Dodaj do ulubionych

Trójmiasto się kurczy. Sopot stracił co jedenas...

06.10.10, 09:45
ale mi news :/
Sensacyjny nagłówek, a po nim opisane to co wszyscy wiedzą...

Na Trójmiasto trzeba patrzeć przez pryzmat aglomeracji, a nie 3 połączonych miasteczek z wytyczonymi granicami. Aglomeracja cały czas się rozrasta, a że lokalnie część ludzie przeprowadzi się z jednego jej końca na drugi to chyba nie powinno nikogo dziwić. Tak samo jak wyludnianie się Wrzeszcza i zaludnianie południowych dzielnic.
Obserwuj wątek
    • Gość: Joanna Grajter Trójmiasto się kurczy. Sopot stracił co jedenas... IP: *.miasto.gdynia.pl 06.10.10, 09:57
      Pan Prezydent Szczurek mieszka w dzielnicy Gdyni Wiczlino, czyli w rozwojowej zachodniej części miasta.
    • bronimir To chyba normalna tendencja światowa. 06.10.10, 09:58
      Skończył się czas dojeżdżania na godz 7:00 do pracy, tramwajem czy autobusem. Czyli mieszkania jak najbliżej miejsca pracy. Wielu przedsiębiorców i nie tylko, nie musi już mieszkać w blokach, stać ich na samochody. Centrum to miejsce dla biedoty i emerytów, niebawem to będzie miejsce rozrywki. Dziś jeszcze w Gdańsku i Sopocie panuje nienormalna atmosfera, po 22:00 cisza nocna, bo emeryci chcą spać. Za kilka lat to się zmieni, zabytkowe centrum to będzie miejsce gdzie będzie się chodzić do lokali, na imprezy, spać będziemy za miastem.
      • Gość: er W Gdańsku ta tendecja zdaje się ostatnio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 10:13
        na szczęście została wstrzymana.
        Tak było w 2008 roku W czasie, gdy wszystkim dużym miasta z wyjątkiem stolicy spada liczba mieszkańców, Gdańsk zaczął rosnąć. - To dowód, że dobrze się tu żyje - mówią specjaliści. Ale Gdynia i Sopot wyludniają się
        Gdynia Sopot także są na minusie. Gdyni ubyło 898 mieszkańców, Sopotowi 326

        Coraz więcej Ludzi ma dosyć wielogodzinnych dojazdów do pracy i nie daj boże wożenia dzieci do szkoły.
        Na emeryturze jak ktoś lubi dłubać w ziemi to można ewentualnie się przeprowadzić.
        Teraz dodatkowo jak zamknęli drogę przy lotnisku to mieszkanie w Baninie to kara.
        • Gość: a..ro Re: W Gdańsku ta tendecja zdaje się ostatnio IP: 213.192.66.* 06.10.10, 11:33
          Czyli Adamowicz zamknał drogę do lotniska mieszkańcom Banina, Żukowa, MIszewa etc za karę? Ciekawe ...
          A wszyscy mieszkający za Gdańskiem wiedzą, że poza Gdańskiem jest lepiej.
          I jak jedynym pomysłem na zatrzymanie ruchu migracyjnego najprężniejszej (i chyba najbogatszej części mieszkańców) jest zamykanie drug dojazdowych - to życzę powodzenia.

          • Gość: q Najbogatsi to mają domy przed obwodnicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:43
            w Baninie mieszkają średniacy z atawistyczno-wiejskim kompleksem posiadania kawałeczka ziemi.
            Zresztą widać to po cenach za 3 pokoje w np oliwie można mieć dom w Baninie.
            Już sporo ludzi wraca z powrotem do miasta mają dosyć wyjeżdzania przez większą część roku po ciemku rano do pracy i również wracania po ciemku na wieś. Niektórzy pewnie już nie pamiętają jaki kolor ma elewacja ich domu.
            • Gość: Borewicz Re: Najbogatsi to mają domy przed obwodnicą IP: *.centertel.pl 06.10.10, 14:01
              He, he, dobre - ciekawe co znaczy "niektórzy" (wracają do miasta) - 1 na milion, albo trylion ...
              Ja mieszkam nawet za Baninem i zapewniam cię że codziennie podziwiam kolor elewacji swojego domu w świetle dziennym. Ty, zapewne, w ogóle nie wiesz jaki jest kolor elewacji "twojego" blok-hausu, bo od dawna jest po prostu szary....

              Czy 40 - 50 minut do pracy to aż tak dużo? Proponuję przejechać się z "miasta Gdyni" do "miasta Gdańska" w godzinach porannych (wiele osób tak przecież pracuje) - pewnie wyjdzie sporo więcej. Z drugiej strony zawsze można wyżebrać u szefa miejsce na łóżko w pomieszczeniu dla sprzątaczek i tak spać..... to jest dopiero oszczęność czasu i pieniędzy....
              • Gość: e. Re: Najbogatsi to mają domy przed obwodnicą IP: *.chello.pl 06.10.10, 16:39
                A ja mieszkam w centrum Gdańska i nie zamierzam się stamtąd ruszać - w zasięgu 10-min spaceru mam restauracje, centrum handlowe, najróżniejsze usługi. Oprócz tego blisko na kolejkę i tramwaj.

                Jestem młody, zatem życie nie sprowadza się dla mnie tylko do jeżdżenia z-i-do pracy, dlatego nie wyobrażam sobie życia poza centrum. Bo na przedmieściach to można co najwyżej mieszkać. W śródmieściu się ŻYJE.
              • Gość: gdynianka Re: Najbogatsi to mają domy przed obwodnicą IP: 109.243.153.* 06.10.10, 16:42
                albo dojechać transportem publicznym z dzielnicy Dąbrowa w Gdyni do dzielnicy Oksywie w Gdyni, dwie zmarnowane godziny
            • Gość: kolo z molo Re: Najbogatsi to mają domy przed obwodnicą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.10.10, 14:49
              Przed obwodnicą niby gdzie ?
              Ja znam jednego "najbogatszego" - jeden dom w Gdańsku , apartament w Sopocie , i dom w powiecie kartuskim plus chyba w Hiszpanii.
              Mieszka tam gdzie mu sie podoba najbardziej , najwięcej na Kaszubach i w Sopocie ,
              trochę w Gdańsku , 3-4 tygodnie w Hiszpanii.
              Jak Cie kiedyś będzie stać to tez wyprowadzisz się z Gdańska i może nie będziesz musiał pracować od 7 do 19tej i bedziesz mógł ogladac swoją kolorową elewację :)
      • Gość: biedota z miasta Re: To chyba normalna tendencja światowa. IP: *.chelmnet.pl 07.10.10, 08:25
        A ta biedota ma wybudować bogaczom drogi dojazdowe,parkingi podziemne,zamienić skwery na miejsca postojowe?Przecież teraz Gdańsk wydaje moje pieniądze na poprawienie komfortu dojazdu mieszkańcom ościennych gmin.Myślę,że większość mieszkańców to zauważa i odpowiednio zagłosuje w nadchodzących wyborach.
        Dlaczego ja mam wąchać spaliny z waszych samochodów?
        Budować fabryki,biurowce tam gdzie przenoszą się mieszkańcy,ale byłyby ostre protesty protesty.
        Lokale rozrywkowe też powinny być tam ,ale zakłóciłoby to Wam ciszę nocną.Moją można zakłócić,a od Twojej wara.
    • Gość: dracul Przedmiescia ............ IP: *.iel.gda.pl 06.10.10, 11:21
      Przeprowadzka na obrzeza Trojmiasta to piekna rzecz. Roznica dojazdu pomiedzy Orunia Gorna a Redą jest niezauważalna. Sam tak zrobiłem i nie żałuję, okolice piekne i z dala od gdańskiego dymu, hałasu i użerania się z sąsiadami. Polecam wszystkim mieszczuchom. ;-)
    • Gość: arek Koszt utrzymania domu jak 60m2 mieszkania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:33
      Czytając takie bajki nawet koń by się uśmiał. Koszt utrzymania domu to nie tylko rachunki za prąd i gaz. Ale konserwacja domu, utrzymanie instalacji wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej, dbałość o ogródek, podjazd, ogrodzenie, zimowe odśnieżanie, naprawianie tarasów, kupno kilku m3 drewna do kominka itp. To wszystko mieści w 500 - 600 zł (taki jest koszt opłat za 60m2 mieszkanie do Wspólnoty i rachunki za prąd)?
      • Gość: _AS Bo dom to studnia bez dna. Ludzie, którzy IP: *.ruch.com.pl 06.10.10, 11:53
        pobudowali się 2-4 lata temu jeszcze żyją euforią zmiany. Potem zostaną raty, remonty, dojazdy i uciążliwi sąsiedzi uprawiający wolność Tomku w swoim domku.
      • Gość: kaban Re: Koszt utrzymania domu jak 60m2 mieszkania. IP: *.itigo.pl 06.10.10, 13:07
        No te koszty utrzymania to faktycznie sa "zanizone", ale z drugiej strony sporo czynnosci opisanych powyzej mozna wykonac samemu i przynajmniej "jest co robic". Taki dom to przyznaje nie dla tych co lubia kilka godzin dziennie popatrzec sie w TV, zalezy "co kto lubi".
    • zydgejmasoncyklista Kilka lat temu przeprowadziłem się z Gdyni do Redy 06.10.10, 12:19
      Nigdy więcej takiego życiowego błędu. Ludzie są inni, dziwni; centrum miasta to kościół, gdzie wszyscy co niedzielę obserwują czy się pojawisz czy też nie (na marginesie: ksiądz jest tu Bogiem, nie przeszkadza mu np. na kazaniu postawić w jednym rzędzie Hitlera, Stalina i Owsiaka...) ; korki większe jak w godzinach szczytu w Gdańsku. Jak dziecko zaczęło łapać miejscowy, kaszubski, niestety - wsiowy - akcent, czym prędzej stamtąd zwialiśmy. A wydawałoby się, że to zaledwie 8 km od Gdyni... Stanowczo odradzam.
      • Gość: ixi wole duze miasto IP: *.net.stream.pl 06.10.10, 21:41
        Mieszkalem juz w domku na zadupiu. Klimaty podobne jak opisane wyzej. Wszedzie daleko, zawsze w jakims korku stac trzeba. Sluzba zdrowia/szkoly/sklepy itp to straszna nedza. Ludzie patrza wilkiem, bo jakis obcy im sie po wsi kreci. Z ogrodu nie bylo kiedy sie cieszyc, bo caly dzien w samochodzie. Zima trzeba palic w piecu (gazu tam nie bylo). Itp... Na dom w duzym miescie mnie nie stac, ale wole juz male mieszkanie w zamian za to, ze do pracy ide 30 min pieszo, wszystko mam pod nosem, a sasiada malo obchodzi co mialem na obiad.
      • Gość: morelka Re: Kilka lat temu przeprowadziłem się z Gdyni do IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 11:46
        Do Wejherowa trzeba się było przeprowadzic. Ja mieszkam zaraz koło kolejki, dojazd do Gdyni zajmuje mi pół godziny, ale i tak nie jeżdżę, bo mam pracę na miejscu (5 minut samochodem). No i jest tu coś więcej niż kościół. Oczywiście to wciąż tylko małe miasteczko, ale żyje się przyjemnie. A przeprowadziłam się tu z samej stolycy ;P
    • Gość: MIR Koszt utrzymania 200-metrowego domu jest podobny IP: 194.202.236.* 06.10.10, 13:32
      ... jak 60 - metrowego mieszkania. Tiiaaaa. A łyżka na to NIEMOŻLIWE! Szczególnie ogrzewanie jest tańsze od ogrzewania w bloku.
    • Gość: felek ~usa/pl w NEW YORKU(10milionow same miasto) kto by chcial IP: *.dyn.optonline.net 06.10.10, 15:44
      zyc? mieszkac? wiec bogatsi ludzie nie tylko zydzi wyjezdzaja na obrzeza miasta i maja piekne domy z basenami i parkami bylem widzialem i troche mieszkalem nie sluzylem i wiem ze kazdy chce pracowac na manhattanie a zyc w domu poza city!
    • Gość: Krystian Pozdrawiam Państwa Bańczyków :) IP: *.ip.jarsat.pl 06.10.10, 22:02
    • Gość: z boku Trójmiasto się kurczy. Sopot stracił co jedenas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 22:22
      Ale właśnie o to chodzi. Ci co zostali to wyborcy Karnola. Żadnych nowych domow dla nowych mieszkańców (podatników) wszystko dla warszafki (apartamenty) i dla geriatrii z Brodwina
    • Gość: akirra Trójmiasto się kurczy. Sopot stracił co jedenas... IP: *.146.212.185.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.10, 12:08
      Dla burmistrza Zukowa "nowi' są dobrzy do momentu zakupu nieruchomosci potem to już kłopot,mówi ze nowi traktują mieszkanie w gminie jak sypialnie /ma to bezmiec pejoratywnie/a może trzeba odwrócic i powiedziec,ze Trójmiasto to tylko miejsce pracy a życie prawdziwe to własny dom.
      Fakt, Kaszubi bogacili sie i bogacą sprzedając ziemie mieszczuchom potem to juz obcy i "przybłedy" - pisza tak niektórzy. Trzeba miec własne srodowisko ,pokoje goscinne i odwiedzac sie jak kiedys "panstwo" w dawnych czasach.Pozdrowienia dla miłujacych przyrode
    • Gość: Rocco Trójmiasto się kurczy. Sopot stracił co jedenas... IP: *.chello.pl 08.10.10, 20:04
      Zła strategia rozwoju Sopotu sprawiła, że ilość mieszkańców Sopotu spadła z 52 tys do 37 tys. Wysprzedano grunty pod apartamentowce zapominając o młodych sopocianach, których nie stać na taki luksus. Tylko, że ten luksus nie przynosi wpływów do budżetu miasta bo właściciele apartamentów nie meldują się w nich bo nie muszą i miasto traci rocznie ponad 10 mln zł Obecnie mieszka w Sopocie 25% emerytów a za 10 lat będzie już 35%. Koszty utrzymania miasta rozkładają się na 37tys mieszkańców i ciągle rosną.Sopot jest jednym z najdroższych miast dla mieszkańców, jest to efekt złej strategii przyjętej przez te same władze od 18-lat.Strategie ustalano w zaciszach gabinetów bez konsultacji społecznych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka