bobbie2
17.04.10, 20:54
Ten szlachetny i z medalami ksiadz, zalosna postac zostal odtracony przez
swoja pyche. Teraz jezeli po smierci pani Ani, wszyscy beda ja dobrze
wspominac, przysiegam na swoj ogon, ze przyjde i napluje w twarz.
Za zycia pani Ania byla "kasandra" dla tych chetnie waznych, wycierali sobie
pania Ania geba, nawet Gwiazdowie tak czynili. Po jej smierci niech mordy zamkna.