Gość: Dyzio IP: *.vnet.pl 05.03.10, 15:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maszrómhed Re: Zrywanie przez sms-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 16:50 Jak z kimś zrywasz, to przeważnie nie żywisz wobec niego ciepłych uczuć i nie jest ważne, czy poczuje się obrażony/a czy też nie. Nawet jeżeli to wieloletni związek - w końcu "ona zmarnowała mi życie będąc ze mną i oddychając" etc. myśli sobie facet idąc do jakiejś młodej dziewczyny. Dobre lata wtedy są przekreślone, a jak jest rozmowa w 4 oczy - to jest pełna bólu i ubliżania sobie. Tak przynajmniej pyskówy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
part_of_the_game Anka 29 lat ma znajomą po 30-tce... :) 05.03.10, 23:09 a wypowiada się, jakby to była znajoma o co najmniej 20 lat starsza :) Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Zrywanie przez sms-a 10.03.10, 16:25 > Jak z kimś zrywasz, to przeważnie nie żywisz wobec niego ciepłych uczuć i nie > jest ważne, czy poczuje się obrażony/a czy też nie. O dziwo wcale tak nie jest. W [przypadku gdy się zrywa zawsze są jakieś uczucia i jeśli nie jest to spowodowane np.zdradą to te uczucia zazwyczaj są ciepłe choćby z powodu wspomnien. Brak uczuć występuje przyzwiązku ktury trwał dość krótko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Jak dobrze że mnie to już nie dotyczy IP: 109.243.158.* 05.03.10, 17:42 Jest to faktycznie bardzo żałosna, tchórzliwa forma rozstania, po prostu podłe, coś w sam raz dla infantylnych panienek - konsumentek/egoistek wychowanych na Cosmopolitan czy Seks w wielkim Mieście. Osobiście już nie wierze kobietom, i nie zamierzam się z żadną wiązac.Never more! Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy A nieosobiście wierzysz? 06.03.10, 11:45 Gość portalu: qwerty napisał(a): > Osobiście już nie wierze kobietom Jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nigdy Odrażający, okrutny, bardzo poniżający sposób zerw IP: *.spray.net.pl 05.03.10, 17:57 Odrażający, okrutny, bardzo poniżający sposób zerwania. Myślę że nikt sobie na to nie mógł zasłużyć, a już zwłaszcza ktoś kto poświęcił drugiej osobie ileś lat życia i nadal ją kocha. To jest podłe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Odrażający, okrutny, bardzo poniżający sposób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 23:20 Bez przesady. Związek to interes. Musi być korzystny od samego początku. I nie należy przeinwestowywać bo nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: easy Re: Odrażający, okrutny, bardzo poniżający sposób IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.10, 23:38 Miłość to interes? Ciebie pewnie też rodzice nie kochali a tylko inwestowali.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwiatuszek Zrywanie przez sms-a IP: 109.243.99.* 05.03.10, 20:45 raz tak zakonczylam zwiazek..jedna z bardziej paskudnych rzeczy, jakie zrobilam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Zrywanie przez sms-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 23:21 Nie przeżywaj tak. To jest problem faceta a nie twój. On się tam spali nerwowo próbując domyślić się dlaczego dostał kopa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dogarow Re: Zrywanie przez sms-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 16:32 mysle ze jak byl prawdziwym facetem, to tylko usmiechnal sie, z politowaniem i odetchnal..;) do garow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek To zwykłe tchórzostwo - faktycznie IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.10, 21:34 Myślałem, że w tym artykule zostaną przywołane historie 13-15 latków - zdziwienie mnie ogarnęło, że w ten sposób zachowują sie dorośli ludzie. Tego nie da się inaczej nazwać jak po prostu tchórzostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: To zwykłe tchórzostwo - faktycznie IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.10, 10:22 to nie są dorośli ludzie, tylko jakieś niedonoski umysłowe. i nie wierzę, że trafiają na takich palantów dających się odpalać w taki sposób.... jeśli coś da się tak zakończyć smsem, to na pewno nie NORMALNY ZWIĄZEK. porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Żegnaj Gienia, charakter się zmienia... szkoda 05.03.10, 23:11 tylko że w tak tchórzliwy sposób:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Żegnaj Gienia, charakter się zmienia... szkod IP: *.acn.waw.pl 05.03.10, 23:15 Podymać, podymać a później SMS. Żal.................................................................. ..................................................................... ..................................................................... .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Żegnaj Gienia, charakter się zmienia... szkod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 23:22 Dziś liczy się skuteczność. Odwaga nie jest do tego potrzebna. Wchodząc w związek trzeba zachowywać się tak jakby każdy dzień był jego dniem ostatnim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: Żegnaj Gienia, charakter się zmienia... szkod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 23:41 z tego zalozenia wyszli chyba twoi starzy, bo musieli sie bardzo spieszyc ze taki knot im powstal jak ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
lukabravo Re: Zrywanie przez sms-a 05.03.10, 23:17 jak przestaniesz być pajacem Dyziu (może?), zrozumiesz, po co się starać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angela czy autorki te teksty wymyśliły IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.03.10, 11:09 same, czy ktos pomagał? Wypowiedzi tych osób co wg mnie az za bardzo poprawne i wygladaja jakby ktos po kolei wyzmyslil sobie anie, kasie, michała i dopisał resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berecki co za durnoty odmieniaja sms z apostrofem? IP: *.net 05.03.10, 23:33 znowu jakis debili do klawiatur dopuscili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Zrywanie przez sms-a IP: *.telpol.net.pl 05.03.10, 23:38 no co za ku%@# i chu^$ żeby tak zrywać... inaczej tego się nie da nazwać, trzeba być zdrowo pierdol$@^#, żeby tak zerwac... Odpowiedz Link Zgłoś
vivreen Zrywanie przez sms-a 05.03.10, 23:44 E-znajomosci to i E-ZWIAZKI...a co za sobą ciągnie ...E-zerwania ...przykro mi czasem ze zyjemy w XXI wieku ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AZ Re: Zrywanie przez sms-a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.10, 12:25 E-tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prew Zrywanie przez sms-a IP: *.nplay.net.pl 05.03.10, 23:51 Baby to ch.e. Ludzie to ch.e. Sam już nie wiem. Przygnębiający ten tekst. To po co się w ogóle starać? Jak potem będzie: sorry Winnetou, już się tak dobrze nie bawię, spadaj. Gówniarstwo cholerne, tacy ludzie powinni mieć jakieś identyfikatory, żeby ci normalni mogli ich omijać szerokim łukiem. Niech się bzykają i rzucają w takim stylu we własnym gronie. Ja tam nie chcę takiej laski - nawet bardzo ładnej - jak ma mnie potem tak kopnąć jak psa. Wolałbym jej w ogóle nie poznać. Głupie, bezmyślne, nieodpowiedzialne gówniarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Zrywanie przez sms-a 06.03.10, 07:51 > Baby to ch.e. Ludzie to ch.e. Sam już nie wiem. Przygnębiający ten tekst. > > To po co się w ogóle starać? Jak potem będzie: sorry Winnetou, już się tak dobr > ze nie bawię, spadaj. Gówniarstwo cholerne, tacy ludzie powinni mieć jakieś ide > ntyfikatory, żeby ci normalni mogli ich omijać szerokim łukiem. Niech się bzyka > ją i rzucają w takim stylu we własnym gronie. Ja tam nie chcę takiej laski - na > wet bardzo ładnej - jak ma mnie potem tak kopnąć jak psa. Wolałbym jej w ogóle > nie poznać. Głupie, bezmyślne, nieodpowiedzialne gówniarstwo. Alez oni maja "identyfikatory".. :) Nazywaja siebie "singlami" gdy sa sami.. :) Po tygodniu, albo dwoch, z taka osoba nie dziwisz sie, ze jest samotna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmichalg Re: Zrywanie przez sms-a IP: *.psat.pl 10.03.10, 14:02 Bądź dla tej laski atrakcyjny, to cię nie kopnie jak psa. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Zrywanie przez sms-a 05.03.10, 23:52 > - Bo to wygodne - kwituje Janusz Czapiński, psycholog społeczny. - Unika się ogromnego stresu. A, że sposób nieelegancki? Mało, kto potrafi zachować się elegancko. Zresztą czym taki mejl czy sms różnią się od wysłania zwykłego listu? Chyba tylko tym, że list będzie dłużej szedł i wypada więcej napisać, bo kartka większa. A w sms'ie wystarczą cztery słowa. To łatwiejsze. Bo i już nawet rozmowa telefoniczna, jest bardziej kłopotliwa: w głosie słychać przecież emocje, w wiadomości elektronicznej emocji nie widać. Tym sposobem rozwój technologii wiele upraszcza. Wygodne?? Upraszcza?? Tylko wyjątkowy tchórz zachowuje się w ten sposób. Dla niego to bardzo wygodne. A dla drugiej osoby?? Poczucie, że zostało się potraktowanym/aną jak śmieć, musi być dołujące. Kiedyś ludzie mieli więcej taktu i odwagi. Nastolatki również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeo Zrywanie przez sms-a IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.03.10, 23:52 Przez sms zrywają dzieci i kaleki emocjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sir z arabii emocjonalny FAST-FOOD IP: 109.243.86.* 05.03.10, 23:55 Zrywanie przez sms jest niskie, pozbawione szacunku dla człowieka jako takiego. Wygodne, płytkie i okrutne. Rozstanie rządzi się swoimi prawami, powinno się odbyć oko w oko, wypowiedziane, wyrażone mimiką, wykłócone, po prostu przeżyte. Należy przez to przejść, po to żeby emocje miały szanse zaistnieć i się wypalić. Sms to tchórzliwe pierdnięcie, a "znikanie bez słowa" - jeszcze gorzej- jest oznaką emocjonalnej konsumpcji, chamstwem w białych rękawiczkach. Co za czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: emocjonalny FAST-FOOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 15:23 Sms to tchórzliwe pierdnięcie no cudne...w dziesiątkę, sir Odpowiedz Link Zgłoś
maxikaz01 Cóż za ironia... 05.03.10, 23:59 Coz za ironia ze gdy jest sie zakochanym to mozna pisac setki listow, wierszy, piosenek, poematow na czesc, lub do, swojej(-ego) ukochanej (-ego) a gdy chce sie zerwac pisze sie smsa (160 znakow) i zalatwione!!! Zdecydowanie nie jest to w porzadku - poza tym cos podobnego mnie spotkalo i nikomu tego nie zycze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mayekk Zrywanie przez sms-a IP: *.chello.pl 06.03.10, 00:11 co tu komentowac, albo sie posiada klasę albo jest sie burakiem zez kultury. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Zrywanie przez sms-a 06.03.10, 00:18 Mi sie wydaje, ze taka forma zakonczenia zwiazku zasluguje na to, by odbiorca sms'a po raz ostatni spotkal sie z nadawca i strzelil mu z lufy. I najlepiej publicznie. Nadawca nie powinien byc zdziwiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Zrywanie przez sms-a IP: *.adsl.wanadoo.nl 06.03.10, 00:20 spotykalem sie kilka miesiecy z laska, ktora wyznawala taka forme komunikacji kiedy przychodzilo do spraw konflitkowych.. Nie zerwala de facto ze mna w ten sposob, ale odbywalo sie to mniej wiecej wedle scenariusza; wsio bylo ok, kotku, kochanie, a nagle jak grom z jasnego nieba walila smsy, albo na skajpie, tylko nie voice ale chat i nie odbierala telefonu... nie walnela w koncu tekstu 'to koniec'na sms, ale cos w rodzaju nie chodzi tu tylko o tchorzostwo, ale o fakt, ze po prostu nie potrafila zdobyc sie na szczerosc w jakiejkolwiek sprawie w 4 oczy albo w normalnej 'glosowej'rozmowie, tylko miala takie ataki smsowego spammu... i z reguly tak niespodziewane jakby cie ktos znienacka maczuga zdzielil heh coz Ale dobra, jak ktos ogladal seks w wielkim miescie, sms to ciagle lepsze niz zostawic komus 'post it'a' hihih pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Zrywanie przez sms-a IP: *.adsl.wanadoo.nl 06.03.10, 00:29 spotykalem sie kiedys z laska, ktora wyznawala sms jako glowna forme komunikacji w sprawach konfliktowych. sprowadzalo sie to do tego ze wsio bylo ok, kotku, kochanie, blablabla, a nagle dostawalem spamm smsow z wyrzutami o cos, nagle i niespodziewanie jakby ci kots maczuga przywalil; podczas gdy bylismy razem to nigdy nie zdobyla sie na poruszenie takich tematow - na odleglosc bezpieczniej.. nie wyslala mi tego doslownego smsu, 'to koniec' ale jesli chodzi o sens to tak, a jak chcialem porozmawaic to z reguly nie odbierala telefonu itd taki niesmak pozostaje, ale coz, jesli ktos ogladal seks w wielkim miescie, to sms zawsze lepszy niz zostawic post it po upojnej nocy jak Berger Carrie zrobil.. heh pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian-pawel Re: Zrywanie przez sms-a IP: *.adsl.wanadoo.nl 06.03.10, 01:00 ups podwojny post, ale troche inna tresc, hehe, myslalem ze mi zzzarlo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek i że jest jej przykro, i że poznała kogoś innego IP: *.olsztyn.mm.pl 06.03.10, 01:33 No wzruszyłem się. chlip. Jakby mi tak kobieta (od 25lat wzwyż) przysłała takiego sms to odetchnąłbym z ulgą że się sama zdekonspirowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PISMAK Zrywanie przez sms-a IP: 195.8.217.* 06.03.10, 07:54 TO MOŻE PRODUCENCI KOMÓREK WPROWADZĄ KOLEJNY SZABLON "JUŻ CIE NIE KOCHAM. ZEGNAJ" TAK ŻEBY PASOWAŁO DO OBU STRON... Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Drogie autorki artykułu, pominęłyście jedną ważną 06.03.10, 11:39 rzecz. W XIX wieku nie można było zerwać przez wysłanie smsa. NIczym nie różni się taka wiadomość od wysłania listu, zostawienia kartki na stole czy powiadomienia przez umyślnego. (oczywiście w miejsce osobistego poinformowania o zerwaniu) Więc nie demonizujcie tego. Są telefony i komputery, więc są używane. Żadna sensacja. Odpowiedz Link Zgłoś
anpa2 Re: Drogie autorki artykułu, pominęłyście jedną w 06.03.10, 13:35 naprawdetrzezwy napisał: > rzecz. > W XIX wieku nie można było zerwać przez wysłanie smsa. > NIczym nie różni się taka wiadomość od wysłania listu, zostawienia > kartki na stole czy powiadomienia przez umyślnego. > (oczywiście w miejsce osobistego poinformowania o zerwaniu) > > Więc nie demonizujcie tego. > Są telefony i komputery, więc są używane. > Żadna sensacja. poza nickiem to trzeźwy ty chyba nie jesteś, zwykły szacunek do drugiego człowieka wymaga aby takie spprawy załatwiać osobiście, jeśli ktoś inną osobę traktuje jak śmiecia sam jest śmieciem Odpowiedz Link Zgłoś
deep_inside_you Re: Drogie autorki artykułu, pominęłyście jedną w 06.03.10, 16:09 anpa2 napisała: zwykły szacunek do drugiego człowieka wymaga aby takie spprawy załatwiać osobiście, jeśli ktoś inną osobę traktuje jak śmiecia sam jest śmieciem Doprawdy, jest śmieciem? Chyba nigdy nie spotkałaś suki / szmaciarza, której można najwyżej wywalić bombę w ryj, bo nawet sms to za dużo. Miałem taką kiedyś: wróciła zdzira ze szkolenia wyjazdowego z maliną na szyi i wmawiała mi, że to moja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manuu Re: Drogie autorki artykułu, pominęłyście jedną w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 16:28 Jebnales jej? mam nadzieje ze tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmichalg Re: Drogie autorki artykułu, pominęłyście jedną w IP: *.psat.pl 10.03.10, 14:44 Czytaj ze zrozumieniem: Człowiek pisze, że kiedyś substytutem rozmowy był list dostarczony przez umyślnego posłańca, a dziś sms wysłany telefonem komórkowym. W obu przypadkach było to ucieczką przed rozmową. Nic się więc nie zmieniło poza technologią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rgkk Re: Drogie autorki artykułu, pominęłyście jedną w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.10, 16:35 Zmieniło się to, że z telefonu można zadzwonić, z kartki papieru mniej :) Kiedyś zostałem tak rzucony, nie było to miłe, ale raczej nigdy miłe to nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Zrywanie przez sms-a IP: *.xdsl.centertel.pl 06.03.10, 14:10 Na tej podstawie widać jak ludzie dorastają do życia.Ma 30 lat i niezna co to jest odpowiedzialność , szacunek do drugiego człowieka.Tylko jest takie powiedzonko jak ktoś się k... urodził to świętym nie umrze.Nie dotyczy to wszystkich , ale patrząc na elity kulturalne to widzę iż patologia ma wzięcie i to jest trendy. Odpowiedz Link Zgłoś