Dodaj do ulubionych

Biskup: koniec z kawą i papierosami

IP: *.chello.pl 07.10.09, 10:36
To pewnie wyraz ekumenizmu wiernych. Braterstwo z prawosławnymi braćmi. Biskup
przesadza.
Obserwuj wątek
    • Gość: tanuki Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.09, 10:40
      A co zmarłemu przeszkadza, że rodzina nad jego grobem będzie spędzać czas MIŁO?
      I czy przeniesienie mszy do kościoła spowoduje, że proboszczowie zaprzestaną
      odczytywania listy wiernych z adnotacją kto i ile dał kasy na kościół?
      • maruda.r Dziady 07.10.09, 21:29
        Gość portalu: tanuki napisał(a):

        > A co zmarłemu przeszkadza, że rodzina nad jego grobem będzie spędzać czas MIŁO?

        *****************************

        Teoretycznie nic. Jednak prasłowiański obrzęd dziadów kłóci się z tradycją
        chrześcijańską.

        Zaskakujące jest to, że hierarchowie dopiero teraz skonstatowali cel tłumnego
        odwiedzania cmentarzy w piątki, świątki i niedziele. Do tej pory było im to na
        rękę. I na tacę. Dziś, gdy naród na potęgę się emancypuje, biskupi zaczynają się
        dostrzegać, że ludzie czczą zmarłych na swój, a nie katolicki sposób.



        • szarak_44 "Naród sie emancypuje ???" 08.10.09, 08:43

          Ciekawa teza. Odrzuca chrzescijanstwo, a na oltarze wnosi Cichopki.

          ---
          Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
          Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
          Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
          Jestesmy Słowianie !

          • maruda.r Re: "Naród sie emancypuje ???" 08.10.09, 10:58
            szarak_44 napisał:

            >
            > Ciekawa teza. Odrzuca chrzescijanstwo, a na oltarze wnosi Cichopki.

            *********************************

            Sprzeczność pozorna. Kościół traci autorytet. Część społeczeństwa, która się
            emancypuje nie musi być tożsama z tą, która poszukuje nowych idoli. Korelacja
            między utratą wpływów kościoła, a pozostałymi trendami nie oznacza istnienia
            jednolitego dla wszystkich mechanizmu przyczynowo-skutkowego.

            • Gość: lagosapapa Re: "Naród sie emancypuje ???" IP: 41.184.48.* 08.10.09, 20:23
              O rany, słownik języka polskiego zjadłeś :-) Na pewno nie napisałeś niczego
              nieprzyzwoitego? Pozdrawiam :-)
            • Gość: ksenia Re: "Naród sie emancypuje ???" IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.09, 00:22
              A ja zobaczylem nie procesy emancypacyjne, tylko klasyczny polski szowinizm.
              Jedzenie i picie na cmentarzu, na czesc zmarlego, to w Polsce zwyczaj romski. I
              mysle, ze to jest wymierzone wlasnie w Romow, by ich troche poprzykrawac do
              naszego wzorca cywilizacji. I jestem przeciw. Hierarcha powinien wykazac troche
              wiecej szacunku dla tradycji, nawet jesli nie jest to jego wlasna tradycja.
      • Gość: AntyPolityk Otyłemu biskupowi dupy się nie chce ruszyć!! IP: *.chello.pl 08.10.09, 17:36
        i tyle w temacie
      • bogda35 Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami 09.10.09, 12:25
        "spędzanie miło czasu nad grobem bliskich "wydaje mi sie nieco horendalne.-to
        chyba raczej oksymoron? miło możemy spedzac czas n.p. w kawiarni czy knajpie-
        wspominając w towarzystwie rodziny czy znajomych naszych zmarłych - ale
        cmentarz wymaga(przynajmniej w kulturze śródziemnomorskiej i tradycji
        katolickiej)trochę refleksji i swego rodzaju szacunku ? Przeciez nie idziesz z
        batonikiem lub papierosem w kondukcie pogrzebowym ( przynajmniej na razie)?
    • Gość: Enola Gay Na swiecie przy grobach sie jada IP: 195.187.84.* 07.10.09, 10:42
      W wiekszosci kultur pobyt na cmentarzu u rodziny,u krewnych to
      swieto.Rozmawia sie,stoi lub siedzi.Co szkodzi,gdy ktos glodny cos
      przekasi?Nie tworzmy z cmentarzy obiektow sakralnych.Na zachodzie w
      kosciele spia np.bezdomni.W Polsce byloby to nie do pomyslenia.A
      dlaczego?Czy sen bezdomnego w kosciele to naruszenie sakralnosci
      miejsca?
      • Gość: Krzysztof Re: Na swiecie przy grobach sie jada IP: *.nokia.com 07.10.09, 11:09
        Biskup nie mowi, ze jedzenie przeszkadza zmarlemu, tylko ze
        przeszkadza we mszy.
        Co do bezdomnego, to nie wiem, co to ma wspolnego z przeslaniem
        biskupa, ale pewnie zalezy od okolicznosci.
        • Gość: woj Re: Na swiecie przy grobach sie jada IP: *.chello.pl 07.10.09, 11:51
          skoro biskup może pić wino podczas mszy i nie przeszkadza to nikomu, to czemu
          wiernym się zabrania kawy? Bo jest podział na owce i pasterzy???
          • Gość: Krzysztof Re: Na swiecie przy grobach sie jada IP: *.nokia.com 07.10.09, 12:36
            W wielu kosciolach katolickich wierni tez pija wino. Ale jak nie
            widzisz roznicy miedzy Eucharystia a jedzeniem zwyklego posilku, to
            sie chyba nie zrozumiemy.
            • Gość: kosmo Re: Na swiecie przy grobach sie jada IP: *.chello.pl 07.10.09, 12:46
              to nie wierni z kawą i kanapkami pchają się do kościołów, ale Kościół z
              nabożeństwami pcha się na cmentarze. Skoro nie potrafią się przystosować do
              zwyczajów panujących na cmentarzach, to niech nie mają pretensji do ludzi, że
              zachowują się tak jak zachowują. Niech wracają do kościołów.
              • Gość: Krzysztof Re: Na swiecie przy grobach sie jada IP: *.nokia.com 07.10.09, 14:41
                Ale chyba wlasnie na tym polega decyzja biskupa--na powrocie do
                kosciola.
              • Gość: Lehoo Re: Na swiecie przy grobach sie jada IP: *.globalconnect.pl 08.10.09, 22:06
                I tu masz kosmo prawdę : na cmentarz idę pełen refleksji wspominać moich
                kochanych krewnych czy przyjaciół. Nie bardzo mi odpowiada wycie klechy przez
                megafon, czy też natarczywe dopominanie się o zrzutę na tacę.
      • Gość: gosc antcë dodóm! IP: 94.75.94.* 07.10.09, 11:11
        Na pomorzu nad grobem piło się kawę i będzie się pić obojętnie czy się to
        funkcjonariuszom koscioła podoba czy nie :P to oni, bose Antki i inne przybłędy,
        bezczeszczą swietosc naszych tradycji a biskup sie im podklada
        • Gość: srutututu nie pasuje - załóż se swój cmentarz, mondziole IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.09, 12:11
          Póki co, na cmentarzach rzymskokatolickich dewianci w czarnych kiecach są u siebie.
          • Gość: podatnik Re: nie pasuje - załóż se swój cmentarz, mondziol IP: 94.75.67.* 08.10.09, 05:08
            Oni tu nie są "u siebie". Oni wszyscy są u nas mimo, że czują się
            chwilowo panami. Koniec ciemnoty i zabobonu bliski.
            • Gość: srutututu sraniewbanie IP: *.xdsl.centertel.pl 08.10.09, 11:18
              Bliższy i twój koniec, i mój, niż ciemnoty i zabobonu.

              Potęga dewiantów w czarnych kiecach wciąż rośnie.
        • Gość: Dawid Re: antcë dodóm! IP: *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net 08.10.09, 21:45
          A od kiedy to w tradycji Kaszubów jest bezczeszczenie Mszy Świętej? Mnie tak w
          domu nie chowali. Babcia po polsku ledwo kilka słów znała, ale szacunku do
          miejsca świętego nauczyła. Jak trzeba było to i szlorą się w edukacji
          wspomagała. Wydaje mi się, że to całe picie kawy w czasie Mszy to raczej zwyczaj
          "Antków bosych", a nie miejscowych.
        • bogda35 Re: antcë dodóm! 09.10.09, 12:15
          mieszkam w Polsce południowej i nie zdarzyło mi się widziec ludzi jedzących czy
          pijących a nawet palących na cmentarzu.Natomiast w każdą niedzielę i oczywiście
          w dniu Wszystkich Swietych odprawiane sa msze w malutkim zabytkowym kościółku a
          poniewaz wierni nie mieszczą się wewnątrz ,gromadzą się na zewnątrz,i komu to
          przeszkadza? Nieszpory żałobne na cmentarzu w dniu 1 listopada są u nas bardzo
          starą i bardzo piękna tradycją - ludzie,nawet niewierzący,jakos poczytują sobie
          za obowiązek moralny obecnośc wtedy przy grobach swoich Zmarłych - i jest to
          bardzo wzruszające ,może nawet jedno z najpiękniejszych świąt.Wielu
          mieszkających dziś daleko w tym jednym dniu przyjeżdza na groby-naprawdę,to
          bardzo piękna i głęboko LUDZKA tradycja. Jeśli w innych dzielnicach Polski jest
          inaczej - to wielka szkoda - jednak picie i jedzenie przy grobach nie wydaje mi
          sie stosowne - tak jak nie jest uznawane za stosowne n.p.w trakcie mszy ,w
          teatrze i.t.p.Natomiast jest kwestią kultury sposób przekazania przez biskupa
          swoich sugestii wiernym - raczej w formie przekonania ich niz nakazu.
    • hollowcat no to będzie mniej na tacę 07.10.09, 12:25
      bo wątpie żeby wszyscy poszli do kościoła. Mniej osób w kosciele, mniej kasy na tace. Jak biskup zobaczy że do kurii wpłyneło mniej kasy to otrzeźwieje i odwoła rozporządzenie.
      • Gość: Beno Jeśli sądzisz, że ksiądz odprawia mszę po to, żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 22:07
        Jeśli sądzisz, że ksiądz odprawia mszę po to, żeby zebrać tacę, to...
        niestety masz rację.
      • Gość: gość racjonał Re: no to będzie mniej na tacę IP: *.chello.pl 08.10.09, 15:17
        Z moich obserwacji wieloletnich, na cmentarzach katolickich, podczas
        mszy "czarni" nie chodzą z tacą. Natomiast częstym widokiem jest
        akwizycja na tzw "wypominki"we Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
        • bogda35 Re: no to będzie mniej na tacę 09.10.09, 12:32
          Gość portalu: gość racjonał napisał(a):

          > Z moich obserwacji wieloletnich, na cmentarzach katolickich, podczas
          > mszy "czarni" nie chodzą z tacą. Natomiast częstym widokiem jest
          > akwizycja na tzw "wypominki"we Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
          czy ktos zmusza cię do zamawianie t.zw.wypominków"?do dawania na tacę? Ja daje
          na wypominki bo za dusze zmarłych odprawiana jest specjalna msza(wszystkich,nie
          tylko wypominanych) na którą chodzę bo uważam to za mój dług wobec moich
          zmarłych.Ale nikt nikogo nie zmusza przecież.
    • Gość: parada zniczy "Wierni" w centrum Tczewa siedzący na poręczy... IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.09, 15:27
      ...przed kościołem podczas nabożeństw to niestety obraz "wiary".
      Rzuca sie to w oczy.
      Chodzenie naseans "na sztuki", bo trzeba, wypada,,,,

      Ile jest takich "owieczek"? Letnia sukienka i prześwitująca proca
      (stringi) w kosciele, zaliczenie mszy, pokaz mody wiejskiej,,,

      po co?
      • Gość: .jh Re: "Wierni" w centrum Tczewa siedzący na poręczy IP: *.chello.pl 07.10.09, 15:47
        dorzuciłbym jeszcze chlanie przed kościołem w czasie pasterek.
        • Gość: jaa Re: "Wierni" w centrum Tczewa siedzący na poręczy IP: *.chello.pl 08.10.09, 13:40
          Gość portalu: .jh napisał(a):

          > dorzuciłbym jeszcze chlanie przed kościołem w czasie pasterek.

          akurat duza częsc tych pijacych to sa ateisci ja jako ateista (z
          chrzescijanskiej rodziny) tez pije w okolicach kościoła w czasie pasterki. ot
          taki staropolski zwyczaj
          • bogda35 Re: "Wierni" w centrum Tczewa siedzący na poręczy 09.10.09, 12:38
            Gość portalu: jaa napisał(a):

            > Gość portalu: .jh napisał(a):
            >
            > > dorzuciłbym jeszcze chlanie przed kościołem w czasie pasterek.
            >
            > akurat duza częsc tych pijacych to sa ateisci ja jako ateista (z
            > chrzescijanskiej rodziny) tez pije w okolicach kościoła w czasie pasterki. ot
            > taki staropolski zwyczaj
            no to cieszę sie że nie mieszkam w Tczewie.U nas cos takiego jest nie do
            pomyslenia - tak jak i \picie alkoholu podczas Wigilii - chociaz górale nie
            wylewaja za kołnierz.
    • Gość: poganin Pogańskie Święto IP: *.chello.pl 07.10.09, 21:51
      1 listopada (Dziady) to święto pogańskie, Kościół je sobie tylko dopasował -
      Dzień Wszystkich Świętych (935 r.n.e). Tradycyjnie w przedzień pieczono chleb,
      które potem oddawano proszącym, bywało też rodzina gromadziła się przy grobie i
      spożywała posiłek.
      • abrahadabra Dokładnie... 08.10.09, 00:34

    • Gość: arahat pytanie: czy chrystus chodzil z taca i budowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 22:00
      koscioly?
    • Gość: Ewa Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.limes.com.pl 07.10.09, 22:01
      nreszcie cos madrego.Tak powinno byc , msza w kosciele a pozniej rodzina idzie na grob.A tak jak jest teraz to fatalnie. bo u mnie msza trwa 1.5 godziny i trzeba stac na zimnie.
      • zgr-edo bezczelny klecha 07.10.09, 22:15
        tego jeszcze brakowało , aby jakiś pleban dyktował mi , co ja mam robić. Nigdy
        nie brałem kanapek i termosu na cmentarz, ale tym razem wezmę.Palić będę
        natomiast, jak lokomotywa.
    • jednochwyt19 Biskup: koniec z kawą i papierosami 07.10.09, 22:37
      Ojej , ale naród naiwny. Wiadomo, że chodzi o kasę. W kościółku kościelny z
      tacą się przejdzie,pieniążki pozbiera. Nie ma wiatru lub deszczu i pieniążki
      ani nie pofruną ani się nie zmoczą. No i sukienkowemu na głowę nie kapie. A na
      cmentarzu same niedogodności: wiatr,deszcz i zimno, ludziska porozrzucane,
      łazić z tacą nie ma jak ,chyba że po grobach, ludziska kawkę albo herbatkę z
      prądem łykają, a biedny kapłan o suchym pysku, no nie da się tak pracować.
      Zatem zapędzamy owieczki do owczarni czyli do kościółka, wciśniemy im bajdy o
      świętości tego posunięcia i mamy kłopot z głowy - czyli nadal pracujemy w
      godnych warunkach. Pozdrawiam wszystkich kapłanów dbających o dobre warunki
      pracy. No a wierni ? A kto by się tym plebsem przejmował!!!
      • Gość: Obiektyw Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.enion.pl 09.10.09, 08:06
        Ale z Ciebie prymityw! Powinieneś sobie zmienić ksywkę
        na "Jednokomórkowiec"
        • Gość: bliss Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.biol.uni.lodz.pl 09.10.09, 10:01
          Może i jednokomórkowiec, ale w tym wypadku rację ma.
          • Gość: lekarz Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 10:19
            Nie ma, bo na cmentarz w tym dniu trafi kazdy, a do kosciola juz co
            dziesiaty (w niketorych sa tego dnia pustki). W zwiazku z tym chocby
            nie wiem jaka bylaby pogoda na zewnatrz wiecej pieniedzy ksiadz
            uzbiera na cmentarzu. I nie o to w tym artykule chodzi, ale lud
            polski prymitywny jest i wszedzie wietrzy intrygi
    • Gość: JAN Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.54.170.130.tvksmp.pl 07.10.09, 22:48
      Mea culpa ja też paliłem papierosy na cmentarzu i było to....lat temu. Dziś
      nie palę,ale widzę palących i podejrzewam,że nic się nie da zrobić. Zakazy
      Biskupów, Arcybiskupów i innych hierarchów kościoła na nic się zdają.(Znam
      wielu "wielebnych" palących). PALENIE SZKODZI I....
      • Gość: baba Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.acn.waw.pl 07.10.09, 23:38
        A co ma wspólnego msza w kaplicy cmentarnej,czy przy krzyżu na
        cmentarzu z zachowaniem ludzi przy grobach ,jeżeli szanowny biskup
        nie określił PROMIENIA ŚWIĘTOŚCI czy to ma być
        5m,10m,30m,100m,10000m od ołtarza,gdzie wolno normalnie się
        zachowywać?A może jak jest msza we Władywostoku,dodajmy rzymsko-
        katolicka,to reszta świata ma klęczeć?A może nawet na cmentarzu
        parafialnym są pochowani ludzie innych wyznań dla których msza RK
        nie ma znaczenia?A może ksiądz powinien skupić się na odprawianiu
        mszy,a nie na sprawdzaniu co robią ludzie przy grobach bliskich?i
        tak zbierze kasę za tzw. wypominki,czyli zbiorowe modły za zmarłych.
        • bogda35 Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami 09.10.09, 12:48
          Gość portalu: baba napisał(a):

          > A co ma wspólnego msza w kaplicy cmentarnej,czy przy krzyżu na
          > cmentarzu z zachowaniem ludzi przy grobach ,jeżeli szanowny biskup
          > nie określił PROMIENIA ŚWIĘTOŚCI czy to ma być
          > 5m,10m,30m,100m,10000m od ołtarza,gdzie wolno normalnie się
          > zachowywać?A może jak jest msza we Władywostoku,dodajmy rzymsko-
          > katolicka,to reszta świata ma klęczeć?A może nawet na cmentarzu
          > parafialnym są pochowani ludzie innych wyznań dla których msza RK
          > nie ma znaczenia?A może ksiądz powinien skupić się na odprawianiu
          > mszy,a nie na sprawdzaniu co robią ludzie przy grobach bliskich?i
          > tak zbierze kasę za tzw. wypominki,czyli zbiorowe modły za zmarłych.
          zachowanie ludzi przy grobach to kwestia kultury - akurat w prawosławiu jedzenie
          i picie przy grobie jest normą a nawet obowiązkiem - u nas dotychczas tak nie
          było i mnie osobiście razi.No,ale jesli ktos ma poczucie stosowności takiego
          zachowania - to jego sprawa.z tym,że kwestie zbierania pieniedzy akurat z tym
          nie maja nic wspólnego.
    • abrahadabra Do biskupa: jeb się. Nie będziesz mi mówił 08.10.09, 00:24
      jak mam czcić moich przodków, frajerze.
    • the_rapist Wiernym po waflu, a sami to wino z kielicha doja. 08.10.09, 00:28
      Naruszanie swietosci mszy, hahhaa dobre. I to mowi funkcjonariusz instytucji, ktora z handlu odpustami zrobila dochodowy biznes.
      • Gość: obrońca Re: Wiernym po waflu, a sami to wino z kielicha d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 10:31
        Żałosna wypowiedź.nikt niczym nie handluje.przejdź do
        kościoła.świątynię też trzeba z czegoś utrzymać.ten obowiązek
        spoczywa na nas wiernych. ja dają na ofiarę, bo widzę potrzeby
        parafii.
        • the_rapist Re: Wiernym po waflu, a sami to wino z kielicha d 09.10.09, 13:16
          A dawaj dawaj. Parafia ma bardzo duze potrzeby. A KK jest strasznie biedny,
          biskupi i ksieza nie dojadaja, wiec twoja ofiara na tace na pewno im sie przyda.
    • Gość: mutek Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: 156.17.73.* 08.10.09, 07:48
      Biskup ! Spadaj !
      • Gość: lech Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.pools.arcor-ip.net 08.10.09, 11:31
        Swieto Zmarlych jest poganskim swietem.Modlitwa za zmarlych jest zabroniona
        przez Biblie.Krk wprowadzil Swieto Zmarlych,aby od wiernych
        zedrzec pieniadze za modlitwy ,ktore umarlym juz nie pomoga.Pimo Swiete wyraznie
        mowi w Psalmie 49 rozdzial 8-9"Przeciez brata zadnym sposobem nie wykupi
        czlowiek,ani tez nie da Bogu za niego okupu,bo okup za dusze jest zbyt drogi,i
        nie wystarczy nigdy".Krk wymyslil ten caly cyrk z
        mszami,spowiedziami,odpustami,czysccami,relikwiami,koledami
        itd,itd aby wyrwac ludziom jak najwiecej pieniedzy i miec wladze nad
        nimi.Dlatego tez do niedawna jeszcze czytanie Biblii przez wiernych bylo
        zabronione,z tego powodu,aby wierni nie wyczytali prawde z Biblii i nie
        popedzili swoich "pasterzy".
    • km.28 Biskup: koniec z kawą i papierosami 08.10.09, 12:05
      A może afera z piciem i jedzeniem dotyczy zwyczajów Romów w tym dniu. Bo
      jeżdżąc po różnych cmentarzach w kraju, jakoś się nie spotkałem z taką
      sytuacją. A Jeśli gorące napoje i posiłki są sprzedawane przed cmentarzami,
      obok zniczy i kwiatów, to już odrębna sprawa. Powiedzmy sobie szczerze, ludzie
      odwiedzają kilka cmentarzy w tym dniu, listopadowa pogoda jest jaka jest. Po
      kilku godzinach takich wycieczek chwała za to, że można się ciepłej herbaty
      napić i zjeść gorącą przekąskę. No chyba, że chodzi o brak współpracy
      sprzedających z proboszczem. Ale to już zupełnie inna historia.
      Co do osób palących papierosy. Wychodzą z kościoła podczas mszy na dymka, jak
      muszą.
    • Gość: Anita Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.ingram.com.pl 08.10.09, 12:55
      Żyję 50 lat i jeszcze nie widziałam ludzi pijących kawę i jedzących na
      cmentarzu,tym bardziej palących ... coś przegapiłam???
    • Gość: kjking a KOGO ten DZIADU obchodzi ??? IP: *.Red-83-42-4.dynamicIP.rima-tde.net 08.10.09, 12:58
      a Kogo ten DZIADU obchodzi i jego opinia ?
    • Gość: m To sa zwykle cmentarze komunalne. IP: *.pools.arcor-ip.net 08.10.09, 13:33
      Biskup moze sie wypchac sianem. Niewierzacy tez tam chodza i co teraz? Maja
      udawac, ze sie modla?
      • Gość: titta Przeczytaj tekst IP: *.botany.gu.se 08.10.09, 17:03
        Przeczytaj tekst, a potem marudz. Najlepiej n redaktorkow, ktorzy
        tytuly daja "dla podkrecenia zainteresowania" nudnawym tematem.
    • Gość: adamski Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: 213.17.191.* 08.10.09, 13:57
      Pomysł dla wsi i miasteczek, bo chyba nie dla parafii wielkomiejskich...
      Ja nie piję i nie jadam na cmentarzach. Palę, gdy jestem sam na sam ze zmarłymi. Im to nie przeszkadza a ja jestem nałogowiec. To ogólnie rzecz ujmując sprawa estetyki, narodowości i wyznania.
      Czekam na zajęcie się przez administratorów cmentarzy sprawą, która ma miejsce po odejściu celebranta z miejsca pochówku i oddaniu tego miejsca murarzom cmentarnym. Piszę z Lublina, gdzie tradycyjnie po celebrze zbolała rodzina i uczestnicy uczą się lub powtarzają co wiedzą o czynnościach murarskich i o narzędziach i materiałach służących do ostatecznego zamknięcia grobu. Sytuacja nijak się ma do powagi chwili. Zupełnie inaczej odbywa się to np. we Wrocławiu - trumna do grobu, elegancka płyta obita materiałem na grób, wieńce, kwiaty, kondolencje... Później ktoś z rodziny uczestniczy w zamknięciu grobu.

    • Gość: tradycja Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.poznan.uw.gov.pl 08.10.09, 14:40
      Przecież wspólne picie i jedzenie nad grobem to wg dawnej tradycji
      nic innego jak oryginalna stypa.
    • jakez55 KONIEC to jest w ... 08.10.09, 16:34
      trumnie.
      Ciekawe jak zakaże Romom ,,świętowania,, nad grobami ...?
    • Gość: titta Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.botany.gu.se 08.10.09, 17:01
      A jak ma sie tytul do reszty tekstu? Bo chyba powinien
      brzmiec "koniec z kawa i papierosami podczas mszy".
    • Gość: lusy Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.10.09, 17:04
      wreszcie słyszę jakże ważne słowa , jestem zniesmaczona jak w czasie mszy na
      cmentarzu urządza się rodzinne pogawędki etc. Powiewm więcej jak odwiedzam
      groby , nie tylko w czasie święta zmarłych to głośne rozmowy i
      niefrasobliwe zachowanie odwiedzających w celu uporządkowania grobu uważam za
      nie stosowne.
      • Gość: bbbb Re: Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.acn.waw.pl 08.10.09, 20:37
        Czegoś nie rozumiem w twojej wypowiedzi.Żałoba po zmarłych,tak,żal
        tak,ale czy rozmowa na cmentarzu jest zakazana?Czy jeżeli przy
        grobach nawet dalszej rodziny spotykają się znajomi,rodziny,to mają
        udawać ,że się nie widzą?A czy odmówiony w skupieniu pacierz za
        zmarłych nie wystarczy?czy ludzie tańczą,bawią się przy grobach?A
        może czas przyjąć do wiadomości,jeżeli jest się wierzącym,że dusze
        zmarłych są w lepszym świecie,więc po co robić z cmentarza miejsce
        ponure?Czy nie wystarczy ,że pamiętamy o miejscu gdzie są pochowani?
        I wspominamy ich ,czasem na wesoło?A msza jest nie na cmentarzu,a
        przy kaplicy cmentarnej i kto chce być na mszy,to tam jest,a kto
        chce być przy grobie rodziny,to jest przy nim.A mnie przeszkadza ryk
        głośników na cmentarzu,bo jak mam ochotę w skupieniu pomyśleć o
        bliskich zmarłych,to mi to przeszkadza,a mam do objechania kilka
        cmentarzy
    • Gość: abc Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: 41.184.48.* 08.10.09, 20:21
      Facet ma tupet godny biskupa! Wtarabania się ze swoją mszą na cmentarz będący
      miejscem publicznym i ma czelność narzekać, że mu we mszy przeszkadzają
      rozmowy ludzi przy grobach albo to, że palą tam papierosy. A to, że pragnący
      skupienia przy grobach bliskich ludzie muszą przymusowo wysłuchiwać głośnych
      śpiewów i całej tej kościelnej celebry to jest OK?
      A co do picia kawy i jedzenia przy grobach to chyba biskup mówił to po
      pijanemu? Tyle lat przemierzam regularnie ogromny cmentarz (szczeciński, 160
      hektarów, trzeci w Europie, groby bliskich szeroko rozrzucone) i jakoś nigdy
      nie widziałem jedzenia, a nawet kawy! Woda, owszem, zwłaszcza w lecie.

    • Gość: Jerzy Biskup: koniec z kawą i papierosami IP: *.static.maxnet.net.pl 08.10.09, 20:31
      A co z psami na cmentarzach Trójmiasta, cały rok. A cmentarz
      wojskowy w Redłowie jest toaletą psów z okolicy !!!!!
    • aarvedui biskup wie co mówi? czy znowu pitoli od rzeczy? 08.10.09, 20:34
      daleko nie sięgając - cała katolicka ameryka południowa piknikuje na
      cmentarzach, bo uznają za stosowne wypalić sobie "z bliskimi" papieroska,
      wypić kielonka,etc.
      wiec po pierwsze nie jest to nic zdrożnego

      a co do sytuacji w Polsce - u nas nikt tego nie robi, wiec zachcianka jego
      fluorescencji biskupa tym mniej ma sensu.
      • Gość: Jeśli już Re: biskup wie co mówi? czy znowu pitoli od rzecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 09:36
        "daleko nie sięgając - cała katolicka ameryka południowa" - zależy skąd się
        sięga. Z Polski to jednak kawałek. A wracając do Twojej myśli - proponuję na
        cmentarzach ustawić Mcdonalda a przynajmniej budki z hotdogami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka