Dodaj do ulubionych

Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy

IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 04.06.10, 07:24
Brak mieszkań komunalnych, połączony z wysokimi cenami mieszkań na rynku
wtórnym - efekt - Gdańsk pozbywa się ubogich i "niższej klasy" klasy średniej
- która wybiera Pruszcz Gdański i Małe Trójmiasto Kaszubskie, jako tańszą
opcję zakupu mieszkania.
Obserwuj wątek
    • Gość: fan budynia Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: *.gdynia.mm.pl 04.06.10, 07:26
      Kopuluj budyń! Prawo pierwszej nocy dla budynia...
    • Gość: gość Osowa IP: 81.95.206.* 04.06.10, 07:59
      W Osowej ciołki!
      • Gość: osowa Re: Osowa IP: 81.95.196.* 04.06.10, 11:01
        Myślałem, że tylko ja na to zwróciłem uwagę....
      • Gość: ss Re: Osowa IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 15:13
        ci z Osowej lubią protesty
      • bronimir Re: Osowa 04.06.10, 18:56
        Osowa to osiedle kadry stoczniowej z 1971 roku. Stocznia dała im
        kredyty jak odpowiedzieli "Pomożemy".
    • Gość: saf No i o to chodzi by PiS osłabić o jeden mandat IP: 94.78.189.* 04.06.10, 08:10
      niczym innym ten prezydent się nie zajmuje. Balangi,rauty,festyny
      itp. i byle stołka mu pis nie zabrał.
    • Gość: Ax222 Re: Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejs IP: 213.192.80.* 04.06.10, 08:44
      Jako mieszkaniec Pruszcza życzę wszystkim gdańskim dzielnicom
      usamodzielnienia na wzór mojego miasta.
      To wręcz bowiem nieprawdopodobne, jak bardzo jakość życia w mieście
      ze swoimi władzami (Pruszcz) różni się od tej w mieście bez własnego
      gospodarza (Oliwa, Wrzeszcz, Brzeźno).
      U nas burmistrz martwi się o drogi, ścieżki rowerowe i tereny
      spacerowe - u Was w Gdańsku martwi go chyba tylko frekwencja na
      kolejnych rautach i spędach...
      • Gość: az mieszkanie w tej dziurze jak pruszcz to tragedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.10, 14:49
        nie ma większego zacofanego zadupia niż ta dziura.
        Jak ktoś pracuje w mieście i ma większe wymagania od życia niż grzebanie w ziemi
        to tam zwariuje.
        • Gość: Ax222 Re: mieszkanie w tej dziurze jak pruszcz to trage IP: 213.192.80.* 04.06.10, 15:07
          A co, żal ściska 4 litery?
          Czy w Twojej gdańskiej dziurze - z niewyasfaltowanymi od 50 lat
          ulicami - wystawia się latem w plenerze teatr?
          A może ścieżki rowerowe u Ciebie budują? A może place zabaw? A może
          przygotowuje się dokumentację techniczną do budowy 2 basenu?
        • Gość: dillinger1984 Re: mieszkanie w tej dziurze jak pruszcz to trage IP: *.chello.pl 04.06.10, 21:35
          masz w 100% racje, przeciez pruszcz nie posiada nawet wlasnego szpitala
          (ambulatorium tylko), a pacjentow i tak wioza do gdanska. a drogi, skrzyzowania
          tez w pruszczu biedne.
      • Gość: Krociech Potwierdzam IP: 195.74.91.* 04.06.10, 18:52
        Pruszcz to przyjazne miejsce do życia, co kawałek coś się buduje dla ludzi, a
        nie dla poklasku władz (ECS), a w sumie powierzchnia niewielka.
        • Gość: sunny Re: Potwierdzam, że Pruszcz to tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 10:02
          Pruszcz to pasożyt a nie miasto przyjazne. Do pracy i tak jeżdżę do
          Gdańska. Bez Gdańska Pruszcz leży i kwiczy.
    • Gość: pikador Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: *.gdynia.mm.pl 04.06.10, 09:21
      "dzielnie" ? a co to za dresiarski slang w gazecie ;)
    • Gość: Waffel Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: *.rev.pro-internet.pl 04.06.10, 09:42
      Dzielnia?

      Sam dawno bym z Gdańska prysnął, gdyby tylko stać mnie było na zakup nowego
      mieszkania. Przykro mi, ale miasto jest przyjazne mieszkańcom niczym głodny
      Aligator. Korki, psia kupa na każdym kroku (najbardziej zaminowany jest dolny
      Wrzeszcz), autobusy wypchane menelami, martwe stare miasto (po godz. 22
      całkiem martwe, przed 22 nastawione na niemieckich turystów) i włodarze
      miasta, którzy non stop puszą się kolebką Solidarności, tysiącletnią historią
      itd. ale zapominają że samą historią, choćby i najlepszą, nie sprawią że
      miasto stanie się przyjazne mieszkańcom.

      Pewnego dnia rzucę to wszystko w diabły i wyjadę do Gdyni.
      BTW - Pracuję w centrum Gdańska. Wiecie, że z mojej Orunii Górnej jadę do
      pracy dłużej, niż kolega z pokoju - Gdynianin?
      • Gość: pantomimiczny sum Re: Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejs IP: *.chello.pl 04.06.10, 10:36
        Mówię o tym od 4 lat.
        Gdańsk nie nadaje się do życia.
        Sam przeniosłem się do Gdyni
        i jakby mi kto z pleców worek cementu zdjął.
        Taka ulga.
        Nigdy nie wrócę do Gdańska.
    • Gość: Statystyk Skąd te dane?W ostatnim roku mieszkańców przybyło IP: 91.208.10.* 04.06.10, 10:53
      Bzdury,w ostatnim roku Gdańskowi przybyło ok.1000 mieszkańców,ma na
      to wpływ liczba oddawanych mieszkań-po 4-5 tysięcy rocznie,która
      przyciąga nowych mieszkańców i amortyzuje odpływ tych,którzy
      osiedlają sie w sąsiednich gminach budując domy,według GUS Gdańsk
      liczy 456.000 mieszkańców,te 12 tysięcy owszem ubyło,ale od 1989
      roku,porównując spadek liczby mieszkańców w innych wielkich miastach
      w Gdańsku nie jest najgorzej,taka Łódż straciła ponad 100 tysięcy
      mieszkańców,Katowice 60 tysięcy,Kraków,Wrocław,Poznań po kilkanaście
      tysięcy,generalnie ten artykuł to odgrzewane kotlety,raport GUS
      sprzed 10 lat,przez 30 lat miało spaść Gdańskowi o 100
      tysięcy,spadło na razie przez 10 lat ledwie kilka tysięcy.
      • Gość: Statystyk Pani Redaktor naciągnęła fakty IP: 91.208.10.* 04.06.10, 11:38
        Gdańsk w 2009 roku liczył 455.830 mieszkańców,czyli tracąc 12.480
        mieszkańców powinien liczyć w ostatnich latach 468.310 mieszkańców i
        tutaj Pani Redaktor temat naciągnęła,bowiem tylu obywateli Gdańsk
        owszem i liczył,ale 20 lat temu...Spadek liczby mieszkańców od 1989
        roku dotknął praktycznie wszystkie polskie miasta,może jedynie poza
        Warszawą,która skorzystała na centralizacji Państwa,stracił również
        i Gdańsk jednak w dużo mniejszym stopniu niż większość wielkich
        miast,w ubiegłym roku Gdańsk zanotował wzrost liczby mieszkańców
        jako jedyne obok Warszawy,Wrocławia i Krakowa miasto z pierwszej
        dwudziestki największych miast w Polsce.
      • Gość: K.Włodkowska Re: Skąd te dane?W ostatnim roku mieszkańców przy IP: *.centertel.pl 04.06.10, 12:17
        Witam,

        dane pochodzą z gdańskiego urzędu miasta (wydział spraw obywatelskich).

        Pozdrawiam,
        Katarzyna Włodkowska
        • Gość: Statystyk Re: Skąd te dane?W ostatnim roku mieszkańców przy IP: 91.208.10.* 04.06.10, 12:29
          Ok,ale troszkę je Pani zmanipulowała,spadek w istocie jest,ale
          rzeczone 12.000 osób ubyło na przestrzeni 21 lat...Pozdrawiam
        • Gość: Danziger Dlaczego z cudownej Gdyni uciekają? IP: *.chello.pl 04.06.10, 15:28
          dane za 2002 - 2009 Gdańsk 461653 oraz 456591 Gdynia 253508 247859 czyli z
          mniejszej Gdyni więcej ludzi wyjechało/ubyło źródło dziennik bałtycki z 24 maja
      • Gość: Ax222 Re: SkąAd te dane?W ostatnim roku mieszkańców przy IP: 213.192.80.* 04.06.10, 13:06
        To, że Gdańskowi przybywa, wynika li tylko z wydłużania się życia
        (czego nie przewidzieli demografowie sprzed 10 lat) oraz aktualnego
        baby-boomiku.
        Ale wkrótce zacznie się ostry zjazd: kostucha upomni się o jakże
        liczny wyż powojenny, a w wiek rozrodczy wejdzie niżowe pokolenie
        lat 90-tych.
        Gdy oglądam drzewo genealogiczne własnej rodziny, uderzająca jest
        liczebność pokolenia dzisiejszych dziadków (roczniki lata 20-30) i
        prawie zupełne pustkowie w rejonie najmłodszych członków rodziny
        (urodzenia po 1990r.). Brak zastępowalności pokoleń bije w oczy.
        Tak więc Gdańsk na pewno skarleje. I ze względów demograficznych, i
        ze względu na (nędzną) jakość zamieszkania, i ze względu na brak
        perspektyw dla tych młodych, którzy nie mają wujka w Lotosie.
    • Gość: Statystyk Sopot też stracił 12 tysięcy mieszkańców IP: 91.208.10.* 04.06.10, 12:19
      z ponad 50.000 na niecałe 38.000,chociaż to zupełnie inna skala,bo
      to małe miasto,inne też przyczyny takiej a nie innej sytuacji
      demograficznej w Sopocie
    • Gość: basia Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 12:25
      Zamierzam wyprowadzić się do Gdyni. Gdańsk nie jest przyjaznym miastem.
    • Gość: Statystyk PR-owa Gdynia też straciła ponad 11.000 podatników IP: 91.208.10.* 04.06.10, 12:26
      w tym samym czasie z 258.000 na 247.000 obecnie,z czego w ostatnich
      3-4 latach około 6.000,w Gdyni mniej się buduje niż w Gdańsku stąd
      pewnie ten szybki spadek i ucieczka mieszkańców do sąsiednich gmin,w
      Gdańsku oddaje się do użytku po 4-5 tysięcy mieszkań rocznie,stąd
      Gdańsk mniej odczuwa odpływ swoich obywateli na obrzeża.
    • Gość: Statystyk Gdynia straciła 11000 mieszkańców IP: 91.208.10.* 04.06.10, 12:38
      w tym samym czasie,z 258.000 do 247.000,w tym w ostatnich 3-4 latach
      około 6.000,jedną z głównych przyczyn tego stanu rzeczy jest fakt,że
      w Gdyni buduje się mniej niż w Gdańsku,stąd ucieczka gdynian do
      sąsiednich gmin znajduje póżniej odzwieciedlenie w
      ststystykach,Gdańsk jakoś się broni,ale tylko dlatego,że oddaje się
      tam do użytku po 4-5 tysięcy nowych mieszkań rocznie,co amortyzuje
      odpływ gdańszczan na obrzeża.
    • Gość: Statystyk Jeszcze ciekawostka IP: 91.208.10.* 04.06.10, 12:58
      Na niektórych forach w temacie liczby mieszkańców Bydgoszczy i
      Torunia trwa spór czy do stałych mieszkańców doliczać również osoby
      zameldowane na okres czasowy w tym np. studentów...W zasadzie każdy
      większy ośrodek akademicki mógły sobie dopisać spokojnie po
      kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców...
    • Gość: Jaro Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: *.rev.pro-internet.pl 04.06.10, 13:14
      W Gdańsku Południe PO poparcia nie będzie miało dużego. Kredyt zaufania się niestety wyczerpał. Dość mamy dziurawych dróg i megakorków.
    • Gość: jan Ale gdzie tu problem? IP: *.gdansk.agora.pl 04.06.10, 13:52
      chcecie ożywić Gdańsk?
      chcecie aby było więcej zakładów pracy?
      w kamienicach powstają bary restauracje, banki, firmy itd
      To ludzie wyprowadzają się za miasto, kto ma kase ucieka w ciszę, na
      Kaszuby, do Pruszcza itd.
      Gdzie tu problem?

      mniej mandatów, mniej ludzi to mniej mandatów no i co ?
      mniej mądrali i darmozjadów do utrzymania :))
      jan
      • Gość: bolek wyimaginowana ucieczka IP: *.chello.pl 04.06.10, 15:28
        świetna ucieczka w cisze, i spedzanie 3h/dziennie na zjazadach z obwodnicy, a
        jak ktos ma dorastajace dzieci to pozdrawiam szczegolnie. pol zycia w aucie.

        ja mam kase, i przeprowadzilem sie z ciszy do wrzeszcza.
        • Gość: res Bolek ma racje coraz więcej ludzi wraca z powrotem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.10, 15:47
          z okolicznych wioch z powrotem do Gdańska.
          Po prostu szkoda życia marnować w wielogodzinnych dojazdach
        • 3miastoorg Re: wyimaginowana ucieczka 04.06.10, 21:51
          > świetna ucieczka w cisze, i spedzanie 3h/dziennie na zjazadach z obwodnicy, a
          > jak ktos ma dorastajace dzieci to pozdrawiam szczegolnie. pol zycia w aucie.

          Od czego masz SKM :) 4 razy tańsze, bardziej niezawodne niż samochód, można
          czytać podczas jazdy. No i nie spinasz się przed kierownicą przed i po pracy.
    • ja-cek8 Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy 04.06.10, 15:45
      Trudno sie temu dziwić. Włodarze miasta działają jak David
      Coperfield. Czego się nie dotkną, to "znika". Chcę oddać, do szewca
      z którego usług korzystałem wiele lat, obuwie, a punktu szewskiego
      nie ma. Podobnie z zakładami naprawy sprzętu RTV, i AGD, też nie ma.
      Podobnie z zakładami fotograficznymi, pamiętacie Camerę, Kodaka ?,
      ich też brak.
      Brak jest pralni chemicznych, punktu naprawy, i przeróbki odzieży,
      można tak długo. Spotkałem kiedyś na ulicy owego "szewca", i pytam
      dlaczego zlikwidował zakład. Odpowiedział mi że nie był w stanie
      opłacać niezwykle wygórowanego czynszu za lokalik, więc musiał go
      zamknąć. Zapewne z pozostałymi rzemieślnikami było podobnie. Na ul.
      Dugie Ogrody, może Nowe Ogrody, były małe sklepiki, wędliniarski, i
      spożywczy, też ich nie ma, pomimo że ceny były przystępne, a towary
      znakomite. Sprzedawane towary były jak "domowe", ale pan prezydent
      Lisicki, zadziałał jak ten magik, i....zniknęły. Jak ja bym się
      cieszył gdyby prawdziwy David Coperfield spowodował.....zniknięcie
      takich "włodarzy", bo z nimi żyć się w Gdańsku nie da.
      • Gość: M Re: Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.10, 09:24
        Ktoś musi zarobić na Stadion,Euro,ECS,Lotnisko czy Kolejkę Metropolitalną (na
        lotnisko).
      • Gość: aa bzdury opowiadasz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.06.10, 10:34
        może za rzadko z domu wychodzisz albo za rzadko "wyłączasz"
        autopilota? mieszkam w Gdyni od 5 lat i bez problemu namierzyłem w
        nowym mieście świetnego szewca dla narzeczonej, punkt przeróbki
        ubrań, punkt naprawy elektroniki. wszystko to w centrum w promieniu
        pfff 1 km. prawda jest taka że obecnie tego typu zawody notują spadek
        przychodów bo...
        -buty kupuje się chińskie, jak flek czy obcas się rozwali to kupuje
        się nowe buty!
        -ubrań się nie przerabia aż tyle bo mało kto kupuje porządne, znów
        góruje zakup koszuli w tesco za 10 zł czy garnituru za 200.
        -sprzęt rtv nie nadaje się do naprawy, pożegnałem ostatnio telewizor
        i lodówkę. telewizora nie opłacało się naprawiać (cena naprawy -
        połowa nowego), lodówka posiadała zatopione elementy uniemożliwiające
        wymianę - też do pieca poszła.
        jednym słowem, nie sądze aby to była wina włodarzy, tak wygląda XXI
        wiek i konsumpcjonizm. małą przedsiębiorczość dobiły także
        hipermarkety, świat się zmienia.
        • Gość: ja-cek8 Re: bzdury opowiadasz IP: *.terminus.pl 06.06.10, 22:40
          "Chińszczyzny" staram się nie kupować, choćby ze względu że na
          tandetę mnie nie stać. Tandeta po prostu jest najdroższa.
          Podobnie nie mogę nosić plastikowych butów, tanie rozlatują się
          przeażnie w 2 tygodnie, a skórzane wymagają naprawy. Podobnie
          z "jednorazówkami", lodówek, pralek telewizorów, itp. Za naprawę
          porządnej lodówi zapłacę ze 200 złotych, za nową "jednorazówkę",
          przynajmniej 1000 zł. Nie polecam też skarpetek czy majtek, za 2
          złocisze. Garnitur za 200 - 300 zł., będzie służył do...pierwszego
          czyszczenia. Zastanów się czy Ciebie stac na takie "tanie" towary.
    • xolaptop Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy 04.06.10, 16:00
      Kilka miesięcy temu jeździłem po tym mieście komunikacją miejską. Taka
      wizytówka miasta najlepiej świadczy o tym, co władze Gdańska myślą o
      ludziach, którzy tam mieszkają. Nie chciałbym urazić innych miast, więc
      nie będę komunikacji miejskiej żadnego z nich porównywał z gdańskim,
      komunikacyjnym domem publicznym.
    • hollowcat brak komunikacji miejskiej... 04.06.10, 16:17
      Skoro najliczniejsza dzielnicą jest teraz Gdańsk Południe to czemu nie ma tam prawie żadnej komunikacji miejskiej? Nie ma ŻADNEGO autobusu do Wrzeszcza gdzie pracuje duża część ludzi. Więc zostaje jedynie samochód i długie stanie w korkach jadąc do pracy.

      Mamy więc 3 wyjścia:
      - kupować tanie meiszkania i mieszkać gdzieś na obrzeżach miasta i stać w korkach
      - kupować po chorych cenach mieszkania w centrum lub we Wrzeszczu gdzie średni wiek mieszkańców to 80 lat i byle płacz dziecka im przeszkadza
      - wyprowadzić się do miasta gdzie jest lepsza komunikacja miejska i gdzie z kazdego miejsca o kazdej porze mogę dojechać do mieszkania.
      • Gość: Danziger Re: brak komunikacji miejskiej... IP: *.chello.pl 04.06.10, 16:35
        Wyprowadzają się nieudacznicy.
        Tego nie przeczytasz w szmacie trójmiejskiej: ilość mieszkańców miast spada wszędzie oprócz Warszawy oraz przeczytane w innym oddziale gw Gdańsk jest na czołowym miejscu pod względem zadowolenia z życia mieszkańców. Wg badania z ostatnich lat jest niekwestionowanym liderem wśród dużych miast. Ale tego nie przeczytasz w szmacie trójmiejskiej.
        • 3miastoorg Re: brak komunikacji miejskiej... 04.06.10, 21:54
          na czym polega "nieudaczność" tych, którzy wyprowadzają się z Gdańska, grzebaczu
          w szmatach? :)
          • Gość: Danziger Re: brak komunikacji miejskiej... IP: *.chello.pl 05.06.10, 01:32
            jad i agresja twojej wypowiedzi kwalifikują ciebie do wyjazdu
    • Gość: Gdańszczanin Problem z pracą... IP: *.162.lokis.net.pl 04.06.10, 16:25
      Za mało miejsc pracy...Skończyłem studia informatyczne i miałem
      problem ze znalezieniem pracy w Gdańsku. Pieniądze jakie tutaj
      oferują są poprostu śmieszne...Oczywiście są firmy, które dobrze
      płacą, ale niestety jest ich mało jak na takiej wielkości miasto.
      Obecnie mieszkam i wykonuję swoją pracę w zawodzie informatyka w
      Warszawie. Zarabiam godne pieniądze (zdecydowanie więcej niż nasza
      średnia krajowa). Gdańsk stał się miastem za bardzo ukierunkowanym na
      turystów. Wiele firm woli przenieść swoje centra biznesowe do
      Gdyni...przykład- "Reuters".
    • Gość: Darek Gdansk to dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.10, 17:08
      Druga, albo i trzcia liga miast polskich, brak nowych inwesycji i miejsc
      pracy, miasto bardzo zle zarzadzane i generalnie brzydkie (oprocz starowki
      rzecz jasna), smieszne zarobki, kultura na miernym poziomie, marazm a do tego
      drozyzna i wieczne korki.
    • bronimir Gdańsk zawsze żył z morza. 04.06.10, 18:52
      Teraz morze już prawie nie odgrywa żadnej roli w dochodach Gdańska.
      Gdańsk w naturalny sposób zacznie się kurczyć, to miasto traci
      przyszłość. Mieszkańców trzyma w mieście tylko substancja mieszkaniowa.
    • Gość: dillinger1984 Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: *.chello.pl 04.06.10, 21:37
      pruszcz powinien sie stac dzielnica gdanska - wtedy by zrobili tu porzadek
    • Gość: PINK za kilka lat zamierzam przeprowadzić się do W-wy IP: *.chello.pl 04.06.10, 22:14
      by by ( bez żalu to zrobię ;-) )

      Gdańsk
    • Gość: aSENTE Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: *.broker.com.pl 04.06.10, 22:16
      Polecam Kraków. Doskonała komunikacja miejska.Autostrada
      • Gość: kosmo z bagien Re: Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejs IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 05.06.10, 08:25
        w Krakowie jest pięknie, ale tam za suche powietrze jest. Ciężko się przebywa
        dłużej niż tydzień, to się czuje, nawet nad Wisłą.
    • Gość: deet Uwaga, mamy problem. Gdańsk jest coraz mniejszy IP: 178.56.18.* 04.06.10, 23:41
      gdańsk już prawie równa sie do bydgoszczy lub lublina. Jestem w Gdańsku co rok
      przez ok 2 tygodnie tak jak w Lublinie. Gdańsk z dostępem do morza i
      lotniskiem właściwie sie nie różni od Lublina. żenada!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka