Dodaj do ulubionych

Nowe zdjęcia Iwony z monitoringu. Ktoś za nią s...

    • Gość: to ja i ja Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.12.radom.pilicka.pl 30.07.10, 00:22
      dlaczego większość zakłada, że ten facet jest winny?Równie dobrze to właśnie
      on mógł skręcić w uliczkę prowadzącą na plażę (miał ręcznik-niekoniecznie
      musiał się kąpać przecież, był bez butów)a ta dziewczyna poszła prosto...a co
      dalej się stało to już tylko ona sama wie...oby się znalazła.
      • three-gun-max Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 09:15
        Dlatego bo w nagłówku jest zasugerowane, że ktoś za nią szedł (czyli: śledził) a tępe bydło z mózgami uwarunkowanymi przez Fakt, Super Express i programy typu Uwaga nie potrafi samo myśleć.
    • Gość: Johnny Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.chello.pl 30.07.10, 00:31
      Widać nie jest to biedna rodzina. To czemu dziewczyna miła kasę na imprezy a
      nie pojechała taxi? Szkoda jej było 30zł? Toż to dwa dobre drinki - a wiadomo
      faceci stawiają kobietom :)

      No właśnie może jej po prostu nie zależało na powrocie do domu i jest i żyje w
      wybranym przez siebie miejscu...
    • Gość: e Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 94.75.80.* 30.07.10, 00:43
      a co z telefonem? nie można go namierzyć???
      • sauber1 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 01:07
        Gość portalu: e napisał(a):

        > a co z telefonem? nie można go namierzyć???

        Rozładowany telefon wart tyle co zwykła cegła, nie ma takiej jeszcze możliwości,
        a to że ludzie z filmiku sami się nie zgłaszają to chyba normalne, komu by się
        chciało w areszcie kilka dni, kiedy piękne lato, przesiedzieć?
        • Gość: jeanne Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 217.153.176.* 30.07.10, 16:30
          co Ty gadasz, jaki areszt!?? chory jestes?
          chodzi i przejrzenie filmu i pomoc policji. nikt cie nie moze
          zamknąć nie mając ku temu podstaw. moze akurat by pomogli, cos by im
          sie przypomniało...
          • sauber1 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 18:12
            Gość portalu: jeanne napisał(a):

            > co Ty gadasz, jaki areszt!?? chory jestes?
            > chodzi i przejrzenie filmu i pomoc policji. nikt cie nie moze
            > zamknąć nie mając ku temu podstaw. moze akurat by pomogli, cos by im
            > sie przypomniało...


            Dziękują jak na razie zdrówko mi dopisuje i miło że troszczysz się o mnie :)
            Mnie nie, bo nie ma za co, ale w takim przypadku zawsze standard, podobnie jak
            bycie świadkiem, bardzo niewdzięczna rola, może kiedyś jak się te stare relacje
            z urzędu zmienią, to owszem ludzie bardzo chętnie będą pomagać w poczuciu
            obowiązku obywatelskiego policji, podobnie jak ma to miejsce w bardziej
            cywilizowanych krajach.
            Tak masz raję, powinno tak być jak mówisz, ale jest jak jest i stąd bardzo
            często zbędne problemy i nieporadność - przyznasz?

            A tak prywatnie to psychologiem z zawodu jesteś - trafiłem ? ;)
    • Gość: e Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 94.75.80.* 30.07.10, 00:54
      i nie rozumiem dlaczego nie zgłoszą się ci kolesie z filmiku, może cokolwiek
      widzieli. tak trudno ich namierzyć?
      • three-gun-max Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 09:16
        Jakby wiedzieli to by pewnie powiedzieli. A tak to najwyraźniej nie mają ochoty na spędzenie 4 lat w areszcie wydobywczym.
    • Gość: pane Warto sprawdzić IP: 109.243.203.* 30.07.10, 01:00
      warto sprawdzić (jeśli takowy jest) monitoring z salonu audi na końcu
      ul.jagiellońskiej; biedronki/parkingu/bankomatu na końcu obrońców wybrzeża; z
      osiedla (tego w lesie- nieopodal miejsca ostatniego nagrania) jeżeli w tych
      miejscach są kamery powinny obejmować wyjścia z deptaków lub sąsiadujące
      ulice. być może widać na nich np. tego faceta- po jakim czasie wychodzi i jak
      się zachowuje. on też nie mógł się zapaść pod ziemie! ciekawe czy widoczny
      jest w tej samej kamerze (wejście 63)jak wraca(bez butów daleko pewnie by się
      nie wybrał)- tego nikt nie powiedział... Wszystkie nagrania powinny być
      sprawdzone dokładnie klatka po klatce o kilka godzin do przodu. jeśli z
      helikoptera nie widać ciała (oby nie!!!) może ono być w bunkrach w pasie
      nadmorskim, studzienkach kanalizacyjnych, kanałach przepływających pod
      chodnikami- miejscach niewidocznych z "góry" woda szybciej wychładza i pies
      też raczej w wodzie nikogo nie wyczuje.
    • arbdahrba Lecter: pożądamy rzeczy które widzimy na co dzień 30.07.10, 01:51
      Sprawca porwania jest jej znajomym.

      Jeśli jest więziona to okolicy trasy którą wracała. (pewnie nie raz)
    • Gość: pytanko Dziwne spostrzeżeniaa!!!!! <<<< dżinsy?! IP: *.chello.pl 30.07.10, 01:55
      Nie osądzam tego człowieka z ręcznikiem z góry, lecz:

      -szedł na bosaka co może świadczyć, że jeśli chciałby iść na plaże lub wracał
      z plaży miał stosunkowo niedaleko do domu/miejsca zakwaterowania co za tym
      idzie pojawia się w tym miejscu dosyć nurtująca sprawa... czy ktoś z Was
      poszedł by krótki kawałek na plaże celem wykąpania się/obejrzenia wschodu
      słońca/wysrania się na plaży, będąc na urlopie w DŻINSACH a nie
      krótkich szortach? ja też nie. możecie powiedzieć, że nie miał krótki szortów
      w swojej garderobie... no tak, który idiota na wakacje zabiera krótkie
      spodnie? A MOŻE ZIMNO BYŁO?! ech
      -druga sprawa, na jaką impreze idzie się na bosaka?
      -miałem jeszcze kilka spostrzeżeń, ale na tą chwile nie mogę sobie ich
      przypomnieć,

      niech się ktoś do tego ustosunkuje
      • Gość: pytanko Re: Dziwne spostrzeżeniaa!!!!! <<< IP: *.chello.pl 30.07.10, 01:57
        -druga sprawa, na jaką impreze idzie się na bosaka?

        oczywiscie mialem tu na celu obalenie tezy, ze owy czlowiek wracal z imprezy, bo
        po przeczytaniu tych calych moich wypocin stwierdzilem ze moglo to zabrzmiec
        jako atak na dziewczyne
      • Gość: patrycja22 Re: Dziwne spostrzeżeniaa!!!!! <<< IP: *.chello.pl 30.07.10, 11:44
        moze był w baba beach,tam buty nie są potrzebne.. a to na ramieniu
        obstawiałabym na białą marynarkę przewieszoną.. a buty mógł zostawić
        w domu,albo w baba beach,albo po prosu ma je na nogach i są normalne
        wkładane w kolorze cielistym które ciezko ogarnać po tak niewyraźnym
        filmiku
    • Gość: h Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.chello.pl 30.07.10, 10:08
      ja bym spróbowała tych dwóch panów z wózkiem znależć.moze oni zauważyli coś niepokojącego
      • Gość: ruma-k Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 10:25
        A co z tymi goscmi na filmiku w 5.07??Widac ze cos z nimi jest nie tak oboje
        maja opuszczona glowe i jeden gada przez fona,nastepnie dosyc szybkim krokiem
        przechodza przez ulice i znikaja w barze.
        jesli dziewczyna skrecila na plaze a ten koles z recznikiem poszedl za nia to
        bankowo musieli sie wszyscy minac,ona,recznik i tych dwoch gosci.
    • Gość: zez a facet z kamery CH5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 11:17
      Iwona dwukrotnie partzy w jego strone i on nie spuszcza z niej wzroku.Moze i
      coś powiedział w jej kierunku wtedy sie obejrzała. Ciekawe czy sie podniósł po
      jej przejściu...?
      • three-gun-max Re: a facet z kamery CH5 30.07.10, 14:04
        A ja dzisiaj widziałem na ulicy fajną pannę. Nie dość, że się na nią patrzyłem to jeszcze do niej oko puściłem. Czy to zbrodnia czy tylko wykroczenie? ;))
    • Gość: patrycja22 jasnowidz IP: *.chello.pl 30.07.10, 12:01
      było to już na innym forum wspomniane,jeżeli jasnowidz upiera się,że
      iwona jest niedaleko miejsca zamieszkania,w jakimś domu to warto by
      sprawdzić pobliskie szkoły,magazyny,ochrona w takich obiektach czy
      tam portier są 24/h,może są mało zmechanizowani i nie oglądają
      takich programów żeby wiedziec o jej zaginięciu. a moze sami gdzies
      ją przerzymują w szkole czy magazynie.

      moze opuszczone domy,albo plac budowy.. kamer jest od cholery przy
      wyjsciach z deptaku..
    • Gość: dziwnasprawa Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 12:26
      z jednej strony ten mezczyzna wyglada jakby szybko sie zebral i wybiegl z
      okolicznego pensjonatu - koszula niedopieta, na bosaka, pasek wsadzony do
      kieszeni spodni albo rozpiety, recznik zarzucony na ramie.czy ktos majac zle
      zamiary wychodzil by boso??? trop urywa sie w tym lasku,mogl ja teoretycznie
      udusic, ale zwlok tam nie znaleziono...on moze tez byc obcokrajowcem.
      • Gość: babka Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.swietojanska.net 30.07.10, 13:25
        Hmm... A może ona znała tego faceta? Może jakąś chwilę po kłótni na imprezie
        jakiś faceta wyszedł za nią, gdy zobaczył, że ona wychodzi sama. Znajomy, czy
        obcy, mógł być w tej samej knajpce.
        • croyance Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 13:34
          A w ogole, co wszyscy zafiksowali sie na facecie? Moze napadl ja gang
          dziewczyn?
          • niedowiary77 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 13:59
            croyance napisała:

            > A w ogole, co wszyscy zafiksowali sie na facecie? Moze napadl ja gang
            > dziewczyn?

            Tu jeżeli zaistniało przestępstwo lub zbrodnia, podejrzanym może by każdy, na
            czarno ubrani kolesie, jak i gość z parasolem !!! Niewykluczone, że i Ty masz
            wiele racji w tym o mówisz i kobiety różnymi sprawami potrafią się parać, często
            też na pograniczu prawa - prawda?
          • three-gun-max Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 14:02
            Wyborcza zasugerowała a owieczki to łyknęły :) Ciekawe co będzie kiedy w końcu znajdą trupa i okaże się, że ten facet nie miał z nią nic wspólnego. Może dotrze do nich, że są głupi ;))
            • andreas077 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 30.07.10, 17:17
              three-gun-max napisał:

              > Wyborcza zasugerowała a owieczki to łyknęły :) Ciekawe co będzie kiedy w końcu
              > znajdą trupa i okaże się, że ten facet nie miał z nią nic wspólnego. Może dotrz
              > e do nich, że są głupi ;))


              Zbyt dużo zbędnej agresji, chyba wszystkim zależy na tym by dziewczyna odnalazła
              się cala i zdrowa?
              Dopóki jest tak jak wiemy, musimy mieć nadzieję na happy end - prawda?
              Ale też gdyby żyła i mogła to zapewne próbowała by dać nam jakiś znak, ktoś
              musiałby odebrać paranormalny przekaz ...
              • Gość: patrycja22 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.chello.pl 30.07.10, 23:09
                im więcej razy oglądam tten filmik to wydaje mi sie,ze on ma na
                sobie buty ale takie jasne,w kolorze cielistym,a na ramieniu ma
                zarzuconą marynarkę.
                fakt iwona idzie dość szybko nawet,myślę,że nie tyle ten mężczyzna
                chciał jej coś zrobić ale równie szybko za nią idzie.. spacer o 4 w
                nocy-popieram,ale nie takim szybkim tempem.

                generalnie znalezienie mężczyzny może być trudne gdyż moze jest
                turystą i dalej jest w jelitkowie na domkach,namiotach a na
                wakacjach telewizor jest zbędny,a jeżeli widział iwone od tyłu to
                zdjecia porozwieszane nic mu nie dadzą,może nie zwracać uwagi nawet..

                wierzę,że wona się znajdzie cała i zdrowa,gdyby coś miało jej się
                stać to człowiek który to zrobił zaplanowałby sobie całą akcję i
                gdyby ten pan już to planował,nie pokazywałbysie chociażby w miejscu
                gdzie chodzą ludzie..
    • Gość: bambosz Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 89.191.147.* 30.07.10, 18:00
      Nieustannie probuje nam sie wmówic ze gosc z recznikiem ciagle sie
      nerwowo rozgladal,wiec na pewno jest mordercą.Otoz na filmie
      rozejrzał sie tylko RAZ i spogladał w prawo 4-04 .a patrzył na tych
      dwoch żuli /białego i żołtego/z wozkiem ktorzy po chwili pojawiaja
      sie na monitoringu.Logiczne ze gdy ktos przechodzi obok to na niego
      sie patrzy.Zwlaszcza na zuli.Wiec teoria o rozgladaniu sie i
      szykowaniu miejsca na morderstwo jak dla mnie to bzdura..
    • Gość: vv Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.chello.pl 30.07.10, 19:50
      a tego gościa kamera przy molo w Gdańsku zarejestrowała? czy nie?
    • coelka Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] 31.07.10, 00:59
      3
      Rozumiem ze kreci sie duzo osób ,bo sezon urlopowy, bo wracają z knajp,
      bbaletów. Facet ręcznikiem koło 4 nad ranem ,jak dla mnie dziwne. Raczej
      samotne wylegiwanie sie na plaży to w dzięn a z ecznikiem w nocy, jakos tak
      samo z duszeniem odrazu jak tylko tę wiadomośc przeczytałam skojarzyło mnie
      się. W grupie jak ktos rzuci chasło mozna pływac o tej godzinie w samotnosci ,
      raczej nie. Jakby za mna szedł taki typ z ręcznikiem to chyba sama wczesniej
      na zawał bym padła.
      • sauber1 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 31.07.10, 01:18
        Jeszcze z tydzień i zapomnimy o sprawie, o durnotach będziemy pisać, w złotyh
        ramah hrabiego portrety wieszać, to wszystko jak GROM z jasnego nieba, albo po
        nim ... ?

        --
        "Są czasy, kiedy ludzie mówiąc przez sen kłamią." - Stanisław Jerzy Lec
    • Gość: ed 16 minuta IP: *.chello.pl 31.07.10, 08:39
      W 16 minucie pojawia się 4-5 chłopaków. WSZYSCY automatycznie zwracają głowę w
      stronę wejścia 63 - odległa szamotanina? krzyk? podniesiony głos? W 2 minuty
      można przejść do ok 200 m. W tej odległości należałoby jeszcze raz sprawdzić.
    • Gość: ed inna wersja IP: *.chello.pl 31.07.10, 08:40
      facet zaproponował ładnej dziewczynie wspólną kąpiel w morzu. Zgodziła się
      (dla odprężenia po stresującej nocy w obecności rywalki). Poszli pływać.
      Utonęła, bo była po alkoholu. Facet nie, ale się boi przyznać.
      • sauber1 Re: inna wersja 31.07.10, 12:24
        Jak się dobrze szuka, zawsze się coś znajdzie i tu też tak musi być, prędzej czy
        później jakiś trop się trafi !!!
      • Gość: tropiciel Re: inna wersja IP: *.175.148.16.piasta.pl 31.07.10, 12:38
        raczej mało prawdopodobna wersja
        na plaży zostałyby buty, ubrania, torebka
    • Gość: smutna Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 12:24
      Ten facet ma buty, takie jasne, cieliste! na innym forum jest poprawione
      zdjecie.gdyby chcial sie kapac, to skrecilby na plaze, nie? a on poszedł za iwona.
      • Gość: inspektor erektor Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 89.191.147.* 31.07.10, 13:04
        idzie,bo moze ma taka ochote.Gdyby szła jakas baba z psem to jestem
        pewnien ze ja tez by podejrzewano/pewnie ze pies ja zagryzl i zjadł
        na sniadanie/Fakt ze sa gwalciciele -idioci ktorzy dzialaja bez
        pomyslunku ale ten gosc wyglada raczej na powaznego kolesia i nie
        bawiacego sie w fuszerki i gwalcacego pod kamerami.Trzeba wg mnie
        isc tropem co moglo dziac sie dalej np w okolicach domu Iwony,albo c
        dzialo w w kregu najblizszej rodziny,matka ,ojciec,ten dziwny
        Rutkowski..
    • Gość: jaa boso ??!! nieee IP: *.aster.pl 31.07.10, 13:32
      moze on ma japonki :]
      przeciez nie widac tego dobrze , a wy juzz od razu ze boso haha
    • Gość: ab Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.chello.pl 31.07.10, 18:03
      Sprawa zaginiecia Iwony wywoluje bardzo duzo i bardzo roznych
      emocji. Mnie zastanawia tez inna sprawa - niejeden raz wracalam ze
      znajomymi z sopotu na pieszo - ta sama trasa, ta sama aura, latem
      jest cieplo, widno - mysli sie ze dookola nas sa tylko ludzie
      wracajacy z imprezy - taka pora ranna latem 4 rano nie jest zupelnie
      grozna - inaczej zima, ale latem - wschod slonca, cieplo -
      fulromatik. Chyba wielu z nas tak mysli,..I jedno mnie dziwi - co to
      za ludzie ci znajomi Iwony, ktorzy pozwolili jej odejsc samej w
      nocy. Chyba mam szczescie do przyjaciol(ek) - bo nie wyobrazam
      sobie, zeby ktorakolwiek z moich bab puscila mnie w nocy sama.
      Krotka pilka by byla: zwariowalas? i szlyby za mna na 100% - tak jak
      i ja bym szla, bo przeciez to moja przyjaciolka i jej nei zostawie?
      Mysle, ze takie poczucie winy moga miec znajomi Iwony...
      • Gość: johnnywalker59 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 94.72.95.* 31.07.10, 19:34
        Chlopcy wykonują ruch głowy i patrza przez chwilę w stronę wejścia
        na plaze? I co tam widza? Faceta duszącego ręcznikiem
        atrakcyjną,roznegliżowaną nastolatkę? Puknijcie się w łeb !!!
        Zauważcie,że iwona robi tak samo.Mijając wejscie,też na chwilę
        spogląda w tamtym kierunku...Ale też tylko przez chwilę...
        Może tam ktoś stał,może chodziło o ten namiot,o którym wszyscy
        pisża,że zostal tam postawiony(to zwróciło ich uwagę,bo wczes niej
        tam tego nie bylo..)albo to zwykły odruch,przechodzą i spoglądają
        tam,na tej zasadzie ,na jakiej rozgladamy się ,przechodząc przez
        jezdnię...
        • Gość: johnnywalker59 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 94.72.95.* 31.07.10, 20:10
          wydaje mi się,że facet z ręcznikiem podąża za Iwoną,idzie w równej
          linii,zachowując dystans...nie za blisko,ale i nie za daleko,tak by
          łatwo ją dogonić...jednocześnie sprawia wrażenie,że nie jest nią
          zainteresowany...
          dziwne to wszystko...ten jego strój...grube,długie jeansy,koszula z
          długim rękawem i ręcznik...jesli to jest marynarka to ok-wraca z
          imprezy reszta stroju pasuje...jesli ręcznik-tez to nie
          dziwi,imprezował na plaży,kąpał się wcześniej,teraz wraca do domu...
          watpię,ze zobaczył ją przez okno,wyskoczył,zabierając ręcznik,aby
          miec ją czym udusić...
          zauważcie,ze Iwona mijając wejscie nr 63...orientuje się ,ze ktoś za
          nią idzie-delikatnie odwraca głowe i sprawdza...
          on w tym samym momencie odwraca glowę w przeciwnym kierunku-patrzy
          na faceta z wózkiem...albo to zbieg okoliczności,albo on to robi
          celowo,by pokazac,ze ona nie jest przedmiotem jego zainteresowania...
          • Gość: johnnywalker59 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 94.72.95.* 31.07.10, 22:23
            kluczem do rozwiązania zagadki mogą być też znajomi Iwony-poszła się
            bawic z 3 kolegami i kolezanką,zaczęli na działce ,wypili trochę
            wodki,poszli potańczyc do klubu...Kłotnia o to, która chciała
            zatańczyc z jednym z nich.Taka jest ich wersja.Ale czy tak było
            naprawdę? Może chodziło o coś innego,coś powazniejszego...Może to
            nie był zwykły foch? Co robili pożniej znajomi? Podobno poszli
            gdzieś na ławkę?...Dzwonili do Iwony? Czy to z tą koleżanką umawiała
            się Iwona? One podobno mieszkały po sasiądzku,jej koleżanka w
            sąsiednim bloku,na parterze...To ona miała zostawić jej torebkę na
            balkonie? Jak? Przecież to Iwona ruszyła w kierunku domu
            wczesniej...A więc tamta musiala mieć samochód? Może ja ktoś
            odwoził? A jak wracał,natknął sie na Iwonę? Albo razem ją spotkali i
            zdarzyło sie coś jeszcze? Może kłotnia wybuchła znowu? I zdarzył się
            jakiś wypadek...Co Wy na taką hipotezę? Wszyscy obstawiają gwalt lub
            porwanie do domu publicznego,bo dziewczyna byla atrakcyjna i w mini?
            A moze ten konflikt ze znajomymi jest kluczowy?
            • jumanji_7 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 31.07.10, 23:18
              Gość portalu: johnnywalker59 napisał(a):

              > kluczem do rozwiązania zagadki mogą być też znajomi Iwony-poszła się
              > bawic z 3 kolegami i kolezanką,zaczęli na działce ,wypili trochę
              > wodki,poszli potańczyc do klubu...Kłotnia o to, która chciała
              > zatańczyc z jednym z nich.Taka jest ich wersja.Ale czy tak było
              > naprawdę? Może chodziło o coś innego,coś powazniejszego...Może to
              > nie był zwykły foch? Co robili pożniej znajomi? Podobno poszli
              > gdzieś na ławkę?...Dzwonili do Iwony? Czy to z tą koleżanką umawiała
              > się Iwona? One podobno mieszkały po sasiądzku,jej koleżanka w
              > sąsiednim bloku,na parterze...To ona miała zostawić jej torebkę na
              > balkonie?
              Jak? Przecież to Iwona ruszyła w kierunku domu
              > wczesniej...A więc
              tamta musiala mieć samochód? Może ja ktoś
              > odwoził? A jak wracał,natknął sie na Iwonę? Albo razem ją spotkali i
              > zdarzyło sie coś jeszcze? Może kłotnia wybuchła znowu? I zdarzył się
              > jakiś wypadek...Co Wy na taką hipotezę? Wszyscy obstawiają gwalt lub
              > porwanie do domu publicznego,bo dziewczyna byla atrakcyjna i w mini?
              > A moze ten konflikt ze znajomymi jest kluczowy?


              Skąd masz takie szczegółowe info, gdzie to podawali i na ile jest to
              wiarygodne?
              • Gość: johnnywalker59 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 94.72.95.* 01.08.10, 12:36
                To chyba GW podawala te informacje-nie wiem tylko czy chodzi o tę
                samą kolezanke,z którą imprezowałai pokłóciła się,czy o inną...
    • Gość: pane Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: 188.33.132.* 01.08.10, 02:59
      Teren od wejścia 63 w Jelitkowie do domu Iwony nie jest taki mały. Gęste
      krzaki na 1,5m, kanały, las, polana z wysoką trawa itd... Nie dziwię się, że
      ciężko go dokładnie przeszukać. Trzeba byłoby zrobić tak jak w poszukiwaniu
      zasypanych lawiną. Ustawić 100osób obok siebie i przedzierać się przez te
      tereny, żeby nic nie pominąć. Pies może nic nie wyczuć jak na co dzień
      przechodzi tam (głównymi alejkami) masa ludzi-rożne zapachy... Tym bardziej po
      takim czasie. Kamera może nic nie znaleźć -bunkry, kanały, studzienki itd...
      Opcji dojścia do domu też miała kilka. Zaroślami można przejść do Nowego portu
      i żadna kamera nikogo nie wychwyci. Do tego dochodzą opcja podwiezienia przez
      kogoś, ktoś mógł na nią czekać nawet pod samym domem, więc sprawa nie jest
      taka łatwa do rozwiązania. Warto wziąć to pod uwagę i nie wrzucać na policje,
      że nic nie robi, bo to im nie pomoże. Koleś z filmu wg mnie może mieć od20 do
      50lat rzekomy ręcznik może być całkiem czymś innym i wydaje mi się, że wcale
      nie idzie boso(cieliste buty z czarną podeszwą ) dziwne, że się nie zgłasza
      (jak jest niewinny) choć dawno może być w domu (poza Gdańskiem, Polską) i nic
      nawet nie wiedzieć o sprawie... Przetrzymywać kogoś?? Tyle czasu?? W okolicy
      -pod taką presją otoczenia? Też wchodzi to w grę-pytanie tylko-po co, i kto
      zadawałby sobie tyle kłopotu? Bardzo ciężka sprawa. Rodzinie życzę wytrwałości
      i wiary a policji kolejnego tropu, który doprowadzi do odnalezienia dziewczyny!
    • Gość: francuz233 Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.dsl.club-internet.fr 01.08.10, 11:47
      majac wladze w swoich rekach kazalbym przeszukac wszystkie domy i
      piwnice skoro policja twierdzi ze Iwona zyje to napeno jest gdzies
      przetrzymywana przez jakiegos wariata . Miejmy nadzieje ze znajdzie
      sie cala i zdrowa
      • Gość: johnnywalker59 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 94.72.95.* 01.08.10, 12:25
        W Lublinie ,w marcu,był podobny przypadek...student po spotkaniu ze
        swoim wujkiem w pubie,ruszył samotnie na stancję...Podobno wypił dwa
        piwa,nie pił alkoholu,był spokojny,na weekendy jeżdzil do
        rodziców...kamera pokazuje jak wraca do domu,ma plecak ,w którym
        znajdują się cenne dla niego dokumenty,na stancję wraca sam,w pewnym
        momencie potyka się i upada,wstaje i idzie dalej...na filmie tez
        widać różnych ludzi... O sprawie jest tez głośno-prasa,tv,na forach
        różne hipotezy...
        Marek, student UMCS, zaginął 18 marca. Był ze swoim wujkiem w klubie
        Archiwum, obok lubelskiego miasteczka akademickiego. Pili piwo.
        Wyszli po północy. Krewny Marka wstąpił do innego pubu. Marek
        poszedł samotnie ulicą Pagi w kierunku Głębokiej. Tam po raz ostatni
        pokazuje go nagranie z akademickiego monitoringu.

        Zwłoki Marka odnaleziono po miesiącu, w przydrożnym stawie, w
        podlubelskiej Dąbrowicy. Biegli, którzy przeprowadzali sekcję zwłok
        orzekli, że przyczyną jego śmierci było utonięcie. Na ciele zmarłego
        nie znaleźli śladów pobicia.

        Znajomi, koledzy i bliscy Marka jednomyślnie wspominają go jako
        bardzo poukładanego i zrównoważonego młodego człowieka.

        Przy zwłokach Marka nie było plecaka i kurtki, które miał wychodząc
        z Archiwum. A w plecaku niósł "skarby” - zdjęcia i informacje o
        przodkach. Tych materiałów dobrowolnie by nie zostawił. Marka
        fascynowało szukanie korzeni swojej rodziny.No i miał 2 promile
        alkoholu we krwi,gdy został wyłowiony-a świadkowie zeznali,ze wypil
        2 piwa.
        Sledztwo umorzono.

        myślę,że z Iwoną Wieczorek może być podobna histora...

        • arbdahrba może te korzenie go przerosły? 01.08.10, 18:53
          Nie wiesz czego się dowiedział z tych materiałów.
          To tak offtopic'owo...
          • Gość: johnnywalker59 Re: może te korzenie go przerosły? IP: 94.72.95.* 01.08.10, 23:36
            no,też tak pomyślalem od razu,ze tam jest rozwiązanie tej zagadki-
            materiały zniknęly,moze on dowiedział się czegoś,czego się nie
            powinien dowiedzieć i to go zaprowadziło na dno stawu(ktoś mu w tym
            pomógł)...albo przerosło go to,czego się dowiedział i upił się mocno
            (nigdy nie pił) ,zabładził i zdarzył się nieszczęśliwy wypadek...
            • arbdahrba i tak bywa. 03.08.10, 01:28
              prawda bywa okrutna.
              A historie rodzinne potrafią być naprawdę poplątane.
              Pozdrawiam
              ]:)
    • Gość: Robcio Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.08.10, 23:30
      ten koleś co idzie za iwoną z tym ręcznikiem to mutant masakryczny, mam wciąż
      nadzieje.......ale...jesli to on, to marne miała szanse
      • Gość: johnnywalker59 Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: 94.72.95.* 01.08.10, 23:40
        facet -podejrzany,zgadzam się...ale znalezienie ręcznika ze śladami
        spermy,wcale nie musi oznaczać,ze to on jest sprawcą gwałtu...
        może ktoś obejrzał sobie nagranie z monitoringu i podrzucił ten
        ręcznik...dla zmylenia tropu i pogrązenia faceta z
        ręcznikiem...teren był już wcześniej przeczesany i nic nie
        znalezli...nic nie jest oczywiste w tej sprawie...nadal...poza
        tym,ze dziewczyna zniknęła...
    • Gość: emptycages Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.dyn.optonline.net 02.08.10, 04:10
      Uch! Niewyraźnie widać ale wygląda na to, że ten pan idący za dziewczyną ma
      opaloną twarz i ręce ale równocześnie nieopalony tułów: Obstawiam więc, że nie
      jest to wczasowicz, lecz robotnik budowlany, pracujący na jednej z okolicznych
      budów, ewentualnie zatrudniony przy remoncie którejś z rozpadających się
      zabytkowych budowli. Może warto sprawdzić. Postać kojarzy się z kimś
      pracującym fizycznie i niestroniącym od mocniejszych trunków.
    • Gość: Marta Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 07:18
      A ja też jestem zdania , że warto dokładniej przesłuchać znajomych
      Iwony. Tak jak ktos wcześniej wspominał...mogło dojść do ponownej
      kłótni i nieszczęśliwego wypadku. Takie rzeczy sie zdarzają. A pan ,
      który za nia idzie moim zdaniem nie ma z tym nic wspólnego.
      • ola-niko Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 02.08.10, 09:14
        mnie natomiast zastanawia,czy jezeli to ten typ zaatakował Iwonę to
        gdzie?na plazy?na tym deptaku?
        w lesie raczej nie,ona była boso i on był boso...raczej wątpię żeby
        dziewczyna boso chciała isc przez chaszcze.
        no i ten koles,lekko zawiany,bosy-przeciez gdyby ja tam zaatakowal
        na deptaku ona by krzyczała,tam byli ludzie.
        Ręcznik mógł ktoś podrzucić...

        Acha do forumowiczów co się czepiają o strój dziewczyny,jak Waszym
        zdaniem miała iść ubrana na imprezę?w dresach?Po co piszecie,że to
        wina stroju?Dziewczyny była ubrana nie była ubrana wyzywająco,jest
        lato-miała się w korzuch ubrać?

        Sama chodzę ubrana w szpilki,krótkie sukienki i co mam z tego
        zrezygnowac bo mnie ktos napadnie?
        Zastanówcie się co pie...cie bez sennsu,stroj nie ma nic
        dorzeczy,ale te posty to pewnie piszą zazdrosne laski co figury nie
        mają by pozwolić sobie na taki strój!!!!!
        • ola-niko Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film 02.08.10, 09:16
          miało być kożuch,literówka....
          bo mi zaraz wyskoczy jakis maniak ortograficzny i wytknie ten błąd!!!
          hahahaha
        • Gość: abc Re: Godz. 4.12. Kto szedł za Iwoną? [dłuższy film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 15:38
          Weź to wytłumacz zboczeńcom mądralko.
    • Gość: ja gwałciciel z zielonej góry!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.10, 11:14
      dolnyslask.naszemiasto.pl/artykul/319036,zielona-gora-strach-przed-gwalcicielem,2,id,t,n.html
      TO ON!!! BARDZO PODOBNY!!! jedna z ofiar mówi, że był wysoki i szczupły!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka