisuj przy kazdym nowym loginie
                      jestem tu nowa/y.
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      > > Ja od kilku dni pytam co ona ma na potwierdzenie tego co pisze, i jakos ni
                      > e
                      > > moge sie doczekac odpowiedzi.
                      >
                      > O tym właśnie piszę, że lubisz interesować się tą sprawą, nie możesz się
                      > doczekać dalszych sensacyjnych zwierzeń.
                      >
                      ******Zwierzenia juz byly teraz czekam czym to potwierdzisz zboczku.
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      > > A moje zaangazowanie, wynika z tego, ze nie lubie, oszustek, ktore za
                      > wszelka > cene chca blyszczec, a najlepiej cudzym kosztem.
                      >
                      > Twoje zaangażowanie jest nienaturalne i źle o Tobie świadczy.
                      >
                      ****Trudno przezyje i to .
                      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      > > A na zasadzie "Kto sieje wiatr ten zbiera burze", to trudno, chciala to ma
                      > .
                      >
                      > Oj od razu chciała. A Ty lubisz w cudze sianie wchodzić. A w siano też? Bo
                      > teraz w szkodę leziesz Trombo Gini.
                      >

                      Oj leze ci perli w szkode i jeszcze troche powlaze .
                      > > Pozdrowka
                      > >
                      > > A do perli zdziwionej wyszukiwarki napisze pozniej troszke.
                      >
                      > Ależ jasne, przemyśl dobrze, żebyś znowu na idiotkę nie wyszła ( aha te
                      > wzruszenia jak Ciebie niesłusznie oskarżano mamy już za sobą, coś innego
                      > wymyśl TROMBO )
                      ********
                      Ulzyj sobie perli, ulzyj, pokaz te swoja wrazliwosc , biedna uwiedzona
                      porzucona perli.
                      Chlip, chlip, buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                  • Gość: wqrwiony [...] IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 21:39
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • gini Re:Do wkurzonego 20.10.03, 22:24
                      Gość portalu: wqrwiony napisał(a):

                      > Sprawę powinny załatwić na priv osoby mające związek z tą sprawą.
                      > Perli jawi mi się jako osoba niezrównoważona psychicznie.
                      > Zakładam że kobieta, w wyniku nieznanych nam okoliczności doznała silnego
                      > emocjonalnego wstrząsu.
                      > Prawdopodobnie zbyt dużym kredytem zaufania, lojalności, oczekiwań, etc.
                      > obdarzyła kogoś z tego forum. Ten ktoś niezależnie od tego, ile powinien
                      dopisa
                      > ć
                      > sobie do rachunku sumienia w wyniku kontaktów z Perli, zachowuje się jak
                      pizda
                      > a
                      > ściślej jak struś, chowając głowę w piasek.
                      > Jeśli z Perli nie jest ubezwłasnowolniona przez ból, żal i łzy - zrozumie, że
                      t
                      > o
                      > co odstawia tutaj, niczemu dobremu nie służy.
                      > Jeżeli jest odwrotnie, to twoja, Gini, ofensywa jest tylko niesmaczną
                      prowokacj
                      > ą.
                      >
                      > Przejrzałem pobieżnie kilka linków podanych przez życzliwych.
                      > Euromira interwencję zaczynam rozumieć, podał powody dla których wsparł
                      Perli
                      > i
                      > są to powody ważkie. Krotochwilna zdeka forma powyższego odczytu to lekka
                      kontr
                      > a
                      > w wyniku podejrzenia, że a nuż bierze się udział w matrixie, a wcześniejsze
                      > pryncypialne podejście było trochę napinaniem na wyrost.
                      > Niekumam roli niejakiego Nurniego, szamana w całej tej szopce, Wygląda na to,
                      ż
                      > e
                      > gość ma dostęp do zaklęć zamykających sprawę ale na siłę szuka czwartego do
                      > poker (Pan Euromir) czyżby z nadzieją, ze tamten ściągnie kibiców?

                      Ja znam sprawe juz od kilku miesiecy.Dobrze, ze to Ty zauwazyles, ze Perli jest
                      osoba niezrownowazona psychicznie, ja zauwazylam jeszcze jedno, Perli jest
                      egocentryczka, bardzo zakochana w sobie przede wszystkim.Nie wiem czy zwrociles
                      uwage, ze posty, ktore wyciagnela jako wyszukiwarka byly przewaznie chwalacymi
                      perli.
                      Poniewaz jakos malo osob przejelo sie dramatem to perli loguje sie pod roznymi
                      nickami i pisze wyrazy poparcia dla perli. Perli jest biedna a te baby bez
                      serca, zle zawistne zazdrosne.Tylko o co zawistne, to tylko perli wie.
                      Dramat Perli polega na tym, ze ona nie moze sie pogodzic z tym, ze Kunka
                      odrzucila jej zaloty, no bo jakzesz to?
                      Perli wspaniala uwielbiana, za ktora kalamarz chca nosic, ofiaruje komus swoje
                      uczucia, a ten ktos je odrzuca.
                      Po za tym wczesniej bylo tu wiecej ludzi zaprzyjaznionych z perli byla wieksza
                      publicznosc, teraz wszyscy pochowali sie po forach prywatnych, wiec coz robic,
                      moze jakis skandalik, to sie wreszcie zainteresuja, a przy okazji i z Kunce co
                      to nie chciala perli porachunki sie zalatwi.
                      Pozdrowka
                    • snajper55 Ona i tak ma już wytrzeszcz. Nie ze zdziwienia. 21.10.03, 03:28
                      Gość portalu: wqrwiony napisał(a):

                      > Sprawę powinny załatwić na priv osoby mające związek z tą sprawą.

                      Ależ właśnie załatwienie sprawy przez osobę zainteresowaną było powodem
                      przeniesienia przez perli swych uczuć na forum. Jak nie mogła prywatnie do
                      Kunki dotrzeć, to przez forum prubuje.

                      > Perli jawi mi się jako osoba niezrównoważona psychicznie.
                      > Zakładam że kobieta, w wyniku nieznanych nam okoliczności doznała silnego
                      > emocjonalnego wstrząsu.
                      > Prawdopodobnie zbyt dużym kredytem zaufania, lojalności, oczekiwań, etc.
                      > obdarzyła kogoś z tego forum.

                      Czasem obdarza się kogoś uczuciem, które nie jest odwzajemniane. Wtedy uczucie
                      zmienia się w chęć zemsty i stąd ten cały spektakl.

                      > Ten ktoś niezależnie od tego, ile powinien dopisać sobie do rachunku sumienia
                      > w wyniku kontaktów z Perli, zachowuje się jak pizda

                      No ciekawe, a jak PIOWINNA sie zachować ? Zmienić orientację ? Aby perli
                      przyjemność sprawić ???

                      > a ściślej jak struś, chowając głowę w piasek.

                      Rozumiem, że oczekujesz dowodu, że dana osoba nie jest wielbłądem ?

                      > Jeśli z Perli nie jest ubezwłasnowolniona przez ból, żal i łzy - zrozumie, że
                      > to co odstawia tutaj, niczemu dobremu nie służy.

                      Z tym akurat zgodzę się całkowicie.

                      > Jeżeli jest odwrotnie, to twoja, Gini, ofensywa jest tylko niesmaczną prowokac
                      > ją. Przejrzałem pobieżnie kilka linków podanych przez życzliwych.
                      > Euromira interwencję zaczynam rozumieć, podał powody dla których wsparł Perli
                      > i są to powody ważkie.

                      Szczególnie to oskarżenie o pedofilstwo jest mocno dowodami i argumentami
                      podbudowane. Wpost od razu do prokuratury się nadaje jasko akta śledztwa. No
                      cymes wprost, paluszki lizać. Może nie tylko paluszki...

                      > Krotochwilna zdeka forma powyższego odczytu to lekka kontra
                      > w wyniku podejrzenia, że a nuż bierze się udział w matrixie, a wcześniejsze
                      > pryncypialne podejście było trochę napinaniem na wyrost.

                      Otóz to, otóz to. Matrix dla ubogich. Monodram tragikomiczny.

                      > Niekumam roli niejakiego Nurniego, szamana w całej tej szopce, Wygląda na to,
                      > że gość ma dostęp do zaklęć zamykających sprawę ale na siłę szuka czwartego do
                      > poker (Pan Euromir) czyżby z nadzieją, ze tamten ściągnie kibiców?

                      Gość zna sprawę od kilku miesięcy, tak jak kilka innych osób, jednak
                      powstrzymuje się z wchodzeniem z butami w cudze sprawy. Taki ma głupi
                      charakter. Ja w końcu nie zdzierżyłem...

                      Snajper.
    • cs137 Porownanie ADY z sienkieiczowska postacia. 20.10.03, 20:10
      Oczywiscie, ani porownanie Pana Longinusa, ani zadnej innej MESKIEJ postaci z
      "Trylogii" z Ada nie byloby odpowiednie, bo byloby to po prostu obraza dla jej
      kobiecosci!

      Co zas do zenskich charakterow...wszystkie w "Trylogii" sa jakies albo mdle,
      albo sztuczne.... Zadna do Ady nie pasuje, moim zdaniem. Z jednym jedynym
      wyjatkiem: Horpyny, mianowicie!
      • perla_ Re: Porownanie ADY z sienkieiczowska postacia. 20.10.03, 20:38
        Ada nie pasuje do żadnych postaci sienkiewiczowskich według mnie. W ogóle to
        problem jest, gdyż w literaturze naszej rodzimej trudno znaleść protoplastkę
        Ady. Jeżeli już, to stawiam na Stefcię Rudecką właśnie.

        Perła

      • Gość: Krzys52 Re: Porownanie ADY z sienkieiczowska postacia. IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 21:02
        Co zas do zenskich charakterow...wszystkie w "Trylogii" sa jakies albo mdle,
        albo sztuczne.... Zadna do Ady nie pasuje, moim zdaniem. Z jednym jedynym
        wyjatkiem: Horpyny, mianowicie!
        .
        ::
        Jesli juz to tylko dlatego, ze Ada tez jest dziewczyna dla prawdziwego molojca.
        Ale tez, jezeli masz racje to uwazaj, bo moja Ada moze Ci kark skrecic smile))
        .
        K.P.



        • januszcz Re: Porownanie ADY z sienkieiczowska postacia. 20.10.03, 21:11
          A co powiecie na Hajduczka - he?
          Szablą*) biegle włada...

          smile)

          janusz

          *) słowo
          • cs137 Re: Porownanie ADY z sienkieiczowska postacia. 20.10.03, 21:14
            Horpyna byla wiedzma. Wiedzmy, wbrew powszechnemu obecnie przekonaniu, nie byly
            wcale szpetne
          • Gość: Krzys52 Re: Porownanie ADY z sienkieiczowska postacia. IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 21:15
            hajduczek tez jest OK - byle zlazl z drabiny smile)
            • ada08 A Wy, Panowie, to jesteście tacy bardziej 20.10.03, 21:29
              z Musila. Roberta Musila. Tytuł: ''Człowiek bez właściwości''. Cztery
              grube tomy i ani jednej właściwości Ha ha ha ....
              a.
              • jerry44 Re: A Wy, Panowie, to jesteście tacy bardziej 20.10.03, 21:32
                He he
                I co Panowie, kto sieje wiatr - zbiera burze.
                jerry
              • Gość: Krzys52 Re: A Wy, Panowie, to jesteście tacy bardziej IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 21:34
                nie sadze Ado, by z naszej strony wyszla jakowas uszczypliwosc. Wrecz
                przeciwnie, wlacznie z porownaniem do Hopryny, uslyszalas same superlatywy
                (Hajduczek tez jest Super).
                Oczywiscie mnie samemu najbardziej odpowiada Ada08, ale o tym akurat doskonale
                wiesz, Ado mila.
                . smile))
                K.
                .
                • ada08 Re: A Wy, Panowie, to jesteście tacy bardziej 20.10.03, 21:55
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > nie sadze Ado, by z naszej strony wyszla jakowas uszczypliwosc. Wrecz
                  > przeciwnie, wlacznie z porownaniem do Hopryny, uslyszalas same superlatywy
                  > (Hajduczek tez jest Super).

                  No dobra tam. Ja nie jestem przewrażliwiona na swoim punkcie smile
                  A ''Człowiek bez właściwości'' to jedna z wielkich powieści XX wieku, więc
                  też nie ma sie o co obrażać smile
                  Tytuł mi podpasował do Was, bo musiałam sie jakoś bronić smile))
                  Pozdrawiam i dobranoc smile
                  a.
                  • perla_ Re: A Wy, Panowie, to jesteście tacy bardziej 20.10.03, 22:05
                    ada08 napisała:

                    > Pozdrawiam i dobranoc smile
                    > a.

                    dobranoc Ado, miej kolorowe sny. Niech Ci się przyśni duszek dobry co Twoje
                    rachunki zapłacił, debet zlikwidował i tonę książek podarował.
                    I nie gniewaj za Stefcię się...

                    Perła
                    • Gość: Krzys52 Re: A Wy, Panowie, to jesteście tacy bardziej IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 22:56
                      wydaje mi sie ze zle sie bawisz, Perla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka