Gość: super_benek Lady Gaga w Trójmieście: genialne show, niech ż... IP: 94.75.121.* 27.11.10, 10:32 Czy autorem jest licealista na haju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Jestem pzerażony! IP: *.net.autocom.pl 27.11.10, 10:40 Świat schodzi na psy. Stara zasada, że "pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy" (o tym pisał już Kopernik) przekłada się - jak widać - na inne obszary. Wyreżyserowany chłam zabija wrażliwość i piękno. Wystarczy pokazać gołą dupę i jest się gwiazdą. Współczuje wam, to nie mój świat. Mnie wzrusza płatek śniegu i kropla spadająca z liścia. Wzrusza mnie również bezinteresowne dobro i pokora. I mimo rożnych problemów czuję się szczęśliwy. Nie potrzebuję błyskających laserów, prochów, dopalaczy i ogłuszającego ryku. Obudźcie się dokąd nie jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Madonna odchodzi na artystyczną emeryturę, 27.11.10, 10:43 więc ktoś, jak sądzę, pomyślał, że koniecznie trzeba wylansować nowy "towar rozrywkowy", żeby móc na nim zarabiać krocie, wmawiając tym najbardziej podatnym na reklamę, że ten towar jest nawet lepszy od poprzedniego, choć tamten był "rewelacyjny"... Dla mnie ta pani to po prostu megamonstrum kultury masowej, po (wcześniejszym monstrum pokazującym na scenie krocze), maszynka do zarabiania megamoney przez grupę przedsiębiorców (biegała po scenie cała w sztucznej krwi (sic!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azet Lekcja Dody... IP: 178.73.48.* 27.11.10, 10:47 Wszystkiego nauczyła się od Dody1 Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Kobieta z brodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 10:47 Jak to świat się rozwija. Kiedyś ludową rozrywką był siłacz rozrywający łańcuchy z kobieta z brodą, a teraz szow pod tytułem Lady Gaga :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Playback IP: 89.76.240.* 27.11.10, 10:48 i ona jeszcze w żywe oczy ma czelność kłamać, że nie leciała z playbacku !!! Przecież nawet na filmiku widać, że brzmi tekst piosenki Alejandro, a ona w tym czasie coś gada do publiczności ! Jeszcze żeby to chórki w tym czasie śpiewały, ale nie - jej głos. Więc co ? Playback jak cholera. Jeszcze możnaby to zrozumieć, ale niech bezczelnie nie łga, że śpiewała każdą nutę na żywo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Signum Re: Playback IP: 89.73.126.* 27.11.10, 13:44 Czy Ty, k, wiesz cokolwiek o reżyserii show widowiskowego? FYI, nie da się zaśpiewać dwuplanowo na żywo. W studio nagrywa się jedną partię, mixuje, resampluje, używa auto-tune'a, cokowiek, i nakłada na drugą partię. A live jedna partia leci z playbacku jako tło, druga jest śpiewana na żywo. I w czasie tła często trwają zarówno inne ruchy sceniczne jak i dialog z ekipą. Tyle wieści, zanim coś skrytykujesz, zaczerpnij nieco wiedzy. A gdybyś był na koncercie, a wątpię że tam byłeś, zauważyłbyś od razu, że koncert śpiewany był na żywo. Speachless i U and I nie pozostawiają wątpliwości. Teeth zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Show, ale nie muzyka 27.11.10, 10:50 Show, show, show... A to, że muzyka banalna, piosenki nijakie, głosik marny to już się w muzyce nie liczy? Madonna przy niej to ambitna artystka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod plastikowa popowa pacynka IP: *.adsl.alicedsl.de 27.11.10, 10:53 poruszała tyłkiem i ustami, Wybiórcze lemingi wpadły w amok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola koncert.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 10:58 Zastanawia mnie wiele zbieznosci, dociekliwym i poszukujacym polecam swiadectwo Leszka Dokowicza, zastanawia mnie alegoria symboli wykorzystywanych na tego typu imprezach - puszczane na "telebimach" obrazy. Po co taka prowokacja, krew na scenie, w piatek...? Pytam po co? Kto ma w tym interes? Demonstracja wielkosci? "Mocy"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piwożłop Lady Gaga w Trójmieście: genialne show, niech ż... IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 10:58 Nie piszcie <CAŁA POLSKA> bo to jest NIEPRAWDĄ. Ja jestem tego najlepszym przykładem. Gdyby takich jak ja było...ho,ho,albo i więcej to ta [Z]GAGA z głodu by umarła.Chyba,że grając na jarmarkach i dworcach kolejowych zarobiła by na swój wikt.Gdzie Ona z tym głosem .Moja teściowa to ma głos. Jak ryknie to całą kamienicę stawia na nogi - a ja na rodzinnym obiadku [mamusi] nie pokazuję się przez...jakieś pół roku. Ta to ci dopiero ma głos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonAmi Żałosne! IP: 87.207.11.* 27.11.10, 10:59 Lady Zgaga niech spier*dala na drzewo...Myśli, że pokaże tyłek i jest wielka? Nic nowego sobą nie pokazuje, naprawdę nie rozumiem, czym się tyle ludzi podnieca...Od razu pieprzycie, że jest królową? ŻAŁOSNE. Królową jest Britney Spears! Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklyglupol Re: Żałosne! 27.11.10, 14:07 Ale loda mogłaby zrobić, ma śliczną twarz naprawde! Odpowiedz Link Zgłoś
krzycza Ałła Pugaczowa sprzedała więcej płyt i ma styl 27.11.10, 11:01 Ałła Pugaczowa również nietypowo się ubiera, lubi skandale, ma głos 3-oktawowy, ale z racji na to, że jest Rosjanką nikt jej w Polsce nie słucha. Sprzedała 300 mln płyt (więcej niż Madonna), a ile Lady Gaga? Jednak gdy Ałła Pugaczowa niedawno obchodziła 60-lecie i dawała koncerty na całym w świecie (łącznie z USA, Izraelem, Niemcami, Bułgarią) nikt o tym w Polsce nawet nie słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j nie na żywo IP: 89.76.240.* 27.11.10, 11:03 hahhha jaka cenzura, napisałem o tym, że leciała z playbacku (co widać wyraźnie na filmikach) i że jeszcze bezczelnie ściemnia, że śpiewała na żywo, to mi post usunięto. ŻENADA ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judas1 Lady Gaga w Trójmieście: genialne show, niech ż... IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 11:26 chyba to ona była - wróże jej koniec za kilka lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Ula ulalala, rama, ihaiha, lalalala pokjer fejs:) IP: 46.112.102.* 27.11.10, 13:03 Mozart niech się w dvpsko całuję-oto prawdziwy talent! Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklyglupol Re: Ula ulalala, rama, ihaiha, lalalala pokjer fe 27.11.10, 14:05 Rama rama szalala bad romence:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flyiek Lady Gaga w Trójmieście: genialne show, niech ż... IP: *.pppoe-dynamic.High-Speed.nl.bellaliant.net 27.11.10, 13:17 Do tych ktorzy uwazaja ja za beztalencie, poznajecie ta osobe?Znacie ja? To ze wybrala taka a nie inna droge do swojego artystycznego wyzwolenia to jej sprawa, ale nikt nie moze powiedziec ze dziewczyna nie ma talentu czy ze nie potrafi spiewac czy komponowac muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Signum Zazdrość Was pożarła, czy co? IP: 89.73.126.* 27.11.10, 13:19 Ech, poszedłem wczoraj na koncert (show, spektakl, widowisko, niech każdy nazywa to po swojemu, jak chce), wyszedłem z Ergo Areny pod ogromnym wrażeniem. Zgadzam się z autorem artykułu, że było to niesamowite wydarzenie i że drugiego takiego nie było dotąd w Polsce. Bo Gaga przyćmiewa wszystko, co pokazali dotąd zarówno Michael, jak i Madonna oraz tysiące innych popowych artystów. Rynek muzyczny rządzi się takimi samymi prawami jak każdy inny, tysiące osób przychodzących na koncerty dyktują warunki oraz popyt na takie czy inne widowisko, więc, wszyscy uważający, że takie show w ogóle nie powinno mieć miejsca, nie macie racji. Gaga jest nie tylko dzisiejszą Madonną, ale też tworzy show na miarę Pink Floyd (wiem, że to ekstremalne zdanie, ale mówi je wielki fan zespołu prog rockowego i nie boję się takiego stwierdzenie, choć podejrzewam, że choćby pan W. Weiss rzuciłby sie na mnie z wodą święconą za jeo publiczne wypowiedzenie). Wszystkie głosy krytyczne, które przeczytałem w komentarzach, zdaje mi się pochodzą od osób, które w ogóle nie poszły na koncert, bo żal im było wydać pieniądze na bilet i teraz krytykują wszystko jak leci z zazdrości, albo w ogóle nie znają twórczości Gagi ani fenomenu jej sławy i obrzucają mięsem coś, czego nie rozumieją. Dowiedzieli się o koncercie z prasy, przejrzeli na YT kilka klipów i relacji z koncertu i od razu uważają się za ekspertów (jak fani Kubicy, BTW, którzy z powodzeniem rzucają słowami takimi jak aquaplaning czy graining, a nie mają pojęcia o większości tajemnic świata wyścigów). Nie wiedzą, o czym są naprawdę jej piosenki (słownik współczesnego angielskiego, idiomy, poczytajcie sobie ludzie!) ani co piosenkarka chce przekazać. Wkurza ich pomysł, jaki piosenkarka ma na siebie, bo sami nie mają pomysłu na swoje życie. A przede wszystkim, co jest zresztą typowe dla Polaków, podchodzą doktrynalnie do jej osoby, krytykując za, sprzeczne z ich własnymi, poglądy. A już zupełnie znieść nie mogę komentarzy skrajnie nietolerancyjnych. Mam nadzieję, że młoda publiczność, jaką widziałem na koncercie, będzie nieco bardziej open minded od Was. Sztuka (wysoka czy niska) jest po to, by prowokować - więc, jeśli w komentarzach pojawiają się głosy buntu i sprzeciwu wobec tego, co Lady G. pokazała wczoraj w hali Ergo, powinniśmy podziękować Germanotcie za ten spektakl i przyznać jej wielki sukces. Ja dziekuję Lady G. za wspaniały koncert! Za możliwość obejrzenia w moim mieście tego, o czym zwykle czytam na światowych stronach internetowych relacjonujących największe na Ziemii wydarzenia rozrywkowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kidA Lady Gaga w Trójmieście: genialne show, niech ż... IP: 89.76.57.* 27.11.10, 14:35 Po pierwsze - bardzo fajna recenzja pana Guldy. Znamienne że nawet zdania nie pisze o muzyce. I w tym tkwi rozwiązanie problemu który tak wielu na tym forum frapuje. Dzisiaj "koncert" to muzyka + show (generalnie biorąc pod uwagę nasze postmodernistyczne czasy, aczkolwiek nawet w przypadku wspomnianego Pink Floyd czy U2 /czyli dinozaurów/ show odgrywa dużą - acz nie dominującą rolę - może poza trasą POP U2), tak czy owak artyści posuwają suwakami pt "show" i "muzyka" - oczywiście to wypadkowa tak: chęci, możliwości finansowych jak i (przede wszystim) TREŚCI - czyli muzyki, czyli talentu kompozytorskiego. W przypadku wspomnianej artystki - ma to drugorzędne znaczenie, po występie widz ma mieć odczucie czegoś niezwykłego, fantastycznego ale niekoniecznie odnoszącego się do muzyki. I dlatego ta recenzja jest dobra. BO TUTAJ NIE CHODZI O MUZYKĘ, a w każdym razie nie jest to element najważniejszy. Podobnie przecież jest z Madonną, Kyli Minogue, Britney Spears itd itp Więcej się mówi dzisiaj o ich umiejętnościach PR, marketingowych, a nie o muzyce. Ostatecznie każda może iść do wszelkiej maści Timbalandów i gotową muzykę/piosenkę dostać. Konkurują więc na rynku (świadome użycie zwrotu z podręcznika marketingu:) pozamuzycznymi aspektami: show, sexualność, skandale itd itp - publiczność (a właściwie klientela) wychowana na Plotku, Pudelku i innych Party wcale nie chce dzisiaj muzyki (wątpię by ktoś o zmroku zamykał się w pokoju i na słuchawkach przeżywał jej dzieła). Ciekawy jest casus Madonny która z wieśniary lat 80tych nagle stała się "artystką" której twórczości nie trzeba się już wstydzić "bo przecież taka utalentowana, czuje czasy w któych żyje no i ten show"... Dzisiaj przemysł muzyczny to zwykły produkt na sprzedaż, w dobie gdy MTV staje się plotkarską/niemuzyczną stacją - trzeba klientowi dać to czego chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla blab bla Lady Gaga w Trójmieście: genialne show, niech ż... IP: *.warszawa.mm.pl 27.11.10, 16:24 W tym Gdańskim oddziale GW to ciągle tak szczytują czy tylko czasami. Bo jak czytam artykuły z tego oddziału to mam wrażenie że komuś ostro odbio a umiar jest mu obcy. Cudowna hala, cudowny stadion, wszechświatowe widowisko itd. Proponuję rozpędzić się mocno i przywalić głową w ścianę. Podobno świetnie przywraca poczucie umiaru i realizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ww_lodz Lady Gaga w Trójmieście: genialne show, niech ż... 28.11.10, 11:47 Gość portalu: ło matko napisał(a): > to ze slucha jej masa nastolatkow nie czyni ja gwiazda wielkiego formatu..ma > sa ludzi jej nie znosi (muzycznie), pomijam inne kwestie wiec darujcie sobie te > ochy i achy...dzieci by lepiej do teatru poszly, a nie jakies pseudo widowisko > ogladac zakrapiane lekkim obyczajami i krwia Nastolatków, nastolatków... Średnia wieku na tym koncercie by Cię zdziwiła (z pewnością 25+, było mnóstwo osób w średnim wieku - kobiet i mężczyzn). Poza kto to jest ta "masa"??? Widowisko niesamowite, Gaga potwierdziła, że śpiewać i skupiać na sobie uwagę potrafi. Organizacja rzeczywiście szwankowała. Kto był na płycie i myślał, że po koncercie wyjdzie sprawnie - mocno się przeliczył. Odpowiedz Link Zgłoś