Gość: Enola Gay jr
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.11.09, 09:25
Nie chce przesadzac,kto ma racje w tym sporze.Wiem jedno.Ze zalosny
zwiazkowiec jest postacia,ktorej nalezy wspolczuc.Kogo on
reprezentuje?Jak sie zachowuje?Pamietacie,jak zwracal sie do
premiera Tuska?
Czlowieku!Moglbys byc reprezentantem jakiejs grupy
zwiazkowcow,gdybys potrafil oddzielic swoje emocje i brak
inteligencji od istoty spraw,o ktore walczysz.Gdy potrafisz tylko
pluc,nie oczekuj,ze ktos cie poprze...