Gość: cygniątek
IP: 5.5.* / 80.58.44.*
22.03.04, 18:45
I gdzieżeś Ty był, filucie Filu! Mienisz się być obrońcą i miłośnikiem tych
ptaków, przez parę tygodni absorbujesz uwagę cierpliwych forumowiczów swoją
miłością do łabądków, a kiedy rzeczywiście mógłbyś im trochę troski okazać i
czasu poświęcić, to jak to już jest w Twoim "obyczaju", znikasz. Jedyne co
mogłoby Cię jeszcze zrehabilitować, to wspólne z łabędzicą wysiadywanie jaj i
odchowanie maleństw!