Gość: Stary Wraq wmw S-k
IP: 213.17.246.*
15.03.04, 19:31
Mimo że ukryty dość daleko od morza - jestem bacznym obserwatorem
wszystkiego, co się na nim dzieje. Mieszkam w pobliżu Ustki, gdzie mniejsze
okręty PMW często zawijają. Od 1990 roku zniesiono wreszcie idiotyczne zakazy
fotografowania w portach i od tego czasu pstrykam sobie wszystko, co tylko w
tym porciku bywa. raz są to małe "Jeziorka", kiedy indziej większe sztuki,
czasem holownik, czasem coś innego.
Na następne pięciolecie i na dalsze lata w NATO życzę PMW większego otwarcia
i większego przebicia w środkach masowego przekazu. Owe rozmaite "Bandery"
i "Polski Zbrojne" to trochę mało - chciałoby się więcej i ciekawszych
wiadomości z życia PMW na łamach ot, choćby G3M (Gazety Trójmiasto),
czy "Dziennika Bałtyckiego".
Całe szczęście, że PMW ma stronę internetową.